Składniki:
- 250g herbatników,
- KREM:
- 110g kaszy manny,
- 1 l mleka,
- 150g cukru pudru,
- 250g masła,
- MASA MALINOWA:
- 500g malin
- 2,5 łyżeczki żelatyny,
- 1/4 szklanki wody,
- 100g cukru
- 500g malin,
- 2 galaretki malinowe,
- 600ml wody
Przygotowanie:


Mąkę siekamy z zimnym masłem aż uzyskamy grudki wielkości kaszy. Dodajemy cukier puder, żółtka i chwilkę siekamy nożem i zagniatamy kruche ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy ją na 1h do lodówki. Kolejno ciasto rozwałkowujemy na cienki placek. Foremki smarujemy cienką warstwą masła przy pomocy pędzelka. Z placka wycinamy szklanką małe placki i wylepiamy nimi foremki. Ciasto nakłuwamy i wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 10-15 minut aż się zarumienią. Jagody płuczemy i przekładamy do garnka. Dodajemy cukier i wstawiamy na mały gaz.


Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiewamy. Czekoladę ścieramy na tarce. Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier i cukier waniliowy. Następnie dodajemy po jednym żółtku ciągle ubijając. Dodajemy sypkie składniki oraz czekoladę i mieszamy całość łyżką aż do połączenia składników, nie dłużej. Masę przelewamy na blaszkę z wyposażenia piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównujemy. Pieczemy w 180 stopniach około 10-12 minut.

Witam gorąco w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne babeczki inspirowane produktem Dr Oetkera. Ponieważ staram się nie używać produktów z torebki, a bardzo spodobały mi się takie babeczki to postanowiłam przygotować je sama 😉 To naprawdę nie jest trudne, ale dość pracochłonne. Najwięcej czasu zabiera wydłubanie środków, a później oprószenie kopczyków okruszkami ciasta, ponieważ trzeba ciasto lekko dociskać, żeby się trzymało kremu. Troszkę pracy jest, ale efekt jest naprawdę tego wart. Babeczki świetnie wyglądają i super smakują, gorąco polecam 🙂
Zobaczcie również jak przygotować „większa wersję” czyli po prostu Kopiec Kreta 🙂
Skłądniki:
Przygotowanie:
Do jednej miski wkładamy składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i kakao. W drugiej misce łączymy rozkłócone jajko, mleko i maślankę. Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy tylko do zawilgotnienia składników. Masę przekładamy do formy na muffinki (około 14-15 babeczek) i pieczemy 25 minut w 180 stopniach. Formę na muffinki smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą, aby ciasto się nie przykleiło podczas pieczenia. Po upieczeniu muffinki studzimy. Z wystudzonych muffinek za pomocą łyżeczki z ostrym brzegiem usuwamy środek, zostawiając brzegi nienaruszone. Pozostałe ciasto kruszymy na drobno,
Banana kroimy w kostkę, skrapiamy sokiem z cytryny i nakładamy do babeczek do 1/2 wysokości.
Żelatynę rozpuszczamy w 3-4 łyżkach gorącej wody, studzimy. Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną masę, pod koniec dodajemy cukier puder.
Babeczki przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego ;)

Składniki:
W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, bakalie i sodę. W drugiej miseczce łączymy składniki mokre: jajko, olej, mleko, aromat, cukier, cukier waniliowy. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy tylko do połączenia się składników. Masę dzielimy na 3 części – do każdej części dodajemy inny barwnik spożywczy. Masę przekładamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą (12 babeczek). Babeczki pieczemy około 25 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu studzimy je i łyżeczką lub nożem wydłubujemy część masy ze środka babeczki. W jej miejsce wkładamy ubitą na sztywno kremówkę z cukrem pudrem (1 łyżeczka) i wkładamy po kuleczce rafaello. Do małego rondelka wlewamy wrzącą wodę (35ml) i rozpuszczamy w niej żelatynę. gdy żelatyna się rozpuści dodajemy glukozę, wstawiamy masę na ogień i podgrzewamy masę aż do uzyskania jednolitej konsystencji, masy nie wolno zagotować! Masę chwilkę studzimy i dodajemy ją partiami do cukru pudru. Na początku można całość mieszać łyżką, a później masę wyrabiamy już rękoma.

Składniki:
Maliny płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy je cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy je do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone. Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową.
Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption]
Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Wkładamy ciasto do 1/3 wysokości, następnie wkładamy po 2-3 maliny i przykrywamy resztą ciasta. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka malin i listki mięty. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Następnie dodajemy cukier puder i żółtka, chwilkę siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki.

Przygotowanie: Czerwoną porzeczkę płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy ją cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy ją do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy na noc do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone.

Składniki:
Przygotowanie: