Tag: mleko skondensowane słodzone

  • Miniserniczki trzyskładnikowe

    Miniserniczki trzyskładnikowe

    Uwielbiam przygotowywać mini serniczki, podobnie jak babeczki z kremem (cupcakes). Mini wersja wypieków daje duże pole do popisu, zwłaszcza jeśli chodzi o dekorację. Zgodzicie się chyba ze mną, że wszystko co małe jest piękne 😉

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam bezproblemowe w przygotowaniu, idealnie słodkie, nieprzesłodzone serniczki przygotowane zaledwie z 3 składników: sera, jajek i mleka skondensowanego. Czuję, że to będzie kolejny blogowy HIT. Spód do serniczków przygotowałam z moich ulubionych ciasteczek Digestive. Ostatnimi czasy było ciężko je dostać w polskich sklepach, ale znów się pojawiły w sprzedaży. Ja kupiłam je w sklepie Netto. Masa serowa powstaje ze zmiksowania wszystkich skąłdników. Pamiętajmy, aby jajka i ser wyjąc wcześniej z lodówki, aby się coiepliły. Serniczki pieczemy około 15 minut. Należy wyczuć swój piekarnik i obserwować kiedy je wyjąć. Po wystudzeniu serniczki koniecznie chłodzimy w lodówce. D

    Dekoracja takich serniczków zależy od Was. Świetnie pasują do nich świeże owoce, frużeliny, czekolady, sosy owocowe, karmelowe itp.. Koniecznie pochwalcie się z czym je podaliście w komentarzu 🙂

    Miniserniczki trzyskładnikowe
    Miniserniczki trzyskładnikowe

    SKŁADNIKI (24 sztuki):

    • SPÓD:
    • 240g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
    • 100g masła,
    • MASA SEROWA:
    • 450g sera trzykrotnie zmielonego,
    • 400g mleka skondensowanego słodzonego,
    • 3 jajka

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Ciasteczka kruszymy na pył. Możemy je przetrzeć przez sitko lub zmielić w maszynce do mielenia mięsa. Masło rozpuszczamy i łączymy z ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Dwie formy muffinkowe wykładamy papilotkami. Na spód każdej papilotki wykładamy porcję ciasteczek i uklepujemy ją. Foremki wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

    * Jeśli nie chce Ci się mielić ciastek lub nie możesz ich nigdzie kupić to na spód możesz wykorzystać ciastka oreo. Wystarczy około 150g ciastek oreo posiekać z grubsza i wyłożyć na dno papilotek.

    MASA SEROWA: Wszystkie składniki na masę serową powinny być w temperaturze pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Do miski wkładamy ser i jajka. Miksujemy je na średnich obrotach miksera przez 2 minuty. Dodajemy mleko skondensowane i miksujemy na wolnych obrotach miksera przez 1 minutę. Masa będzie płynna.

    Masę serową rozlewamy pomiędzy papilotki. Nalewamy do ¾ wysokości. Serniczki pieczemy około 13-15 minut. Powinny być ścięte z wierzchu, mogą być lekko płynne w środku - po schłodzeniu w lodówce stężeją.

    Serniczki wyjmujemy z piekarnika, studzimy. Po wystudzeniu przekładamy je do lodówki najlepiej na całą noc. Po tym czasie zdejmujemy im papilotki.

    Serniczki podajemy same lub z owocami, frużeliną owocową, polewą czekoladową, sosem toffi, lemon curdem itp.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_16873" align="aligncenter" width="2894"]Miniserniczki trzyskładnikowe Miniserniczki trzyskładnikowe[/caption]

  • Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym

    Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym

    Od dawna marzyło mi się przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym. Do tej pory na blogu możecie znaleźć inny krem maślany – na bezie szwajcarskiej. Prezentowany dziś krem jest dużo prostszy do przygotowania, a przy tym zaledwie z dwóch składników. Nie może się nie udać. Jest to krem maślany, a więc trwalszy niż inne kremy, łatwiejszy do przechowywania i przewiezienia. Krem ten twardnieje w lodówce. Proponuję więc babeczki wyjąć kilkanaście minut przed podaniem, aby się ociepliły.

