Kategoria: Owoce

Pyszne potrawy slodkie i wytrawne z owocami

  • Porzeczkowy serowiec

    Porzeczkowy serowiec

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i pozdrawiam serdecznie z Londynu 🙂 Serwuję Wam dzisiaj pyszne i bardzo proste ciasto do przygotowania ciasto, którym zachwycam się już od kilku miesięcy, a dopiero teraz zdecydowałam się je sama przygotować. Za przepis serdecznie dziękuję Pani Joli i Agnieszce. Ciasto jest naprawdę godne polecenia, jest lekkie, puszyste, kremowe, charakteru nadaje mu kwaśna porzeczka, no niebo w gębie, musicie koniecznie spróbować 🙂
    A na inne smakołyki od Cukiereczka zapraszam już w październiku po moim powrocie z wakacji 🙂 Ściskam Was cieplutko, do usłyszenia 🙂
    Składniki:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • KREM SEROWY:
    • ser twarogowy (z wiaderka) 650g,
    • 1/2 szklanki cukru pudru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 160g masła,
    • DODATKOWO:
    • dżem porzeczkowy 1,5 słoiczka (o pojemności 200ml),
    • gorzka czekolada 50g


    Przygotowanie:

     

    BISZKOPT: Do miski wbijamy białka i ubijamy je na sztywna pianę stopniowo dodając cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Tak samo postępujemy z olejem. Następnie szpatułką mieszamy i dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wlewamy masę i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na pół.
    KREM SEROWY: Masło o temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Następnie dodajemy ser twarogowy i miksujemy aż do uzyskania kremowej konsystencji.
    W formie układamy jeden z blatów, smarujemy go połową dżemu i wykładamy na niego 2/3 masy serowej. Wykładamy kolejny biszkopt, smarujemy dżemem i resztą masy serowej. Ciasto oprószamy tartą czekoladą. Odstawiamy na noc do lodówki. Życzę smacznego :)

  • Pierogi ze śliwkami

    Pierogi ze śliwkami

    Dzisiaj chcę Was poczęstować bardzo jesiennymi pierogami. Pewnie większość z Was uwielbia pierogi z jagodami i czeka na nie cały rok, inni wolą te z truskawkami, ale moimi ulubionymi są te ze śliwką, obowiązkowe podane z podsmażoną bułką tartą. Te pierogi mogę jeść bez końca, bo dla mnie są najlepsze na świecie 🙂 Gorąco polecam ich przygotowanie, na pewno nie pożałujecie.
    Składniki:

    • 250g mąki,
    • 1 łyżka oliwy,
    • letnia woda,
    • śliwki węgierki 300g,
    • masło do smażenia,
    • bułka tarta,
    • cukier

     

    Przygotowanie:
     

    Śliwki myjemy, usuwamy pestki i kroimy na 4 części. Na stolnicę wsypujemy mąkę, dodajemy szczyptę soli. Dodajemy oliwę i stopniowo dodajemy letnią wodę zagniatając ciasto. Ciasto nie powinno kleić się do rąk, powinno być elastyczne, ale nie można dodać za dużo mąki, bo będzie twarde. Ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wycinamy szklanką koła. Na każdym placku układamy po kilka kawałków śliwki, dodajemy około 1/3 łyżeczki cukru i zlepiamy pieroga.

    Pierogi gotujemy w osolonej wodzie około 3 minuty od wypłynięcia na wolnym ogniu. Pierogi podajemy z podsmażoną bułką tartą (Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy cukier, czekamy aż się rozpuści, wsypujemy bułkę tartą i chwilkę smażymy). Smacznego :)

  • Kisiel malinowo-jagodowy

    Kisiel malinowo-jagodowy

    Za oknami szaro i ponuro więc czas najwyższy osłodzić sobie tę paskudną pogodę. Na osłodę proponuję pyszny kisiel z malinami i jagodami. Jest o niebo lepszy niż ten z torebki. Bardzo szybki do przygotowania, z kawałkami letnich owoców, coś pysznego 🙂 Teraz o jagody raczej ciężko, można jak najbardziej użyć mrożonych.
    Składniki:
    • 125g jagód + kilka do dekoracji,
    • 125g malin + kilak do dekoracji,
    • 375ml zimnej wody,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 3-4 łyżki cukru,
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,

    Przygotowanie:

    Owoce płuczemy i wkładamy je do garnka. Dodajemy wodę (1 szklankę), cukier i sok z cytryny. Wstawiamy na wolny ogień i co jakiś czas mieszając gotujemy do momentu aż owoce zaczną się rozpadać. Wówczas cały czas mieszając wlewamy mąkę ziemniaczaną rozrobioną w pozostałej wodzie. Całość zagotowujemy i gotujemy jeszcze minutę.

