Jesienią częściej sięgamy po rozgrzewające i sycące zupy. Proponuję dzisiaj pyszną zupę węgierską, która smakiem zbliżona jest do polskiego kapuśniaku. Jednak różni ją dodatek słodkiej papryki w proszku oraz koncentratu pomidorowego. Bez dwóch zdań zupę warto przygotować, bo jest pyszna. Gorąco polecam 🙂
SKŁADNIKI (10-12 porcji):
750g mięsa gulaszowego wieprzowego,
1 cienki plaster boczku wędzonego,
1-2 kości z mięsa wieprzowego lub 1 żeberko,
3 cebule,
600g kiszonej kapusty,
4 łyżki koncentratu pomidorowego,
3 łyżki słodkiej papryki,
1 kg ziemniaków,
2 marchewki,
1 pietruszka,
Kawałek selera,
3 ziela angielskie,
2 liście laurowe,
1 podpalana cebula,
Około 4l wody,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Marchewki, selera, pietruszkę obieramy i kroimy na pół. 1 cebulę opalamy tak jak na rosół. Warzywa umieszczamy w dużym garnku, dodajemy kości lub żeberko, liście laurowe, ziela angielskie. Zalewamy je wodą i gotujemy na wolnym ogniu 20 minut. Następnie 3 cebule obieramy i kroimy w piórka. Mięso gulaszowe kroimy w mniejszą kostkę.
Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebule. Dodajemy mięso gulaszowe i smażymy razem kilka minut aż mięso się zarumieni. Dodajemy słodką papryką, podlewamy odrobiną wody i dusimy chwilę pod przykryciem na wolnym ogniu. Papryka powinna dokładnie pokryć kawałki mięsa. Wówczas mięso przekładamy do gotującego się bulionu, dodajemy plaster boczku i gotujemy razem 45 minut.
W tym czasie ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Kapustę kiszoną płuczemy w ciepłej wodzie i odciskamy. Kapustę możemy ewentualnie drobniej pokroić. Kapustę dodajemy do gotującej się zupy wraz z ziemniakami. Zupę gotujemy do miękkości ziemniaków. Pod koniec dodajemy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
Czas na zupę grzybową w nowym wydaniu, bo czy jedliście ją kiedyś po węgiersku? Różni się ona od tradycyjnej polskiej dodatkiem słodkiej papryki. Jest jej tam całkiem sporo. Jest poza tym gęstsza i delikatna, a to dzięki dodatkowi mleka. Bardzo nam smakowała, jest bardzo sycąca. Spokojnie starczy na 4 porcje. Gorąco polecam 🙂
Grzyby oczyszczamy, kroimy w plasterki lub kostkę i dokładnie płuczemy. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Szklimy ją na maśle. Dodajemy grzyby, podlewamy odrobiną wody i dusimy pod przykryciem około 10 minut. Grzyby zalewamy bulionem, dodajemy słodką i ostrą paprykę, sos sojowy i koperek. Całość gotujemy 15-20 minut pod przykryciem. Mleko mieszamy z mąką, aby nie było grudek. Dodajemy kilka łyżek wywaru z zupy i mieszamy. Mleko wlewamy do zupy energicznie mieszając. Zupę gotujemy aż zgęstnieje. Doprawiamy do smaku i zdejmujemy z ognia.
Zupę podajemy z kleksem kwaśnej śmietany i posypaną natką.
Można podawać ją samą bądź z dodatkiem makaronu, ryżu lub pieczywa.
Sezon grzybowy trwa w najlepsze 😉 Na blogu możecie znaleźć kilkanaście przepisów z użyciem leśnych grzybów. Dzisiaj zapraszam na zupę grzybową, którą jada się w moim domu. Pewnie wielu z Was jada grzybową z makaronem, natomiast u nas gotuje się ją z ziemniakami. Jest bardzo sycąca i rozgrzewająca. W piątek zapraszam na zupę grzybową, ale z nutą węgierską.