    Ten krem sprawdzi się także do dekoracji tortów. Możemy go łączyć z dowolnym barwnikiem. Pamiętajmy, aby do kremu użyć składników o temperaturze pokojowej. Masło ma być miękkie, a nie lejące. Nie możemy go tutaj zastąpić margaryną.

    A więc w ramach „Weekendowej Cukierenki” częstuję Was dzisiaj mięciutkimi i puszystymi babeczkami. Świetnie smakują nawet 2 dni po przygotowaniu. Z jagodami to już w ogóle pyszotka. Gorąco polecam takie połączenie.

    Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym
    Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • BABECZKI:
    • 175g masła,
    • 125g cukru,
    • 1 i ½ łyżeczki aromatu waniliowego,
    • 3 jajka,
    • 175g mąki,
    • 1 i ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 100g jagód,
    • KREM:
    • 300g masła,
    • 180g mleka skondensowanego słodzonego,
    • DODATKOWO:
    • Jagody, listki mięty do dekoracji,

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Mieszamy ze sobą mąkę i proszek do pieczenia.

    Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia. Następnie dodajemy jagody, mieszamy.

    [caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta na babeczki Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption]

    Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy papilotki do 2/3 wysokości. Babeczki pieczemy około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.

    Jeśli babeczki za bardzo wyrosły to ścinamy im czubki.

    Babeczki dekorujemy kremem za pomocą szprycy (końcówka gwiazdka). Na wierzchu układamy po kilka jagód i listek mięty.

    KREM: Składniki na krem powinny być w temperaturze pokojowej.

    Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem. Krem przekładamy do szprycy i wyciskamy go na wierzch babeczek.

    [caption id="attachment_31143" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym[/caption]

    Babeczki przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_16726" align="aligncenter" width="2894"]Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym Babeczki z jagodami i kremem maślanym z mlekiem skondensowanym[/caption]

  • Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)

    Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam bardzo proste do przygotowania ciasteczka.

    Cookie bars to wypiek typowo amerykański. To ciasteczka pieczone w formie ciasta, które po całkowitym wystudzeniu jest krojone na mniejsze kawałeczki. Jest to o wiele prostszy sposób na uzyskanie smacznych ciasteczek bez konieczności ich formowania czy chłodzenia ciasta w lodówce. Do przygotowania ciasteczkowych kwadracików nie potrzebujemy nawet miksera. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki łyżką. A dobór składników to już istna rozpusta: masło orzechowe, nutella, mleko skondensowane….niebo w gębie 🙂 Mój mąż był nimi zachwycony i zjadł chyba więcej niż ja. Gorąco polecam, na pewno nie zawiedziecie się na ich smaku.

    Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)
    Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)

    SKŁADNIKI:

    • MOKRE:
    • ½ szklanki rozpuszczonego masła (około 110g),
    • 1 jajko,
    • 1 łyżeczka aromatu waniliowego.
    • ½ szklanki cukru,
    • SUCHE:
    • 1 i ½ szklanki mąki,
    • ½ łyżeczki soli,
    • ½ łyżeczki sody oczyszczonej,
    • DODATKOWO:
    • 120g nutelli,
    • 80g masła orzechowego,
    • ½ szklanki mleka skondensowanego słodzonego,

    PRZYGOTOWANIE:

    W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki.

    W drugiej misce rozkłócamy jajko. Dodajemy rozpuszczone i przestudzone masło oraz cukier i aromat waniliowy. Mieszamy krótko. Suche składniki dodajemy do mokrych i mieszamy łyżką. Mieszamy tylko do połączenia tzn. nie powinno być już widać śladów mąki w cieście.

