Kalarepka faszerowana po bolońsku

Kalarepka faszerowana po bolońsku
Faszerowane warzywa nie tylko pięknie prezentują się na talerzu, ale też świetnie smakują. Oczywiście wszystko zależy od użytego farszu. Uwielbiam jednak to połączenie soczystych pieczonych warzyw z farszem, przede wszystkim mięsnym.

Moim ulubionym warzywem, który najczęściej faszeruję i zapiekam jest cukinia, a później papryka. Aczkolwiek kalarepka w tej roli świetnie się sprawdziła, była mięciutka, soczysta, po prostu pyszna :) Tak przygotowany obiad będzie miłą odmianą dla zwykłego schabowego. korzystajmy ze świeżych owoców i warzyw, którymi obdarowuję nas wiosna i lato :)

Składniki:

 
  • 5-6 kalarepek,
  • 1 marchewka,
  • 250 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,,
  • 1 mała cebula,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 5-6 łyżeczek koncentratu pomidorowego,
  • 3 łyżeczki ostrego ketchupu
  • 1 puszka pomidorów krojonych (400g),
  • 1 łyżeczka oregano,
  • papryka słodka 1/2 łyżeczka,
  • szczypta ostrej papryki,
  • sól,
  • pieprz,
  • natka do dekoracji,
 

Przygotowanie:

Kalarepki obrywamy z liści, odcinamy górę i ostrą małą łyżeczką lub nożem wydrążamy środki. Marchewkę kroimy w drobną kostkę. Na patelni podsmażamy mięso mielone aż do zarumieniania. Dodajemy koncentrat pomidorowy i ketchup, mieszamy i chwilkę smażymy. Następnie dodajemy cebulę i czosnek pokrojone w kostkę, marchewkę i całość zalewamy pomidorami z puszki

Mięso z warzywami dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu około 20 minut aż i część pomidorowego soku wyparuję. W między czasie danie doprawiamy do smaku słodką i ostrą papryką, oregano, solą i pieprzem.

Gotowym gęstym sosem mięsnym napełniamy wydrążone kalarepki. Układamy je w naczyniu żaroodpornym, podlewamy odrobiną wody i zapiekamy około 40 minut w 180 stopniach. 5-10 minut przed końcem można posypać je startym żółtym serem. Danie dekorujemy natką. Podajemy z ryżem lub świeżym pieczywem. Życzę smacznego :)
 

Komentarze

Jedna odpowiedź na “Kalarepka faszerowana po bolońsku”

  1. Awatar cukiereczek
    cukiereczek

    Zdjęcie nadesłała Pani Marta:
    „Pomysł bombowy, ślicznie się prezentowały na talerzu, wyszły pysznie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *