Tag: mleczko kokosowe

  • Ciasto kokosowe z marakują

    Ciasto kokosowe z marakują

    Ciepło, gorąco, upalnie! Tak jest aktualnie chyba w każdym zakątku naszego kraju. Nawet największe łasuchy rezygnują wtedy z ciężkich kremowych ciast i szukają dla siebie chłodnej słodkiej alternatywy. Strefa Sweet Fit w ten piękny letni dzień serwuje Wam fit ciasto na zimno – kokosowy sernik, który przez moich domowników jest nazywany „dietetycznymi lodami”. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu.

    Ciasto wykonuję na bazie kokosa (jest go bardzo dużo i w każdej postaci) oraz orzechów nerkowca. Ciekawym urozmaiceniem jest jednak polewa, którą robię z jeszcze mało popularnego u nas owocu jakim jest marakuja. Marakuja, czyli passiflora bądź męczennica jadalna to niezwykle smaczny, słodki i cenny owoc tropikalny. Charakteryzują go nie tylko stricte właściwości prozdrowotne, ale jest on także ważnym składnikiem diety pomagającym dbać o urodę i dobre samopoczucie. Owoce marakui dodają energii, wspomagają wzrok, stan skóry, usuwają cellulit wodny – czyli nadmiar wody z organizmu. Jeśli chodzi o aspekty dietetyczne to przede wszystkim są źródłem błonnika, usprawniają pracę jelit, redukują także zaparcia. Ciekawostką jest fakt, że jeden ze składników passiflory może łagodzić objawy alergii blokując działanie histaminy.

    [caption id="attachment_8403" align="alignnone" width="1274"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 150g nerkowców,
    • 80 g wiórków kokosowych
    • 2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
    • 1 łyżka miodu
    • NADZIENIE:
    • 150g nerkowców (uprzednio namoczonych przez minimum 3 godziny),
    • 250ml mleczka kokosowego,
    • 125ml rozpuszczonego oleju kokosowego,
    • 90g miodu,
    • 60g wiórek kokosowych,
    • POLEWA Z MARAKUI:
    • 1 łyżka miodu,
    • 4-5 owoców marakui

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Rozpoczynamy od przygotowania orzechowego spodu. W kielichu blendera umieszczam nerkowce, wiórki kokosowe, olej kokosowy i miód. Miksuje wszytsko aż do uzyskania gładkiej masy. Przenoszę uzyskaną bazę do wyłożonej papierem do pieczenia foremki o wymiarach 24,5 x 24,5 cm i umieszczam w lodówce na minimum 20 minut.

    NADZIENIE: Przystępujemy do wykonania kremowej masy. Nerkowce namaczam wcześniej, następnie odsączam. Nerkowce, mleko kokosowe, olej kokosowy, miód oraz wiórki kokosowe umieszczam w kielichu blendera i miksuje przez 3-4 minuty do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji. Gotową „miksturę” przelewam na schłodzony spód i umieszczam w zamrażalniku na minimum 40 minut.

    POLEWA Z MARAKUI: Ostatnim etapem jest wykonanie polewy owocowej. Miąższ marakui oraz miód umieszczam w niewielkim garnuszku i gotuję przez 4-5 minut bądź do momentu uzyskania „lepkiej” masy. Pozostawiam do przestygnięcia. Gotowe i schłodzone ciasto polewam schłodzoną polewą i całość ponownie zamrażam. Kroję w kostki, by całość w każdym momencie była gotowa do podania.

    Ciasto przechowuję w zamrażalniku.

    Uwagi:

    1) Ciasto może być przechowywane nawet 2 tygodnie w zamrażarce.

    2) Jest to doskonała propozycja dla osób na diecie bezglutenowej i unikających nabiału.

    3) Nerkowce w spodzie można zastąpić dowolnymi orzechami. [caption id="attachment_8404" align="alignnone" width="1274"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption] [caption id="attachment_8405" align="alignnone" width="1387"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption]

  • Mazurek jaglano-kokosowy z granatem

    Mazurek jaglano-kokosowy z granatem

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” kolejny przepis świąteczny. Mazurki, obok serników i babek, to obowiązkowe pozycje na wielkanocnym stole. Przyznam szczerze, że mazurki nie są znane w moich rodzinnych stronach. Dlatego nie ma ich zbyt wielu na blogu. Staram się je wprowadzać małymi kroczkami na nasz świąteczny stół. Mazurek, który Wam dziś przedstawiam, nie należy do tradycyjnych. Należy raczej do tych „nowoczesnych”. Zamiast tradycyjnego kruchego ciasta mamy ciasto przygotowane z mąki jaglanej. Tradycyjny budyń ugotowałam na mleczku kokosowym. Wierzch mazurka udekorowałam wiórkami kokosowymi i pestkami granatu. Wiórki kokosowe możemy zastąpić płatkami migdałów, a granat – malinami czy borówkami. Ciasto bardzo ładnie się kroi po kilku godzinach spędzonych w lodówce – wówczas kruchy blat mięknie od budyniu. Świetnie sprawdzi się na świątecznym stole 🙂

    Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem
    Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:

    • 200g mąki jaglanej,

    • 3 łyżki cukru pudru (lub 2 łyżki ksylitolu),

    • 100g zimnego masła,

    • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia,

    • 1 łyżka jogurtu naturalnego,

    • 1 małe jajko,

    • BUDYŃ KOKOSOWY:

    • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy bez cukru (40g),

    • 4 łyżki cukru lub ksylitolu,

    • 1 puszka mleczka kokosowego,

    • 100 ml wody,

    • 25g masła,

    • DODATKOWO:

    • Pół owocu granatu,

    • 8 łyżek wiórek kokosowych,

    PRZYGOTOWANIE:

    KRUCHE CIASTO: Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem (lub ksylitolem). Dodajemy zimne masło i siekamy wszystko razem nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy jajko i jogurt. Chwilkę jeszcze siekamy nożem, następnie ciasto zagniatamy rękoma. Ciasto zawijamy w folię i umieszczamy w lodówce. Chłodzimy je przez co najmniej 1 godzinę.

    Formę prostokątną o wymiarach 23x28cm wykładamy papierem do pieczenia. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim dno formy. Jeśli ciasto będzie się bardzo kleiło to można rozwałkować je pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 15-20 minut – aż się zarumieni. Ciasto wyjmujemy i studzimy.

    BUDYŃ KOKOSOWY: Do rondelka wlewamy mleczko kokosowe, dodajemy cukier lub ksylitol. Mleczko zagotowujemy. W wodzie rozrabiamy proszek budyniowy i wlewamy go na gotujące się mleczko. Gotujemy budyń przez 2 minuty często mieszając. Budyń zdejmujemy z ognia i dodajemy masło. Mieszamy do rozpuszczenia. Budyń nieco studzimy i wylewamy na kruchy spód. Budyń posypujemy wiórkami kokosowymi, lekko je przyklepujemy.

    Gdy budyń całkowicie ostygnie to ciasto odstawiamy do lodówki na 2 godziny. Po schłodzeniu ciasto będzie się bardzo ładnie kroiło. Przed podaniem posypujemy je pestkami granatu.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Przy kruchym cieście bardzo ważna jest zasada, aby zimne ciasto wkładać do gorącego piekarnika. Możemy formę wyłożyć ciastem i jeszcze schłodzić przez pół godziny w lodówce. Dopiero upiec.

    [caption id="attachment_7488" align="alignnone" width="1274"]Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem[/caption] [caption id="attachment_7489" align="alignnone" width="1274"]Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem Mazurek na jaglanym spodzie z budyniem kokosowym i granatem[/caption]

    Przepis na podstawie strony Kwestia Smaku.

  • Placki bananowe po tajsku

    Placki bananowe po tajsku

    Orientalnej nutki smakowej dodaje mleczko kokosowe oraz sok z limonki. Polecam ich podanie szczególnie ze śmietanką kokosową. Placki najlepiej smakują świeże, ale dobrze się też odgrzewają. Polecam na śniadanie bądź deser.

    Placki bananowe po tajsku
    Placki bananowe po tajsku

    SKŁADNIKI (3 porcje):

    • 2 duże dojrzałe banany,

    • 4 jajka,

    • 1 i ¼ szklanki mąki,

    • 1 i ¼ szklanki mleczka kokosowego,

    • Szczypta soli,

    • Olej do smażenia,

    • Do podania: cukier puder, bita śmietana lub śmietanka kokosowa, 2 banany, limonka

    PRZYGOTOWANIE:

    Do miski wkładamy rozgniecione widelcem banany, jajka, mąkę, szczyptę soli, mleczko kokosowe. Miksujemy całość aż do połączenia składników. Powinniśmy otrzymać gładkie lejące się ciasto. Ciasto odkładamy na 1 godzinę do lodówki, aby odpoczęło.

    Po tym czasie na niewielkiej ilości tłuszczu smażymy cienkie placuszki na rumiano z obu stron. Placki smażą się dość szybko. Nie dajemy zbyt dużo tłuszczu, wystarczy go naprawdę niewielka ilość.

    2 banany kroimy w plasterki. Placuszki podajemy ułożone w stosik na przemian z plasterkami bananów, skropione sokiem z limonki, oprószone cukrem pudrem i z dodatkiem śmietanki kokosowej bądź bitej śmietany.

    Życzę smacznego :)

  • Kokosowa manna z mango i marakują

    Kokosowa manna z mango i marakują

    Na sklepowych półkach coraz częściej pojawiają się mniej znane owoce egzotyczne. Chętnie po nie sięgam, aby poznawać nowe smaki. Mango jest słodkie i orzeźwiające, marakuja niezwykle aromatyczna – wszystko świetnie łączy się ze smakiem kokosa. Dziś na śniadanie poddałam taką mannę w stylu kuchni tajskiej.

    Kokosowa manna z mango i marakują
    Kokosowa manna z mango i marakują

    SKŁADNIKI (1-2 porcje):

    • 1 szklanka mleczka kokosowego,

    • 1 szklanka mleka,

    • 4,5 łyżki kaszy manny,

    • 2 łyżki cukru,

    • 1 marakuja,

    • ½ mango,

    • Syrop klonowy lub miód do podania

    PRZYGOTOWANIE:

    Do rondelka wlewamy mleczko kokosowe i połowę mleka, dodajemy cukier i całość zagotowujemy. W pozostałym mleku rozrabiamy kaszę mannę i wlewamy ją na gotujące się mleko. Co jakiś czas mieszając gotujemy mannę około 5 minut (powinna zgęstnieć).

    Mango obieramy i kroimy w małą kostkę. Marakuję kroimy na pół i wyjmujemy z niej miąższ. Jeśli jest mało słodki to mieszamy go z 1 łyżeczką syropu klonowego/miodu.

    Mannę rozlewamy do miseczek, posypujemy ją mango i polewamy miąższem marakui. Podajemy na ciepło lub na zimno.

    Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_5199" align="alignnone" width="3076"]Kokosowa manna z mango i marakują Kokosowa manna z mango i marakują[/caption]

  • Naleśniki kokosowe bezglutenowe

    Naleśniki kokosowe bezglutenowe

    To już czwarty przepis w Tygodniowym Maratonie Naleśnikowym. Tym razem jest to przepis bezglutenowy – na mące ryżowej.  Naleśniki są proste do przygotowania, chrupiące, mocno kokosowe i słodziutkie. Możemy je podać z owocami egzotycznymi: bananem, kiwi, ananasem – będą do nich świetnie pasowały. Możemy też zjeść je same, bez nadzienia.

    Masa naleśnikowa ma dość luźną konsystencję, ale nie przejmujcie się tym, naleśniki ładnie się smażą. Smażymy je około 3-4 minuty z każdej strony na wolnym ogniu. Duża ilość cukru sprawia, że są dość słodkie i nie potrzeba do nich nadzienia, ale jeśli chcecie podać je z dżemem to polecam jakiś kwaśny: porzeczkowy, wiśniowy.

    [caption id="attachment_4613" align="alignnone" width="3010"]Naleśniki kokosowe bezglutenowe Naleśniki kokosowe bezglutenowe[/caption]

    Składniki:

    • 2 jajka, • 3 łyżki cukru, • 1 puszka mleczka kokosowego (400ml), • 100g mąki ryżowej, • Szczypta soli, • Olej do smażenia, • Dżem lub konfitura do podania

    Przygotowanie:

    Mleczko kokosowe przelewamy do garnka i podgrzewamy mieszając, aż się rozpuści. Odstawiamy do przestudzenia. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier, mąkę ryżową, mleczko kokosowe i mieszamy wszystkie składniki tak, aby nie było grudek.

    Masę odstawiamy pod przykryciem na 30 minut, aby odpoczęła. Po tym czasie na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i smażymy cienki naleśniki po 3-4 minuty z każdej strony. Życzę smacznego :)

    [caption id="attachment_4614" align="alignnone" width="3076"]Naleśniki kokosowe bezglutenowe Naleśniki kokosowe bezglutenowe[/caption]

  • Młoda kapusta w stylu orientalnym

    Młoda kapusta w stylu orientalnym

    Pewnie wielu z Was młodą kapustę jada głównie duszoną z dodatkiem koperku. A co powiecie na jej bardziej orientalną wersję? Proponuję przygotować ją z dodatkiem mleczka kokosowego. Uwierzcie mi, że w takim połączeniu smakuje naprawdę wyśmienicie. Jako dodatek można podać np. klopsiki czy mielone lub zajadać się nią samą.

    Młoda kapusta w stylu orientalnym
    Młoda kapusta w stylu orientalnym

    SKŁADNIKI:

    • 1 główka młodej kapusty,
    • 1 puszka mleczka kokosowego,
    • 1,5 łyżeczki curry,
    • 1 płaska łyżeczka startego świeżego imbiru lub suszonego,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • Szczypta chili w proszku,
    • Masło do smażenia,
    • Sól,
    • pieprz

    PRZYGOTOWANIE:

    Kapustę płuczemy i osuszamy. Szatkujemy ją drobno. Na patelni rozpuszczamy masło, szklimy cebulę. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie podsmażoną cebulę przekładamy do większego garnka, dodajemy kapustę, zalewamy całość mleczkiem kokosowym, dodajemy curry, chilli i imbir. Dusimy pod przykryciem około pół godziny, aż kapusta zmięknie. Doprawiamy ewentualnie do smaku solą i pieprzem. Jeśli zajdzie taka potrzeba to podlewamy kapustę odrobiną wody. Podajemy np. z klopsikami i pieczywem. Stanowi także smaczny samodzielny posiłek.