    Odkładamy pól szklanki ciasta. Resztą ciasta wylepiamy spód foremki 20x20cm wyłożonej papierem do pieczenia.

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Na cieście robimy kleksy z nutelli i masła orzechowego małą łyżeczką. Całość polewamy równomiernie mlekiem skondensowanym. Na wierzch wykładamy po kawałeczku ciasta, które zostawiliśmy na wierzch (1/2 szklanki).

    Ciasto pieczemy 30 minut. Kroimy dopiero po całkowitym wystudzeniu. Najlepiej jak ciasto odpocznie przez noc.

    Ciasto przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_16625" align="aligncenter" width="2880"]Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki) Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)[/caption] [caption id="attachment_16624" align="aligncenter" width="1920"]Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki) Cookie bars (ciasteczkowe kwadraciki)[/caption]

  • Malasadas – portugalskie pączki

    Malasadas – portugalskie pączki

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Karnawałowych słodkości ciąg dalszy… Tym razem zabieram Was do Portugalii i częstuje niezwykle delikatnymi pączkami. Ciasto na malasadas jest dużo luźniejsze niż ciasto na tradycyjne pączki polskie. Nie dodajemy dużo mąki, a dzięki temu pączki wychodzą bardzo delikatne w smaku, miękkie i pulchne. Pączki są jednak najlepsze w dniu przygotowania. Pączki te najczęściej można spotkać z budyniowym nadzieniem, obsypane grubą warstwą cukru pudru.

    Malasadas - portugalskie pączki
    Malasadas – portugalskie pączki

    SKŁADNIKI (20 sztuk):

    • ZACZYN:
    • 2 łyżeczki mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 1 łyżeczka suchych  drożdży (4g),
    • 1/5 szklanki ciepłej wody,
    • CIASTO WŁAŚCIWE:
    • Zaczyn,
    • Szczypta  soli,
    • ¼ szklanki cukru,
    • 3 jajka,
    • 3 szklanki mąki pszennej,
    • ½ szklanki mleka skondensowanego niesłodzonego,
    • ½ szklanki ciepłej wody,
    • 2 łyżki masła (30g),
    • Olej do głębokiego smażenia,
    • 1 budyń ugotowany

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy zaczyn. Do ciepłej wody wsypujemy suche drożdże, dodajemy mąkę i cukier. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Przygotowany zaczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Masło rozpuszczamy i studzimy. W misce ucieramy jajka z cukrem, dodajemy zaczyn i mieszamy. Kolejno dodajemy wodę i mleko, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Ciasto mieszamy w misce przez 2-3 minuty. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie (około 1h).

    Wyrośnięte ciasto mieszamy, aby je odgazować i odstawiamy jeszcze na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy olej lub inny tłuszcz do głębokiego smażenia.

    Dłonie smarujemy olejem i odrywamy po kawałku ciasta z miski i wrzucamy na gorący tłuszcz. Ciasto będzie bardzo klejące więc jeśli nie zależy nam na okrągłych pączkach można je nabierać łyżką. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    Po usmażeniu pączki oprószamy cukrem pudrem i nadziewamy budyniem.

    Budyń gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Jeszcze ciepły budyń przekładamy do szprycy z długą końcówką do nadziewania i napychamy nim pączki.

    Pączki są najlepsze pierwszego dnia po przygotowaniu.

    Smacznego :)

    Uwaga:

    1)  Budyń radzę przygotować troszkę gęstszy – zamiast 2 szklanek mleka wziąć 1,5 szklanki.

