Kategoria: Ciasta

  • Rolada czekoladowa z kremem jagodowym

    Rolada czekoladowa z kremem jagodowym

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mimo, że mamy jeszcze zimę, to za oknem robi się naprawdę piękna, wiosenna pogoda. Dlatego postanowiłam uszczuplić moją zamrażarkę i przygotować słodki deser z jagodami. I tak oto powstała pyszna czekoladowa rolada z kremem jagodowym. Ten krem jest po prostu przepyszny, rozpływa się w ustach. Przed podaniem roladę posypałam białą czekoladą. Co tu dużo mówić, jeśli tylko macie zamrożone jagody jej zachęcam do jej zrobienia. A jeżeli jagódek brak to trzeba czekać do wakacji. Smacznego 🙂

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 100g mąki,
    • 100g cukru,
    • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia (3g),
    • 4 jajka,
    • 4 łyżki kakao,
    • 50g gorzkiej czekolady,
    • 1 opakowanie cukru waniliowego (16g),
    • KREM:
    • 250g jagód,
    • 1 łyżeczka żelatyny,
    • 3 łyżki gorącej wody,
    • 6 łyżek cukru,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • 250g mascarpone,
    • płatki białej czekolady do dekoracji

    Przygotowanie:

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiewamy. Czekoladę ścieramy na tarce. Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier i cukier waniliowy. Następnie dodajemy po jednym żółtku ciągle ubijając. Dodajemy sypkie składniki oraz czekoladę i mieszamy całość łyżką aż do połączenia składników, nie dłużej. Masę przelewamy na blaszkę z wyposażenia piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównujemy. Pieczemy w 180 stopniach około 10-12 minut.

    Po tym czasie roladę szybko przekładamy na ściereczkę, spodem do góry, odklejamy papier i ciasto zwijamy razem ze ściereczką. Odstawiamy do ostygnięcia. Jagody płuczemy i przekładamy do garnka. Dodajemy cukier i na małym gazie podgrzewamy aż do rozpuszczenia się cukru. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach gorącej wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Do miski wykładamy stężałą masę i mascarpone, miksujemy. Roladę rozwijamy, smarujemy kremem i ponownie zwijamy. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby stężała. Smacznego :)

  • Torcik ajerkoniakowy z orzechami laskowymi

    Torcik ajerkoniakowy z orzechami laskowymi

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 W tym tygodniu chce Wam zaprezentować ciasto bez pieczenia wyłącznie dla dorosłych. Czasem zdarzy mi się upiec lub zrobić jakieś ciasto z alkoholem. Najczęściej dodaje go do owoców, a teraz, podobnie jak przy ptysiach, dodałam do kremu. Po składnikach możecie stwierdzić sami, że ciasto jest bardzo kremowe, delikatne. Smak ajerkoniaku jest mocno wyczuwalny. Całość dopełniają orzechy laskowe.
    Składniki:
    • SPÓD:
    • 150g herbatników,
    • 100g mielonych orzechów laskowych,
    • 100g masła,
    • MASA:
    • 1 szklanka ajerkoniaku,
    • 100g miękkiego masła,
    • 6-7 łyżek cukru pudru,
    • 500g śmietany kremówki,
    • 25 g żelatyny,
    • DO DEKORACJI:
    • 100g orzechów laskowych,
    • kilka andrutów,
    • 100g kremówki,
    • cukier puder do smaku,
    • starta czekolada

     

    Przygotowanie:
     
    Herbatniki kruszymy na drobno (najlepiej przetrzeć je przez sito). Masło rozpuszczamy i lekko studzimy. Orzechy dokładnie mieszamy z herbatnikami i masłem. Wykładamy nimi spód tortownicy (22cm) i lekko przygniatamy. Wstawiamy do lodówki. W tym czasie przygotowujemy masę. Żelatynę rozpuszczamy w minimalnej ilości gorącej wody.

