Kategoria: Drób

Pyszna dania z drobiem

  • Kurczak po chińsku z pędami bambusa

    Kurczak po chińsku z pędami bambusa

    Pragnę Was dzisiaj zaprosić na pyszne i szybkie do przygotowania danie obiadowe w chińskim stylu. Do przygotowania dania użyłam mięsa z udek, które jest bardziej soczyste nić zwykła pierś z kurczaka. Taki obiad zachwycił moją siostrę i jej chłopaka, jedli aż im się uszy trzęsły 🙂 Danie nie jest pracochłonne, wszystko robi się raczej szybko, może poza krojeniem 🙂 Bardzo fajnego smaku nadają pędy bambusu.

     

    Składniki:
    • 800g mięsa z udek kurczaka,
    • 220g pieczarek,
    • 2 cm korzeń imbiru,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 5 łyżek sosu sojowego,
    • 4 łyżki sosu słodko-pikantnego,
    • 1 mała czerwona papryka,
    • 1 mała żółta papryka,
    • 2 cebule,
    • 1 słoik pędów bambusa,
    • pieprz,
    • olej do smażenia

     

    Przygotowanie:
     
    Kupiłam od razu mięso z udek bez kości, możecie kupić udka z kurczaka i oskubać je z mięsa. Mięso kroimy w kostkę. Imbir ścieramy na tarce na małych oczkach. Czosnek obieramy i drobno siekamy. Do mięsa dodajemy połowę sosu sojowego, połowę sosu chili, starty imbir i posiekany czosnek, mieszamy. Mięso marynujemy około 1 godziny w lodówce, najlepiej jednak zostawić mięso na całą noc, będzie wówczas bardziej aromatyczne. Cebulę kroimy w piórka. Bambusa wykładamy na sitko, przepłukujemy wodą i odsączamy. Papryki kroimy w kostkę.

    Pieczarki obieramy i kroimy w plasterki (większe w półplasterki). W woku lub głębokiej patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy kurczaka na złoto. Dodajemy cebulę, smażymy 2 minuty. Dodajemy papryki i pędy bambusa, smażymy kolejne 2 minuty. Następnie dodajemy pieczarki i smażymy całość do miękkości warzyw kilka minut. W między czasie dodajemy resztę sosu sojowego i sosu słodko-pikantnego. Ewentualnie doprawiamy do smaku pieprzem. Podajemy z ryżem. Danie można odgrzać. Smacznego ;)

  • Nuggetsy z kurczaka w płatkach kukurydzianych

    Nuggetsy z kurczaka w płatkach kukurydzianych

    Nowy Rok rozpoczniemy do czegoś naprawdę pysznego 🙂 Chyba żadna impreza nie może obejść się bez takich właśnie nuggetsów 🙂 Pyszne, mięciutkie, chrupiące, podane z ulubionym sosem. Nie można przejść obok nich obojętnie. Po zjedzeniu jednego na pewno sięgniesz po następnego 🙂 Odkryłam ostatnio, że moczenie kurczaka w maślance sprawia, że jest mięciutki i soczysty.

    A panierkę z płatków kukurydzianych stosowałam już wcześniej przy roladkach.
    Nuggetsy podałam z sosem, przepis na ten sos już wkrótce :)
    Składniki:
    • 350g piersi z kurczaka,
    • 1/3 łyżeczki soli,
    • 1/3 łyżeczki słodkiej papryki,
    • 1/3 łyżeczki pieprzu,
    • 1 szklanka maślanki,
    • 150g płatków kukurydzianych
     
    Przygotowanie:
     
    Pierś z kurczaka kroimy w kostkę. Oprószamy ją przyprawami. Mięso zalewamy maślanką, mieszamy i odstawiamy na noc do lodówki. Płatki kukurydziane wkładamy do woreczka i kruszymy na drobno za pomocą wałka. Kąski kurczaka obtaczamy w płatkach i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 15-20 minut w 180 stopniach, aż do zarumienia. Podajemy z ulubionym sosem. Smacznego ;)

  • Pierś z gęsi pieczona z żurawiną

    Pierś z gęsi pieczona z żurawiną

    Dziś 11 listopada i to właśnie dzisiaj, przynajmniej teoretycznie, na stołach każdego Polaka powinna gościć gęś. Postanowiłam przygotować piersi z gęsi. Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas, że nafaszerują całą gęś, ale na  razie ograniczyłam się tylko do piersi. Jadłam kiedyś karkówkę z żurawiną i morelami i po raz kolejny wykorzystałam ten pomysł do przygotowania mięsa. Pierwszym razem była to wołowina. Mięso wychodzi bardzo aromatyczne, dzięki dodatkowi majeranku, ze słodką nutą, dzięki żurawinie.
    Składniki:
    • 4 piersi z gęsi,
    • sól,
    • pieprz,
    • 1 łyżeczka czosnku,
    • 4-5 łyżeczek majeranku,
    • 6 łyżek żurawiny suszonej,
    • woda do podlani

     

    Przygotowanie:
     

    Piersi z gęsi nacieramy czosnkiem, oprószamy je solą i pieprzem, a następnie posypujemy majerankiem. Układamy je w naczyniu, zakrywamy je folią i odstawiamy w chłodne miejsce na noc. Następnego dnia dodajemy żurawinę, mięso podlewamy wodą i pieczemy pod przykryciem 2h w 200 stopniach.

    Pół godziny przed końcem zdejmujemy pokrywkę tak, żeby gęś się zarumieniła. Podczas pieczenia mięso często podlewamy sosem z pieczenia. Po upieczeniu mięsu dajemy chwilkę odpocząć i kroimy w plasterki. Można dodatkowa podać je z żurawiną ze słoika (do mięs). Życzę smacznego :)

  • Kurczak w sosie śmietanowo-pomidorowym z zielonym groszkiem

    Kurczak w sosie śmietanowo-pomidorowym z zielonym groszkiem

    Kiedy nie mam pomysłu na obiad albo po prostu mam mniej czasu na przygotowanie posiłku to przygotowuję zazwyczaj mięso mielone lub kurczaka w sosie pomidorowym. Żeby sos był bardziej kremowy dodaje również często mascarpone lub śmietany kremówki. Sukces gwarantowany 🙂 Taki sos w połączeniu z makaronem to naprawdę smaczny i sycący obiad, polecam 😉
    Składniki:
    • makaron świderki 300g,
    • śmietana kremówka 300g,
    • pierś z kurczaka 350g,
    • 1 cebula,
    • sól,
    • pieprz,
    • 2 ząbki czosnku,
    • pomidory krojone w puszce 400g,
    • koncentrat pomidorowy 3 łyżeczki,
    • bazylia 1 łyżeczka,
    • oregano 1 łyżeczka,
    • tymianek 1 łyżeczka,
    • papryka słodka 1 łyżeczka,
    • chili 1/4 łyżeczki,
    • groszek zielony 200g,

     

    Przygotowanie:
     
    Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Kurczaka kroimy w paski, oprószamy solą i pieprzem. Na patelni podsmażamy pokrojoną w piórka cebulę, po chwili dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy kurczaka i smażymy go na rumiano. gdy kurczak będzie gotowy wlewamy pomidory, dodajemy koncentrat pomidorowy i zioła i całość smażymy dłuższą chwilkę (5-7 minut) aż sos stanie się gęsty czyli aż odparuję część wody.

    Wówczas wlewamy kremówkę, dodajemy groszek i dusimy całość na wolnym ogniu 2-3 minuty doprawiając do smaku. Gdy sos będzie gotowy dodajemy makaron i dokładnie mieszamy. Podajemy od razu ozdobione gałązkami tymianku. Smacznego :)

  • Roladki na parze z dynią

    Roladki na parze z dynią

    Tak jak wspominałam na facebooku w tym tygodniu na blogu królują jesienne warzywa i owoce oraz dary lasu. Dziś pora na dynie 😉 Moją ulubioną potrawą z dyni jest oczywiście zupa z curry, którą w sezonie przygotowuję kilka razy. Z dyni uwielbiam też placuszki, mmm palce lizać. Ale jak do tej pory nie łączyłam dyni z mięsem. Okazuje się, że to również bardzo smaczne połączenie. Roladki po raz kolejny gotowane na parze, a wszystko po to, żeby były zdrowsze 😉 Polecam gorąco na szybki, jesienny, słoneczny obiad 😉
    Składniki:
    • 3 piersi z kurczaka (około 500g),
    • 120 g obranej dyni,
    • 1/2 łyżeczka szałwii,
    • 3 łyżeczki serka śmietankowego,
    • sól,
    • pieprz,
    • do podania ziemniaki z wody

     

    Przygotowanie:
     
    Dynię ścieramy na grubych oczkach tarki. Mieszamy ją z szałwią, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Mięso rozbijamy an cienkie plastry, należy to robi ostrożnie, najlepiej przez folię, bo pierś z kurczaka jest bardzo delikatna. Następnie oprószamy je z jednej strony solą i pieprzem.

    Drugą stronę smarujemy serkiem i wykładamy równomiernie 1/3 farszu dyniowego, rozsmarowujemy i zwijamy roladki. Roladki gotujemy na parze około 35-45 minut, aż będą miękkie. Ja posłużyłam się sitkiem, które umieściłam nad gotującą się wodą w garnku. Woda powinna tylko delikatnie bulgotać (ustawiamy mały ogień). Po ugotowaniu roladki na chwilkę odstawiamy i kroimy na pół. Smacznego ;)

  • Pałki pieczone z borowikami i papryką

    Pałki pieczone z borowikami i papryką

    Brrr…było bardzo zimno w piątkowy poranek, a ja dzielnie zbierałam grzybki 🙂 Powiem Wam Kochani, że było warto wstać wcześniej i pomarznąć, bo troszkę tych grzybów do domu przywiozłam. Ponieważ w moim koszyczku znalazły się piękne borowiki, kilka podarował mi mój chłopak (ja gapa, do borowików szczęścia mam mało 😛 ), więc z takich okazów musiało powstać wyjątkowe danie. Miałam akurat pałki z kurczaka i paprykę, więc wszystko razem zapiekłam, powstało bardzo kolorowe, aromatyczne, pachnące lasem danie. Jego przygotowanie zajmuje kilka minut, a ten smak mmmm polecam 😉
    Składniki:
    • 4-5 pałek z kurczaka (około 600g),
    • 200g obranych borowików,
    • 1 łyżka oleju,
    • 1 łyżeczka ziół prowansalskich,
    • 2 cebule,
    • 3 ząbki czosnku,
    • 3/2 papryki,
    • sól,
    • pieprz,
    • pieprz ziołowy

     

    Przygotowanie:
     
    Obrane borowiki kroimy w większą kostkę i obgotowujemy przez około 15 minut w osolonej wodzie. Po ugotowaniu studzimy je. Pałki z kurczaka skrapiamy olejem i nacieramy solą, pieprzem ziołowym i ziołami prowansalskimi. Naczynie żaroodporne natłuszczamy i układamy w nim mięso. Wstawiamy je do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 minut.

