Tag: krem

  • Babeczki o smaku mango lassi (Mango lassi cupcakes)

    Babeczki o smaku mango lassi (Mango lassi cupcakes)

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mango lassi to bardzo znany indyjski napój składający się z mango, jogurtu naturalnego i wody. Przepis na ten koktajl znajdziecie TUTAJ. Przygotowałam babeczki inspirowane tym deserem: z kremem z mango i kremem jogurtowym. Babeczki przygotowałam na jogurcie naturalnym, podobnie krem. Kropkę nad i stanowi mango curd. Babeczki są przepyszne, wprost rozpływają się w ustach. Krem z mango prezentowałam Wam we wczorajszym wpisie. 

    Babeczki o smaku mango lassi
    Babeczki o smaku mango lassi

    SKŁADNIKI (12-14 babeczek):

    • BABECZKI:

    • 120g masła,

    • 170g cukru,

    • 3 jajka,

    • 280g mąki pszennej,

    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,

    • 0,5 łyżeczki sody,

    • 170g jogurtu naturalnego gęstego lub greckiego,

    • Skórka starta z 1 cytryny,

    • Sok z połowy cytryny,

    • KREM JOGURTOWY:

    • 800g jogurtu greckiego,

    • 200g śmietany 36%,

    • 6 łyżek cukru pudru,

    • 2,5 łyżeczki żelatyny,

    • DODATKOWO:

    • ½ porcji kremu z mango (mango curdu),

    • ½ mango

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Wszystkie składniki na babeczki powinny być w temperaturze pokojowej. Masło i cukier umieszczamy w misce, dodajemy cukier. Ucieramy je razem mikserem do uzyskania jasnej i puszystej masy. Dodajemy kolejno jajka i miksujemy 30s po każdym dodaniu. Dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, sodą oczyszczoną i skórką cytrynową oraz sok z cytryny. Mieszamy do połączenia. Dodajemy jogurt naturalny i miksujemy jeszcze chwilkę. Masa babeczkowa jest gotowa. Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Nakładamy ciasto do ¾ wysokości. Babeczki pieczemy około 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 165 stopni (do suchego patyczka). Po upieczeniu babeczki studzimy.

    Każdą z babeczek smarujemy kremem z mango: 2 łyżeczki kremu na każdą babeczkę. Ewentualnie ścinamy babeczkom czubeczki.

    KREM JOGURTOWY: Przygotowujemy sitko i gazę. Sitko wykładamy gazą. Jogurt grecki przekładamy na sitko, a sitko ustawiamy na większej misce. Jogurt odstawiamy na 12 godzin do lodówki.

    Po tym czasie odsączymy większość wody z jogurtu. Powinniśmy otrzymać konsystencję serka mascarpone. Jogurt możemy jeszcze odcisnąć. Odsączony jogurt ocieplamy do temperatury pokojowej. Żelatynę rozpuszczamy w minimalnej ilości gorącej wody. Odstawiamy do przestudzenia. Zimną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Następnie dodajemy jogurt i mieszamy. Stopniowo wlewamy ciurkiem żelatynę i miksujemy na wolnych obrotach miksera. Przygotowany krem schładzamy w lodówce przez 15-30 minut, następnie przekładamy go do szprycy i dekorujemy nim babeczki. Użyłam końcówki gwiazdki (Wilton 1M).

    Mango kroimy na cienkie plasterki i dekorujemy nim babeczki.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1. Cukier puder do kremu jogurtowego dodajemy do smaku – w zależności od tego jak słodki krem chcemy uzyskać.

    2. Ważne jest, aby przed dodaniem żelatyny jogurt ocieplić do temperatury pokojowej. Uzyskamy wtedy gładki krem, bez grudek.

    3. Aby śmietana dobrze się ubiła musi być dobrze schłodzona. Warto schłodzić również naczynie, w którym będziemy ją ubijać.

    4. Krem po odłożeniu do lodówki może szybko zacząć tężeć, należy go obserwować.

    5. Zamiast smarować babeczki kremem możemy je wydrążyć i napełnić kremem.

    [caption id="attachment_5550" align="alignnone" width="3076"]Babeczki o smaku mango lassi Babeczki o smaku mango lassi[/caption] [caption id="attachment_5551" align="alignnone" width="2776"]Babeczki o smaku mango lassi Babeczki o smaku mango lassi[/caption]

  • Krem z mango (mango curd)

    Krem z mango (mango curd)

    Owoc mango jest bardzo cenionym owocem. Jego egzotyczny smak zachwyca smakoszy. Przygotowałam z niego krem, który ma wszechstronne zastosowanie. Możemy nim nadziewać ciasteczka, muffinki, podawać go z naleśnikami lub zjeść sam. Ja przygotowałam z nim babeczki, na które przepis pojawi się jutro na blogu, a także makaroniki. Resztę kremu, który pozostał mi po przygotowaniu tych słodkości podałam do naleśników z bitą śmietaną – smakowały bajecznie 🙂

    Krem z mango (mango curd)
    Krem z mango (mango curd)

    SKŁADNIKI:

    • 420g puree z mango (2 średnie owoce),

    • 90g cukru,

    • 30ml soku z cytryny,

    • 3 żółtka,

    • 35g masła,

    • 1 i ½ łyżki mąki ziemniaczanej

    PRZYGOTOWANIE:

    Do przygotowania kremu używamy bardzo dojrzałe, miękkie owoce. Mango po obraniu miksujemy blenderem na gładki mus i odważamy 420g puree. Puree łączymy z cukrem, sokiem z cytryny i żółtkami. Mksujemy je przez 30s mikserem. Masę przelewamy do większego rondelka i wstawiamy na wolny ogień. Masę podgrzewamy co jakiś czas mieszając, nie może się zagotować! W tym czasie mąkę ziemniaczaną rozrabiamy w 2 łyżkach zimnej wody. Tuż przed samym zagotowaniem masy wlewamy rozrobioną mąkę. Rondelek ponownie wstawiamy na wolny ogień i mieszamy – masa powinna wyraźnie zgęstnieć.

    Chwilkę podgrzewamy i znowu tuż przed samym zagotowaniem masę ściągamy z ognia. Dodajemy masło i mieszamy do jego rozpuszczenia, połączenia się z kremem. Krem odstawiamy do wystudzenia.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Krem przechowujemy w lodówce, w szczelnie zamkniętym słoiczku, do 3 dni.

    2) Kremu nie można zagotować, bo wówczas może się zwarzyć.

    [caption id="attachment_5544" align="alignnone" width="3076"]Krem z mango (mango curd) Krem z mango (mango curd)[/caption]  

  • Złociste ptysie z bitą śmietaną

    Złociste ptysie z bitą śmietaną

    Witam słonecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dzisiaj zapraszam na złociste ptysie ze śmietanką. Nie znam osoby, która nie lubiłaby ptysiów. Często kupowałam ptysie w cukierni, uwielbiałam ten bezowy krem i chrupiący spód. Moje ptysie wypełniłam słodką bitą śmietaną. Kremowa śmietanka sprawia, że rozpływają się w ustach. Ich przygotowanie nie jest trudne, najcięższe zadanie to wyciśnięcie ich szprycą na blaszkę. Reszta to już bułka z masłem 🙂



    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):

    • 125 g masła,
    • 1 szklanka wody,
    • 1 szklanka mąki,
    • 3 większe lub 4 mniejsze jajka,
    • 800g śmietany kremówki,
    • 5-6 łyżek cukru pudru,
    • aromat cytrynowy,
    • cukier puder do oprószenia,
    • ewentualnie śmietan-fix

    PRZYGOTOWANIE:

    Do rondelka wlewamy wodę i dodajemy masło. Całość zagotowujemy. Do wrzącego wywaru wsypujemy mąkę i energicznie mieszamy. Chwilkę gotujemy aż masa zacznie odchodzić od ścianek i będzie gładka. Masę studzimy. Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy ją, powinniśmy uzyskać kremową konsystencję. Masę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki.

    Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia rysujemy szprycą okrągłe kształty. Zachowujemy spore odstępy, bo ptysie znacznie urosną. Pieczemy je około 20-25 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu kroimy je pół.
    Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder i aromat. Śmietanę przekładamy do szprycy z końcówką gwiazdki i nakładamy na połówkę ptysia porcję kremu, ptysia przykrywamy pozostałą połówką. Ptysie oprószamy cukrem pudrem.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga: 1) Do śmietany można dodać śmietan-fix. 2) Ptysie najlepiej wypełnić kremem tuż przed podaniem, aby ciasto nie zmiękło. 3) Ptysie przechowujemy w lodówce. 4) Z podanych proporcji wyszło mi 18 średnich ptysiów.