    Kremówkę ubijamy na sztywna pianę. Masło ucieramy na puszystą masę z cukrem. Dodajemy ajerkoniak i chwilkę jeszcze ucieramy. Następnie ciurkiem wlewamy żelatynę miksując na najmniejszych obrotach miksera. Masę ajerkoniakową wlewamy ciurkiem do kremówki miksując na małych obrotach miksera. Gotowy krem przelewamy do tortownicy, odstawiamy do stężenia. Ciasto wyjmujemy z tortownicy i dekorujemy ubitą kremówką z dodatkiem cukru pudru. W bitą śmietanę wkładamy wafelki, całość obsypujemy startą czekoladą. Smacznego :)
     

  • Ciasto Oreo

    Ciasto Oreo

    Dzisiaj w „Weekendowej Cukierence” coś dla wielbicieli ciasteczek Oreo 🙂 Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, aby przygotować ciasto przypominające takie ciastka. I udało się, ciasto wyszło naprawdę pyszne, ma w sobie mnóstwo pysznego kremu i to co łakomczuchy lubią najbardziej: czekoladowy spód i wierzch. Ciasto jest naprawdę godne polecenia, w miarę proste do przygotowania, choć troszkę pracochłonne bowiem trzeba wyjąć mleczne środki z ciastek, a same ciastka pokruszyć.
    Składniki:
    • SPÓD i WIERZCH:
    • ciasteczka oreo 2,5 paczki (około 35 ciasteczek),
    • masło 80g (50g do dolnej warstwy + 30g do górnej warstwy),
    • MASA BIAŁA:
    • mleko 400ml,
    • śmietana kremówka 300g,
    • aromat cytrynowy 10ml,
    • żelatyna 20g,
    • mleko 1/2 szklanki (do rozpuszczenia żelatyny),
    • DEKORACJA:
    • śmietana kremówka 100g,
    • cukier puder do smaku
    Przygotowanie:
     
    SPÓD: Do przygotowania dolnej i górnej warstwy (czarna warstwa) użyłam po 14 ciasteczek (łącznie 28). 28 ciasteczek przepoławiamy na pół i wyjmujemy z nich biały krem, krem przekładamy do miseczki. Ciemną część z 14 ciastek kruszymy na pył – ja pomogłam sobie sitkiem i przetarłam je przez sitko, bo ciastka są dość twarde. W tym czasie rozpuszczamy masło (50g). Masło łączymy z pokruszonymi ciasteczkami, dokładnie mieszamy i wykładamy nimi dno tortownicy (18cm). Odstawiamy na około pół godzinki do lodówki.
    MASA BIAŁA: W tym czasie przygotowujemy krem. Do rondelka wlewamy mleko (400ml) i wkładamy białe środki z 28 ciastek. Wstawiamy na ogień i podgrzewamy aż do rozpuszczenia się kremu z ciastek. Masę studzimy. W między czasie kremówkę (300g) ubijamy na sztywną pianę. Cienkim strumieniem wlewamy wystudzoną masę mleczną i miksujemy na wolnych obrotach, wlewamy aromat cytrynowy. Gdy składniki się połączą dodajemy rozpuszczoną w mleku i przestudzoną żelatynę, dokładnie mieszamy i masę wylewamy na spód ciastkowy. Odstawiamy na 2-3 godziny do lodówki do stężenia.
    WIERZCH: Gdy masa stężeję przygotowujemy górną warstwę. Postępujemy analogicznie jak w warstwie pierwszej - kruszymy ciemne spody pozostałe z 14 ciasteczek, łączymy z 30 g rozpuszczonego masła i wykładamy na masę mleczną. Odstawiamy jeszcze na pół godziny do lodówki.
    DEKORACJA: Kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru, przekładamy do szprycy i dekorujemy ciasto. Na każdym kleksie śmietanowym układamy po jednym ciastku.
    Uwaga: 1) Zamiast aromatu cytrynowego można użyć soku z 1/2 cytryny. 2) Chciałam, żeby moja górna warstwa była bardziej sypka niż dolna, dlatego ciasto troszkę się kruszy przy krojeniu, ale przez to nie jest takie twarde, Jeżeli chcecie, żeby górna warstwa się nie kruszyło to dodajcie również 50g masła do ciastek. Smacznego :)
     

  • Miodownik z kremem orzechowym

    Miodownik z kremem orzechowym

    Kochani, witam Was już prawie świątecznie 😉 „Weekendowa Cukierenka” zaprasza na prawdziwie świąteczne ciasto. Myślę, że każdy z Was miał okazję spróbować miodowca czy miodownika, jest to jedno z tych ciast, które robię na specjalne okazje, a to dlatego, że nigdy mnie nie zawiedzie 🙂 Smakuje wyśmienicie, robi się je dość prosto. Jedyną pracochłonną rzeczą jest przygotowanie blatów ciasta. Polecam je Wam gorąco, bo na pewno będzie Wam smakowało 🙂

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 100g miodu,
    • 50g cukru,
    • 50ml mleka,
    • 2 łyżki rumu,
    • 1 łyżka sody,
    • 125g masła,
    • 500g mąki tortowej,
    • 2 jajka,
    • KREM:
    • 150 g mielonych orzechów włoskich,
    • 600g masy kajmakowej,
    • 375g masła,
    • PONCZ:
    • 50ml rumu,
    • 50g miodu,
    • DODATKOWO:
    • 200g śmietany kremówki,
    • cukier puder do smaku
    • orzechy do dekoracji

     

    PRZYGOTOWANIE:

     

    CIASTO: Do rondelka wsypać cukier i dodać miód. Wstawiamy an ogień i ciągle mieszając rozpuszczamy cukier. Do gorącej masy miodowej dodajemy mleko i rum, mieszamy. Następnie dodajemy masło, sodę i mieszamy aż do połączenia się składników. Masę lekko studzimy. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy jajka i masę miodową, zagniatamy ciasto i wyrabiamy je na stolnicy.Ciasto dzielimy na 5 części. Każdą z nich cienko rozwałkowujemy i za pomocą tortownicy o średnicy 22 lub 24 cm wycinamy krążki. Pieczemy je około 8 min w 170 stopniach. Każdy blat ciasta należy piec osobno.

    Podpiekamy również resztki ciasta, które nam zostały z odcięcia blatów.

    KREM: Przygotowujemy krem. Miękkie masło ucieramy do białości, dodajemy masę kajmakową, chwilkę ucieramy i dodajemy zmielone orzechy. Kremem przekładamy blaty ciasta. Smarujemy również jego wierzch i boki krusząc podpieczone resztki ciasta. Blaty przed posmarowaniem kremem nasączamy ponczem. Ciasto owijamy folią aluminiową i odstawiamy na około 2 dni w chłodne miejsce.

    Przed podaniem ozdabiamy je bitą śmietaną i orzechami.

    Smacznego ;)

  • Katarzynka

    Katarzynka

    Witam w „Weekendowej Cukierence”! Ponieważ już w poniedziałek, czyli 25 listopada, przypadają imieniny Katarzyny, a wydaje mi się, że właśnie 25 listopad to najpopularniejszy dzień, w którym świętuję najwięcej Kaś więc dzisiaj propozycja specjalnie dla moich imienniczek 😉 Pyszne, lekkie ciasto, do którego przygotowania wykorzystałam pierniczki Katarzynki.

    Katarzynka to dwa blaty jasnego biszkoptu przełożone pierniczkami, powidłami śliwkowymi i kremem budyniowym. Wierzch wypieku posypujemy startą czekoladą. Ciasto jest pyszne w smaku, pięknie się kroi. Pierniczki po nocy spędzonej w lodówce idealnie miękną.
    Takie ciasto możecie również z powodzeniem przygotować na świąteczny stół.
    Za przepis dziękuję Pani Joli.