    [caption id="attachment_4392" align="aligncenter" width="441"]Malasadas - portugalskie pączki Malasadas - portugalskie pączki[/caption] [caption id="attachment_4393" align="aligncenter" width="451"]Malasadas - portugalskie pączki Malasadas - portugalskie pączki[/caption]

  • Karmelowa wuzetka

    Karmelowa wuzetka

    Witam ciepło w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Przedstawiam Wam ciasto potrójnie karmelowe 🙂 Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na ciasto, którego głównym składnikiem jest mleko skondensowane słodzone. Krem to delikatna kajmakowa pianka rozpływająca się w ustach. Wierzch stanowi błyszcząca polewa krówkowa. Jeśli jesteście wielbicielami kajmaku to to ciasto na pewno skradnie Wasze serca, polecam 😉

    Karmelowa wuzetka
    Karmelowa wuzetka

    SKŁADNIKI :

    • CIASTO:
    • 2 małe jajka,
    • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (530g),
    • 1,5 szklanki mąki,
    • 1,5 łyżeczki sody,
    • 1,5 łyżki soku z cytryny,
    • KREM:
    • 340g masy kajmakowej,
    • 600g śmietany kremówki,
    • 2 łyżki żelatyny (20g).
    • 80 ml gorącej wody,
    • PONCZ:
    • ¼ szklanki wody,
    • ¼ łyżki cukru,
    • 1 łyżeczka rumu,
    • Kilka kropel olejku rumowego,
    • POLEWA:
    • 170g masy kajmakowej,
    • 3 łyżki mleka,
    • 2 łyżeczki masła,
    • DODATKOWO:
    • 200g śmietany kremówki,
    • 1-2 łyżki cukru pudru

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Do miski wbijamy jajka. Ubijamy je na puszystą masę. Dodajemy mleko skondensowane, chwilkę miksujemy. Stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z sodą i mieszamy. Pod koniec dodajemy sok z cytryny. Ciasto przelewamy do formy o wymiarach 23x28cm wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 20-30 minut w 170 stopniach – do suchego patyczka. Gdyby ciasto zaczęło się spiekać to przykrywamy je folią.

    Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na pół. Składniki ponczu mieszamy ze sobą. Jeden z płatów ciasta wkładamy do foremki i ponczujemy.

    KREM: Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie (nie wrzącej!) i odstawiamy do wystudzenia. W tym czasie kremówkę ubijamy na puszystą masę. Gdy będzie gotowa dodajemy masę kajmakową i miksujemy chwilkę do połączenia. Ciurkiem wlewamy żelatynę cały czas miksując. Gotowy krem wykładamy na ciasto. Przykrywamy drugim blatem ciasta i odstawiamy do lodówki.

    POLEWA: Do rondelka wlewamy mleko i wkładamy masę kajmakową. Podgrzewamy całość na wolnym ogniu ciągle mieszając aż składniki się połączą i uzyskamy gładką, płynną polewę. Zdejmujemy z ognia i dodajemy masło, mieszamy. Jeśli pojawią się grudki to można polewę zmiksować. Polewę równomiernie rozsmarowujemy na cieście.

    Odstawiamy ciasto do lodówki na kilka godzin. Po tym czasie kroimy je na prostokątne kawałki. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem. Za pomocą szprycy z końcówką gwiazdki każdy z kawałków ciasta ozdabiamy kleksem śmietany.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_3827" align="alignnone" width="2761"]Karmelowa wuzetka Karmelowa wuzetka[/caption]

  • Jagodowy obłoczek

    Jagodowy obłoczek

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence”. Jeżeli jeszcze macie świeże jagody to zachęcam Was do przygotowania pysznego ciasta na zimno z jagodami. To najpyszniejszy sernik na zimno jaki jadłam 🙂 A to zasługa kwaśnych i jagód i słodkiego mleka skondensowanego. Ciasto jest kremowe, lekkie jak chmurka. Idealnie sprawdzi się jako propozycja do kawy w słoneczne letnie dni. Polecam gorąco!
    Zamiast jagód możecie użyć także borówek amerykańskich lub malin.
    Jagodowy obłoczek
    Jagodowy obłoczek

