Tag: drożdże

  • Jagodzianki z bitą śmietaną

    Jagodzianki z bitą śmietaną

    W „Weekendowej Cukierence” pojawią się w tym tygodniu dwa przepisy. Pierwszy z nich prezentuję dzisiaj. Lato kojarzy mi się z jagodami. Najpierw rodzinna wyprawa do lasu na jagody, a popołudniem pieczeniem jagodzianek. Na blogu możecie znaleźć przepis na przepyszne tradycyjne jagodzianki. Okazuje się, że mają konkurenta… 🙂

    Bezapelacyjnie dzisiejsza propozycja to najlepsze jagodzianki na świecie 🙂 Nie dość, że są puszyste, mięciutkie, to łączą w sobie smak kwaskowatych jagód i słodkiej, kremowej śmietanki. Po prostu niebo w gębie. Najlepiej upiec od razu podwójną porcję. Wszystkich, których częstowałam jagodziankami, byli nimi zachwyceni.

    Bułeczki po nadzianiu śmietaną przechowujemy w lodówce. Wyjmujemy je kilkanaście minut przed zjedzeniem, aby się ociepliły.

    Jagodzianki ze śmietankowym oczkiem
    Jagodzianki ze śmietankowym oczkiem

    SKŁADNIKI (15 sztuk):

    • CIASTO:
    • 500g mąki pszennej,
    • 50g drożdży,
    • Szczypta soli,
    • 3 żółtka,
    • ¼ szklanki cukru (50g),
    • 1 cukier wanilinowy (16g),
    • 1 szklanka mleka (250ml),
    • 125 g masła,
    • JAGODY:
    • 300g jagód,
    • 3 łyżki cukru,
    • 1 łyżka bułki tartej
    • KRUSZONKA:
    • 50 g mąki,
    • 35 g masła,
    • 25g cukru pudru,
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • BITA ŚMIETANA:
    • 400g śmietany kremówki,
    • 3-4 łyżki cukru pudru,
    • 1-2 śmietan-fixy,
    • DODATKOWO:
    • 1 jajko,
    • 1 łyżka mleka,

    PRZYGOTOWANIE:

    Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. Przygotowujemy rozczyn drożdżowy. Do letniego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy łyżeczkę cukru i kilka łyżek mąki, dokładnie mieszamy. Powinniśmy uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Masę odstawiamy na kilka minut aż podrośnie. W tym czasie żółtka ucieramy z pozostałym cukrem i cukrem wanilinowym. Dodajemy zaczyn drożdżowy, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Ciasto wyrabiamy kilka minut i odstawiamy do wyrośnięcia aż podwoi swoją objętość (około 1h).

    W tym czasie przygotowujemy nadzienie i kruszonkę. Jagody mieszamy z cukrem i bułką tartą. Dodatek bułki sprawia, że jagody nie wyciekną podczas pieczenia. Składniki kruszonki mieszamy i rozcieramy między palcami, aby otrzymać kruszonkę.

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy kilka minut i dzielimy na 15 części ( po 67g każda). Każdą z części rozpłaszczamy i nakładamy po łyżce jagód. Dokładnie zlepiamy i formujemy kształt podłużnej bułeczki. Gotowe bułeczki odkładamy na blachę. Odstawiamy je na kilkanaście minut, aby podrosły. Wówczas smarujemy je jakiem roztrzepanym z mlekiem i posypujemy kruszonką. Pieczemy około 20-22 minuty w 180 stopniach, góra-dół aż do zarumienienia.

    Po upieczeniu bułki studzimy (co najmniej 1 godzinę). Kremówkę ubijamy na sztywną pianę z cukrem pudrem i śmietan-fixem. Przekładamy ją do szprycy z długą, podłużną końcówką do nadziewania i nadziewamy bułeczki nakłuwając je z boku. Bułki przechowujemy w lodówce z uwagi na dodatek śmietany.