    Kisiel przelewamy do miseczek i od razu podajemy. Możemy podać go ze świeżymi owocami lub keksem bitej śmietany. Życzę smacznego :)

  • Tarta z gruszką

    Tarta z gruszką

    Witam już jesiennie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Pogoda nie nastraja optymizmem więc przybywam na ratunek z czymś pysznym. Tarta to moje sztandarowe ciasto, lubię je przygotowywać, bo uwielbiam smak kruchego ciasta. To moja pierwsza tarta pieczona, zazwyczaj tylko piekę ciasto i wypełniam je kremem i owocami. Pieczona tarta jest równie dobra jak ta z kremem. Połączyłam bardzo jesienne owoce, jakim są gruszki, i masę serową. Ciasto bardzo wszystkim smakowało, a szczególnie w pracy 🙂 Polecam 🙂

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 150g mąki,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 2 żółtka,
    • 3-4 mniejsze gruszki,
    • śmietana 18% 120g,
    • serek homogenizowany 100g,
    • cukier 85g,
    • 1 łyżeczka skórki startej z cytryny,
    • 2 jajka,
    • 7-8 malin+kilka do dekoracji,
    • listki mięty do dekoracji,
    • 1 łyżka płatków migdałowych
    Przygotowanie:

     

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem do momentu uzyskania konsystencji kaszy. Kolejno dodajemy cukier puder oraz żółtka, siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki. Ważne, żeby ciasto było dobrze schłodzone. Po wyjęciu ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wyklejamy nim formę do tarty (ja użyłam formy o średnicy 24cm). Formę warto wysmarować cienko masłem np. silikonowym pędzelkiem. Ciasto podpiekamy około 15 minut w 180 stopniach, aż będzie miało słomkowy kolor.

    Ciasto należy nakłuć widelcem. Dodatkowo można je obciążyć grochem lub ceramicznymi kulkami. Serek homo, śmietanę, cukier, jajka i skórkę z cytryny mieszamy ze sobą mikserem. Gruszki obieramy, usuwamy im pestki i kroimy na pół. Owoce nacinamy, ale nie do końca, aby nie przeciąć gruszki na pół. W środku każdej gruszki umieszczamy jedną malinę. Na podpieczony spód wylewamy masę serową i wkładamy gruszki układając je promieniście. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut w 180 stopniach. Ciasto studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Przed podaniem ciasto posypujemy płatkami migdałowymi i malinami, dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego ;)

  • Grillowane pałki w marynacie arbuzowo-musztardowej

    Grillowane pałki w marynacie arbuzowo-musztardowej

    Kiedy przygotowywałam pałki w miodzie i musztardzie od razu w jakiejś gazecie rzuciło mi się w oczy połączenie arbuza i musztardy. Nie byłabym sobą, gdybym nie skusiła się na takie zestawienie 🙂 Kilka dni później na moim talerzu wylądowały pałki z kurczaka. Szczerze Wam powiem, że tak przygotowane mięso naprawdę zachwyciło mnie swoim słodko-ostrym smakiem. Możemy je przygotować na świeżym powietrzu lub w domu na patelni grillowej czy grillu elektrycznym. Pysznie smakują z pieczywem i sałatką grillową np. węgierską.
     
     
    Składniki:
    • pałki z kurczaka 6 sztuk (około 750g),
    • 1/5 arbuza,
    • 125 ml octu balsamicznego,
    • 55 g cukru trzcinowego,
    • 65 ml sosu sojowego,
    • 3 łyżeczki musztardy francuskiej,
    • 2 łyżki oleju,
    • 2 łyżki musztardy,
    • 2 łyżeczki słodkiej papryki,
    • płatki chili (2-3 sztuki),
    • 2 ząbki czosnku,
    Przygotowanie:
     
    Z mięsa usuwamy skórę. Z części arbuza wyciskamy 125 ml soku. Najlepiej posłużyć się sitkiem i sok z arbuza wyciskać podkładając pod miskę sitko. Wówczas pestki i cząstki z arbuza nie wpadną nam do środka. Resztę arbuza pozostawiamy. Składniki marynaty mieszamy ze sobą, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.