    Składniki:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 250g powideł śliwkowych,
    • 14 pierniczków Katarzynki (2,5 opakowania),
    • KREM:
    • 1 kostka masła (200g),
    • 1/2 szklanki cukru pudru,
    • 1 budyń śmietankowy,
    • 1 szklanka mleka,
    • 50g gorzkiej czekolady,
    • czekoladowe serduszka lub gwiazdki do ozdoby
     

    Przygotowanie:

    BISZKOPT: Białka ubijamy je na sztywna pianę stopniowo dodając cukier, łyżka po łyżce. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23x28cm) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na pół.
    KREM BUDYNIOWY: Budyń gotujemy w szklance mleka i studzimy. Masło ucieramy na puszysta masę z cukrem pudrem (około 5 minut). Dodajemy po łyżce budyniu ciągle ucierając aż do powstania jednolitej konsystencji.
    ZŁOŻENIE CIASTA: W formie układamy warstwy: biszkopt, który smarujemy powidłami śliwkowymi. Na niem układamy pierniczki i wykładamy 2/3 kremu. Na kremie układamy drugi biszkopt, smarujemy go pozostałym kremem i obsypujemy startą czekolada. Ciasto odstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc, żeby pierniczki zmiękły. Smacznego!
     

  • Cycki teściowej

    Cycki teściowej

    Takiego ciasta jeszcze na blogu nie było … 😉 Witam gorąco w „Weekendowej Cukierence”. Dzisiaj częstuję pysznym ciastem o bardzo figlarnej nazwie 😉 Ciasto to jest przygotowywane w moim rodzinnym domu na większe imprezy i obowiązkowo na święta. Uwielbiam połączenie makowego spodu z przepysznym kremem i galaretką. Musicie koniecznie spróbować 🙂

    A może niejedna synowa czy zięć zaskoczy takim ciastem swoją teściową? :-)

    Składniki:

    • BEZA MAKOWO-KOKOSOWA:
    • 4 białka,
    • 120g maku,
    • 80g wiórek kokosowych,
    • 2/3 szklanki cukru pudru,
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 4 żółtka,
    • 4 łyżki cukru,
    • 1 szklanka mleka,
    • 2 łyżki mąki,
    • 130g masła,
    • DODATKOWO:
    • 20 biszkoptów,
    • 20 rodzynek,
    • 2 galaretki cytrynowe,
    • kilka kropli soku z cytryny

    Przygotowanie:  

    BEZA MAKOWO-KOKOSOWA: Szklanka o pojemności 250ml. Mak zaparzamy gorącą wodą i moczymy przez noc. Następnie zostawiamy na sitku, aby obciekł i przekręcamy raz przez maszynkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier puder i cukier waniliowy i miksujemy chwilkę do momentu aż cukier się rozpuści. Dodajemy wiórki kokosowe i mak i miksujemy do połączenia składników. Foremkę (23x28cm) wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół.
    KREM BUDYNIOWY: Żółtka miksujemy z cukrem do białości. następnie dodajemy mleko, mąkę, dokładnie miksujemy i wstawiamy na ogień. Cały czas mieszając gotujemy na wolnym ogniu aż do uzyskania gęstego budyniu. Powstały budyń studzimy.
    Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, następnie dodajemy po łyżce budyniu. Miksujemy razem aż do uzyskania kremowej konsystencji.
    ZŁOŻENIE CIASTA: Krem wykładamy na podpieczony spód. Wodę mieszamy z kilkoma kroplami soku z cytryny, maczamy w niej delikatnie biszkopty i układamy je na cieście. Na każdym biszkopcie układamy rodzynka. Biszkopta maczamy tylko troszkę tak, aby dało się wbić rodzynka. Galaretki rozpuszczamy w 600ml gorącej wody. Biszkopty zalewamy tężejącą galaretką. Ostawiamy do lodówki do stężenia. Smacznego :)

  • Ciasto migdałowo-cukiniowe z polewą z serków topionych

    Ciasto migdałowo-cukiniowe z polewą z serków topionych

    Pyszne, słodkie, mocno migdałowe z rewelacyjną polewą – takim jesiennym ciastem dzisiaj częstuję „Weekendowa Cukierenka” 😉 Ciasto bardzo szybkie do przygotowania, o ile kupimy od razu mielone migdały. Wielkim zaskoczeniem jest bardzo smaczna polewa z serka topionego, naprawdę smakuje świetnie. Całość świetnie się zgrywa i smakuje wybornie, polecam 😉
    Składniki:

    • CIASTO:
    • 120g cukinii,
    • 60g miękkiego masła,
    • 135g mielonych migdałów,
    • 120g cukru trzcinowego,
    • 3 jajka,
    • 85g mąki,
    • szczypta soli,
    • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 łyżka malibu,
    • POLEWA:
    • 50g serka topionego śmietankowego,
    • masło 50g,
    • 4 łyżki cukru pudru,
    • 1 łyżeczka cukru waniliowego,
    • migdały siekane do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Mąkę mieszamy z migdałami i proszkiem do pieczenia. Cukinię ścieramy na małych oczkach tarki, odciskamy nadmiar soku. Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy cukier trzcinowy i szczyptę soli i dalej ucieramy. Następnie dodajemy po jednym jajku ciągle ucierając. Dodajemy malibu i cukinię, dokładnie mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z migdałami i miksujemy.

    Masę łączymy z ubitą pianą i wykładamy do keksówki (11x23cm). Pieczemy 45-50 minut w 180 stopniach. Do rondelka wkładamy masło, serek topiony i cukier waniliowy, rozpuszczamy na małym ogniu, a następnie miksujemy powstałą (ciepłą) masę z cukrem pudrem. Tak przygotowaną polewą smarujemy wystudzone ciasto. Wierzch ciasta posypujemy posiekanymi orzeszkami. Smacznego ;)

  • Porzeczkowy serowiec

    Porzeczkowy serowiec

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i pozdrawiam serdecznie z Londynu 🙂 Serwuję Wam dzisiaj pyszne i bardzo proste ciasto do przygotowania ciasto, którym zachwycam się już od kilku miesięcy, a dopiero teraz zdecydowałam się je sama przygotować. Za przepis serdecznie dziękuję Pani Joli i Agnieszce. Ciasto jest naprawdę godne polecenia, jest lekkie, puszyste, kremowe, charakteru nadaje mu kwaśna porzeczka, no niebo w gębie, musicie koniecznie spróbować 🙂
    A na inne smakołyki od Cukiereczka zapraszam już w październiku po moim powrocie z wakacji 🙂 Ściskam Was cieplutko, do usłyszenia 🙂
    Składniki:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • KREM SEROWY:
    • ser twarogowy (z wiaderka) 650g,
    • 1/2 szklanki cukru pudru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 160g masła,
    • DODATKOWO:
    • dżem porzeczkowy 1,5 słoiczka (o pojemności 200ml),
    • gorzka czekolada 50g


    Przygotowanie:

     

    BISZKOPT: Do miski wbijamy białka i ubijamy je na sztywna pianę stopniowo dodając cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Tak samo postępujemy z olejem. Następnie szpatułką mieszamy i dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wlewamy masę i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na pół.
    KREM SEROWY: Masło o temperaturze pokojowej ucieramy z cukrem pudrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Następnie dodajemy ser twarogowy i miksujemy aż do uzyskania kremowej konsystencji.
    W formie układamy jeden z blatów, smarujemy go połową dżemu i wykładamy na niego 2/3 masy serowej. Wykładamy kolejny biszkopt, smarujemy dżemem i resztą masy serowej. Ciasto oprószamy tartą czekoladą. Odstawiamy na noc do lodówki. Życzę smacznego :)

  • Tarta z gruszką

    Tarta z gruszką

    Witam już jesiennie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Pogoda nie nastraja optymizmem więc przybywam na ratunek z czymś pysznym. Tarta to moje sztandarowe ciasto, lubię je przygotowywać, bo uwielbiam smak kruchego ciasta. To moja pierwsza tarta pieczona, zazwyczaj tylko piekę ciasto i wypełniam je kremem i owocami. Pieczona tarta jest równie dobra jak ta z kremem. Połączyłam bardzo jesienne owoce, jakim są gruszki, i masę serową. Ciasto bardzo wszystkim smakowało, a szczególnie w pracy 🙂 Polecam 🙂