    Życzę smacznego :-)

    [caption id="attachment_5017" align="alignnone" width="3186"]Jagodzianki ze śmietankowym oczkiem Jagodzianki ze śmietankowym oczkiem[/caption]

  • Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem

    Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem

    Kolejny wypiek z rabarbarem pojawia się w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Te drożdżówki mają niepowtarzalny smak. Kwaśny rabarbar skąpany w karmelu w połączeniu z waniliowym budyniem smakuje wyśmienicie. Sprawdzą się jako słodki podwieczorek czy deser. Możemy zabrać je na piknik, do szkoły na drugie śniadanie. Polecam 🙂

    Na przygotowanie drożdżówek trzeba poświęcić troszkę czasu. Ale jeśli wszystko dobrze rozplanujemy to wyrobimy się w 2-3 godziny. Zapewniam Was, że warto poświęcić ten czas, bo smak tych drożdżówek na długo zapada w pamięć,

    Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem
    Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem

    SKŁADNIKI (12 sztuk):

    • CIASTO:
    • 500g mąki pszennej tortowej,
    • 20g świeżych drożdży,
    • 2,5 łyżki cukru,
    • 300ml mleka,
    • 100g masła,
    • 1 jajko,
    • Szczypta soli,
    • BUDYŃ:
    • 300ml mleka,
    • 3 żółtka,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • 2 łyżki cukru,
    • 20g maki ziemniaczanej,
    • 20g mąki pszennej,
    • RABARBAR KARMELIZOWANY:
    • 400g rabarbaru,
    • 100g cukru,
    • 1 łyżeczka imbiru,
    • 2 łyżki wody,
    • KRUSZONKA:
    • ½ szklanki mąki pszennej tortowej,
    • 1 łyżeczka imbiru,
    • 5 łyżek cukru,
    • 60g masła,
    • DODATKOWO:
    • 1 jajko + 1 łyżka mleka
    Składniki na kruszonkę
    Składniki na kruszonkę

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mleko podgrzewamy, żeby było ciepłe (ale nie gorące). Do mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru oraz 3-4 łyżki mąki. Masę dokładnie mieszamy tak, aby nie było grudek. Przygotowany rozczyn przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 minut, aby zaczął pracować. W tym czasie masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia. Jajko ucieramy na puszystą masę z pozostałym cukrem. Dodajemy do niego podrośnięty rozczyn, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i cały czas mieszamy. Pod koniec dodajemy roztopione masło. Wyrabiamy ciasto – powinno być gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na 1,5h do podrośnięcia.

    Wyrośnięte ciasto krótko wyrabiamy. Ciasto dzielimy na 12 równych części. Formujemy okrągłe bułeczki i odkładamy je na blaszkę do pieczenia w sporych odstępach od siebie. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na 30-40 minut – powinny podwoić swoją objętość.

    Po tym czasie za pomocą szklanki robimy w bułeczkach wgłębienie, dociskamy szklankę do samego dna bułeczki. We wgłębienie wkładamy 1 łyżkę budyniu. Na budyń wykładamy 1 łyżkę karmelizowanego rabarbaru. Drożdżówkę posypujemy porcją kruszonki. Bułeczki pieczemy około 20 minut w 190 stopniach.

    BUDYŃ: Do miseczki wlewamy 100ml mleka, dodajemy obie mąki, cukier i cukier wanilinowy i żółtka, miksujemy do połączenia składników. W rondelku zagotowujemy pozostałe mleko. Na wrzące mleko wlewamy mieszankę jajeczną i ciągle mieszając masę zagotowujemy. Chwilkę gotujemy i masę zdejmujemy z ognia. Gotowy budyń przykrywamy folią spożywczą tak, aby folia dotykała budyniu. Nie powstanie nam wtedy kożuch. Budyń studzimy.

