Tag: kakao

  • Czekoladowe placuszki (chocolate pancakes)

    Czekoladowe placuszki (chocolate pancakes)

    Placuszki są szybkie i proste do przygotowania. Możemy je serwować posypane cukrem pudrem lub z różnymi dodatkami np. syropem owocowym, świeżymi owocami lub polewą czekoladową. Dzieci je pokochają.

    [caption id="attachment_8470" align="alignnone" width="1274"]Czekoladowe placuszki (chocolate pancakes) Czekoladowe placuszki (chocolate pancakes)[/caption]

    SKŁADNIKI (20 placków):

    • 2 jajka,

    • 1 i ¼ - 1 i ½ szklanki mleka,

    • 3 łyżki rozpuszczonego masła,

    • 1 i ½ szklanki mąki,

    • 1/3 szklanki kakao,

    • ½ łyżeczki soli,

    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,

    • 3 łyżki cukru,

    • Olej lub masło do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    W jednej misce mieszamy ze sobą suche składniki: mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sól i cukier. W drugiej misce umieszczamy jajka, dodajemy 1 i ¼ szklanki mleka i ubijamy je chwilkę mikserem aż masa zrobi się puszysta. Dodajemy roztopione i przestudzone masło, mieszamy. Dodajemy suche składniki i mieszamy tylko do połączenia składników. Jeśli ciasto wydaje nam się zbyt gęste dodajemy jeszcze ¼ szklanki mleka,

    Na patelni rozgrzewamy odrobinę tłuszczu. Za pomocą chochli nabieramy porcję ciasta i wylewamy ją na patelnię. Placuszki smażymy około 1-2 minuty z jednej strony tzn. do momentu aż zauważymy pojawiające się na powierzchni bąbelki. Następnie obracamy je na drugą stronę i dosmażamy przez 1-2 minuty.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Do ciasta możesz dodać 1/2 szklanki kropelek czekoladowych.

  • Batony tahini z jagodami goji

    Batony tahini z jagodami goji

    Dzisiejszy wpis zadowoli z pewnością osoby, które na gotowanie nie mają zbyt wiele czasu. Ucieszą się pewnie z niego też Ci, co mają dwie lewe ręce w kuchni. Otóż bierzemy się za robienie ekspresowych i bardzo zdrowych batonów. Nie ma nawet cienia szansy, by w tym przepisie zrobić coś źle! Zapowiada się bardzo szybko, prosto i zdrowo, prawda? 🙂

    Głównym składnikiem dzisiejszego przepisu jest pasta tahini. Myślę, że większość osób dbających o linię i interesujących się tematyką zdrowego odżywiania zna ten sezamowy rarytas. Tym bardziej, iż jest on już powszechnie dostępny w supermarketach.

    Sezam jest bardzo cennym źródłem białka. Z czystym sumieniem mogę polecić jego spożywanie wegetarianom i weganom, bowiem białko to zawiera dużą ilość aminokwasów wysokiej jakości. Wartość energetyczna to kolejna zaleta tahini. Pasta ta zawiera dużą ilość wapnia, magnezu, potasu, a sam olej sezamowy to nieocenione źródło kwasów omega-6 czy substancji działających antyoksydacyjnie (powszechnie mówiąc komórki naszego organizmu starzeją się dzięki nim wolniej). Spożywając sezam oddajemy naszemu organizmowi nie lada przysługę dbając o nasz układ krążenia i zdrowe kości (wapń potrzebny jest naczyniom krwionośnym, a także wpływa na utrzymanie kości w zdrowiu). No i nie muszę chyba dodawać, że tahini smakuje wybornie! Jeśli jesteście miłośnikami chałwy, tak jak ja, to z pewnością ten produkt przypadnie Wam do gustu :)

    Skoro wiemy już, że to co będziemy jedli jest mega zdrowe to możemy brać się do działania!

    [caption id="attachment_7863" align="alignnone" width="1274"]Batony tahini z jagodami goji Batony tahini z jagodami goji[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 1 szklanka tahini,

    • 1/3 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego,

    • 4 łyżki kakao,

    • 3-4 łyżki miodu,

    • 3 łyżki mieszanki żurawiny i jagód goji,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wykonanie jest naprawdę proste i trwa dosłownie chwilę. W kielichu blendera umieść pastę tahini oraz olej kokosowy. Całość miksuj do momentu, gdy składniki będą dobrze połączone, a masa będzie gładka. Następnie dodaj kakao oraz miód i ponownie dokładnie zmiksuj. Na sam koniec gotową bazę do batonów wzbogać bakaliami - ja wybrałam jagody goji i żurawinę. Tak przygotowaną masę przelej do foremki - u mnie był to pojemnik na żywność – i umieść w zamrażarce na godzinę. Po tym czasie pokrój całość na prostokąty, które przypominają batony.

    Z podanej ilości składników otrzymałam 8 batonów.

    Uwagi:

    1)  Jako dodatki można użyć dowolnych bakalii.

    2) Tahini można zrobić własnoręcznie z ziaren sezamu bądź kupić gotowe.

    3) Miód z powodzeniem można zastąpić innym płynnym słodzidłem np. syropem klonowym czy z agawy.

    [caption id="attachment_7865" align="alignnone" width="1274"]Batony tahini z jagodami goji Batony tahini z jagodami goji[/caption]

  • Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Pierwszy wpis – to powinno być coś, co zapiera dech w piersiach i smakuje jak kawałeczek nieba, prawda? I dokładnie z czymś takim do Was przychodzę. Mowa o cieście, które zna wielu smakoszy, ale wersja, jaką dziś zaprezentuję chyba zaskoczy nawet największych znawców słodkich smaków. Teraz kończę już ten tajemniczy wstęp, bo wręcz nie mogę się doczekać, by podzielić się z Wami przepisem. Będzie kolorowo, gdyż do Strefy Sweet Fit zawitało ciasto neapolitańskie (trójwarstwowe, czekoladowo-truskawkowo-waniliowe) – oczywiście odchudzone pod względem pustych kalorii, ale wzbogacone po brzegi o zdrowe składniki i fenomenalny smak.

    Jak na typowego farmaceutę przystało, muszę podzielić się z Wami naukowym smaczkiem. Głównym składnikiem będą dziś nerkowce, czyli owoce nerkowca zachodniego (znanego Anacardium occidentale –musiałam! Czekałam na dzień, gdy użyje tych łacińskich nazw w życiu codziennym 🙂 ). Badania mówią, że wyciąg z orzechów nerkowca nasila wchłanianie glukozy przez komórki mięśni, co ma wpływ na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę. Może to chronić nas przed rozwojem cukrzycy typu 2.

    Indeks glikemiczny tych bakalii jest zaskakująco niski, dlatego drodzy Diabetycy-polecam! na zdrowie!

    Czas na przepis! Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu , nie trzeba wykazywać się szczególnymi umiejętnościami, by podołać przygotowaniu. No może poza silną wolą, by nie wyjadać jeszcze z miski :)

    [caption id="attachment_7416" align="aligncenter" width="2864"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1 szklanka mąki migdałowej,
    • ½ szklanki daktyli (namoczonych przez 2h),
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa oleju kokosowego,
    • MASA KREMOWA (ogólnie):
    • 1 ½ szklanki nerkowców (namoczonych przez noc w wodzie i dokładnie odsączonych),
    • ½ szklanki miodu,
    • 5 łyżek stołowych soku z cytryny,
    • ½ szklanki oleju kokosowego,
    • Szczypta soli,
    • CZEKOLADOWA:
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa miodu,
    • 1 łyżka oleju kokosowego,
    • WANILIOWA:
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • TRUSKAWKOWA:
    • 1 szklanka zamrożonych truskawek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Daktyle na ciasto namocz 2 godziny wcześniej w ciepłej wodzie. Nerkowce na masę kremową namocz 12h wcześniej w gorącej wodzie. Tzn. umieść orzechy w misce i zalej gorącą wodą tak, aby zakryła całkowicie orzechy.

    SPÓD: W kielichu blendera umieść mąkę migdałową, daktyle i kakao. Mieszaj do momentu połączenia składników.  Dodaj olej kokosowy. Miksuj do momentu osiągnięcia lepkiej konsystencji. Przenieś masę do formy o średnicy około 15 cm i dokładnie „przyklep” ją palcami, by idealnie przylegała do formy.

    Na czas przygotowywania masy umieść formę z gotowym spodem w lodówce.

    MASA KREMOWA (ogólnie): Do kielicha blendera dodaj odsączone nerkowce, sok z cytryny, miód, rozpuszczony olej kokosowy, szczyptę soli i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Podziel całość na 3 części.

    MASA CZEKOLADOWA: Do pierwszej części dodaj ¼ szklanki kakao, 1 łyżkę miodu i oleju kokosowego, dokładnie wymieszaj. Wylej na wcześniej przygotowany spód i przenieś do zamrażalnika na minimum 15 minut.

    Każdą kolejną warstwę ciasta nałóż dopiero wtedy gdy poprzednia zamarznie.

    MASA TRUSKAWKOWA: Do drugiej części dodaj 1 szklankę truskawek - dokładnie zmiksuj do uzyskania aksamitnej masy. Umieść na czekoladowej warstwie i tak jak poprzednio przenieś do zamrażarki.

    MASA WANILIOWA: Do ostatniej porcji dodaj kilka kropel aromatu. Wymieszaj. Umieść na pozostałych warstwach.

    Całość umieść w zamrażarce na kilka godzin. Ja zostawiłam je na cała noc. Ciasto przechowujemy w zamrażarce.

    Ciasto można udekorować startą gorzką czekoladą lub świeżymi owocami. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20minut, aby ogrzało się do temperatury pokojowej. Można z powodzeniem przechowywać je do 14 dni w zamrażarce - najlepiej pokrojone w kawałki, tak by nie rozmrażać całości za każdym razem. Smacznego i na zdrowie! :)

    Uwagi:

    1) Olej kokosowy - podane ilości dotyczą rozpuszczonego oleju kokosowego, używam oleju nierafinowanego.

    2) Miód można zastąpić każdym innym płynnym słodzidłem - syropem klonowym, z agawy itp..

    3) Mąkę migdałową można zastąpić zmielonymi migdałami bądź dowolnymi zmielonymi orzechami.

    [caption id="attachment_7417" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption] [caption id="attachment_7418" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

  • Ciasto Milky Way czyli Mleczna Kanapka

    Ciasto Milky Way czyli Mleczna Kanapka

    Zapraszam dziś w „Weekendowej Cukierence” na znane i lubiane ciasto: Mleczną Kanapkę – znane jest też pod nazwą Milky Way. Ciasto jest bardzo proste i szybkie do przygotowania. Kakaowe blaty przełożone są mlecznym kremem. Krem z dodatkiem mleka w proszku smakuje tak pysznie, że trudno mu się oprzeć i nie zjeść go całego przed wyłożeniem na ciasto 🙂 Ciasto to piecze się w moim domu od dawna. Zawsze robiła je moja siostra. Krem zaraz po wyjęciu z lodówki jest twardy. Ciasto należy zostawić na kilkanaście minut, aby się ocieplił, wówczas zmięknie.

    Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka)
    Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka)

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:

    • 4 jajka,

    • 1 szklanka mąki,

    • 2 łyżki kakao,

    • 2/3 szklanki cukru,

    • 4 łyżki oleju,

    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,

    • MLECZNY KREM:

    • ½ szklanka mleka,

    • ½ szklanka cukru,

    • 300g masła,

    • 1 cukier waniliowy,

    • 2 szklanki mleka w proszku,

    • PONCZ:

    • 1/3 szklanki mocnej herbaty.

    • POLEWA CZEKOLADOWA:

    • 100g mlecznej czekolady,

    • 60g masła,

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml.

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywna pianę, pod koniec stopniowo dodajemy cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą (lub wykładamy papierem do pieczenia). Wylewamy masę i pieczemy około 40 minut w 160 stopniach, góra-dół. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na 2 równe części. Jeśli biszkopt zaczyna się spiekać to przykrywamy go folią.

    MLECZNY KREM: Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy cukier i cukier waniliowy. Mleko zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Mleko studzimy.

    Masło o temperaturze pokojowej ucieramy mikserem przez kilka minut na puszystą masę. Następnie stopniowo wlewamy ostudzone mleko i dalej miksujemy. Pod koniec dodajemy partiami sypkie mleko w proszku. Ucieramy jeszcze chwilkę aż do połączenia składników.

    Zaparzamy mocną herbatę i studzimy ją. Do foremki wkładamy jedną połówkę biszkoptu. Biszkopt ponczujemy. Następnie smarujemy go kremem. Na kremie układamy drugą połówkę biszkoptu. Biszkopt delikatnie dociskamy. Wierzch biszkoptu smarujemy przygotowaną polewą czekoladową.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Masło i czekoladę kroimy w kostkę. Umieszczamy je w misce. W rondelku zagotowujemy wodę. Miskę umieszczamy na rondelku tak, aby nie dotykała wody. Rozpuszczamy czekoladę i masło nad parą. Gotową polewę rozsmarowujemy na biszkopcie.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_6975" align="alignnone" width="604"]Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka) Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka)[/caption] [caption id="attachment_6976" align="alignnone" width="604"]Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka) Ciasto Milky Way (Mleczna Kanapka)[/caption]

  • Muffinki czekoladowe

    Muffinki czekoladowe

    Rozpoczynamy na blogu kolejny Maraton – Maraton Babeczek. Przez 7 dni będę Was inspirować pysznymi przepisami na muffinki i babeczki. Na początek serwuje proste i pyszne muffinki czekoladowe. Moim zdaniem to najlepsze czekoladowe babeczki – są nie za słodkie, wilgotne, wprost idealne. Do ich przygotowania nie potrzeba miksera. Dzieci je pokochają, a dorośli zakochają się w nich od pierwszego „gryza” 🙂

    Babeczki czekoladowe
    Babeczki czekoladowe

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • 140g masła,
    • ½ szklanki kakao,
    • 60g gorzkiej czekolady,
    • ½ szklanki śmietany 18%,
    • ¾ szklanki cukru,
    • 2 duże jajka,
    • ¾ szklanki mąki,
    • ½ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody,
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do rondelka przekładamy pokrojone masło i posiekaną drobno czekoladę. Podgrzewamy je razem na wolnym ogniu mieszając aż się roztopią. Wówczas zdejmujemy rondelek z ognia, dodajemy kakao i mieszamy chwilkę, aż składniki się połączą. Masę odstawiamy do ostygnięcia. Co jakiś czas należy ją zamieszać.

    W tym czasie mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i sodą. Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier i mieszamy chwilkę do połączenia składników. Następnie wlewamy masę czekoladową i mieszamy łyżką do połączenia. Do miski wsypujemy 1/3 mąki, mieszamy. Następnie dodajemy śmietanę, mieszamy. Dosypujemy resztę mąki i mieszamy tylko do połączenia składników.

    Formę muffinkową wykładamy papilotkami. Ciasto rozkładamy pomiędzy 12 papilotek. Pieczemy je około 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, góra-dół. Im dłużej będziemy piekli babeczki tym będą bardziej suche.

    Babeczki po upieczeniu studzimy.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Babeczki możemy polukrować bądź ozdobić dowolnym kremem czy bitą śmietaną.

    2) Babeczki można również upiec z termoobiegiem w temperaturze 160 stopni.

    3) Czekoladę gorzką można zastąpić mleczną.

    [caption id="attachment_6392" align="alignnone" width="1920"]Babeczki czekoladowe Babeczki czekoladowe[/caption]

  • Ciasto Bounty

    Ciasto Bounty

    Witam serdecznie w „Weekendowej Cukierence”. Dzisiejsze ciasto spodoba się wielbicielom znanych batoników Bounty. Ciemny biszkopt, kokosowy krem i polewa czekoladowa – to idealna propozycja do niedzielnej kawki. Ciasto robi się bardzo szybko. Najdłużej  zajmuje oczekiwanie na schłodzenie się ciasta i zjedzenie go 🙂
    Ciasto Bounty
    Ciasto Bounty

