Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mam dziś dla Was pyszne ciasto, które znane jest przede wszystkim z reklam. Kopiec kreta, bo o nim mowa, teraz do samodzielnego przygotowania w domu. Nie lubię przygotowywać ciast z torebki i Kopiec kreta przygotowałam samodzielnie 🙂
Ciasto prezentuję się bardzo efektownie co tym bardziej skłoniło mnie do jego przygotowania. Sprawi radość tym dużym i tym małym, a szczególnie lubiącym czekoladę. Koniec mojego gadania … częstujcie się 🙂
CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.
Masło rozpuszczamy w rondelku i pozostawiamy do ostygnięcia. Wszystkie suche składniki na ciasto wsypujemy do miseczki. Dolewamy maślankę i ostudzone masło i miksujemy wszystko na gładką masę. Tortownicę 24cm wykładamy papierem do pieczenia.
Następnie wlewamy do niej ciasto. Pieczemy je około
45 minut w nagrzanym do
180 stopni piekarniku. Ciasta nie wyjmujemy od razu z piekarnika, ale pozostawiamy je na około
20-25 minut, żeby nam za bardzo nie opadło.
Po wyjęciu ciasto studzimy. Z ciasta łyżeczką wydrążamy miąższ tak, aby pozostał nam spód i brzegi. Banany obieramy i kroimy wzdłuż na pól. Układamy je w wydrążonym cieście i skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały.
KREM: Śmietaną ubijamy na sztywno z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Czekoladę ścieramy na tarce lub kroimy z mniejszą kostkę i mieszamy ze śmietaną. Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. Wystudzoną żelatynę wlewamy do masy śmietanowej i delikatnie mieszamy. Masę śmietanową wykładamy na ciasto, formując kopiec. Wydrążony z ciasta miąższ kruszymy i posypujemy nim kopczyk lekko dociskając. Ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinkę.
Ciasto wygląda naprawdę rewelacyjnie, gorąco polecam. Życzę smacznego ;)