    RABARBAR KARMELIZOWANY: Rabarbar obieramy lub nie i kroimy w  kostkę  1-2 cm. Do rondelka wlewamy 2 łyżki wody i dodajemy cukier. Podgrzewamy go na średnim ogniu aż się rozpuści (cukru nie mieszamy łyżką ani razu! – możemy jedynie lekko potrząsnąć rondelkiem). Zwiększamy moc gazu i podgrzewamy aż karmel będzie miał złoty kolor (należy uważać, aby karmel się nie przypalił). Do rozpuszczonego cukru wkładamy rabarbar i imbir, mieszamy. Gotujemy kilka minut aż większość soku, który puści rabarbar, wyparuję. Rabarbar zdejmujemy z ognia i studzimy.

    [caption id="attachment_25959" align="aligncenter" width="1810"]Przygotowanie kruszonki Przygotowanie kruszonki[/caption]

    KRUSZONKA: Masło roztapiamy i studzimy. Do masła wkładamy pozostałe składniki kruszonki i wyrabiamy między palcami.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_4763" align="alignnone" width="4073"]Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem[/caption] [caption id="attachment_4764" align="alignnone" width="3901"]Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem Drożdżówki z budyniem i karmelizowanym rabarbarem[/caption] Przepis na podstawie strony Moje Wypieki.

  • Chleb z kaszą jaglaną (nocny)

    Chleb z kaszą jaglaną (nocny)

    Domowe pieczywo jest najlepsze na świecie. Jego największym wielbicielem jest mój chłopak Michał. Potrafi zjeść cały bochenek chleba tylko z masłem i szczyptą soli.

    Ten chleb przygotujesz w 10 minut. Wystarczy wieczorem zagnieść ciasto i schować do lodówki, rano wyjąć i upiec i gotowe ;) To świetny sposób, aby przemycić kaszę jaglaną dzieciom, jeśli się za nią nie przepadają.

    Jeśli macie ochotę na pieczywo, które rośnie nocą to zapraszam również na smaczne bułeczki.

    [caption id="attachment_4735" align="alignnone" width="2876"]Chleb z kaszą jaglaną (nocny) Chleb z kaszą jaglaną (nocny)[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 2 łyżeczki drożdży instant (6g),
    • 500g mąki pszennej typ 650,
    • 150g ugotowanej kaszy jaglanej (około 1/5 szklanki suchej kaszy),
    • 5 łyżek siemienia lnianego,
    • 2 łyżeczki soli,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • Około 300ml letniej wody,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy suche drożdże, sól, cukier, siemię lniane i wystudzoną kaszę jaglaną, mieszamy. Stopniowo wlewamy letnią wodę i zarabiamy ciasto. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy przez 5 minut.

    Małą keksówkę (9x28cm) wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej ciasto, wyrównujemy powierzchnię. Foremkę przykrywamy ściereczką i odstawiamy na noc do lodówki.

    1 godzinę przed pieczeniem ciasto wyjmujemy z lodówki i pozostawiamy, aby się ociepliło.

    Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Chleb pieczemy około 40 minut. Gdyby za mocno się rumienił przykrywamy go folią aluminiową.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_4738" align="alignnone" width="2997"]Chleb z kaszą jaglaną (nocny) Chleb z kaszą jaglaną (nocny)[/caption] [caption id="attachment_4739" align="alignnone" width="2881"]Chleb z kaszą jaglaną (nocny) Chleb z kaszą jaglaną (nocny)[/caption]

  • Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz

    Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz

    Malutkie i mięciutkie bułeczki, które nie wymagają długich przygotowań. Zamiast kupować rano pieczywo w piekarni wyciągamy ciepłe bułeczki z piekarnika.

    Idealnie pasują do nich dżemy i konfitury, a także wytrawne dodatki. Nam najbardziej smakują posmarowane wyłącznie masłem.

    Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz
    Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz

    SKŁADNIKI:

    • 1 opakowanie drożdży instant (7g),

    • 500g mąki pszennej typ 650,

    • 1 jajko,

    • 1 łyżeczka soli,

    • 1 szklanka mleka,

    • 25g masła,

    • DODATKOWO:

    • Mleko do posmarowania bułeczek,

    • Do posypania bułeczek: sezam, siemię lniane, mak, pestki dyni/słonecznika

    PRZYGOTOWANIE:

    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Bułeczki przygotowujemy wieczorem.

    Masło rozpuszczamy i studzimy. Do miski wbijamy jajko i roztrzepujemy. Dodajemy mleko, suche drożdże i sól, mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę i mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i zagniatamy je kilka minut. Powinno być miękkie i elastyczne.

    Blaszkę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na 12 części ( po około 72g każda) i formujemy okrągłe bułeczki. Układamy je na blaszce w pewnych odstępach od siebie. Bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na noc do lodówki na dolną półkę.

    Rano piekarnik nagrzewamy do 250 stopni. Bułeczki wyjmujemy z lodówki i smarujemy mlekiem. Posypujemy je makiem, sezamem, siemieniem lub ziarnami. Pieczemy około 10 minut.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_4647" align="alignnone" width="2921"]Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz[/caption] [caption id="attachment_4648" align="alignnone" width="3076"]Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz Bułeczki, które rosną, kiedy Ty śpisz[/caption]

  • Lippischer Pickert – niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane

    Lippischer Pickert – niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane

    Zapraszam dzisiaj do zasmakowania kuchni niemieckiej, a mianowicie polecam drożdżowe racuchy po niemeicku. Różnią się od tradycyjnych polskich racuchów drożdżowych dodatkiem startych ziemniaków oraz wielkością – są większe, a najlepiej usmażyć jednego dużego racucha na cała patelnię. Co ciekawe, Niemcy zajadają się nimi na wytrawnie – najczęściej z dodatkiem pasztetowej, a także na słodko – podane z dżemem jabłkowym. Jednak nam najbardziej smakowały podane ze śliwkowymi powidłami.

    Lippischer Pickert - niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane
    Lippischer Pickert – niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane

    SKŁADNIKI:

    • 250g mąki,

    • 250g obranych ziemniaków,

    • 20g świeżych drożdży,

    • 3 małe jajka (lub 2 jajka+1żółtko),

    • ½ łyżeczki cukru,

    • ½ szklanki mleka,

    • Szczypta soli,

    • Olej do smażenia,

    • Garść rodzynek (opcjonalnie)

    PRZYGOTOWANIE:

    Jeśli używamy rodzynek to moczymy je godzinę wcześniej w ciepłej wodzie.

    Ziemniaki ścieramy na małych oczkach tarki.

    Do ciepłego (ale nie gorącego) mleka wkruszamy drożdże, dodajemy cukier oraz kilka łyżeczek mąki. Mieszamy całość, aby nie było grudek i odstawiamy na 10-15 minut, aby drożdże zaczęły pracować. Powinniśmy otrzymać roztwór o gęstości śmietany.

    W tym czasie jajka roztrzepujemy. Dodajemy starte ziemniaki (bez soku, które puściły) i mieszamy. Kolejno dodajemy rozczyn drożdżowe i stopniowo dosypujemy mąki. Na sam koniec dodajemy odsączone rodzynki. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia (na około 45-60 minut).

    Rozgrzewamy olej na patelni i smażymy duże racuchy. Smażymy na wolnym ogniu, aby racuchy doszły w środku i nie były surowe.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_4538" align="alignnone" width="3076"]Lippischer Pickert - niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane Lippischer Pickert - niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane[/caption] [caption id="attachment_4539" align="alignnone" width="2934"]Lippischer Pickert - niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane Lippischer Pickert - niemieckie placki drożdżowo-ziemniaczane[/caption]

  • Kołaczki rybne

    Kołaczki rybne

    Uwielbiamy drożdżowe bułeczki z nadzieniem. Robię je na słodko i na wytrawnie. Mięciutkie bułeczki z rybnym nadzieniem wzbogaconym dodatkiem suszonych pomidorów to propozycja szczególnie na piątkowy obiad. Kołaczyki mogą też stanowić lekką kolację lub drugie śniadanie. Smakują świetnie na ciepło i na zimno.

