Tag: żelatyna

  • Ciasto grysikowe z malinami

    Ciasto grysikowe z malinami

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Podobnie jak w ubiegłym tygodniu, dziś na tapecie są maliny 🙂 Maliny to bardzo wdzięczne owoce, świetnie nadają się do wszelkiego rodzaju deserów i ciast. Bardzo lubię krem z kaszy manny, na bazie tego kremu przygotowałam torcik z truskawkami. Połączyłam kaszę mannę, pyszne maliny, dodałam herbatniki i tak powstało wspaniałe ciasto, bardzo smaczne, delikatne, na pewno każdemu zasmakuje, polecam 🙂

     

     

    Składniki:

     

    • 250g herbatników,
    • KREM:
    • 110g kaszy manny,
    • 1 l mleka,
    • 150g cukru pudru,
    • 250g masła,
    • MASA MALINOWA:
    • 500g malin
    • 2,5 łyżeczki żelatyny,
    • 1/4 szklanki wody,
    • 100g cukru
    • 500g malin,
    • 2 galaretki malinowe,
    • 600ml wody

    Przygotowanie:

     

    Galaretki rozpuszczamy w 600ml gorącej wody. Na spodzie formy o wymiarach 23x28cm układamy herbatniki. W garnku zagotowujemy mleko. Wsypujemy kaszę mannę i gotujemy 2-3 minuty, aż kasa zgęstnieje, ciągle mieszając.

    Po ugotowaniu masę studzimy. Miękkie masło ucieramy mikserem z cukrem pudrem na puszystą masę (ok.3 minut). Połowę masy wykładamy na herbatnikowy spód i odstawiamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy masę malinową. Maliny umieszczamy w garnku, dodajemy cukier i podgrzewamy mieszając aż cukier się rozpuści i maliny się rozpadną. Następnie masę przecieramy przez sito. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i mieszamy z malinami. Masę odstawiamy, gdy zacznie tężeć wykładamy ją na kaszę mannę i odstawiamy do całkowitego stężenia. Po tym czasie na masie malinowej rozkładamy porcję herbatników. Na herbatniki wykładamy resztę kremu z manny. Na kremie układamy maliny i zalewamy tężejącą galaretkę. Ciasto odstawiamy na noc do lodówki. Życzę smacznego :)

  • Kruche babeczki z kremem jagodowym

    Kruche babeczki z kremem jagodowym

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Kruche ciasto, niesamowicie pyszny krem jagodowy z mascarpone oraz cukrowe perełki – to moja propozycja na idealny letni deser. Nie jest to co prawda deser, który przygotowuję się pięć minut, bo trzeba czekać aż ciasto kruche odpowiednio się schłodzi, a masa jagodowa stężeje, ale warto czekać. Osobiście uwielbiam tartaletki, bo pięknie się prezentują i są bardzo podzielne.

    Składniki:

     

    • 200 g mąki,
    • 2 żółtka,
    • 65 g cukru pudru,
    • 130 g zimnego masła,
    • 250g jagód,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 4 łyżki wody,
    • 6 łyżek cukru,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 275g,
    • kilka jagód do dekoracji,
    • złote kulki do dekoracji

     

    Przygotowanie:

    Mąkę siekamy z zimnym masłem aż uzyskamy grudki wielkości kaszy. Dodajemy cukier puder, żółtka i chwilkę siekamy nożem i zagniatamy kruche ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy ją na 1h do lodówki. Kolejno ciasto rozwałkowujemy na cienki placek. Foremki smarujemy cienką warstwą masła przy pomocy pędzelka. Z placka wycinamy szklanką małe placki i wylepiamy nimi foremki. Ciasto nakłuwamy i wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na około 10-15 minut aż się zarumienią. Jagody płuczemy i przekładamy do garnka. Dodajemy cukier i wstawiamy na mały gaz.

