Banany i czekolada – to ponadczasowe połączenie. Cieszę się, że w „Weekendowej Cukierence” mogę się wreszcie podzielić z Wami przepisem na ciasto bananowe z kropelkami czekolady: mięciutkie, puszyste, rozpływające się w ustach.
Chlebek bananowy to ciasto typowo amerykańskie. Proste i szybkie do przygotowania, idealne do kubka kawy i herbaty. W dzisiejszym przepisie banan łączy się z czekoladą, a dokładniej z chocolate chips czyli kropelkami czekolady. Dzięki użyciu kropelek czekoladowych ciasto po upieczeniu prezentuje się bardzo atrakcyjnie i w każdym jego kęsie czuć czekoladowy smak. Możecie je łatwo dostać w sklepach internetowych. Ale równie dobrze sprawdzi się tutaj drobno posiekana czekolada deserowa.
Chlebek bananowy smakuje nam najlepiej 2-3 dnia po przygotowaniu. Mam wrażenie, że te wszystkie smaki ciasta jakby się „przegryzały” i z każdym dniem chlebek smakuje jeszcze lepiej. Bardzo polecam, wypróbujcie koniecznie ten przepis.
Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Małą keksówkę o wymiarach 9x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Mąkę mieszamy z sodą i solą. Banany rozgniatamy widelcem.
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy rozgniecione banany oraz ekstrakt z wanilii; miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy ¾ szklanki kropelek czekoladowych i całość mieszamy szpatułką. Ciasto wykładamy do foremki, wyrównujemy. Wierzch ciasta posypujemy równomiernie resztą kropelek czekoladowych (1/4 szklanki).
[caption id="attachment_31276" align="aligncenter" width="1810"] Chlebek bananowy z czekoladą - przygotowanie[/caption]
Pieczemy około 60-70 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Jeśli nie macie chocolate chips to można dodać posiekaną drobno czekoladę deserową.
[caption id="attachment_23043" align="aligncenter" width="1707"] Chlebek bananowy z czekoladą[/caption]
„Weekendowa Cukierenka” serwuje dziś przepyszne ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą – jedne z naszych ulubionych! Są duże, chrupiące z zewnątrz, miękkie i ciągnące w środku, wypełnione po brzegi kawałkami rozpuszczonej czekolady. Po prostu idealnie zbalansowane. Wszystko czego potrzebujecie więcej to szklanka mleka lub kubek kawy. Dzięki bardzo prostej sztuczce rodzynki i całe ciastka pozostaną wilgotne przez kilka dni.
Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą
Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą
Jeśli nigdy nie piekliście ciastek owsianych to czas nadrobić zaległości. Takie ciastka są zdrowsze niż tradycyjne, bo ich głównym składnikiem są wartościowe płatki owsiane.
Składniki na ciastka owsiane z rodzynkami
Do przygotowania ciastek potrzebujemy:
mąki pszennej – która pomaga zachować ciastku odpowiedni kształt,
proszku do pieczenia i sody – dzięki użyciu dwóch spulchniaczy ciastka zachowują odpowiednią sprężystość i delikatność,
cynamonu i soli – nadają smaku i równoważą słodycz,
masła – nie margaryny. Najlepsze wypieki są na maśle. Używamy koniecznie o temperaturze pokojowej.
cukru białego i trzcinowego – użycie takiej kombinacji słodzików zapewnia złocisty kolor ciastek i odpowiednią słodycz,
jajka – dodaje wilgotności i wiąże ciasto ze sobą,
aromatu waniliowego – dla lepszego aromatu,
płatków owsianych – nadają ciastkom tę charakterystyczną ciągnącą się konsystencję,
rodzynek – dodają ciastkom wilgotności i słodyczy,
chocolate chips – to dzięki dodatkowi kropelek czekolady ciastkom nie można się oprzeć. Mimo ich dodatku ciastka nie są przesadnie słodkie.
Składniki na ciasteczka
Jak uzyskać miękkie i wilgotne ciastka owsiane?
