Tylko 3 składniki: mięso, ser i orzechy, a otrzymujemy wyśmienity obiad – niczym z restauracji. Polędwiczka wychodzi soczysta, całkowicie dopieczona. Po pieczeniu otrzymujemy pyszny sos z oliwy i sera, którym polewamy mięso przed podaniem. Świetnym dodatkiem będą tutaj gotowane młode ziemniaki czy pieczone ziemniaczki. A jako surówkę proponuję sałatę w śmietanie. Zobaczcie też moje inne propozycje na podanie polędwiczki – TUTAJ.
Polędwiczka pieczona z serem pleśniowym i orzechami
SKŁADNIKI (2 porcje):
1 polędwiczka wieprzowa (około 300g),
1 łyżka oliwy z oliwek,
1 duży ząbek czosnku,
Sól,
Pieprz,
80 g sera z niebieską pleśnią np. Lazur,
2 łyżki posiekanych orzechów włoskich
PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni.
Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Łączymy go z oliwą, szczyptą soli i pieprzu. Następnie przygotowaną czosnkową pastą nacieramy dokładnie polędwiczkę. Układamy ją w naczyniu żaroodpornym i wstawiamy do nagrzanego piekarnika.
Polędwiczkę pieczemy 10 minut w 220 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy jeszcze 20 minut. 5 minut przed końcem pieczenia na mięsie układamy plastry sera i posypujemy je orzechami. Piekarnik wyłączamy i pozostawiamy w nim mięso na 15 minut.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Soli dodajemy tylko szczyptę, bo ser jest już słony.
[caption id="attachment_7906" align="alignnone" width="1292"] Polędwiczka pieczona z serem pleśniowym i orzechami[/caption]
Warto wykorzystać także olej ze słoika z suszonych pomidorów. Tak też zrobiłam i mięso obsmażyłam właśnie na nim. Mięso po podsmażeniu zalałam najpierw wytrawnym białym winem. Gdy wino zredukowało się do połowy, zalałam je gorącym bulionem. Następnie dusiłam je pod przykryciem przez godzinę na wolnym ogniu. Dzięki temu wyjdzie bardzo mięciutkie i soczyste.
Dodałam suszone pomidory i dusiłam dosłownie 5 minut. Następnie sos wzbogaciłam dodatkiem kremowej śmietanki i zagęściłam go mąką. Danie podałam z makaronem pełnoziarnistym spaghetti, ale będzie pasował do nich również ryż czy ziemniaki. Jeśli polędwiczki podamy z ziemniakami to podałabym do nich tylko lekką sałatkę np. sałatę w śmietanie. Gorąco polecam takie danie na uroczysty obiad.
[caption id="attachment_7713" align="alignnone" width="1274"] Polędwiczki w sosie z suszonymi pomidorami[/caption]
SKŁADNIKI (4 porcje):
1 polędwiczka wieprzowa (około 400g),
½ cebuli,
2 ząbki czosnku,
10 suszonych pomidorów (około 70g),
2 łyżki oleju z suszonych pomidorów,
100g śmietany kremówki,
¼ szklanki białego wytrawnego wina,
2 szklanki wody,
1/3 łyżeczki ostrej papryki,
Kilak listków świeżej bazylii,
Sól,
Pieprz,
1 łyżeczka mąki pszennej,
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
PRZYGOTOWANIE:
Polędwiczkę kroimy na plastry grubości 1cm. Lekko rozklepujemy je dłonią. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę. Suszone pomidory kroimy na mniejsze kawałki.
Na patelni rozgrzewamy olej z suszonych pomidorów. Obsmażamy partiami polędwiczki na rumiano z obu stron. Mięso przekładamy do większego rondla. Na tłuszczu pozostałym po smażeniu mięsa obsmażamy cebulę. Gdy cebula się zeszkli dodajemy czosnek i jeszcze chwilkę smażymy. Podsmażoną cebulę przekładamy do mięsa. Zalewamy całość winem. Gotujemy razem na wolnym ogniu aż wino zredukuję się o połowę. W tym czasie na patelnię po smażeniu cebuli wlewamy 2 szklanki wody i zagotowujemy je zeskrobując smaczki mięsa. Gorącą wodą zalewamy mięso w rondlu. Polędwiczki dusimy na wolnym ogniu pod przykryciem około 1 godziny doprawiając w między czasie do smaku.
Po tym czasie dodajemy suszone pomidory, dusimy jeszcze 5 minut. Dodajemy śmietanę kremówkę zahartowaną kilkoma łyżkami gorącego wywaru, mieszamy. Oba rodzaje mąki mieszamy w kilku łyżkach wody i dodajemy do mięsa. Sos powinien zgęstnieć.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_7714" align="alignnone" width="1274"] Polędwiczki w sosie z suszonymi pomidorami[/caption]
Zapraszam dziś do „Weekendowej Cukierenki” na słodkości idealne na walentynki. Są to pyszne trufle inspirowane słynnym amerykańskim ciastem RED VELVET CAKE. Najpierw pieczemy ciasto. Do przygotowania ciasta nie potrzebujemy miksera. Wszystkie składniki mieszamy widelcem. Gdy ciasto wystygnie kruszymy je do miski i mieszamy z serkiem. Możemy użyć serka kremowego, zmielonego twarogu lub mascarpone. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Kuleczki chłodzimy, aby ładnie utrzymywały swój kształt przy polewaniu białą czekoladą. Białą czekoladę roztapiamy, maczamy w niej kuleczki i gotowe. Gdy czekolada zastygnie możemy cieszyć się aksamitnym i delikatnym smakiem tych trufli. Smakują rewelacyjnie, a i pięknie się prezentują. Najbardziej smakowały mojemu narzeczonemu 🙂
Trufle red velvet
SKŁADNIKI (25-30 sztuk):
CIASTO RED VELVET:
1 i ¼ szklanki mąki pszennej,
½ łyżki kakao,
½ łyżeczki soli,
2/3 szklanki cukru,
½ łyżki octu winnego,
½ łyżeczki sody,
1 duże jajko,
2/3 szklanki oleju,
½ szklanki maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka),
½ łyżeczki ekstraktu waniliowego,
Szczypta czerwonego barwnika,
DODATKOWO:
200-250g serka kremowego lub serka mascarpone,
300-400g białej czekolady,
Cukrowe ozdoby do dekoracji
PRZYGOTOWANIE:
CIASTO RED VELVET: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Przygotowujemy tortownicę o średnicy 24cm. Smarujemy ją cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
Do jednej miski przesiewamy mąką, kakao, sól. Dodajemy cukier i mieszamy.
Do drugiej miski wbijamy jajko i roztrzepujemy je widelcem. Dodajemy olej, maślankę i szczyptę barwnika – mieszamy widelcem do połączenia (nie dłużej).
Składniki suche wsypujemy do składników mokrych. Mieszamy je razem widelcem do połączenia. Ciasto mieszamy tylko w jednym kierunku. Do szklanki wlewamy ocet, dodajemy sodę i mieszamy – wytworzy się piana. Dodajemy ją do ciasta, szybko mieszamy. Przekładamy ciasto do formy. Wyrównujemy jego wierzch. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.
PRZYGOTOWANIE TRUFLI: Po wystudzeniu ciasto kruszymy do miski i rozdrabniamy je.
[caption id="attachment_7073" align="aligncenter" width="604"] Przygotowanie trufli red velvet[/caption]
Do pokruszonego ciasta dodajemy serek. Mieszamy aż do połączenia z ciastem. Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki chłodzimy przez 3-4 godziny w lodówce lub wkładamy je do zamrażarki na 30 minut.
[caption id="attachment_7118" align="aligncenter" width="604"] Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego.[/caption]
Białą czekoladę rozpuszczamy na parze tzn. Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i umieszczamy w misce. Miskę ustawiamy nad gotującą się wodą tak, aby nie dotykała lustra wody. Czekamy chwilkę aż czekolada się rozpuści. Schłodzone kuleczki zanurzamy w białej czekoladzie, wyjmujemy je (np. widelcem lub patyczkiem do szaszłyków) i układamy na tacce. Gdy czekolada zacznie znów zastygać to dekorujemy trufle cukrowymi ozdobami.Gotowe trufle przekładamy do lodówki, aby czekolada całkowicie zastygła.
Przechowujemy je do 4 dni w lodówce.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Czekolada biała dużo szybciej zastyga niż mleczna czy gorzka. Najlepiej rozpuszczać ją partiami lub po rozpuszczeniu trzymać ją w cieple, aby tak szybka nie zastygła.
Kolejna propozycja w Maratonie Zup to zupa krem przygotowana ze słodkich ziemniaków. Jak dotąd łączyłam je jeszcze z kaszą i robiłam z nich placki. Zupa z batatów to mój ulubiony sposób serwowania słodkich ziemniaków.
Zupa jest rozgrzewająca, a także sycąca. Jej słodycz przełamuję kwaśny jogurt z fetą. Jest ekspresowa w przygotowaniu. W smaku przypomina trochę krem z dyni, trochę krem marchewkowy - jest jednak dużo słodsza. Nie rezygnujcie z dodatku w postaci jogurtu i fety - one świetnie tutaj pasują, wszystko razem współgra. Gorąco polecam, mnie zupa bardzo smakowała :)
[caption id="attachment_5087" align="alignnone" width="3076"] Zupa krem z batatów[/caption]
SKŁADNIKI (3-4 porcje):
500g batatów,
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
3 szklanki bulionu warzywnego lub drobiowego,
½ łyżeczki kminu,
Szczypta chili,
Olej do smażenia,
Sól,
Pieprz,
1 łyżka posiekanych drobno suszonych pomidorów,
75g jogurtu greckiego lub gęstego jogurtu naturalnego,
40g sera feta
PRZYGOTOWANIE:
Wszystkie warzywa obieramy. Bataty kroimy w plastry grubości 5mm, cebulę w kostkę, a czosnek przeciskamy przez praskę.
W garnku rozgrzewamy 2 łyżki oleju, szklimy cebulę. Pod koniec dodajemy czosnek. Następnie wsypujemy kmin i chili – smażymy wszystko razem 1 minutę. Dodajemy pokrojone ziemniaki, smażymy razem 2-3 minuty. Następnie całość zalewamy bulionem. Zupę zagotowujemy i gotujemy od zagotowania 15-20 minut – aż ziemniaki zaczną się rozpadać. Po ugotowaniu zupę chwilkę studzimy, a następnie miksujemy ją blenderem na krem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Zapraszam na przepis nr 3 w Maratonie Makaronowym. Makaron łączyłam już mi.in. ze szparagami i łososiem. Szpinak, ser i sos pomidorowy to znane i lubiane połączenie. Szpinak najczęściej łączę z ricottą, fetą lub mozzarellą. Tym razem użyłam mieszanki tych trzech serów. Przygotowanym nadzieniem napełniłam makaronowe muszle. Tak zapieczony makaron smakował wszystkim domownikom.
Faszerowane muszle są bardzo dekoracyjnym i podzielnym daniem. Z powodzeniem możemy je przygotować na imprezę rodzinną czy Sylwestra.
Farsz możemy wzbogacić o pokrojonego w kostkę i podsmażonego kurczaka.
Przypominam również o trwającym na blogu KONKURSIE.
[caption id="attachment_4820" align="alignnone" width="3076"] Muszle makaronowe faszerowane szpinakiem i serem zapieczone w sosie pomidorowym[/caption]
SKŁADNIKI (4 porcje):
1 opakowanie makaronu duże muszle,
FARSZ:
200g świeżego szpinaku,
2 ząbki czosnku,
150g sera feta,
125g mozzarelli,
125g ricotty,
Gałka muszkatołowa,
Słodka i ostra papryka w proszku,
SOS POMIDOROWY:
2 puszki pomidorów krojonych (2x400g),
1 papryczka chili,
2 ząbki czosnku,
Szczypta cukru,
½ łyżeczki oregano,
DODATKOWO:
Olej do smażenia,
Sól,
Pieprz,
50g parmezanu,
Świeża bazylia
PRZYGOTOWANIE:
FARSZ: Na suchą patelnię wrzucamy opłuczony i wysuszony szpinak. Podgrzewamy go kilka minut aż zwiędnie i cała woda z niego wyparuję. Około 1 minutę przez końcem dodajemy przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Szpinak wykładamy na deskę i drobno siekamy.
Ser feta i ricottę przekładamy do miski i rozgniatamy widelcem. Dodajemy startą na grubych oczkach tarki mozzarellę i mieszamy. Dodajemy posiekany, wystudzony szpinak oraz przyprawy. Dokładnie mieszamy do połączenia składników i doprawiamy do smaku.
SOS POMIDOROWY: W rondelku rozgrzewamy odrobinę oleju. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz chili i chwilkę razem smażymy. Następnie dodajemy pomidory z puszki, oregano cukier, sól i pieprz. Sos zagotowujemy. Rondelek przykrywamy i gotujemy na wolnym ogniu około 10-15 minut. Następnie sos odkrywamy i podgrzewamy jeszcze kilka minut aż sos zgęstnieje i większość wody odparuję.
Makaron gotujemy al’dente. Po ugotowaniu przelewamy go zimną wodą. Następnie każdą muszlę napełniamy szpinakowym nadzieniem.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Do naczynia żaroodpornego wlewamy sos pomidorowym. W sosie układamy ciasno nafaszerowane muszle. Posypujemy je startym serem. Muszle zapiekamy 15-20 minut. Ser w tym czasie powinien się roztopić i lekko zarumienić.
Na talerzu muszle możemy posypać świeżą bazylią.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Parmezan możemy zastąpić zwykłym żółtym serem.
2)Przepis jest odpowiedni dla osób na diecie z cukrzycą ciążową. Należy zwrócić uwagę, aby makaron był z pszenicy durum. Muszle zapiekane proponuję podać na obiad.
[caption id="attachment_4821" align="alignnone" width="3076"] Muszle makaronowe faszerowane szpinakiem i serem zapieczone w sosie pomidorowym[/caption]
[caption id="attachment_4822" align="alignnone" width="3076"] Muszle makaronowe faszerowane szpinakiem i serem zapieczone w sosie pomidorowym[/caption]
Przepis na tę polędwiczki dostałam od Oli. Jadłam je pierwszy raz na chrzcinach mojego chrześniaka Dominika. Tak mi zasmakowały, że zapragnęłam je przygotować. Tego smaku nie da się długo zapomnieć, sos jest delikatny, kremowy, a mięso mięciutkie i aromatyczne. Danie jest bardzo wykwintne, a jednocześnie proste w przygotowaniu. Świetnie sprawdzi się na rodzinnych imprezach.
Podać je możemy z ziemniaki lub makaronem.
Polędwiczki z pieczarkami i suszonymi pomidorami w sosie mascarpone
SKŁADNIKI:
2 polędwiczki wieprzowe,
200g pieczarek,
100g suszonych pomidorów z oleju (masa po odsączeniu),
250g mascarpone,
1 łyżka miodu,
100ml białego wina,
PRZYPRAWY:
Słodka papryka,
Bazylia,
Suszony czosnek,
Cukier,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Mięso dokładnie płuczemy i osuszamy. Nacieramy je przyprawami i odstawiamy na co najmniej godzinę do lodówki, a najlepiej na całą noc.
Pieczarki kroimy w plasterki, a suszone pomidory w małą kostkę. Na patelni rumienimy pieczarki na maśle, dodajemy suszone pomidory, smażymy razem 30 sekund i zdejmujemy z ognia, odstawiamy.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju. Na wolnym ogniu obsmażamy polędwiczki z każdej strony na rumiano. Wlewamy wino i redukujemy je do połowy. Wówczas dodajemy mascarpone, miód i mieszamy. Polędwiczki przekładamy do naczynia żaroodpornego, a do sosu z mascarpone dodajemy pieczarki i suszone pomidory. Gdyby sos okazał się za gęsty można dodać odrobinę wody. Sos ewentualnie doprawiamy do smaku i zalewamy nim polędwiczki w naczyniu.
Do piekarnika nagrzanego do 130 stopni wkładamy naczynie z mięsem, przykrywamy je i pieczemy około pół godziny, aby polędwiczki doszły w środku.
Mięso wyjmujemy z piekarnika, dajemy mu chwilę odpocząć (10-15minut) i polędwiczkę kroimy w grube plastry. Podajemy z dodatkiem sosu.