    Podgrzewamy kilka minut aż cukier się rozpuści. Wówczas dodajemy mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i szybko mieszamy. Masę przecieramy przez sito. Żelatynę rozpuszczamy w 4 łyżkach gorącej wody i dodajemy do przetartych jagód, mieszamy. Odstawiamy do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone. Powstały krem przekładamy do szprycy i dekorujemy nim babeczki. Babeczki ozdabiamy jagodami i złotymi kulkami oraz listkami mięty. Przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego :)

  • Ciasto z kremem bawarskim i truskawkami

    Ciasto z kremem bawarskim i truskawkami

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Niedługo pojawią się pierwsze polskie truskawki więc zapraszam Was do przygotowania ciasta z przepysznym kremem bawarskim i szampańską galaretką inspirowanego ciastem z bloga Kwestia Smaku.  Uwierzcie mi, że krem bawarski to prawdziwa rozkosz dla podniebienia, zachwyci nawet wybrednych smakoszy.  W połączeniu z kwaśnymi truskawkami i biszkoptami oraz szampanem tworzy bardzo smaczne ciasto, godne polecenia. Sam krem jest dość pracochłonny do przygotowania, ale zapewniam Was, że warto go przyrządzić 🙂

    SKŁADNIKI:

     

    • 1 opakowanie biszkoptów,
    • kilka truskawek,
    • złote kuleczki kilka sztuk,
    • KREM:
    • 3 żółtka,
    • 60 g cukru,
    • 300ml mleka,
    • 1 laska wanilii,
    • 300g kremówki,
    • 15g żelatyny,
    • mleko 1/2 szklanki
    • 150ml szampana,
    • 2-3 łyżeczki cukru,
    • 5 g żelatyny,

     

    PRZYGOTOWANIE:

    Tortownicę o średnicy 22 cm wykładamy biszkoptami. Do rondelka wlewamy mleko i wrzucamy ziarenka wyjęte z laski wanilii. Mleko (300ml) zagotowujemy. W tym samym czasie żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Po wyłączeniu mleka czekamy 1-2 minuty, aby troszkę przestygło i wlewamy je cienkim strumieniem do żółtek cały czas miksując.

    Tworzymy kąpiel wodną i naszą masę umieszczamy nad parą i miksujemy ją około 10 minut do momentu aż krem będzie nam się zatrzymywał na tylnej części łyżki. Masa w tym czasie powinna zrobić się kremowa i gęstsza. Masę studzimy, a następnie łączymy z rozpuszczoną w mleku żelatyną i mieszamy z ubitą na sztywną pianę kremówką. Obie masy - krem i śmietana - powinny mieć podobną temperaturę, aby całość się nie zważyła. Gotowy krem wylewamy na spód biszkoptowy, Całość odstawiamy do lodówki do stężenia. Szampana słodzimy wedle uznania i dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 2-3 łyżkach wody. Na kremie układamy truskawki i wykładamy kilka złotych cukrowych kuleczek, Całość zalewamy tężejącą winną masą. Ciasto podajemy mocno schłodzone. W wersji dla dzieci można zastąpić szampana Spritem. Smacznego :)

  • Rolada czekoladowa z kremem jagodowym

    Rolada czekoladowa z kremem jagodowym

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mimo, że mamy jeszcze zimę, to za oknem robi się naprawdę piękna, wiosenna pogoda. Dlatego postanowiłam uszczuplić moją zamrażarkę i przygotować słodki deser z jagodami. I tak oto powstała pyszna czekoladowa rolada z kremem jagodowym. Ten krem jest po prostu przepyszny, rozpływa się w ustach. Przed podaniem roladę posypałam białą czekoladą. Co tu dużo mówić, jeśli tylko macie zamrożone jagody jej zachęcam do jej zrobienia. A jeżeli jagódek brak to trzeba czekać do wakacji. Smacznego 🙂