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4  jajka,
    • 1 niepełna szklanka mąki,
    • 2 łyżki kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • PONCZ;
    • 1/3 szklanki wody,
    • 2 łyżki malibu,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • kilka kropel aromatu migdałowego,
    • KREM:
    • 3 szklanki mleka,
    • 1 budyń śmietankowy,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 250g wiórek kokosowych + do dekoracji,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1 kostka masła (200g),
    • POLEWA:
    • 1/2 kostki margaryny  (125g),
    • 5 łyżek cukru,
    • 3 łyżki kakao,
    • 2 łyżki wody,
    • 1 łyżka żelatyny,
    • 4-5 łyżek gęstej śmietany 18%

     

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Zimne białka ubijamy na sztywną pianę stopniowo dodając cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 40 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy.
    PONCZ: Składniki ponczu mieszamy ze sobą, cukier powinien się rozpuścić i nasączamy nim biszkopt.
    KREM: Zagotowujemy 2,5 szklanki mleka z cukrem i cukrem waniliowym. Wsypujemy wiórki kokosowe, ogień zmniejszamy na najmniejszy i gotujemy pod przykryciem około 15-20 minut, co jakiś czas mieszamy. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę masło. Mieszamy aż do rozpuszczenia. W pozostałym mleku rozrabiamy budyń. Budyń wlewamy do gotujących się wiórek, gotujemy 1-2 minuty cały czas mieszając. Masę odstawiamy do przestygnięcia. Wówczas wylewamy ją na biszkopt i odstawimy w chłodne miejsce na kilka godzin aż całkowicie stężeje.
    POLEWA: Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. W rondelku umieszczamy margarynę, cukier i kakao. Podgrzewamy je na wolnym ogniu mieszając aż składniki się połączą, masa powinna być kremowa. Wówczas dodajemy żelatynę (nie gotujemy!), mieszamy aż do połączenia się składników. Masę odstawiamy aż przestygnie, co jakiś czas mieszamy. Gdy masa będzie letnia dodajemy po łyżce śmietany i dokładnie mieszamy. Gotową polewę wylewamy na ciasto, dokładnie rozsmarowujemy.
    Ciasto odstawiamy do lodówki. Po pokrojeniu na porcję ciasto dodatkowo oprószamy wiórkami kokosowymi. Życzę smacznego :-)

  • Czekoladowe pancakes z wiśniami

    Czekoladowe pancakes z wiśniami

    Wczoraj pokazałam Wam mój pomysł na pyszne i zdrowe śniadanie. Dziś też chcę Wam pokazać śniadaniową potrawę, będą to placuszki, ale Ci co mnie znają wiedzą, że placuszki wprost uwielbiam 🙂 Takie placuszki można usmażyć i zaserwować również na deser. Najlepiej jednak smakują na ciepło. Placuszki podałam z wiśniami, które uważam, że pasują bardzo do czekoladowych potraw, ale także z budyniem waniliowym. Na zdjęciu widnieją wiśnie, ale placuszki z budyniem smakowały równie dobrze. Są naprawdę pyszne i godne polecenia, zachęcam do ich przygotowania.
    Składniki:
    • 275 g mąki,
    • 1,5 łyżki kakao,
    • 2 jajka,
    • 175 ml mleka,
    • 200 ml napoju czekoladowego,
    • 75 g rozpuszczonego masła,
    • 3 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 50 g cukru pudru,
    • szczypta soli,
    • 400 g wiśni,
    • 5 łyżek cukru,
    • kilka kropli soku z cytryny
    Przygotowanie:
     
    Do miski wbijamy jajka, dodajemy mleko zwykłe i czekoladowe i dokładnie roztrzepujemy. Następnie dodajemy wszystkie suche składniki, łączymy je z mlekiem. Na koniec dodajemy rozpuszczone i mieszamy do uzyskania jednolitej, gładkiej masy. Naleśniki smażymy pojedynczo na średnim ogniu na oleju.