Zupa grzybowa
SKŁADNIKI:
1kg świeżych mieszanych grzybów np. podgrzybków, maślaków, koźlaków,
1 garść suszonych grzybów,
4 ziemniaki,
1,5-2l bulionu drobiowego bądź warzywnego,
2 liście laurowe,
3 ziela angielskie,
Masło do smażenia,
Sól,
Pieprz,
1-2 łyżki śmietany 18%,
Ewentualnie mąka do zagęszczenia zupy,
Zielenina, np. natka pietruszki, do podania
PRZYGOTOWANIE:
Obrane świeże grzyby kroimy na mniejsze części i dokładnie płuczemy, a następnie osuszamy na sitku. Do garnka wlewamy bulion, dodajemy suszone grzyby, liście laurowe i ziela angielskie. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy świeże grzyby i smażymy na dużym ogniu około 10 minut (aż woda z grzybów odparuję).
Podsmażone grzyby przelewamy do zupy. Dokładnie zeskrobujemy łopatką „smaczki” pozostałe po smażeniu i dodajemy do zupy. Dodajemy również pokrojone w kostkę ziemniaki i całość gotujemy razem około 20 minut. Pod koniec zupę doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy śmietanę i/lub zagęszczamy zupę mąką. Zupę podajemy posypaną zieleniną.
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
Warto użyć domowego bulionu. Jeśli jednak go nie mamy możemy użyć z kostki.
Będąc na szkoleniu w maju jadłam pyszną kremową zupę pomidorową z mozzarellą. Wiedziałam, że ją przygotuję, gdy tylko dorwę polskie pomidory. Zupa jest gęsta, mocno pomidorowa, z pachnącą bazylią i czosnkiem. Ser mozzarella dodałam dopiero na talerzyku, wówczas mięknie i delikatnie się rozpuszcza. Moim zdaniem to najlepsza zupa na lato 🙂 Poza sezonem możemy użyć pomidorów z puszki ( 3 puszki po 400g).
SKŁADNIKI:
1 kg pomidorów,
4 ząbki czosnku,
4 suszone pomidory,
125 g mozzarelli,
1,5 łyżki octu winnego,
1 łyżeczka słodkiej papryki,
Sól,
Pieprz,
Szczypta cukru,
Garść liści bazylii,
½ – 1 szklanka bulionu warzywnego
PRZYGOTOWANIE:
Pomidory płuczemy, kroimy na pół i usuwamy twardą część. Przekładamy je do naczynia żaroodpornego, dodajemy obrane ząbki czosnku i kilka liści bazylii. Całość polewamy oliwą, oprószamy solą i pieprzem i pieczemy około 1 godziny w 180 stopniach. Następnie całość studzimy. Z pomidorów zdejmujemy skórki i całą zawartość naczynia przelewamy do garnka.
Dodajemy suszone pomidory oraz bulion i gotujemy 5-10 minut razem. Następnie całość miksujemy, dodajemy jeszcze garść świeżej bazylii, doprawiamy do smaku. Mozzarellę kroimy w kostkę. Możemy dodać ją do zupy, gdy trochę przestygnie lub posypywać nią porcję gotowej zupy na talerzykach.
Życzę smacznego :-)
Uwaga:
1) Ilość bulionu zależy od gęstości zupy, jaką chcemy uzyskać.
2) Zupę możemy podać dodatkowo z czosnkowymi grzankami.
[caption id="attachment_3954" align="alignnone" width="3939"] Krem z pomidorów[/caption]
[caption id="attachment_3955" align="alignnone" width="2974"] Krem z pomidorów[/caption]
Biała kiełbasa to nie tylko obowiązkowy dodatek do barszczu czy żurku. Świetnie sprawdza się też w innych zupach np. w ogórkowej. Muszę przyznać, że w tym wydaniu sprawdziła się niezwykle smacznie 🙂 Sama zupa jest prosta i szybka do przygotowania.