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 100g mąki,
    • 100g cukru,
    • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia (3g),
    • 4 jajka,
    • 4 łyżki kakao,
    • 50g gorzkiej czekolady,
    • 1 opakowanie cukru waniliowego (16g),
    • KREM:
    • 250g jagód,
    • 1 łyżeczka żelatyny,
    • 3 łyżki gorącej wody,
    • 6 łyżek cukru,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • 250g mascarpone,
    • płatki białej czekolady do dekoracji

    Przygotowanie:

    Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i kakao, przesiewamy. Czekoladę ścieramy na tarce. Białka ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier i cukier waniliowy. Następnie dodajemy po jednym żółtku ciągle ubijając. Dodajemy sypkie składniki oraz czekoladę i mieszamy całość łyżką aż do połączenia składników, nie dłużej. Masę przelewamy na blaszkę z wyposażenia piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia i wyrównujemy. Pieczemy w 180 stopniach około 10-12 minut.

    Po tym czasie roladę szybko przekładamy na ściereczkę, spodem do góry, odklejamy papier i ciasto zwijamy razem ze ściereczką. Odstawiamy do ostygnięcia. Jagody płuczemy i przekładamy do garnka. Dodajemy cukier i na małym gazie podgrzewamy aż do rozpuszczenia się cukru. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach gorącej wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Do miski wykładamy stężałą masę i mascarpone, miksujemy. Roladę rozwijamy, smarujemy kremem i ponownie zwijamy. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby stężała. Smacznego :)

  • Kopczyki kreta

    Kopczyki kreta

    Witam gorąco w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne babeczki inspirowane produktem Dr Oetkera. Ponieważ staram się nie używać produktów z torebki, a bardzo spodobały mi się takie babeczki to postanowiłam przygotować je sama 😉 To naprawdę nie jest trudne, ale dość pracochłonne. Najwięcej czasu zabiera wydłubanie środków, a później oprószenie kopczyków okruszkami ciasta, ponieważ trzeba ciasto lekko dociskać, żeby się trzymało kremu. Troszkę pracy jest, ale efekt jest naprawdę tego wart. Babeczki świetnie wyglądają i super smakują, gorąco polecam 🙂

    Zobaczcie również jak przygotować „większa wersję” czyli po prostu Kopiec Kreta 🙂

     

    Skłądniki:

    • CIASTO:
    • 1 szklanka cukru,
    • 4 łyżki kakao,
    • 2 szklanki mąki,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1/2 łyżeczki sody,
    • 1 szklanka mleka,
    • 1/2 szklanki maślanki,
    • 2 jajka
    • KREM:
    • 500 g śmietany kremówki,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 8 łyżeczek cukru pudru,
    • 2 banany,
    • sok z cytryny

     

    Przygotowanie:

     

    Do jednej miski wkładamy składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i kakao. W drugiej misce łączymy rozkłócone jajko, mleko i maślankę. Mokre składniki wlewamy do suchych, mieszamy tylko do zawilgotnienia składników. Masę przekładamy do formy na muffinki (około 14-15 babeczek) i pieczemy 25 minut w 180 stopniach. Formę na muffinki smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą, aby ciasto się nie przykleiło podczas pieczenia. Po upieczeniu muffinki studzimy. Z wystudzonych muffinek za pomocą łyżeczki z ostrym brzegiem usuwamy środek, zostawiając brzegi nienaruszone. Pozostałe ciasto kruszymy na drobno,

    Banana kroimy w kostkę, skrapiamy sokiem z cytryny i nakładamy do babeczek do 1/2 wysokości.

    Żelatynę rozpuszczamy w 3-4 łyżkach gorącej wody, studzimy. Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną masę, pod koniec dodajemy cukier puder.

    Zmniejszamy obroty miksera i cienkim strumieniem wlewamy żelatynę, mieszamy chwilkę aż do połączenia składników. Masę śmietanową przekładamy do babeczek formując mały kopczyk. Babeczki posypujemy pozostałym ciastem ze środka. Należy okruszki ciasta lekko docisnąć, żeby dokładnie trzymało się kremu.