    Placuszki wychodzą pulchne i rumiane. Wiśnie drylujemy, zasypujemy cukrem, dodajemy sok z cytryny i smażymy na wolnym ogniu przez około 20 minut. Placuszki podajemy z wiśniami na ciepło lub zimno. Dodatkowo można je podać jeszcze z budyniem waniliowym. Życzę smacznego :)

  • Czekoladowe naleśniki z jagodami i mascarpone

    Czekoladowe naleśniki z jagodami i mascarpone

    Ponieważ sezon jagodowy trwa w najlepsze to chcę Wam dziś zaproponować naleśniki z jagodami. Znajdziecie w nich wszystko co najlepsze: kremowy serek, słodkie, świeże jagody i czekoladowy smak. Myślę, że taki deser, śniadanie czy kolacja zadowoli niejedno podniebienie 🙂 Przygotowuję się je bardzo prosto, szybko, a naprawdę są pyyyyszne 😉 Spróbujcie koniecznie ;))
    Jeśli macie ochotę na jeszcze coś z jagodami to zajrzyjcie do placków z jagodami.

    Składniki:

    • 1 szklanka mąki,
    • 1,5 szklanki mleka,
    • 1 jajko,
    • 1 łyżka kakao,
    • 1 cukier waniliowy (16g),
    • 200g sera trzykrotnie zmielonego,
    • 250g serka mascarpone,
    • 2,5 łyżki cukru pudru,
    • 200g jagód + do dekoracji
    Przygotowanie:

     

    Do miski wkładamy suche składniki. Dodajemy jajko i mleko i miksujemy aż do uzyskania kremowej konsystencji. Ciasto odstawiamy na pół godziny do lodówki. Następnie smażymy cienkie naleśniki na rumiano z obu stron na patelni (na małej ilości oleju).

    Z tej porcji wychodzi 8 cienkich naleśników. Mascarpone i twaróg ucieramy z cukrem pudrem aż do uzyskania gładkiej masy. Następnie dodajemy umyte i osuszone jagody i delikatnie mieszamy. Każdy z naleśników smarujemy serkiem. Wierzch posypujemy cienko cukrem pudrem i dekorujemy pozostałymi jagodami. Podajemy od razu. Życzę smacznego :)

  • Kopiec kreta

    Kopiec kreta

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mam dziś dla Was pyszne ciasto, które znane jest przede wszystkim z reklam. Kopiec kreta, bo o nim mowa, teraz do samodzielnego przygotowania w domu. Nie lubię przygotowywać ciast z torebki i Kopiec kreta przygotowałam samodzielnie 🙂
    Ciasto prezentuję się bardzo efektownie co tym bardziej skłoniło mnie do jego przygotowania. Sprawi radość tym dużym i tym małym, a szczególnie lubiącym czekoladę. Koniec mojego gadania … częstujcie się 🙂

    KOPIEC KRETA

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 2 szklanki mąki pszennej,
    • 100g masła lub margaryny,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 1 i 1/2 szklanki maślanki,
    • 4 łyżki kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • KREM:
    • 600g śmietany kremówki 36%,
    • 3 łyżki cukru pudru,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 50g czekolady gorzkiej,
    • 3-4 banany,
    • sok z cytryny

    Przygotowanie:

     

    CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

    Masło rozpuszczamy w rondelku i pozostawiamy do ostygnięcia. Wszystkie suche składniki na ciasto wsypujemy do miseczki. Dolewamy maślankę i ostudzone masło i miksujemy wszystko na gładką masę. Tortownicę 24cm wykładamy papierem do pieczenia.

    Następnie wlewamy do niej ciasto. Pieczemy je około 45 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku. Ciasta nie wyjmujemy od razu z piekarnika, ale pozostawiamy je na około 20-25 minut, żeby nam za bardzo nie opadło. Po wyjęciu ciasto studzimy. Z ciasta łyżeczką wydrążamy miąższ tak, aby pozostał nam spód i brzegi. Banany obieramy i kroimy wzdłuż na pól. Układamy je w wydrążonym cieście i skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. KREM: Śmietaną ubijamy na sztywno z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Czekoladę ścieramy na tarce lub kroimy z mniejszą kostkę i mieszamy ze śmietaną. Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. Wystudzoną żelatynę wlewamy do masy śmietanowej i delikatnie mieszamy. Masę śmietanową wykładamy na ciasto, formując kopiec. Wydrążony z ciasta miąższ kruszymy i posypujemy nim kopczyk lekko dociskając. Ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinkę. Ciasto wygląda naprawdę rewelacyjnie, gorąco polecam. Życzę smacznego ;)