Dzięki bardzo prostej sztuczce rodzynki i całe ciastka pozostaną wilgotne przez kilka dni. Mianowicie, rodzynki moczymy przez kwadrans w ciepłej wodzie. Ten krok nie wymaga wcześniejszego przygotowania. Rodzynki zalewamy najpierw wodą, a w międzyczasie odmierzamy pozostałe składniki i nagrzewamy piekarnik. To dzięki temu zabiegowi rodzynki po upieczeniu będą miękkie i puszyste. W innym wypadku stałyby się suche i gumiaste, a takich rodzynek nie chcemy w naszych ciastkach. Rodzynki będą też zatrzymywały wilgoć w całym ciastku po upieczeniu.
Jak przygotować ciastka owsiane z rodzynkami?
Przygotowanie ciastek jest bardzo proste. Wystarczy tylko sześć kroków.
Przygotuj – wyłóż dwie blaszki z wyposażenia piekarnika papierem do pieczenia. Namocz rodzynki na kwadrans w ciepłej wodzie, odcedź i osusz papierowymi ręcznikami.
Wymieszaj suche składniki w małej misce i odstaw na bok.
Utrzyj masło z cukrem w misie miksera. Następnie utrzyj z jajkiem i zmiksuj z suchymi składnikami.
Dodaj płatki owsiane, chocolate chips i rodzynki – wymieszaj krótko, do dobrego połączenia składników.
Uformuj kulki z ciasta – kulki ułóż na blaszkach i spłaszcz je dłonią lub dnem szklanki.
Upiecz ciastka przez około 12 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Piecz najpierw jedną blachę, później drugą. Po upieczeniu zostaw ciastka do wystygnięcia.
Aby ciastka wyszły Ci takie same to każde ciastko odważaj na wadze kuchennej.
Jeśli lubisz miękkie ciasteczka to pilnuj czasu pieczenia i nie przetrzymuj ciastek za długo. Powinny być tylko lekko zarumienione.
Przechowywanie ciastek
Ciastka przechowuj do 5 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.
Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą
Wariacje na temat ciastek owsianych
Uwielbiamy ciastka owsiane wypełnione rodzynkami i czekoladą, ale to ciasto owsiane jest świetną bazą do rożnych ciastek owsianych. Wypróbujcie te połączenia:
biała czekolada i suszona żurawina,
biała czekolada i suszone wiśnie,
m&m’s – użyj kolorowych lentilek zamiast czekolady. Nadadzą one ciastkom pięknych kolorów.
rodzynki i prażone orzechy pekan lub włoskie.
Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą
Często zadawane pytania
Czy mogę użyć płatków owsianych błyskawicznych?
Jeśli akurat masz dostępne płatki owsiane błyskawiczne to tak, możesz je użyć zamiast płatków owsianych górskich. Preferujemy jednak w tym przepisie płatki owsiane górskie, bo są grubsze i mają większą teksturę.
Czy ciastka owsiane są zdrowe?
Jeśli mówimy o ciastkach owsianych to są one zdrowsze od tradycyjnych ciastek, bo zawierają dużą ilość płatków owsianych bogatych w błonnik. Nadal są to jednak ciastka więc nie można się nimi zajadać bez ograniczeń.
Czy muszę chłodzić ciasto przed formowaniem ciasteczek?
Nie ma potrzeby chłodzenia ciasta. Jeśli prawidłowo odmierzyłeś składniki i wykonałeś ciastka to powinieneś uzyskać gęste ciasto.
Gdzie kupić chocolate chips?
Chocolate chips czy kropelki czekolady można zamówić w dowolnym sklepie internetowym z produktami cukierniczymi. Można je znaleźć także na Allegro.
[caption id="attachment_23823" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą[/caption]
[caption id="attachment_23827" align="aligncenter" width="1698"] Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą[/caption]
Ciastka owsiane z rodzynkami i kawałkami czekolady są zdecydowanie godne upieczenia. Mam nadzieję, że zasmakują Wam tak samo jak nam.
Ciastka owsiane z rodzynkami i czekoladą
SKŁADNIKI (16 sztuk):
130g mąki pszennej,
190g płatków owsianych,
½ łyżeczki cynamonu,
½ łyżeczki sody,
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
¼ łyżeczki soli,
115g masła,
50g cukru białego (1/4 szklanki),
100g cukru brązowego (1/2 szklanki),
1 jajko,
1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
150g czekoladowych chocolate chips lub posiekanej czekolady (niepełna szklanka),
150 rodzynek (1 szklanka),
PRZYGOTOWANIE:
Składniki na ciastka powinny być w temperaturze pokojowej.
Rodzynki zalewamy ciepłą wodą i zostawiamy na 15 minut. Po tym czasie odsączamy je na sicie i osuszamy ręcznikiem papierowym. Staramy się je jak najlepiej osuszyć. Dzięki moczeniu rodzynek nie będę one suche w ciastkach, ale soczyste i miękkie. Mąkę pszenną mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, solą i cynamonem.
Masło przekładamy do misy miksera i ucieramy z cukrem białym i brązowym na jasną i puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Dodajemy jajko i aromat waniliowy, ucieramy 30 sekund. Następnie dodajemy suche składniki i mieszamy na wolnych obrotach miksera do połączenia składników. Dodajemy płatki owsiane, chocolate chips i rodzynki i mieszamy szpatułką tylko do dobrego połączenia składników
Dwie blaszki z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia, a piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Z ciasta formujemy duże kulki (około 57g każda) i układamy je na blaszce do pieczenia zachowując odstępy. Na jednej blaszce układamy osiem kulek i na drugiej również osiem. Ciastka zgniatamy dłonią lub dnem szklanki. Można je delikatnie uklepać z boków, aby zachowały okrągły kształt. Ciastka pieczemy w dwóch turach – najpierw pierwsza blacha, później druga. Gdy pieczemy pierwszą blaszkę to druga blacha czeka na blacie na swoją kolej.
Ciastka pieczemy około 12 minut tzn. brzeg ciastek powinien się zarumienić, ale środek powinien pozostać ciągle miękki. Ciastka wyjmujemy i pozostawiamy na blaszce do wystudzenia. Ciastka będą na początku bardzo miękkie, ale stwardnieją.
Życzę smacznego!
Jeśli przygotujesz te ciasteczka podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:
Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje hit kuchni polskiej czyli ciasto Karpatka. Myślę, że każdy dobrze zna ten słodki wypiek. Na karpatkę składają się dwa blaty ciasta parzonego wypełnione kremem budyniowym. Wierzch ciasta oprószony jest cukrem pudrem. Karpatka jest nie tylko bardzo smaczna, ale również pięknie się prezentuje. Zobaczcie tylko, czy to pofalowane ciasto oprószone cukrem pudrem nie wygląda uroczo? 🙂
Przygotowanie karpatki jest dość proste. Zaczynamy od przygotowania ciasta parzonego tj. zagotowujemy wodę z masłem i wsypujemy mąkę. Mieszamy do połączenia i otrzymania gładkiej masy. Otrzymaną masę studzimy, a następnie miksujemy z jajkami i proszkiem do pieczenia. Następnie ciasto pieczemyi otrzymujemy dwa pofalowane blaty. Gdy ciasto się piecze to możemy w tym czasie przygotować budyń, który jest bazą naszego kremu. Powiem szczerze, że to NAJLEPSZY krem budyniowy jaki do tej pory jadłam. Nie dość, że mamy tutaj dużą ilość żółtek to jeszcze część mleka zastępujemy kremową śmietanką. Po prostu przepychotka 🙂 Zróbcie ten krem, a nie pożałujecie! Ciasto po 2 godzinach spędzonych w lodówce pięknie się kroi.
Karpatka
Karpatkę uwielbia cała moja rodzina. Ekspertami w jej pieczeniu są moja mama Marysia i siostra Justyna. To od nich zaczerpnęłam wskazówek do jej przygotowania. Nie myślcie jednak, że w naszej rodzinie tylko kobiety umieją ją upiec. Ostatnio przygotował ją także szwagier Tomek. Także i Wy nie czekajcie dłużej. Smacznych wypieków!
Historia Karpatki sięga XIX wieku. Karpatka pojawiła się prawdopodobnie jako alternatywa dla kremówki. Kremówka była ciastem luksusowym, składającym się z listkującego ciasta z dużą ilością masła. Karpatka miała te przewagę, że była prosta i tania do przygotowania. Dzięki temu szybko zdobyła rzeszę słodkich fanów. Pierwszy raz „deser karpatka” pojawił się w podręczniku gastronomicznym w latach 70tych. Deser ten składał się wówczas z kruchego ciasta posmarowanego konfiturą, kremu budyniowego i góry z ciasta parzonego. W roku 1986 na rynek wypuszczono krem karpatka instant i to był przełom na rynku spożywczym.
Karpatka
Karpatka – PRZEPIS
SKŁADNIKI:
CIASTO PARZONE:
125g masła,
1 szklanka wody,
1 szklanka mąki,
5 jajek rozmiar M,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
KREM BUDYNIOWY:
2 szklanki mleka,
1 szklanka śmietany kremówki 36%,
6 żółtek,
100g cukru (1/2 szklanki),
16g cukru wanilinowego (1 opakowanie),
3 łyżki mąki ziemniaczanej,
1 łyżka mąki pszennej,
200g masła,
DODATKOWO:
Cukier puder do oprószenia
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO PARZONE: Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Zagotowujemy. Dodajemy mąkę. Mieszamy chwilkę do połączenia i otrzymania gładkiej konsystencji. Wyłączamy gaz i masę przekładamy do miski, studzimy. Blaszkę 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni, góra-dół.
Do schłodzonej masy dodajemy po jednym jajku i miksujemy po kilkanaście sekund po każdym dodaniu. Przy ostatnim jajku dodajemy proszek do pieczenia. Ciasto dzielimy na dwie równe części. Pierwszą część ciasta rozsmarowujemy na papierze w blaszce przy pomocy szpatułki. Ciasto będzie klejące, ale da się je równomiernie rozsmarować. Ciasto pieczemy około 25-28 minut na złoty kolor. W trakcie pieczenia nie otwieramy piekarnika, aby ciasto nie opadło. Gdy pierwszy blat ciasta się piecze to reszta masy czeka w misce na blacie.
Karpatka
Ciasto wyjmujemy z piekarnika i po ostudzeniu wyjmujemy z blaszki. W ten sam sposób pieczemy drugą część ciasta.
Blaty ciasta parzonego przekładamy kremem. Ciasto odstawiamy na 2h do lodówki, aby krem budyniowy stwardniał. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.
Karpatka
KREM BUDYNIOWY: Do garnka wlewamy 1 i ½ szklanki mleka, śmietanę kremówkę i dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Mleko zagotowujemy. W tym czasie miksujemy ze sobą żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną i resztę mleka. Masę jajeczną wlewamy ciurkiem na gotujące się mleko cały czas mieszając. Gotujemy około 1-2 minuty aż masa zgęstnieje. Masę budyniową odstawiamy do wystudzenia przykrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu budyniu – wówczas nie zrobi się nam kożuch.
Miękkie masło ucieramy mikserem do białości. Następnie dodajemy po łyżce wystudzonego budyniu ciągle ucierając. Powinniśmy otrzymać kremową masę bez grudek.
Pamiętajmy, że składniki kremu powinny być w tej samej temperaturze - wówczas krem nam się nie zwarzy.
Zdrowe pralinki bez pieczenia. Będą idealne dla osób chcących zjeść coś zdrowego w okresie świątecznym, ale nie tylko.
Pralinki są proste i szybkie do przygotowania. Najpierw zalewamy płatki owsiane do napęcznienia. Następnie wszystkie składniki mieszamy i masę schładzamy. Po schłodzeniu możemy przejść do uformowania kuleczek, które następnie obtaczamy w wiórkach kokosowych. Pralinki przechowujemy w temperaturze pokojowej lub w lodówce.
Śnieżne pralinki kokosowo-owsiane
SKŁADNIKI (16 sztuk):
65ml mleka,
16g kakao,
55g masła,
80g ksylitolu (lub cukru),
40g wiórek kokosowych,
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii,
120g płatków owsianych górskich,
Szczypta soli,
DODATKOWO:
40g wiórek kokosowych do obtaczania,
PRZYGOTOWANIE:
W rondelku umieszczamy mleko, ksylitol (lub cukier), kakao i masło. Podgrzewamy mieszając na wolnym ogniu do roztopienia i połączenia składników. Następnie zawartość rondelka gotujemy 1 minutę. Rondelek zdejmujemy z ognia, dodajemy sól i ekstrakt z wanilii i mieszamy do połączenia. Wsypujemy płatki owsiane oraz wiórki kokosowe i dobrze mieszamy. Odstawiamy całość na 10 minut, aby płatki napęczniały. Następnie masę przykrywamy dokładnie i schładzamy przez min. 45 minut.
Po tym czasie z masy formujemy okrągłe praliny (około 20-22g każda). Każdą z kulek po uformowaniu obtaczamy w wiórkach kokosowych. Praliny układamy na desce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy na 1 godzinę do lodówki, aby stwardniały.
Ciastka przechowujemy w lodówce do 7 dni w zamkniętym pojemniku.
To najlepszy przepis na chlebek bananowy! To co go wyróżnia spośród innych przepisów to użycie masła zamiast oleju. Jest mięciutki, puszysty i wilgotny. Jest pełen bananowego smaku, słodziutkich rodzynek i prażonych orzechów włoskich. Świetnie się przechowuje i smakuje dobrze przez kolejne dni. To jeden z naszych ulubionych sposobów na wykorzystanie przejrzałych bananów.
Częstujcie się pysznym wypiekiem amerykańskim w ramach „Weekendowej Cukierenki”.
Chlebek bananowy przygotowujemy tak jak ciasto ucierane. Najpierw ucieramy masło z cukrem. Następnie dodajemy jajka, jedno po drugim, oraz rozgniecione banany. Im bardziej dojrzałe banany tym słodszy smak ciasta otrzymamy. Na koniec dodajemy suche składniki czyli mąkę i sodę oraz orzechy i rodzynki. Z tego samego przepisu możemy przygotować także muffinki. Czas pieczenia będzie wówczas oczywiście krótszy.
Ten przepis jest na tyle uniwersalny, że chlebek możecie upiec bez żadnych dodatków tzn. można pominąć orzechy i rodzynki. Można zastąpić część mąki pszennej mąką pełnoziarnistą, a cukier – miodem, aby otrzymać chlebek w zdrowszej wersji.
Na blogu znajdziecie już chlebek bananowy z dodatkiem cukinii – zobaczcie przepis TUTAJ.
Chlebek bananowy
SKŁADNIKI:
115g masła,
½ szklanki cukru (100g),
2 jajka,
3 bardzo dojrzałe banany,
1 i ½ szklanki mąki,
1 łyżeczka sody,
½ łyżeczki soli,
½ łyżeczki ekstraktu z wanilii,
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich,
½ szklanki rodzynek,
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Małą keksówkę o wymiarach 9x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Mąkę mieszamy z sodą i solą. Banany rozgniatamy widelcem.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. Dodajemy rozgniecione banany oraz ekstrakt z wanilii; miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Dodajemy orzechy i rodzynki i całość mieszamy szpatułką.
Chlebek bananowy – przygotowanie
Ciasto przekładamy do kekówki, wyrównujemy. Pieczemy około 50-60 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy.
Pomarańcza, żurawina i biała czekolada – te trzy składniki potrafią stworzyć naprawdę smaczny deser.
Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuje Wam obłędne w smaku ciasto amerykańskie. Jego przygotowanie to dosłownie kilka minut, bo wystarczy wszystkie składniki wymieszać łyżką. W jednej misce mieszamy suche składniki, a w drugiej mokre. Następnie łączymy je i dodajemy żurawinę oraz białą czekoladę. Reszta to już tylko pieczenie.
W zależności od czasu pieczenia ciasto może chevy czyli bardziej „mięciutkie” w środku (krótszy czas) lub kruche (dłuższy czas). Ciasto przechowuje się świetnie w szczelnie zamkniętym pojemniku. Jego smak na pewno umili Wam jesienno-zimowe wieczory 🙂
SKŁADNIKI:
CIASTO:
115g masła,
50g cukru,
65g cukru brązowego,
1 jajko,
1 żółtko,
1 łyżeczka startej skórki z pomarańczy,
Kilka kropel aromatu pomarańczowego,
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii,
160g mąki pszennej,
½ łyżeczki proszku do pieczenia,
½ łyżeczki soli,
DODATKOWO:
100g suszonej żurawiny,
125g białej czekolady do zapiekania (white chocolate chips),
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Blaszkę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 165 stopni, góra-dół.
W jednej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i sól.
Masło roztapiamy i studzimy. Powinno być letnie. W drugiej misce mieszamy ze sobą jajko, żółtko, masło, ekstrakt waniliowy i aromat pomarańczowy, skórkę startą z pomarańczy i cukier. Dodajemy suche składniki i mieszamy razem rózgą kuchenną przez 30 sekund. Na sam koniec dodajemy z grubsza posiekaną żurawinę i białą czekoladę, mieszamy. Ciasto przekładamy do przygotowanej blaszki.
Ciasto pieczemy około 30 minut. Po tym czasie powinno się ładnie zarumienić.
Życzę smacznego :)
Uwaga:1) Czas pieczenia w zależności od piekarnika powinien wynieść około 28-33 minuty. Należy kontrolować ciasto pod koniec pieczenia, aby uzyskać zadowalająca nas teksturę.
[caption id="attachment_22766" align="aligncenter" width="1698"] Pomarańczowe blondie z żurawiną[/caption]
W „Weekendowej Cukierence” prezentuje dziś najlepsze tartaletki jakie jedliśmy! Kruche spody, krem pistacjowy i maliny – po prostu niebo w gębie.
Korpusy do babeczek upiekłam kilka dni wcześniej więc samo przygotowanie deseru zajęło mi kilkanaście minut. Kruche spody przygotowane są z najlepszego ciasta kruchego: na maśle, z dużą ilością żółtek. Aby ciasto było idealnie kruche należy zachować odpowiednio proporcje mąki do masła i cukru pudru (3:2:1) oraz schłodzić ciasto przed pieczeniem.
Krem pistacjowy przygotujemy w 5 minut. Wystarczy zmiksować ze sobą serek mascarpone i słodzony krem pistacjowy ze słoiczka. Następnie krem przekładamy do szprycy i wyciskamy na babeczki. Kolejno układamy świeże maliny i dekoracje z siekanych pistacji i liofilizowanych malin.
Tartaletki pistacjowe z malinami
SKŁADNIKI (8 sztuk):
CIASTO KRUCHE:
200g mąki pszennej,
130g zimnego masła,
65g cukru pudu,
3 żółtka,
KREM PISTACJOWY:
200g kremu pistacjowego,
250g serka mascarpone,
DODATKOWO:
250g świeżych malin,
Garść pistacji,
Szczypta malin liofilizowanych,
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Mąkę łączymy z cukrem pudrem i siekamy z zimnym masłem aż uzyskamy grudki wielkości kaszy. Dodajemy żółtka i chwilkę siekamy nożem. Następnie zagniatamy kruche ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy ją na 1h do lodówki. Kolejno ciasto rozwałkowujemy na cienki placek. Foremki na tartaletki smarujemy cienką warstwą masła przy pomocy pędzelka. Wycinamy szklanką placki i wylepiamy nimi foremki. Na jedną foremkę potrzeba około 40g ciasta. Foremki wypełnione ciastem schładzamy jeszcze w lodówce przez kilkanaście minut. Ciasto w foremkach nakłuwamy i wkładamy do nagrzanego do 170 stopni, termoobieg piekarnika na około 13 minut aż się zarumienią.
Jeszcze ciepłe babeczki wyjmujemy i odstawiamy na kratce do wystudzenia. Należy uważać, aby się nie pokruszyły.
KREM PISTACJOWY: Serek mascarpone przekładamy do miski. Następnie ucieramy go mikserem przez 2-3 minuty tzn. do momentu aż stanie się sztywny, gęsty i puszysty (zwiększy swoją objętość). Dodajemy pastę pistacjową i miksujemy na wolnych obrotach do połączenia składników.
Gotowy krem przekładamy do szprycy zakończonej końcówką gwiazdki. Wyciskamy krem na wystudzone tartaletki. Na kremie układamy maliny Wierzch tartaletek posypujemy posiekanymi pistacjami i pokruszonymi malinami liofilizowanymi. Tartaletki odstawiamy na kilka godzin do lodówki.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskim.
2) Kruchych korpusów (o średnicy 8cm) z przepisu uzyskamy około 10-11 sztuk. Kremu wystarczy na wypełnienie 8-9 sztuk.
[caption id="attachment_22631" align="aligncenter" width="1698"] Tartaletki pistacjowe z malinami[/caption]
To już kolejna wersja mojego ulubionego ciasta kruchego. Tym razem kruchy spód i mascarpone w połączeniu z malinami. „Weekendowa Cukierenka” zaprasza na rozpływające się w ustach ciasto.
Ciasto ma następujące składowe:
kruchy maślany spód – który w odróżnieniu od tradycyjnego ciasta kruchego, przygotowujemy przez ucieranie miękkiego masła. Ma pyszny maślany i piaskowy smak;
krem mascarpone – który przygotujemy w 2 minuty! Wystarczy serek mascarpone zmiksować z pozostałymi składnikami;
maliny – … oraz kilka pianek marshmallow i zbożowych kuleczek do dekoracji. Szczypta cukru pudru na wierzch i voila!
Po kilku godzinach w lodówce spód mięknie, ciasto pięknie się kroi i tworzy spójną całość. Uwielbiamy to połączenie i gorąco je Wam polecamy 🙂
Kruche maślane ciasto z malinami i kremem mascarpone
SKŁADNIKI:
KRUCHE MAŚLANE CIASTO:
200g masła,
70g cukru pudru,
270g mąki,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
1 żółtko,
KREM MASCARPONE:
500g serka mascarpone,
2 łyżki soku z cytryny,
1 cukier waniliowy (16g),
5 łyżek cukru pudru,
DODATKOWO:
500g malin,
Garść pianek marshmallow,
Garść kulek zbożowych o smaku białej czekolady Barry Callebaut,
Ewentualnie mini bezy,
Cukier puder do oprószenia ciasta
Składniki na kruche maślane ciasto
PRZYGOTOWANIE:
KRUCHE MAŚLANE CIASTO: Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Formę 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia.
Przygotowanie kruchego maślanego ciasta
Do miski wkładamy miękkie masło i cukier puder. Ucieramy je razem mikserem przez 5-7 minut tzn. do otrzymania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodajemy żółtko i ucieramy mikserem przez 2 minuty. Następnie dodajemy mąkę i mieszamy do połączenia składników. Surowe ciasto będzie bardzo gęste i lepiące. Nie należy się tym przejmować.
Ciasto przekładamy do blaszki i wykładamy nim dno. Najlepiej zrobić to palcami oprószonymi mąką. Lepiej nie wyrównywać ciasta łyżką, aby nie stracić jego puszystości. Ciasto dziurkujemy widelcem.
Kruche maślane ciasto przed pieczeniem
Wkładamy je do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 25 minut na złoty kolor. Ciasto wyjmujemy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.
KREM MASCARPONE: Serek mascarpone przekładamy do miski. Dodajemy cukier, cukier waniliowy i sok z cytryny. Następnie ucieramy go mikserem przez 2-3 minuty tzn. do momentu aż stanie się sztywny, gęsty i puszysty (zwiększy swoją objętość). Krem wykładamy na podpieczony spód.
Na krem wykładamy maliny. Ciasto dekorujemy piankami i kuleczkami.
Ciasto przechowujemy w lodówce. Przed podaniem owoce możemy oprószyć cukrem pudrem przez sitko.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_22601" align="aligncenter" width="1698"] Kruche maślane ciasto z malinami i kremem mascarpone[/caption]
[caption id="attachment_22603" align="aligncenter" width="1698"] Kruche maślane ciasto z malinami i kremem mascarpone[/caption]
Jeśli szukacie idealnego przepisu na ciasto drożdżowe z owocami i kruszonką to właśnie je znaleźliście 🙂 „Weekendowa Cukierenka” częstuję dziś ciastem drożdżowym na maślance, puszystym i mięciutkim, z jesiennym akcentem w postaci śliwek węgierek.
Sekretem tego drożdżowego jest dodanie do ciasta maślanki zamiast mleka. Przyznaje się bez bicia, że od jakiegoś czasu piekę tylko to, bo tak nam wszystkim smakuje. Jest bezproblemowe w przygotowaniu, pięknie wyrasta (spójrzcie tylko jakie jest wysokie). A dodatkowo bardzo dobrze się przechowuje i zachowuje świeżość.