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 150g mąki,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 2 żółtka,
    • 3-4 mniejsze gruszki,
    • śmietana 18% 120g,
    • serek homogenizowany 100g,
    • cukier 85g,
    • 1 łyżeczka skórki startej z cytryny,
    • 2 jajka,
    • 7-8 malin+kilka do dekoracji,
    • listki mięty do dekoracji,
    • 1 łyżka płatków migdałowych
    Przygotowanie:

     

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem do momentu uzyskania konsystencji kaszy. Kolejno dodajemy cukier puder oraz żółtka, siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki. Ważne, żeby ciasto było dobrze schłodzone. Po wyjęciu ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wyklejamy nim formę do tarty (ja użyłam formy o średnicy 24cm). Formę warto wysmarować cienko masłem np. silikonowym pędzelkiem. Ciasto podpiekamy około 15 minut w 180 stopniach, aż będzie miało słomkowy kolor.

    Ciasto należy nakłuć widelcem. Dodatkowo można je obciążyć grochem lub ceramicznymi kulkami. Serek homo, śmietanę, cukier, jajka i skórkę z cytryny mieszamy ze sobą mikserem. Gruszki obieramy, usuwamy im pestki i kroimy na pół. Owoce nacinamy, ale nie do końca, aby nie przeciąć gruszki na pół. W środku każdej gruszki umieszczamy jedną malinę. Na podpieczony spód wylewamy masę serową i wkładamy gruszki układając je promieniście. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut w 180 stopniach. Ciasto studzimy przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Przed podaniem ciasto posypujemy płatkami migdałowymi i malinami, dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego ;)

  • Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ostatnio były jagody więc dziś proponuję tartę z pyszną włoską pana cottą i wiśniami w winie. Jeżeli lubicie dodatek wina w daniach czy deserach na pewno to ciasto będzie Wam smakowało. Ja byłam nim zachwycona, aż było mi szkoda, że ciasto tak szybko się skończyło. Robi się je dość szybko, ale niestety w odstępach czasu potrzebnych na schłodzenie ciasta czy tężenie pana cotty. Zapewniam Was jednak, że warto czekać, bo ciasto smakuje wyśmienicie, polecam 😉
    Składniki:
    • CIASTO:
    • 150g mąki,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 2 żółtka,
    • KREM:
    • mleko 100ml,
    • śmietana kremówka 150g,
    • czubata łyżka cukru,
    • aromat śmietankowy 1 łyżeczka,
    • 6g żelatyny,
    • WIŚNIE W WINIE:
    • 600g wiśni,
    • 3,5 łyżki cukru,
    • 1/2 szklanki słodkiego czerwonego wina,
    • 1/2 szklanki soku wiśniowego lub wody,
    • żelatyna 15 g,
    • 1 łyżka wiórek kokosowych,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Następnie dodajemy cukier puder i żółtka, chwilkę siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki.

    Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wyklejamy nim formę do tarty (24cm). Formę warto wysmarować cienko masłem. Ciasto pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, aż do zarumienienia. Ciasto należy nakłuć widelcem. Dodatkowo można je obciążyć grochem lub ceramicznymi kulkami. Ciasto studzimy. Mleko łączymy ze śmietanę, cukrem i aromatem, dokładnie mieszamy i zagotowujemy, dodajemy żelatynę i mieszamy aż do rozpuszczenia. Masę studzimy i wylewamy na ciasto. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Umyte wiśnie drylujemy i zasypujemy cukrem. Odstawiamy je na 1-2 godziny aż puszczą sok. Wówczas wstawiamy je ogień i zagotowujemy. Dolewamy wino i rozpuszczoną w soku wiśniowym/wodzie żelatynę (sok lub wodę należy podgrzać, żeby żelatyna się rozpuściła). Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na krem i odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Wiórki kokosowe prażymy na suchej patelni aż się zarumienią i posypujemy nimi ciasto. Ciasto dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego ;)