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
    • 80g masła,
    • MASA:
    • 400g jagód,
    • 400g mleka skondensowanego słodzonego,
    • 300g serka typu philadelphia,
    • 200g śmietany kremówki (30 lub 36%),
    • 15g żelatyny+75g wody,
    • POLEWA JAGODOWA:
    • 100g jagód,
    • 1 łyżka cukru,
    • 1,5 łyżki wody,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • DEKORACJA:
    • 100g jagód,
    • listki mięty

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Ciasteczka bardzo drobno kruszymy (można przetrzeć je przez sito). Masło rozpuszczamy i jeszcze gorące mieszamy dokładnie z ciasteczkami. Masą wykładamy dno tortownicy o średnicy 22cm. Odstawiamy całość na 30 minut do lodówki do schłodzenia.
    MASA SEROWA: Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i studzimy. Kremówkę ubijamy na sztywną pianę, mieszamy ją z serkiem śmietankowym i mlekiem skondensowanym. Ciurkiem wlewamy żelatynę i dokładnie mieszamy. Dodajemy umyte i osuszone jagody, mieszamy i masę przelewamy do tortownicy. Postępujemy dość szybko i sprawnie, bo nasze składniki są zimne więc ciasto zacznie szybko wiązać. Odstawiamy całość na kilka godzin do lodówki do stężenia.
    POLEWA: Jagody umieszczamy w rondelku, dodajemy cukier i zagotowujemy. Chwilkę podgrzewamy aż cukier się rozpuści. Mąkę rozpuszczamy w wodzie i dodajemy do jagód. Chwilkę razem gotujemy. Ostudzoną polewę wykładamy na ciasto. Całość posypujemy jeszcze świeżymi jagodami i dekorujemy listkami mięty. Ciasto przechowujemy w lodówce. Smacznego :)
    [caption id="" align="alignnone" width="640"]Jagodowy obloczek Jagodowy obloczek[/caption]

  • Lody jagodowe

    Lody jagodowe

    Lody, lody dla ciała ochłody 🙂 Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon na jagody zacznie się już niedługo więc zachęcam do przygotowania pysznych, kremowych, mocno jagodowych, słodkich lodów. Domowe lody różnią się od tych kupnych. Przede wszystkim są dużo smaczniejsze, są także twardsze. Należy je wyjąć z zamrażarki około 10 minut przed zjedzeniem, aby się troszkę rozmroziły. Przy lodach testowałam moją nową maszynkę do lodów, sprawdziła się idealnie 🙂

     

     

    Składniki:

     

    • jagody 300g,
    • śmietana kremówka 200g,
    • mleko skondensowane słodzone 200g,
    • woda 50ml,
    • cukier puder 5 łyżek,
    • jagody lub borówki

    Przygotowanie:

     
    Do rondelka wlewamy wodę i ją zagotowujemy. Następnie rozpuszczamy w niej cukier. Do całości dodajemy jagody i chwilę gotujemy. Gdy jagody lekko przestygną miksujemy je mikserem do takiej konsystencji jaką chcemy otrzymać (można również blenderem) i chłodzimy. Schłodzoną śmietanę i zimne mleko mieszamy ze sobą. Następnie łączymy je z jagodami.

    Powstałą mieszankę wlewamy do swojej maszyny do lodów i postępujemy zgodnie z instrukcją. Po zrobieniu lody przekładamy do pudełka i wkładamy do zamrażarki na co najmniej godzinę. Jeśli nie mamy maszyny do lodów to zmiksowaną mieszankę wkładamy do zamrażarki. Wyjmujemy ją co pół godziny i miksujemy kilka razy, aby rozbić kryształki lodu. Czynność powtarzamy kilka razy, Lody dekorujemy jagodami lub borówkami i świeżą miętą. Można podać z bitą śmietaną. Smacznego :)
     

  • Tęczowy deser

    Tęczowy deser

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dziś chcę Wam zaproponować pyszny, choć dość pracochłonny, deser, którego wielkimi fanami zostaną szczególnie dzieci. Zbliżający się Dzień Dziecka będzie idealną okazją do przygotowania takich kolorowych szklaneczek. Łączą one w sobie smaki galaretek i mleka skondensowanego. Przygotowanie takiego deseru wymaga oczywiście czasu, ponieważ każda z warstw musi zastygnąć.