Maślankowe ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką
SKŁADNIKI:
CIASTO:
600g mąki pszennej,
20g świeżych drożdży,
120g cukru,
150ml maślanki,
50ml wody,
150g masła,
3 jajka,
½ łyżeczki soli,
KRUSZONKA:
100g mąki pszennej,
70g cukru,
70g masła,
Szczypta soli,
DODATKOWO:
400g śliwek węgierek (waga bez pestek)
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Do ciepłej (nie gorącej) wody wkruszamy drożdże. Dodajemy 1 łyżkę cukru oraz 2 łyżki mąki. Mieszamy do połączenia składników. Przygotowany rozczyn odstawiamy na 10 minut, aby podrósł.
Podrośnięty rozczyn na ciasto
W tym czasie jajka ucieramy z pozostałym cukrem. Dodajemy maślankę i podrośnięty rozczyn, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy pozostałą mąkę wymieszaną z solą i wyrabiamy ciasto. Pod koniec do ciasta dodajemy wystudzone, rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy kilka minut. Powinno być gładkie, elastyczne.
Przygotowanie ciasta drożdżowego
Ciasto przekładamy do czystej miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1-1,5h do podrośnięcia. Powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie ciasto odgazowujemy. Blaszkę 20x35cm wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej ciasto. Ciasto wyrównujemy i na wierzch równomiernie wykładamy połówki śliwek (rozcięciem do góry). Całość przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 40 minut do podrośnięcia.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół. Podrośnięte ciasto posypujemy równomiernie kruszonką. Pieczemy około 40-45 minut (do suchego patyczka).
KRUSZONKA: Mąkę mieszamy z cukrem. Dodajemy pokrojone zimne masło i rozdrabniamy rękoma do powstania kruszonki. Kruszonkę możemy przygotować wcześniej i schować do lodówki na czas rośnięcia ciasta.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_22587" align="aligncenter" width="1707"] Maślankowe ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką[/caption]
[caption id="attachment_22583" align="aligncenter" width="1698"] Maślankowe ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką[/caption]
Kontynuujemy jesienne smaki w ramach „Weekendowej Cukierenki”. Dwa tygodnie temu podzieliłam się z Wami przepisem na szarlotkę w zdrowszej wersji. A dziś prezentuję tradycyjne ciasto ucierane. Nie jest na pewno fit 🙂 Ale jest przepyszne, maślane, mięciutkie. Przepis jest na dużą blachę, a więc ciastem możecie obdarować całą rodzinę. Robi się je szybko, bardzo ładnie się piecze. Polecam na jesienny podwieczorek z kubkiem gorącej herbaty.
Ciasto ze śliwkami i kruszonką
SKŁADNIKI:
CIASTO:
330g masła,
1 i 1/3 szklanki cukru (260g),
4 jajka,
2 i 2/3 szklanki mąki (385g),
2 i 2/3 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 i 1/3 opakowania budyniu śmietankowego (55g),
Szczypta soli,
KRUSZONKA:
¾ szklanki mąki,
80g masła,
1 cukier waniliowy (16g),
6 łyżek cukru,
DODATKOWO:
600g śliwek węgierek (waga już bez pestek)
Składniki na kruszonkę
PRZYGOTOWANIE:
Śliwki kroimy wzdłuż na pół. Blaszkę o wymiarach 25x35cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, góra-dół.
Przygotowanie ciasta ucieranego
CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, solą i budyniem.
Do miski wkładamy miękkie masło i dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem przez około 5-7 minut aż do powstanie jasnej i puszystej masy maślanej. Dodajemy po jednym jajku i ucieramy po 30 sekund po każdym dodaniu. Następnie dodajemy suche składniki i miksujemy krótko, tylko do połączenia.
Ciasto przekładamy do formy, wyrównujemy. Na cieście rozkładamy równomiernie śliwki (rozcięciem do góry). Całość posypujemy kruszonką. Ciasto pieczemy około 50 - 60 minut w temperaturze 180 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto całkowicie studzimy.
KRUSZONKA: Mąkę mieszamy z cukrem i cukrem waniliowym. Masło rozpuszczamy. Gdy lekko przestygnie to wlewamy je do suchych składników. Dłońmi formujemy kruszonkę. Kruszonkę przygotować najlepiej tuż przed rozpoczęciem miksowania masy maślanej.
Życzę smacznego!
[caption id="attachment_22505" align="aligncenter" width="1707"] Ciasto ze śliwkami i kruszonką[/caption]