    Babeczki przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Muffinkowe duszki

    Muffinkowe duszki

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Nie wiem czy obchodzicie Halloween, ale chciałam Wam dziś przedstawić fajny pomysł na halloweenowe słodkości. W Halloween powinno być przede wszystkim strasznie więc przygotowałam muffinkowe duszki. My co prawda  tego święta nie obchodzimy, ale było bardzo miło zaskoczyć znajomych takim deserem.

    Składniki:

    • BABECZKI:
    • 100g bakalii (u mnie migdały, śliwki, żurawina, rodzynki),
    • 1 jajko,
    • 1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • 2/3 szklanki mleka,
    • 1/3 szklanki oleju,
    • 2 płaskie łyżeczki sody,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 2 szklanki mąki,
    • barwniki spożywcze: zielony, niebieski, czerwony,
    • 12 kuleczek rafaello,
    • śmietana kremówka 100g,
    • cukier puder 1 łyżeczka,
    • MASA CUKROWA:
    • 400 g cukru pudru,
    • 50g glukozy,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 35ml wody,
    • mąka ziemniaczana do posypywania,
    • posypka czekoladowa,
    Przygotowanie:

     

    W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, bakalie i sodę. W drugiej miseczce łączymy składniki mokre: jajko, olej, mleko, aromat, cukier, cukier waniliowy. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy tylko do połączenia się składników. Masę dzielimy na 3 części – do każdej części dodajemy inny barwnik spożywczy. Masę przekładamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą (12 babeczek). Babeczki pieczemy około 25 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu studzimy je i łyżeczką lub nożem wydłubujemy część masy ze środka babeczki. W jej miejsce wkładamy ubitą na sztywno kremówkę z cukrem pudrem (1 łyżeczka) i wkładamy po kuleczce rafaello. Do małego rondelka wlewamy wrzącą wodę (35ml) i rozpuszczamy w niej żelatynę. gdy żelatyna się rozpuści dodajemy glukozę, wstawiamy masę na ogień i podgrzewamy masę aż do uzyskania jednolitej konsystencji, masy nie wolno zagotować! Masę chwilkę studzimy i dodajemy ją partiami do cukru pudru. Na początku można całość mieszać łyżką, a później masę wyrabiamy już rękoma.

    Masa będzie się bardzo kleiła, wówczas trzeba podsypywać sobie ręce cukrem pudrem. Masę wyrabiamy tak jak ciasto. Odrywamy kawałek, a resztę trzymamy szczelnie zamkniętą, żeby nie wyschła. Na stolnicy rozwałkowujemy oderwany kawałek masy, podsypując ją mąką ziemniaczaną, na cienki placek. Z placka wycinamy koła o średnicy większej niż nasza babeczka. Koła nakładamy na babeczkę formując duszka. Oczy i buzię robimy z czekoladowej posypki wciskając ją w masę. Babeczki przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego i strasznego Halloween :P

  • Malinowe babeczki

    Malinowe babeczki

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon na maliny trwa więc nie mogło zabraknąć u mnie pyszności z kremem malinowym. A ponieważ uwielbiam piec i jeść muffinki to dziś częstuję Was babeczkami z malinami właśnie 🙂 Krem zrobiłam bardzo podobnie jak przy babeczkach z porzeczką, ponieważ bardzo mi posmakował za pierwszym razem. Żeby było naprawdę malinowo to do ciasta również dodałam malinki. Wyszło smacznie i słodziutko, polecam gorąco 🙂

    Składniki:

    • BABECZKI:
    • masło 175g,
    • cukier 125g,
    • mąka 175g,
    • 3 jajka,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • maliny 100g,
    • 1,5 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • KREM:
    • maliny 250g,
    • żelatyna 1,5 łyżeczki,
    • woda 3 łyżki,
    • cukier 5,5 łyżki,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 250g,
    • kilka malin do dekoracji,
    • listki mięty do dekoracji,
    Przygotowanie:

     

    Maliny płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy je cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy je do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone. Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową.

    Masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru. Następnie dodajemy po jednym jajku dalej ucierając na puszystą masę i aromat. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i za pomocą łyżki delikatnie mieszamy. [caption id="attachment_31132" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie ciasta na babeczki Przygotowanie ciasta na babeczki[/caption] Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Wkładamy ciasto do 1/3 wysokości, następnie wkładamy po 2-3 maliny i przykrywamy resztą ciasta. Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka malin i listki mięty. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Tarta wiśniowa z kremem pana cotta

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ostatnio były jagody więc dziś proponuję tartę z pyszną włoską pana cottą i wiśniami w winie. Jeżeli lubicie dodatek wina w daniach czy deserach na pewno to ciasto będzie Wam smakowało. Ja byłam nim zachwycona, aż było mi szkoda, że ciasto tak szybko się skończyło. Robi się je dość szybko, ale niestety w odstępach czasu potrzebnych na schłodzenie ciasta czy tężenie pana cotty. Zapewniam Was jednak, że warto czekać, bo ciasto smakuje wyśmienicie, polecam 😉
    Składniki:
    • CIASTO:
    • 150g mąki,
    • 100g masła,
    • 50g cukru pudru,
    • 2 żółtka,
    • KREM:
    • mleko 100ml,
    • śmietana kremówka 150g,
    • czubata łyżka cukru,
    • aromat śmietankowy 1 łyżeczka,
    • 6g żelatyny,
    • WIŚNIE W WINIE:
    • 600g wiśni,
    • 3,5 łyżki cukru,
    • 1/2 szklanki słodkiego czerwonego wina,
    • 1/2 szklanki soku wiśniowego lub wody,
    • żelatyna 15 g,
    • 1 łyżka wiórek kokosowych,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Następnie dodajemy cukier puder i żółtka, chwilkę siekamy nożem, a później rękoma zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki.

    Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wyklejamy nim formę do tarty (24cm). Formę warto wysmarować cienko masłem. Ciasto pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, aż do zarumienienia. Ciasto należy nakłuć widelcem. Dodatkowo można je obciążyć grochem lub ceramicznymi kulkami. Ciasto studzimy. Mleko łączymy ze śmietanę, cukrem i aromatem, dokładnie mieszamy i zagotowujemy, dodajemy żelatynę i mieszamy aż do rozpuszczenia. Masę studzimy i wylewamy na ciasto. Odstawiamy do lodówki do stężenia. Umyte wiśnie drylujemy i zasypujemy cukrem. Odstawiamy je na 1-2 godziny aż puszczą sok. Wówczas wstawiamy je ogień i zagotowujemy. Dolewamy wino i rozpuszczoną w soku wiśniowym/wodzie żelatynę (sok lub wodę należy podgrzać, żeby żelatyna się rozpuściła). Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na krem i odstawiamy do lodówki do całkowitego stężenia. Wiórki kokosowe prażymy na suchej patelni aż się zarumienią i posypujemy nimi ciasto. Ciasto dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego ;)