    Do miski wkładamy mięso, zalewamy marynatą i pozostawiamy na noc w chłodnym miejscu. Najlepiej wybrać takie naczynie, aby całe mięso było w marynacie. Pozostałego arbuza kroimy w cieniutkie paski. Mięso grillujemy (w moim przypadku na patelni grillowej) przez około 40 minut, co jakiś czas podlewając marynatą. W trakcie grillowania dokładamy paski arbuza. Mięso ma delikatnie słodki smak dzięki połączeniu arbuza i octu balsamicznego. Życzę smacznego :)

  • Placuszki z polewą borówkową

    Placuszki z polewą borówkową

    Jak już pewnie wiecie jestem wielką fanką placuszków 🙂 I tak sobie wczoraj pomyślałam, że dawno ich na blogu nie było więc czas to nadrobić. A więc dziś placuszki, których jeszcze na blogu nie było, bardzo puszyste, z bardzo słodkimi borówkami amerykańskimi. Pyszne, idealne na deser czy śniadanie, a zwłaszcza weekendowe, polecam 😉
    A może macie ochotę na inne placuszki? Polecam również z innymi owocami.
    Składniki:
    • mąka 2 szklanki,
    • cukier 2 łyżki,
    • proszek do pieczenia 1 łyżka,
    • soda oczyszczona 1 łyżeczka,
    • mleko 2 szklanki,
    • szczypta soli
    • 2 jajka,
    • masło 2 łyżki,
    • olej do smażenia,
    • POLEWA:
    • 3/2 szklanki borówek amerykańskich,
    • 1/2 szklanki miodu
    Przygotowanie:
     
    Mąkę, proszek do pieczenia, sodę i cukier i szczyptę soli łączymy ze sobą. Masło roztapiamy i przelewamy do mleka. Do mleka dodajemy jajka i całość dokładnie miksujemy. Mokre składniki przelewamy do suchych i dokładnie mieszamy. Placuszki nakładamy łyżką i smażymy na niewielkiej ilości oleju z obu stron na rumiano.

    W tym czasie przygotowujemy polewę. Do garnka wlewamy miód i dodajemy borówki. Całość zagotowujemy i gotujemy około 5 minut aż owoce zaczną lekko się rozpadać. Placuszki podajemy polane ciepłą polewą. Życzę smacznego :)

  • Malinowe babeczki

    Malinowe babeczki

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon na maliny trwa więc nie mogło zabraknąć u mnie pyszności z kremem malinowym. A ponieważ uwielbiam piec i jeść muffinki to dziś częstuję Was babeczkami z malinami właśnie 🙂 Krem zrobiłam bardzo podobnie jak przy babeczkach z porzeczką, ponieważ bardzo mi posmakował za pierwszym razem. Żeby było naprawdę malinowo to do ciasta również dodałam malinki. Wyszło smacznie i słodziutko, polecam gorąco 🙂

    Składniki:

    • BABECZKI:
    • masło 175g,
    • cukier 125g,
    • mąka 175g,
    • 3 jajka,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • maliny 100g,
    • 1,5 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • KREM:
    • maliny 250g,
    • żelatyna 1,5 łyżeczki,
    • woda 3 łyżki,
    • cukier 5,5 łyżki,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 250g,
    • kilka malin do dekoracji,
    • listki mięty do dekoracji,
    Przygotowanie:

     

    Maliny płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy je cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy je do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone. Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową.

    Masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru. Następnie dodajemy po jednym jajku dalej ucierając na puszystą masę i aromat. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i za pomocą łyżki delikatnie mieszamy. [caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta na babeczki Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption] Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Wkładamy ciasto do 1/3 wysokości, następnie wkładamy po 2-3 maliny i przykrywamy resztą ciasta. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka malin i listki mięty. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Kawowe muffinki z malinami

    Kawowe muffinki z malinami

    Weekend kawowo-malinowy trwa 🙂 Wczoraj był pyszny deserek, a dziś muffinki w tym samym klimacie. Ponieważ bardzo lubię kawę, piję ją obowiązkowo każdego dnia, to takie mufffinki to dla mnie idealna okazja, aby jeszcze bardziej się pobudzić z rana. Maliny dodają im charakteru, przełamują smak kawy. „Weekendowa Cukierenka” gorąco je poleca.

    Składniki:

    • masło 100g,
    • cukier 160g,
    • mleko 125ml,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1 jajko,
    • mąka 265g,
    • szczypta soli,
    • 3/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 2 łyżki kawy,
    • 2 łyżki wrzątku,
    • 12 malin
    Przygotowanie:

     

    Masło rozpuszczamy i studzimy. W jednej misce łączymy ze sobą mąkę, sól i proszek do pieczenia. Do drugiej wlewamy przestudzoną kawę rozpuszczoną w 2 łyżkach wody, rozpuszczone masło, mleko, jajko i cukier. Dokładnie mieszamy. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy wszystko razem do zawilgotnienia składników.

    Formę wykładamy papilotkami. Wlewamy do połowy papilotek ciasta i wkładamy malinę. Następnie uzupełniamy foremki resztą ciasta. Malinę można również wyłożyć na wierzch. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu aż się zarumienią. Życzę smacznego ;)

  • Deser malinowo-kawowy

    Deser malinowo-kawowy

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 To już ostatnie dni wakacji więc warto je sobie osłodzić 🙂 W ten weekend chcę Wam zaproponować coś z malinami i kawą, ponieważ przynajmniej dla mnie, jest to połączenie bardzo udane 🙂 Deserek jest bardzo szybki do przygotowania, idealny na niespodziewane przybycie gości.
    A już jutro zapraszam na pyszne muffinki.

    Składniki:

    • maliny 250g,
    • cukier do smaku
    • 2 podłużne biszkopty + 2 do dekoracji,
    • rum 2 łyżki,
    • kawa rozpuszczalna 1 łyżeczka,
    • wrzątek 1 łyżka,
    • śmietana kremówka 200g,
    • cukier puder 1 łyżka
    Przygotowanie:

     

    Maliny (150g) płuczemy, umieszczamy je w rondelku, dodajemy rum i cukier do smaku. Całość smażymy do momentu aż większość wody wyparuję, a masa przybierze konsystencje konfitury, studzimy. 2 biszkopty kruszymy. Układamy je na dnie dwóch naczynek. Na biszkopty wykładamy masę malinową. Na masie malinowej układamy świeże maliny (100g).

    Zostawiamy kilka malin do dekoracji. Kawę zaparzamy w 1 łyżce wrzątku. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Kolejno wlewamy kawę i całość dokładnie mieszamy. Krem przekładamy do szprycy i wyciskamy do naczynek. Deser dekorujemy świeżymi malinami i biszkoptem lub bezą. Życzę smacznego :)

  • Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ostatnio były jagody więc dziś proponuję tartę z pyszną włoską pana cottą i wiśniami w winie. Jeżeli lubicie dodatek wina w daniach czy deserach na pewno to ciasto będzie Wam smakowało. Ja byłam nim zachwycona, aż było mi szkoda, że ciasto tak szybko się skończyło. Robi się je dość szybko, ale niestety w odstępach czasu potrzebnych na schłodzenie ciasta czy tężenie pana cotty. Zapewniam Was jednak, że warto czekać, bo ciasto smakuje wyśmienicie, polecam 😉
    Składniki:
    • CIASTO:
    • 150g mąki,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 2 żółtka,
    • KREM:
    • mleko 100ml,
    • śmietana kremówka 150g,
    • czubata łyżka cukru,
    • aromat śmietankowy 1 łyżeczka,
    • 6g żelatyny,
    • WIŚNIE W WINIE:
    • 600g wiśni,
    • 3,5 łyżki cukru,
    • 1/2 szklanki słodkiego czerwonego wina,
    • 1/2 szklanki soku wiśniowego lub wody,
    • żelatyna 15 g,
    • 1 łyżka wiórek kokosowych,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Następnie dodajemy cukier puder i żółtka, chwilkę siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki.

    Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wyklejamy nim formę do tarty (24cm). Formę warto wysmarować cienko masłem. Ciasto pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, aż do zarumienienia. Ciasto należy nakłuć widelcem. Dodatkowo można je obciążyć grochem lub ceramicznymi kulkami. Ciasto studzimy. Mleko łączymy ze śmietanę, cukrem i aromatem, dokładnie mieszamy i zagotowujemy, dodajemy żelatynę i mieszamy aż do rozpuszczenia. Masę studzimy i wylewamy na ciasto. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Umyte wiśnie drylujemy i zasypujemy cukrem. Odstawiamy je na 1-2 godziny aż puszczą sok. Wówczas wstawiamy je ogień i zagotowujemy. Dolewamy wino i rozpuszczoną w soku wiśniowym/wodzie żelatynę (sok lub wodę należy podgrzać, żeby żelatyna się rozpuściła). Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na krem i odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Wiórki kokosowe prażymy na suchej patelni aż się zarumienią i posypujemy nimi ciasto. Ciasto dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego ;)