    Składniki:

     

    • 6 galaretek (fioletowa [owoce leśne], niebieska, zielona, żółta, pomarańczowa, czerwona)
    • mleko skondensowane słodzone 450g,
    • kefir 900g,
    • żelatyna 30g,
    • śmietana 30% 200g,
    • cukier puder do smaku,
    • kolorowe perełki

     

    Przygotowanie:

    Galaretkę fioletową należy rozpuścić w połowie wody (1 szklanka) i odstawić do schłodzenia. Mleko skondensowane i kefir mieszamy do połączenia się skąłdników. Powstałą masę dzielimy na sześć porcji. Każdorazowo odważamy 220 g masy. Do masy dodajemy 5 g żelatyny, wstawiamy na ogień i podgrzewamy ciągle mieszając aż do rozpuszczenia żelatyny, ale nie zagotowujemy.
    Po rozpuszczeniu żelatyny masę rozlewamy do sześciu pojemników i odstawiamy w chłodne miejsce do stężenia. gdy masa stężeje to wylewamy na nią fioletową galaretkę. Rozrabiamy kolejno niebieską galaretkę w również w połowie wody. Następnie znowu odważamy 220g masy, dodajemy 5g żelatyny i ją rozpuszczamy.
    Rozlewamy do szklanek na stężałą galaretkę. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników. Kolory powinny ułożyć się w kolor tęczy. Gotowy deser dekorujemy ubitą z cukrem pudrem śmietaną i posypujemy cukrowymi perełkami lub kolorową posypką. Życzę smacznego :)
     

  • Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    „Weekendowa Cukierenka” wita Was już po raz trzeci 🙂
    Za oknami już zima, ale kalendarzowa jesień wciąż trwa. Stąd moja propozycja ciasta z warzywem, które najbardziej z jesienią się kojarzy – oczywiście chodzi o dynię. Jesienią dynia króluje na moim stole. Oprócz zup, naleśników z dynią czy racuchów, bułeczek bardzo chętnie przygotowuje ciasta z dynią w roli głównej. Tym razem padło na sernik i to był strzał w dziesiątką. Inspiracją był dla mnie sernik zobaczony na stronie Kwestia Smaku. Zmodyfikowałam troszkę jego wersję.
    Sernik z dynią to najpyszniejszy sernik jaki jadłam. Jest lekki jak chmurka, bardzo kremowy i słodki. Polecam go wszystkim smakoszom serników i dyni. Puszysty, kremowy sernik z intrygującym dodatkiem dyni i wykończeniem ze śmietanki i glazury brzoskwiniowej zaskoczy każdego.
    [caption id="attachment_5637" align="aligncenter" width="3076"]Jak przygotować puree z dyni Jak przygotować puree z dyni[/caption]
    Sernik jest przepyszny, najlepszy jaki jadłam i jaki udało mi się upiec. Sekret tkwi w masie serowej, do której dodane jest mleko skondensowane, śmietana kremowa i oczywiście puree z dyni.
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]

    Niezwykle kremowy, delikatny, pyszny sernik z jesiennym akcentem. Zachwyca smakiem i wyglądem.

    Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 200g ciasteczek pełnoziarnistych np. Digestive,
    • 65g masła,
    • MASA SEROWA:
    • 1 szklanka puree z dyni (około 300g),
    • 1 kg sera twarogowego zmielonego trzykrotnie,
    • 5 jajek,
    • 2 żółtka,
    • 1 i 1/2 szklanki słodzonego mleka skondensowanego (około 510-530g),
    • 1/2 szklanki śmietany kremówki 30% lub 36%,
    • 3 pełne łyżki mąki ziemniaczanej (75g),
    • 1/3 łyżeczki cynamonu,
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • ŚMIETANKA NA WIERZCH:
    • 200g śmietany 18%,
    • 3 łyżki cukru
    • GLAZURA BRZOSKWINIOWA:
    • 150 g dżemu brzoskwiniowego,
    • 3 łyżki wody
    [caption id="attachment_34122" align="aligncenter" width="2560"]Składniki na sernik dyniowy Składniki na sernik dyniowy[/caption]