Życzę smacznego :)
[caption id="attachment_4516" align="alignnone" width="3076"] Polędwiczki z pieczarkami i suszonymi pomidorami w sosie mascarpone[/caption]
[caption id="attachment_4518" align="alignnone" width="2976"] Polędwiczki z pieczarkami i suszonymi pomidorami w sosie mascarpone[/caption]
Już za tydzień Walentynki więc zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na porcję walentynkowych słodkości 🙂 Zwykłe drożdżówki, a wystarczy je odpowiednio zwinąć, a na pewno zaskoczą Waszą drugą połówkę w tym szczególnym dniu 🙂 Pewnie wydają się Wam za trudne do zrobienia, ale nic bardziej mylnego. Ich przygotowanie jest bardzo łatwe. Wystarczy zwinięte w naleśnika ciasto naciąć i rozłożyć formując serce i gotowe 🙂 Koniecznie do tego wypieku użyjcie konfitury bądź marmolady, dżem raczej się nie sprawdzi. Dzięki posmarowaniu ciasta jajkiem pięknie się rumieni.
SKŁADNIKI:
15g drożdży,
2,5 łyżki cukru,
2,5 szklanki mąki pszennej,
0,5 łyżeczki soli,
1 jajko,
2 łyżki roztopionego masła,
160ml mleka,
mały słoiczek konfitury malinowej,
1 jajko+2 łyżki mleka do posmarowania bułeczek
PRZYGOTOWANIE:
Do miseczki wkruszamy drożdże, zasypujemy je 1 łyżeczką cukru, zalewamy ¼ letniego podgrzanego mleka (nie gorącego!) i mieszamy aż do rozpuszczenia drożdży. Dodajemy 1-2 łyżki mąki, mieszamy, aby nie było grudek. Rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 20 minut aż nabierze mocy. W tym czasie do miski wbijamy 1 jajko, dodajemy pozostały cukier i ubijamy mikserem. Dodajemy pozostałe mleko i wystudzone masło, mieszamy. Wlewamy drożdże i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z solą. Ciasto wyrabiamy kilka minut aż stanie się elastyczne i miękkie. Wówczas przekładamy je do miski, oprószamy mąką i odstawiamy na około 1,5-2h aż do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 10 części (każda będzie miała około 65g). Każdą z części cienko rozwałkowujemy i smarujemy konfiturą malinową. Ciasto zwijamy jak naleśnika i składamy go na pół. Ostrym nożem nacinamy ciasto tak, aby pozostawić 2 cm nierozcięte. Rozcięte boki wywijamy tak, aby otrzymać kształt serca. Serca układamy na blaszce w odstępach od siebie, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 45 minut, aby podrosły. Jajko rozkłócamy z mlekiem i smarujemy nim wierzch drożdżówek przed samym pieczeniem. Bułeczki pieczemy około 15 minut w 180 stopniach.
Przedstawiam Wam mój pomysł na smaczne i eleganckie śniadanie. Zaserwowana w ten sposób jajecznica na pewno będzie smakowała o wiele lepiej 🙂 Pomidory wypełnione sałatą i jajecznicą to moim zdaniem świetny pomysł na śniadanie do łóżka. Dodatkowo puste pomidory możemy wcześniej wstawić na kilka minut do piekarnika, aby były ciepłe w środku. Oczywiście do jajecznicy możemy dodać ulubione składniki. Ja postawiłam na tradycyjną jajecznicę ze szczypiorkiem.
Składniki:
4 pomidory,
4 liście sałaty,
5 jajek,
pęczek szczypiorku,
sól,
pieprz,
1 łyżka masła,
słodka papryka
Przygotowanie:
Pomidory myjemy, odkrawamy końcówki i wydłubujemy środki (Miąższ możemy wykorzystać do innego dania lub dodać do jajecznicy). Odkładamy je do góry dnem, aby pozbyć się soku i środki były suchy. Następnie w każdym pomidorze układamy po jednym liściu sałaty. Jajka wbijamy do miski, dodajemy pokrojony szczypiorek, rozkłócamy, doprawiamy solą i pieprzem. Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła, wlewamy jajka ze szczypiorkiem, smażymy cały czas mieszając aż jajka się zetną. Ciepłą jajecznicą napełniamy pomidory, posypujemy szczyptą słodkiej papryki i od razu podajemy. Smacznego :)
Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Co prawda już po święcie zakochanych, ale ja nadal pozostaje w klimacie walentynkowym i dziś chcę Was poczęstować przepysznymi ciasteczkami, do których przygotowania użyłam cukru różanego zrobionego latem. Wykończenie ciasteczek to pyszna malinowa warstwa lukru, naprawdę smakuje pysznie, i cukrowe serduszka. Ciasteczka są szybkie do przygotowania, a jakie pyszne, polecam 🙂
Różane ciasteczka z malinowym lukrem
Składniki:
150g zimnego masła,
75g cukru z płatków róży,
225 g mąki,
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
1 żółtko,
kilka kropel aromaty waniliowego,
Lukier 1:
1 łyżka mleka,
1,5 łyżki soku malinowego,
10 łyżek cukru pudru,
Lukier 2:
1 łyżka mleka,
6 łyżek cukru pudru,
Lukier 3:
1 łyżka soku malinowego,
4 łyżki cukru pudru,
cukrowe serduszka,
cukrowe perełki
Przygotowanie:
Mąkę mieszamy z cukrem różanym i proszkiem do pieczenia i wysypujemy ją na stolnicę. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko, aromat, chwilkę siekamy i zagniatamy już rękoma ciasto, tworzymy kulę, zawijamy ją w folię i zostawiamy w lodówce na co najmniej godzinę,
Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5 mm i wycinamy foremką kształt serca. Ciasteczka pieczemy w 180 stopniach około 10 minut. Po upieczeniu studzimy i polewamy lukrem, można również udekorować cukrowymi ozdobami. Ciastko odstawiamy, żeby lukier stężał. Tradycyjny biały lukier otrzymamy przez ucieranie cukru pudru z mlekiem. Cukier puder dodajemy stopniowo (np. po 1 łyżce). Można dodać kilka kropel dowolnego aromatu. Lukier czerwony otrzymamy ucierając sok malinowy z cukrem pudrem. Lukier różowy uzyskamy ucierając mleko zmieszane z sokiem malinowym z cukrem pudrem. Życzę smacznego :)
Kochani, witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj mam dla Was propozycję na walentynkowe słodkości. Pyszne babeczki red velvet zwieńczone śmietanowym kremem, małe cukrowe serduszka delikatnie podkreślą wagę tego święta. Ciasto jest delikatnie aksamitne, pierwotnie do zabarwienia go na czerwono używano soku z buraków. Przepis na to ciasto zaczął krążyć prawdopodobnie już w 1920 roku w Stanach Zjednoczonych. Babeczki na pewno uwiodą niejedno serce 🙂
Składniki:
BABECZKI:
120g masła,
250g cukru,
2 jajka,
300g mąki,,
240 ml maślanki,
4 łyżeczki kakao,
1 łyżeczka soli,
1 łyżeczka sody,,
1 łyżka octu,
1 łyżeczka aromatu waniliowego,
szczypta czerwonego barwnika
KREM:
600g kremówki,
250g mascarpone,
6 łyżek cukru pudru,
DODATKOWO:
cukrowe serduszka,
aromat waniliowy
Przygotowanie:
Wszystkie składniki na muffinki powinny mieć temperaturę pokojową. Masło ucieramy z cukrem do białości. Dodajemy po jednym jajku i ponownie ucieramy. Mąkę mieszamy z kakao, solą i barwnikiem. Dodajemy na przemian maślankę z aromatem i mąkę ciągle mieszając. Ocet mieszamy z sodą, powstanie piana. Od tej chwili postępujemy dość szybko. Ocet z sodą wlewamy do ciasta i mieszamy około 10s na średnich obrotach miksera. Masę przekładamy do formy wypełnionej papilotkami (15 babeczek). Ciasta nakładamy do 2/3 wysokości. Pieczemy w 180 stopniach 20 minut.
Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Następnie dodajemy mascarpone i kilka kropel aromatu, dokładnie mieszamy. Kremem ozdabiamy babeczki. Dekorujemy je cukrowymi serduszkami. Przechowujemy w lodówce, smacznego :)