    SKŁADNIKI (10 sztuk – 4-5 porcji):

    • CIASTO:
    • 450g mąki pszennej,
    • 25g świeżych drożdży,
    • 1 łyżeczka soli,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 50g mleka w proszku,
    • 70 g masła,
    • 1 jajko,
    • 220ml ciepłej wody,
    • NADZIENIE:
    • 300g filetu z dorsza (lub innej ryby),
    • 6 suszonych pomidorów,
    • 1 por (biała część),
    • Sól,
    • Pieprz,
    • Sok z cytryny,
    • ½ pęczka natki pietruszki,
    • DODATKOWO:
    • 1 jajko,
    • Sezam,
    • Masło do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Masło rozpuszczamy i odstawiamy do przestudzenia. W ciepłej wodzie rozpuszczamy mleko w proszku. Następnie wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżeczkę cukru i 2-3 łyżeczki mąki. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać rozczyn o gęstości śmietany, ewentualnie dodajemy jeszcze 1 łyżkę mąki. Przygotowany rozczyn odstawiamy do podrośnięcia na 10-15 minut. W misce roztrzepujemy jajko z solą, dodajemy rozczyn i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy kilka minut aż stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 60minut).
    Dorsza oprószamy solą i pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny i dostawiamy na co najmniej pół godziny. Pora kroimy w półkrążki. Suszone pomidory odsączamy z zalewy i kroimy w kostkę. Natkę drobno siekamy. Rybę obsmażamy na maśle na patelni i studzimy. Gdy ryba przestygnie dzielimy ją widelcem na mniejsze części. Pokrojonego pora smażymy kilka minut na maśle, pod koniec dodajemy pomidory. Warzywa zdejmujemy z ognia i studzimy. Warzywa łączymy z dorszem i posiekaną natką, mieszamy i ewentualnie doprawiamy do smaku.
    Wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski i chwilę wyrabiamy. Ciasto dzielimy na 10 części (po 87g każda). Każdą z części ciasta rozklepujemy ręką na płaski krążek. Nakładamy porcję nadzienia i zlepiamy okrągłą bułeczkę. Bułki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia łączeniem do dołu. Bułeczki przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut do napuszenia. Po tym czasie smarujemy je roztrzepanym jajkiem i posypujemy sezamem. Pieczemy 20-25 minut w 200 stopniach.
    Bułeczki podajemy na ciepło lub na zimno. Na ciepło proponuję podać je z sosem czosnkowym.
    Smacznego :)
    Uwaga:
    1) Dorsza można zastąpić inną rybą.

  • Kasztanki

    Kasztanki

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Już za 4 dni Tłusty Czwartek więc pewnie większość z Was smaży teraz pączki. A ja częstuję Was dzisiaj kasztankami 🙂 Kasztanki to małe drożdżowe pączusie sprzedawane w cukierniach na wagę, najczęściej skąpane w lukrze. Myślę, że wielu z nas zna ich smak. Są mięciutkie i puszyste, łatwe do przygotowania, szybko się je smaży, a z tych proporcji wychodzi ogromna miska małych drożdżowych kuleczek.