SKŁADNIKI:
1 l bulionu mięsnego,
2 ziarna ziela angielskiego,
1 liść laurowy,
4 białe kiełbasy,
2 kiszone ogórki,
2 ząbki czosnku,
3 łyżki kaszy pęczak,
5 ziemniaków,
½ łyżeczki oregano,
½ łyżeczki majeranku,
2-3 łyżki śmietany 18%,
Sól,
Pieprz ziołowy,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Ziemniaki obieramy i kroimy w większą kostkę. Kaszę pęczak gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Białą kiełbasę nakłuwamy i obsmażamy chwilkę na rumiano na rozgrzanym oleju. Na tłuszczu pozostałym po smażeniu kiełbasy podsmażamy czosnek (należy uważać, aby go nie spalić). Do garnka wlewamy bulion, dodajemy czosnek, liść laurowy, ziele angielskie, ziemniaki i kiełbasę (można ją pokroić na plasterki). Gotujemy całość do miękkości ziemniaków. Pod koniec gotowania dodajemy starte na grubych oczkach ogórki oraz kaszę pęczak i zioła.
Zupę zaciągamy śmietaną i doprawiamy do smaku solą i pieprzem ziołowym. Życzę smacznego :-)
Moim zdaniem najlepsze zupy to te z dużą ilością warzyw, gęste i z dodatkiem mięsa 🙂 Co jak co, ale mięso lubię bardzo i chętnie i często je przygotowuję 🙂 Ta zupa łączy w sobie aż dwa rodzaje mięsa, bo mięso drobiowe i wieprzowe. Fasola oraz warzywa sprawiają, że jest bardzo sycąca, z powodzeniem zupa ta może zastąpić drugie danie 🙂 Najlepiej smakuje dzień po przygotowaniu, gdy smaki się przegryzą. Wychodzi jej dość duża porcja, starczy na kilka obiadów. Polecam 🙂
Fasolę zalewamy wodą tak, aby wystawała 2 cm i moczymy przez noc. Następnie gotujemy ją w tej samej wodzie ze szczyptą soli do miękkości. Buraki gotujemy w mundurkach do miękkości. Po ugotowaniu studzimy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Należy uważać, aby się nie rozgotowały i były za miękkie. Mięso myjemy. Do garnka wlewamy wodę, dodajemy żeberka i udka, ziele i liść laurowy. Gotujemy do miękkości.
Ponieważ udko ugotuję się wcześniej więc wyjmujemy je z wywaru po 1-1,5 godzinie. Żeberka gotujemy około 2h i wyjmujemy je z wywaru. Mięso studzimy i rwiemy bądź kroimy na małe kawałki. Wówczas dodajemy pokrojoną w talarki marchewkę oraz pokrojoną w kostkę pietruszkę i cała cebulę. Gotujemy zupę do miękkości warzyw. Po około 10-15 minutach dorzucamy ziemniaki. 5 minut przed końcem dodajemy starte buraki, ugotowaną fasolę, porwane mięso i koncentrat pomidorowy. Wyjmujemy cebulę i ją wyrzucamy. Zupę doprawiamy do smaku i zabielamy śmietaną wedle uznania. Każdą porcję posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy z pieczywem lub bez. Z uwagi na obecność ziemniaków i fasoli zupa jest już wystarczająco sycąca. Życzę smacznego :)
Witam Was Kochani po krótkiej przerwie 🙂 Zapraszam Was dzisiaj na pyszną, lekką zupę, która kojarzy mi się z dzieciństwem. Pamiętam jak gotowała ją mama, gdy bolał nas brzuszek. Uwielbiam ją za ten pomidorowy smak i kolor.Jest dość szybka do przygotowania, można do niej dodać rozdrobnione mięso, na którym się gotowała, dzięki temu będzie bardziej sycąca.