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml. SPÓD: Ciasteczka drobno kruszymy (na pył). Możemy to zrobić umieszczając ciasteczka w misce i ugniatając je tłuczkiem bądź przetrzeć je przez sitko. Spód tortownicy o średnicy 24cm wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy go za obręcz, a brzeg tortownicy smarujemy masłem. Masło rozpuszczamy i łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy. Masę ciasteczkową wykładamy do tortownicy – delikatnie uklepujemy. Na czas przygotowania masy serowej tortownicę wkładamy do lodówki. * Ciasteczka Digestive kupuje w Netto. [caption id="attachment_34127" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie ciasteczkowego spodu Przygotowanie ciasteczkowego spodu[/caption] MASA SEROWA: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej tzn. ser, jajka, puree z dyni i śmietanę kremówkę wyjmujemy min. 2h wcześniej z lodówki i ustawiamy na blacie, aby się ociepliły. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni (góra-dół). * Najlepsze sery z wiaderka na sernik to Mój Ulubiony z Wielunia lub Ser Piątnica. Używam i polecam tylko tych. **  Mleko skondensowane słodzone używam najczęściej z Gostynia.

    *** Zamiast mleka skondensowanego można dać półtorej szklanki cukru czyli około 300g.

    [caption id="attachment_34124" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie sernika dyniowego Przygotowanie sernika dyniowego[/caption] Do większej miski wkładamy ser twarogowy, mleko skondensowane, mąkę ziemniaczaną, cukier wanilinowy i puree z dyni.  Miksujemy na wolnych obrotach miksera przez około 2 minuty aż składniki się połączą. W trakcie miksowania zbieramy ze ścianek masę serową szpatułką i dodajemy ją do reszty składników, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły. Dodajemy po jednym jajku i miksujemy około 30 sekund po każdym dodanym jajku na wolnych obrotach. Masa serowa jest gotowa. Masę przelewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch. Sernik ostrożnie wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 15 minut. Sernik pieczemy na środkowym poziomie piekarnika. Następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni, góra-dół i sernik pieczemy jeszcze 90 minut. Gdy sernik się piecze to przygotowujemy śmietankę na wierzch. Śmietanę mieszamy z cukrem. Po wskazanym czasie pieczenia gorący sernik wyjmujemy i smarujemy śmietankę. Wstawiamy całość do piekarnika i pieczemy jeszcze 15 minut w temperaturze 120 stopni, góra-dół. Piekarnik wyłączamy i studzimy przy uchylonych drzwiczkach. Gdy sernik ostygnie to polewamy go brzoskwiniową glazurą na wierzch. Wystudzony sernik chowamy do lodówki na noc.
    GLAZURA NA WIERZCH: Przygotowujemy glazurą brzoskwiniową. Dżem i wodę wkładamy go garnka i zagotowujemy. Jeszcze gorącą glazurą polewamy zapieczoną śmietaną. Sernik studzimy, zdejmujemy poręcz i wkładamy do lodówki. Najlepiej smakuje po 24 godzinach. Brzegi mogą być zapieczone więc można formę wyłożyć papierem do pieczenia lub je ściąć. Można go podawać z sosem toffee. Życzę smacznego :)
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową Sernik dyniowy z glazurą brzoskwiniową[/caption]

    Jeśli przygotujesz sernik dyniowy to konieczne podziel się opinią i zdjęciem w komentarzu. Będzie mi bardzo miło jeśli oznaczysz mnie również na Facebooku lub Instagramie:

    #GotujZCukiereczkiem