    [caption id="attachment_4416" align="alignnone" width="640"]Kasztanki Kasztanki[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 500g mąki pszennej chlebowej
    • 20g świeżych drożdży,
    • Szczypta  soli,,
    • 50g cukru,
    • 3 żółtka,
    • 1 jajko,
    • Sok z ½ cytryny,
    • 1 szklanka mleka,
    • 3 łyżki oleju słonecznikowego,
    • 1 łyżka rumu lub wódki,
    • Olej do głębokiego smażenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 1 łyżkę cukru i 2-3 łyżki mąki. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać rozczyn o gęstości śmietany, ewentualnie dodajemy jeszcze 1 łyżkę mąki. Przygotowany rozczyn odstawiamy do podrośnięcia na 10-15 minut. W misce ucieramy żółtka, jajko z pozostałym cukrem, dodajemy rozczyn i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy olej, sok z cytryny i alkohol. Z ciastem przenosimy się na stolnicę i wyrabiamy kilka minut aż stanie się gładkie i elastyczne. Ciasto przekładamy do miski, oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie i podwoi swoją objętość (około 60-90 minut).

    Wyrośnięte ciasto wyjmujemy z miski i chwilę wyrabiamy. Ciasto rozwałkowujemy na grubość 10-13mm. Za pomocą kieliszka lub nakrętki o średnicy 3cm wycinamy z ciasta okrągłe kuleczki. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy na kwadrans do podrośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy olej do głębokiego smażenia. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni. Po usmażeniu pączki oprószamy cukrem pudrem bądź polewamy lukrem. Smacznego :)
    Uwaga: 1) Do smażenia wszystkich pączków polecam użyć planty. 2) Lukier można przygotować z następujących proporcji: 1 łyżka mleka, 6 łyżek cukru pudru, odrobina cytrynowego aromatu. Składniki ucieramy ze sobą aż powstanie lukier gęstości śmietany. [caption id="attachment_4417" align="alignnone" width="640"]Kasztanki Kasztanki[/caption] [caption id="attachment_4418" align="alignnone" width="640"]Kasztanki Kasztanki[/caption]

  • Yum Yums – zakręcone pączki angielskie

    Yum Yums – zakręcone pączki angielskie

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na kolejne pączki z kuchni światowej – yum yums.
    Te pączki sprzedawane są w Wielkiej Brytanii w milionach sztuk. Są połączeniem croissanta z pączkiem, są chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku i mają wspaniały kształt splecionego warkocza. Same w sobie nie są słodkie, dopiero skąpane w lukrze nabierają niepowtarzalnego smaku.
    Swój smak zawdzięczają metodzie przygotowania polegającej na laminowaniu warstw maślanych w cieście drożdżowym. Mnie smakiem przypominały znane wszystkim pączki wiedeńskie (gniazdka).
    SKŁADNIKI (15-20 sztuk):
    • 500g mąki pszennej,
    • 14g drożdży instant (2 opakowania),
    • ½ łyżeczki soli,
    • 30g cukru,
    • 100g masła,
    • 1 jajko,
    • 1 szklanka ciepłej wody,
    • DODATKOWO:
    • 3 łyżki mleka,
    • Aromat cytrynowy,
    • 18 łyżek cukru pudru,
    • Olej lub inny tłuszcz do głębokiego smażenia
    PRZYGOTOWANIE:
    Kilka godzin wcześniej masło wkładamy do zamrażarki, aby się zmroziło. Do miski wsypujemy drożdże, sól, cukier i mąkę, mieszamy. Zmrożone masło kroimy w cieniutkie plasterki i delikatnie mieszamy z mąką (nie zagniatamy ciasta!). Masło powinno pozostać w całości, a jedynie powinno być delikatnie oprószone mąką. Jajko roztrzepujemy i mieszamy z ciepłą wodą. Wlewamy do miski i delikatnie łączymy z mąką i masłem. Ciasta nie wyrabiamy, a jedynie tworzymy z niego kulę, masło powinno pozostać w plasterkach. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 minut w ciepłe miejsce, aby „ruszyło”.
    Po tym czasie ciasto delikatnie rozwałkowujemy na prostokąt podsypując blat mąką. Robimy to dość starannie, aby zachować jak najwięcej listków masła w całości. Prostokąt powinien mieć mniej więcej 3 razy dłuższy bok jeden od drugiego. Krótsze boki prostokąta składamy do środka – utworzy nam się taka jakby otwarta książka. Następnie ciasto składamy na pół – tak jakby „zamykamy” książkę. Ciasto ponownie rozwałkowujemy na prostokąt i ponownie składamy w „książkę”. Postępujemy tak 4-6 razy – wówczas ciasto będzie gotowe. Gotowe złożone ciasto zawijamy w folię i odstawiamy na 30 minut do lodówki, aby odpoczęło.
    Ciasto wyjmujemy z lodówki i rozwałkowujemy na grubość 7-10mm. Z ciasta wycinamy paski o szerokości 3-4cm. Paski rozcinamy prawie do końca – otrzymujemy wówczas z jednego paska dwa. Paski splatamy ze sobą i łączymy na końcu – mamy gotowego pączka. Pączki odkładamy na około 1 godzinę do podrośnięcia, przykrywamy je ściereczką (powiiny podwoić swoją objętość).
    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia oraz przygotowujemy lukier.
    Do miski wlewamy mleko, dodajemy odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany.
    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.
    Pączki studzimy na kratce i lukrujemy.
    Smacznego :)
    Uwaga:
    1) Do smażenia pączków polecam użyć planty.

  • Malasadas – portugalskie pączki

    Malasadas – portugalskie pączki

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Karnawałowych słodkości ciąg dalszy… Tym razem zabieram Was do Portugalii i częstuje niezwykle delikatnymi pączkami. Ciasto na malasadas jest dużo luźniejsze niż ciasto na tradycyjne pączki polskie. Nie dodajemy dużo mąki, a dzięki temu pączki wychodzą bardzo delikatne w smaku, miękkie i pulchne. Pączki są jednak najlepsze w dniu przygotowania. Pączki te najczęściej można spotkać z budyniowym nadzieniem, obsypane grubą warstwą cukru pudru.

    Malasadas - portugalskie pączki
    Malasadas – portugalskie pączki

    SKŁADNIKI (20 sztuk):

    • ZACZYN:
    • 2 łyżeczki mąki pszennej,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 1 łyżeczka suchych  drożdży (4g),
    • 1/5 szklanki ciepłej wody,
    • CIASTO WŁAŚCIWE:
    • Zaczyn,
    • Szczypta  soli,
    • ¼ szklanki cukru,
    • 3 jajka,
    • 3 szklanki mąki pszennej,
    • ½ szklanki mleka skondensowanego niesłodzonego,
    • ½ szklanki ciepłej wody,
    • 2 łyżki masła (30g),
    • Olej do głębokiego smażenia,
    • 1 budyń ugotowany

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy zaczyn. Do ciepłej wody wsypujemy suche drożdże, dodajemy mąkę i cukier. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Przygotowany zaczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Masło rozpuszczamy i studzimy. W misce ucieramy jajka z cukrem, dodajemy zaczyn i mieszamy. Kolejno dodajemy wodę i mleko, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło. Ciasto mieszamy w misce przez 2-3 minuty. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie (około 1h).

    Wyrośnięte ciasto mieszamy, aby je odgazować i odstawiamy jeszcze na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. W tym czasie rozgrzewamy olej lub inny tłuszcz do głębokiego smażenia.

    Dłonie smarujemy olejem i odrywamy po kawałku ciasta z miski i wrzucamy na gorący tłuszcz. Ciasto będzie bardzo klejące więc jeśli nie zależy nam na okrągłych pączkach można je nabierać łyżką. Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    Po usmażeniu pączki oprószamy cukrem pudrem i nadziewamy budyniem.

    Budyń gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Jeszcze ciepły budyń przekładamy do szprycy z długą końcówką do nadziewania i napychamy nim pączki.

    Pączki są najlepsze pierwszego dnia po przygotowaniu.

    Smacznego :)

    Uwaga:

    1)  Budyń radzę przygotować troszkę gęstszy – zamiast 2 szklanek mleka wziąć 1,5 szklanki.

    [caption id="attachment_4392" align="aligncenter" width="441"]Malasadas - portugalskie pączki Malasadas - portugalskie pączki[/caption] [caption id="attachment_4393" align="aligncenter" width="451"]Malasadas - portugalskie pączki Malasadas - portugalskie pączki[/caption]

  • Pączki tradycyjne z marmoladą

    Pączki tradycyjne z marmoladą

    To niezawodny przepis na smaczne pączki. Wychodzą puszyste, mięciutkie, nie chłoną tłuszczu. Dobrze wyrośnięty pączek gwarantuje uzyskanie jasnej obrączki. Polane lukrem wprost rozpływają się w ustach. Są lepsze niż z cukierni. Tłusty Czwartek zbliża się dużymi krokami więc warto się do niego dobrze przygotować 🙂 A pączki przecież smakują najlepiej w karnawale więc pieczmy je jak najczęściej.

    Pączki tradycyjne z marmoladą
    Pączki tradycyjne z marmoladą

    SKŁADNIKI (40 sztuk):

    • 1kg mąki pszennej,
    • 50g drożdży świeżych,
    • 100g cukru,
    • 100g masła (lub 5-6 łyżek oleju),
    • 6 żółtek,
    • 1 jajko,
    • 2 szklanki mleka,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 40ml spirytusu (można zastąpić wódką lub octem),
    • ½ łyżeczki soli,
    • DODATKOWO:
    • Marmolada,
    • 3 łyżki mleka,
    • Aromat cytrynowy,
    • 18 łyżek cukru pudru,
    • Olej lub inny tłuszcz do głębokiego smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Przygotowujemy zaczyn. Do ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 4-5 łyżek mąki i 1-2 łyżki cukru. Mieszamy dokładnie, aby nie było grudek. Powinniśmy otrzymać masę o gęstości śmietany. Przygotowany zaczyn odstawiamy na kilka minut aż zacznie pracować.

    Masło rozpuszczamy i studzimy. W misce ucieramy jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą, jasną masę, dodajemy zaczyn i mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i ciągle mieszamy. Pod koniec dodajemy rozpuszczone masło oraz spirytus. Ciasto wyrabiamy kilka minut, aż będzie gładkie i elastyczne. Oprószamy wierzch szczyptą mąki, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż podrośnie (około 1-1,5h).

    Wyrośnięte ciasto wyrabiamy ponownie kilka minut. Odrywamy po kawałku ciasta, rozpłaszczamy go na dłoni na placek, nakładamy około ½-1 łyżeczkę twardej marmolady i formujemy okrągły kształt pączka. Pączki układamy na podsypanej mąką stolnicy. Przykrywamy je ściereczką i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na kilkanaście minut- powinny podwoić swoją objętość.

    W tym czasie rozgrzewamy tłuszcz do głębokiego smażenia oraz przygotowujemy lukier.

    Do miski wlewamy mleko, dodajemy odrobinę aromatu cytrynowego. Stopniowo dodajemy cukier puder i ucieramy. Powinniśmy otrzymać lukier gęstości śmietany.

    Pączki wkładamy partiami na rozgrzany olej i smażymy na rumiano z każdej strony. Olej nie może być za mocno rozgrzany, bo pączki spalą się, a nie dojdą w środku. Nie może też być za słabo rozgrzany, bo pączki będą chłonęły tłuszcz. Optymalna temperatura oleju to 175 stopni.

    Pączki osączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. Pączki studzimy na kratce i lukrujemy. Można je zamiennie oprószyć cukrem pudrem.

    Smacznego :)

    [caption id="attachment_4362" align="alignnone" width="4199"]Pączki tradycyjne z marmoladą Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption] [caption id="attachment_4363" align="alignnone" width="3574"]Pączki tradycyjne z marmoladą Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption] [caption id="attachment_4364" align="alignnone" width="3134"]Pączki tradycyjne z marmoladą Pączki tradycyjne z marmoladą[/caption]