Mięso myjemy, zalewamy zimną wodą. Dodajemy ziele angielskie i liść laurowy oraz pieprz i gotujemy na wolnym ogniu około 15-20 minut pod przykryciem. Gdy powstaną szumowiny zbieramy je łyżką.
W tym czasie marchewki, seler i pietruszkę ścieramy na grubych oczkach tarki, zaś pora kroimy w talarki. Do zupy wsypujemy sypki ryż, dorzucamy warzywa i gotujemy do miękkości warzyw i ryżu, około 15-20 minut. Pod koniec do zupy dodajemy koncentrat i przyprawy. Zupę podajemy samą lub z pieczywem. Życzę smacznego :-)
Uwaga:
1) Mięso możemy wyjąć, obrać, pokroić i włożyć do zupy, aby wzbogacić jej smak, lub zjeść samo. 2) Do zupy można dodać 1-2 pokrojone w kostkę ziemniaki, będzie wówczas bardziej sycąca. Dodajemy je wówczas razem z ryżem i warzywami.
Żadna impreza rodzinna nie może obejść się bez porcji aromatycznych flaków 🙂 Najlepsze flaki przygotowuję moja mama. Uwielbiam ich zapach i smak, aż dziwne, że kiedyś ich nie znosiłam. Cieszę się, że jednak się przełamałam, bo nie wyobrażam sobie bez nich świąt. Do flaków dodajemy mięso wołowe i drobiowe, dzięki temu stają się bardzo sycące, gorąco polecam 🙂
Składniki:
1 kg gotowanych flaków krojonych wołowych,
8-9 szklanek bulionu domowego (przygotowanego ze szpondra wołowego i 2 udek).
1 łyżeczka słodkiej papryki,
1/4 łyżeczki ostrej papryki,
1/4 łyżeczki imbiru,
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
1/4 łyżeczki kurkumy,
1-2 łyżeczki majeranku,
1-2 łyżki octu winnego,
sól,
pieprz,
zasmażka ciemna (1 łyżeczka masła na 1 łyżeczkę mąki )
Przygotowanie:
Do przygotowania flaków potrzebujemy mięso z 2 udek i 300g szpondra wołowego z rosołu. Należy więc najpierw przygotować rosół używając tego mięsa. Włoszczyznę ( 2 marchewki, 1 pietruszkę, kawałek selera) wyjąć wcześniej i pokroić w kostkę. Mięso nie powinno się rozpadać. Udka i szponder kroimy w cienkie paski.
Flaki płuczemy, zalewamy je ciepłą wodą i moczymy przez godzinę. Następnie flaki przekładamy do garnka, zalewamy zimną wodą i obgotowujemy przez 30 minut na wolnym ogniu i odcedzamy. Do większego garnka wlewamy rosół, dodajemy obgotowane flaki i gotujemy razem do miękkości flaków (około 1 h). W między czasie dodajemy wszystkie przyprawy. Pod koniec gotowania dodajemy mięso oraz pokrojoną włoszczyzną. Doprawiamy jeszcze ewentualnie do smaku. Podajemy z pieczywem. Życzę smacznego :-)
Kiedy dostałam od znajomej przepis na zupę pieczoną w piekarniku od razu zapragnęłam ją przygotować. Pomyślałam: „jak to zupa, ale nie gotuje się jej?!” Okazuje się, że to jedna z najlepszych zup jakie jadłam. To zdecydowany imprezowy hit. Sprawdzi się na pewno podczas rodzinnych spotkań. Jej przygotowanie nie zajmuje dużo czasu, wystarczy poukładać w żaroodpornym naczyniu kolejne warstwy pokrojonych warzyw, zalać sosem i zalewą, wstawić do piekarnika i gotowe 🙂 W smaku bardzo przypomina strogonow. Jej słodko-ostry smak zachwyci również Wasze podniebienia, polecam 🙂
Składniki:
1kg mięsa od szynki lub łopatki wieprzowej,
0,5kg cebuli,
1 słoik pieczarek marynowanych(o pojemności 250ml),
1 puszka groszku konserwowego,
1 puszka ananasa,
1 puszka pomidorów krojonych,
1 słoik marynowanej papryki (o pojemności 350ml),
1 szklanka ketchupu,
4-5 łyżeczek curry,
3/4 szklanki sosu chili,
300g śmietany kwaśnej 18%,
sól
Przygotowanie:
Mięso myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Oprószamy je solą i pieprzem. Następnie obsmażamy je na rumiano na patelni i przekładamy do dużej formy żaroodpornej. Na mięsie układamy pokrojoną w kostkę cebulę. Pieczarki odsączamy z zalewy i kroimy w plasterki, wykładamy je na cebulę. Na pieczarki wykładamy groszek konserwowy wraz zalewą. Ananasa kroimy w kostkę i wykładamy na groszek łącznie z zalewą. Na ananasa wylewamy puszkę pomidorów krojonych. Paprykę konserwową kroimy i wykładamy na pomidory, zalewamy całość zalewą z papryki. Danie polewamy ketchupem i posypujemy curry.
Na koniec całość zalewamy sosem chili. Naczynie przykrywamy i zapiekamy 2 godziny w 200 stopniach. Po tym czasie danie przelewamy do dużego garnka. Jeżeli masa jest bardzo gęsta to dolewamy 1/2-1 szklankę przegotowanej wody. Śmietanę hartujemy tzn. mieszamy ją z kilkoma łyżkami gorącej zupy i wlewamy do garnka mieszając. Należy uważać, aby śmietana się nie zważyła. Zupę podajemy z pieczywem. Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Zupa jest dość pikantna więc można dodać mniej sosu chili jeżeli nie lubimy pikantnych smaków.
2) Można kupić od razu ananasa krojonego w puszce.
Smak kartoflanki poznałam dość niedawno. Jadłam jednak jej dość skromną wersję, bo składała się z ziemniaków gotowanych w bulionie oraz śmietany. Postanowiłam swoją wersję nieco urozmaicić dodając włoszczyznę oraz boczek. Zupa bardzo zyskała na smaku i stała się bardzo sycąca. Kartoflanka to jedna z tradycyjnych polskich zup. Jest to ulubiona zupa mojego Michała, aczkolwiek on uwielbia wersję skromniejszą, choć i taką, bogatszą, nie pogardzi 🙂 Smacznego 😉
Składniki:
500g ziemniaków,
1 marchewka,
1 pietruszka,
kawałek seler,
por,
1 cebula,
100g wędzonego boczku,
1 l wody,
150g kwaśnej śmietany,
1/2 łyżeczki suszonej bazylii,
1 liść laurowy,
2 ziela angielskie,
2 ziarna pieprzu,
sól,
pieprz
Przygotowanie:
Marchewkę, pietruszkę, selera, cebulę i ziemniaki obieramy, myjemy. Marchewkę, pietruszkę i pora kroimy w plasterki. Natomiast selera kroimy w małą kostkę, a ziemniaki w większą. Boczek kroimy w małą kostkę. Na suchą patelnię wrzucamy boczek, podsmażamy go aż tłuszcz się wytopi. Wówczas dodajemy warzywa (oprócz ziemniaków), podlewamy je kilkoma łyżkami wody i dusimy pod przykryciem przez 5 minut, co jakiś czas mieszamy. Warzywa zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy, ziele i pieprz, i gotujemy.
Po około 10 minutach dodajemy ziemniaki, zupę gotujemy do miękkości warzyw. Pod koniec dodajemy bazylię i doprawiamy do smaku. Można dodać również łyżkę drobno posiekanego koperku. Zupę zdejmujemy z ognia. Śmietanę hartujemy i wlewamy do zupy, mieszamy. Podajemy ze świeżym pieczywem. Życzę smacznego :)