  • Cytrynowo-makowe babeczki z kremem z czerwonej porzeczki

    Cytrynowo-makowe babeczki z kremem z czerwonej porzeczki

    Ze wszystkich słodkości jakie robię najbardziej uwielbiam piec babeczki i tarty 🙂 Ani jednego, ani drugiego na blogu jeszcze nie ma, więc czas najwyższy, żeby się pojawiło 🙂
    Dziś w „Weekendowej Cukierence” polecam pyszne babeczki. Powiem Wam szczerze, że to jedne z lepszych babeczek jakie jadłam 🙂 Najbardziej jednak zauroczył mnie krem porzeczkowy. Krem jest słodki, ale jednocześnie kwaśny, po prostu idealny. Zamroziłam już porzeczki, żeby móc w zimę zjeść jeszcze taką babeczkę 🙂 Polecam gorąco, naprawdę warto je przygotować.
    Zamiast porzeczek możecie użyć również jagód czy malin lub agrestu.
    Składniki:
    • BABECZKI:
    • masło 160g,
    • cukier 120g,
    • mąka 165g,
    • 3 łyżki mleka,
    • 1,5 łyżki maku,
    • 3 jajka,
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • skórka starta z 1/2 cytryny,
    • 1 łyżeczka aromatu cytrynowego,
    • KREM:
    • czerwone porzeczki 250g,
    • żelatyna 1,5 łyżeczki,
    • woda 3 łyżki,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 1 łyżka soku z cytryny,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżka wody,
    • mascarpone 375g,
    • kilka jagód do dekoracji,
    • garść porzeczek do dekoracji,

    Przygotowanie: Czerwoną porzeczkę płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy ją cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy ją do momentu aż cukier całkowici się rozpuści. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 3 łyżkach wody i mieszamy. Odstawiamy na noc do lodówki do stężenia. Po tym czasie stężałą masę miksujemy z mascarpone.

    Powstały krem przekładamy do szprycy. Wszystkie składniki na babeczki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło ucieramy na puszystą masę z dodatkiem cukru. Następnie dodajemy po jednym jajku dalej ucierając na puszystą masę. Kolejno dodajemy mak, skórkę z cytryny, aromat cytrynowy i mleko, całość miksujemy. Następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i za pomocą łyżki delikatnie mieszamy. Masę przekładamy do formy wyłożonej papilotkami (na 12 babeczek). Pieczemy w 180 stopniach przez około 20 minut, tzn. do momentu gdy babeczki się zarumienią. Po upieczeniu babeczki studzimy i ozdabiamy kremem. Na każdej babeczce umieszczamy kilka jagód i porzeczek. Babeczki należy trzymać w lodówce. Życzę smacznego ;)

  • Czereśniowy sernik na zimno

    Czereśniowy sernik na zimno

    Kiedy za oknem piękna, słoneczna pogoda nie mam ochoty na ciężkie ciasta, ale na coś na szybko i na zimno. Więc dziś w „Weekendowej Cukierence” chcę Wam zaproponować pyszny sernik na zimno z czereśniami. Bałam się tego połączenia, bo jeszcze nie dodawałam czereśni do ciast, ale niepotrzebnie, wyszło smacznie. Moja siostra żałowała, że ciasto tak szybko się skończyło. Także polecam gorąco 🙂

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 150 g mąki,
    • 100 g masła,
    • 2 żółtka,
    • 50 g cukru pudru,
    • KREM:
    • ser na sernik 1 kg,
    • śmietana 12% 175 g,
    • cukier puder 125 g,
    • 1 cukier waniliowy,
    • żelatyna 25g,
    • 1/2 szklanki mleka,
    • 1 aromat cytrynowy,
    • czereśnie 800g,
    • 1 tabliczka czekolady

    Przygotowanie:

     
    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Kolejno dodajemy żółtka i cukier puder i siekamy chwilkę i zagniatamy ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy na co najmniej godzinę do lodówki. Po wyjęciu ciasto rozwałkowujemy i wylepiamy nim dno tortownicy o średnicy 22cm. Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 15-20 minut, aż się zarumieni. Można je po nakłuwać widelcem i obciążyć ceramicznymi kulkami, tak jak tartę.

    Czereśnie myjemy i drylujemy. Pozostawiamy je do wyschnięcia na sitku. Kilka odkładamy do dekoracji. Kolejno przygotowujemy krem. Ser miksujemy ze śmietaną, cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dodajemy aromat cytrynowy. Żelatynę rozpuszczamy w gorącym mleku. Rozpuszczoną żelatynę mieszamy z serem. Następnie delikatnie całość łączymy z czereśniami i wylewamy do formy. Odstawiamy do stężenia do lodówki na kilka godzin. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i polewamy nią sernik. Ciasto dekorujemy czereśniami. Smacznego ;)