    W tym czasie cebulę kroimy w krążki, czosnek w paski, paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w większą kostkę. Do miski wkładamy warzywa i grzyby, oprószamy solą i pieprzem, odstawiamy. Wyjmujemy mięso z piekarnika, dodajemy warzywa i zapiekamy jeszcze 15 minut. Danie podawać z ziemniakami lub pieczywem, życzę smacznego ;)

  • Kurczak na parze z salsą paprykową

    Kurczak na parze z salsą paprykową

    Po bardzo zdrowych roladkach na parze przyszedł czas na samego kurczaka gotowanego na parze. Mięso ugotowane na parze jest pyszne, mięciutkie, soczyste, ale przede wszystkim mniej kaloryczne niż smażone czy pieczone. Kurczaka oprószyłam papryką, a całość podałam z duszoną papryką, zdrowo i kolorowo, polecam 😉
    Składniki:
    • pierś z kurczaka 500g,
    • 3 kolorowe papryki,
    • 1 cebula,
    • 1 ząbek czosnku,
    • papryka słodka 1 łyżeczka,
    • papryka ostra 1/4 łyżeczki,
    • oliwa 1 łyżka,
    • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
    • pomidory krojone w puszce 400g,
    • papryka słodka 1 łyżeczka,
    • papryka ostra 1/4 łyżeczki,
    • oregano 1 łyżeczka,
    • szczypta cukru,
    • natka posiekana 1 łyżka,
    • sól,
    • pieprz,
    • natka do dekoracji,
    • do podania ryż długoziarnisty

     

    Przygotowanie:
     
    Pierś z kurczaka płuczemy, osuszamy i kroimy w paski. oprószamy ją solą, pieprzem, papryką słodką i ostrą i odstawiamy na kwadrans. Po tym czasie kurczaka gotujemy 30 minut na parze (do miękkości). Ja użyłam metalowego sitka, ustawiłam je na garnku z gotującą się wodą na wolnym ogniu. Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w małą kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę, podsmażamy ją na oliwie. Pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy pomidory, koncentrat, oregano i mieszamy.

    Kolejno wsypujemy pokrojoną papryką i całość dusimy na wolnym ogniu przez około 20 minut, aż papryka będzie miękka, ale nie będzie się rozpadała. W międzyczasie potrawę doprawiamy do smaku papryką słodką i ostrą, solą, pieprzem i cukrem. Danie podajemy z ryżem, smacznego :)

  • Cordon bleu po hiszpańsku

    Cordon bleu po hiszpańsku

    To już kolejne roladki na moim blogu, po prostu ja tak bardzo lubię zwijać mięsko z różnymi farszami 🙂 To był mój pierwszy raz z panierką z płatków kukurydzianych i powiem Wam szczerze, że jestem nią zachwycona 🙂 A same roladki inspirowane są kuchnią Lidla i potrawą Pascala. Przyznaję, że Pascal wstrzelił się w moje gusta niesamowicie.

    Uważam te roladki za może nie tyle zdrowe, ale zdrowsze od smażonego mięsa, bo są tylko pieczone. Idealnie smakują z ziemniaczkami i surówką, ja zrobiłam taką z pekinki.
    Salami możecie równie dobrze zastąpić szynką.
    Składniki:
    • 3 małe piersi z kurczaka (około 500g),
    • masło 40g,
    • płatki kukurydziane 50g,
    • salami 9 plasterków,
    • ser żółty 4-6 plasterków,
    • sól,
    • pieprz,
    • natka do dekoracji

    Przygotowanie:

    Płatki kukurydziane drobno kruszymy. Piersi z kurczaka płuczemy, osuszamy papierowymi ręcznikami i rozbijamy na cienkie plastry, najlepiej przez folię. Należy uważać, bo jest to bardzo delikatne mięso. Plastry oprószamy solą i pieprzem z obu stron. Na plastrach układamy salami i ser, zwijamy roladkę. Rozpuszczamy masło. Za pomocą pędzelka smarujemy roladki masłem i obtaczamy w płatkach. Roladki układamy w naczyniu żaroodpornym i zapiekamy 30 minut w 200 stopniach. Podajemy z surówką i ziemniakami z wody. Życzę smacznego ;)
     

  • Grillowane pałki w marynacie arbuzowo-musztardowej

    Grillowane pałki w marynacie arbuzowo-musztardowej

    Kiedy przygotowywałam pałki w miodzie i musztardzie od razu w jakiejś gazecie rzuciło mi się w oczy połączenie arbuza i musztardy. Nie byłabym sobą, gdybym nie skusiła się na takie zestawienie 🙂 Kilka dni później na moim talerzu wylądowały pałki z kurczaka. Szczerze Wam powiem, że tak przygotowane mięso naprawdę zachwyciło mnie swoim słodko-ostrym smakiem. Możemy je przygotować na świeżym powietrzu lub w domu na patelni grillowej czy grillu elektrycznym. Pysznie smakują z pieczywem i sałatką grillową np. węgierską.
     
     
    Składniki:
    • pałki z kurczaka 6 sztuk (około 750g),
    • 1/5 arbuza,
    • 125 ml octu balsamicznego,
    • 55 g cukru trzcinowego,
    • 65 ml sosu sojowego,
    • 3 łyżeczki musztardy francuskiej,
    • 2 łyżki oleju,
    • 2 łyżki musztardy,
    • 2 łyżeczki słodkiej papryki,
    • płatki chili (2-3 sztuki),
    • 2 ząbki czosnku,
    Przygotowanie:
     
    Z mięsa usuwamy skórę. Z części arbuza wyciskamy 125 ml soku. Najlepiej posłużyć się sitkiem i sok z arbuza wyciskać podkładając pod miskę sitko. Wówczas pestki i cząstki z arbuza nie wpadną nam do środka. Resztę arbuza pozostawiamy. Składniki marynaty mieszamy ze sobą, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.

    Do miski wkładamy mięso, zalewamy marynatą i pozostawiamy na noc w chłodnym miejscu. Najlepiej wybrać takie naczynie, aby całe mięso było w marynacie. Pozostałego arbuza kroimy w cieniutkie paski. Mięso grillujemy (w moim przypadku na patelni grillowej) przez około 40 minut, co jakiś czas podlewając marynatą. W trakcie grillowania dokładamy paski arbuza. Mięso ma delikatnie słodki smak dzięki połączeniu arbuza i octu balsamicznego. Życzę smacznego :)

  • Roladki z kurczaka na parze z suszonymi pomidorami i fetą

    Roladki z kurczaka na parze z suszonymi pomidorami i fetą

    To chyba pierwsze mięso na parze, które pojawia się na moim blogu. Postanowiłam zrzucić kilka kg i odstawić na jakiś czas smażone mięso, nie całkowicie, ale zdecydowanie przystopować jego przygotowywanie. Kuchnia polska kojarzy mi się właśnie z tłustym mięsem, koniecznie smażonym lub pieczonym, a ten tłuszczyk niestety idzie w boczki :/ Mięsko bardzo lubię więc zaczęłam jeść gotowane na parze i w wodzie. Takie mięso wcale nie musi być nudne, spodziewajcie się u mnie kilku przepisów na mięso na parze, będzie lekko i zdrowo, a przede wszystkim smacznie 😉
    Składniki:

    • 2 piersi z kurczaka (około 500g),
    • pomidory suszone w oleju 6-8 sztuk (około 80g),
    • ser feta 75g,
    • sól,
    • pieprz kolorowy,
    • bazylia 1,5 łyżeczki
    Przygotowanie:
     

    Pierś z kurczaka oczyszczamy z błonek i rozbijamy (najlepiej przez folię) na cienkie plastry. Trzeba to robić ostrożnie, bo pierś jest bardzo delikatnym mięsem i łatwo można ją uszkodzić. Mięso oprószamy z obu stron solą, pieprzem i bazylią. Na każdym kawałku układamy suszone pomidory (odsączone z oleju) i pokruszony ser feta.

    Zwijamy roladki, Roladki wyjdą dość grube. Roladki gotujemy na parze około 35-45 minut, do miękkości. Ja posłużyłam się sitkiem, które umieściłam nad gotującą się wodą w garnku. Woda powinna tylko delikatnie bulgotać (ustawić mały ogień). Po ugotowaniu roladki na chwilkę odstawić i pokroić w plasterki. Smacznego :)