    Życzę smacznego ;)

    [caption id="attachment_3946" align="alignnone" width="3967"]Młoda kapusta w stylu orientalnym Młoda kapusta w stylu orientalnym[/caption]

  • Deser tajski z sosem wiśniowym

    Deser tajski z sosem wiśniowym

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszny deser w stylu tajskim. Jego głównym składnikiem jest ryż jaśminowy i mleczko kokosowe. Całość wychodzi bardzo słodka i pięknie pachnie kokosem. Aby złagodzić słodycz ryżu podałam go z sosem wiśniowym. Tradycyjnie deser ten podaje się z mango.

    Składniki:

    • 200g ryżu jaśminowego,
    • 2 szklanki wody,
    • 1/3 szklanki cukru,
    • 300ml mleczka kokosowego,
    • 1/3 łyżeczki soli
    • SOS WIŚNIOWY:
    • 300g wydrylowanych wiśni,
    • 2-3 łyżki cukru,
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,


    Przygotowanie:

    Ryż jaśminowy wsypujemy do garnka, zalewamy 2 szklankami wody i gotujemy około 15 minut na wolnym ogniu, ryż powinien wchłonąć całą wodą. Pod koniec gotowania należy go często mieszać.
    Pod koniec gotowania ryżu do drugiego garnka wlewamy mleczko kokosowe, wsypujemy sól i cukier.

    Gotujemy je razem około 3 minut, mieszamy, aby cukier się rozpuścił. Gorące mleczko wlewamy do ryżu, mieszamy. Garnek przykrywamy, owijamy w koc lub kołdrę i pozostawiamy na 30-40 minut, aby ryż całkowicie wchłonął mleczko.
    W tym czasie przygotowujemy sos wiśniowy. Do garnuszka wsypujemy wiśnie, zasypujemy cukrem, gotujemy około 5-10 minut. Mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w 2-3 łyżkach wody i wlewamy do wiśni. Szybko mieszamy i jeszcze chwilkę gotujemy. Zdejmujemy z ognia.
    Gotowy ryż polewamy sosem wiśniowym, dekorujemy listkami mięty. Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Deser możemy podać zarówno na ciepło, jak i na zimn. tzn. ciepły ryż z ciepłym sosem lub zimny ryż z ciepłym sosem i na odwrót.

  • Jaś i Małgosia

    Jaś i Małgosia

    Z okazji dzisiejszego święta „Weekendowa Cukierenka” przygotowała coś specjalnego dla najmłodszych – pyszne deserki dla chłopców i dziewczynek. Początkowo deser wymyśliłam w wersji różowej – miał się nazywać deser dla księżniczki, ale koleżanka Agnieszka podpowiedziała mi kolor niebieski: „Zrób też niebieski, będą fajnie razem wyglądały” 🙂 I tak oto powstały słodziutkie i śliczniutkie deserki: niebieskie dla chłopców i różowe dla dziewczynek. Myślę, że taka propozycja sprawdzi się podczas wszelkich balów i dziecięcych imprez.

    Desery są bardzo proste do przygotowania, aczkolwiek ich przygotowanie trzeba rozłożyć w czasie ze względu na tężejące warstwy - na pewno warto się postarać, bo taki deser sprawi uśmiech na twarzach małych i dużych :) Wszystkim dzieciom życzę wszystkiego najlepszego :)
    Składniki:
    • 200ml kefiru,
    • galaretki niebieska,
    • galaretki różowa.
    • 500ml gorącej wody,
    • 200g śmietany kremówki,
    • 200ml mleka kokosowego,
    • cukier puder do smaku,
    • 12 łyżeczek wiórek kokosowych,
    • żelatyna 10g,
    • 2 truskawki,
    • kilka borówek amerykańskich,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     
    Podaję proporcję na cztery desery. Połowę galaretki niebieskiej rozpuszczamy w połowie szklanki gorącej wody. Połowę galaretki różowej rozpuszczamy w połowie szklanki gorącej wody. 100ml kefiru miksujemy dokładnie z mocno schłodzoną niebieską galaretką i przelewamy masę do szklaneczek i odstawiamy do stężenia. Podobnie postępujemy z masa różową. Pozostałą galaretkę niebieską rozpuszczamy w połowie szklanki ( analogicznie różową). Do szklaneczek wlewamy po kilka łyżeczek galaretki, aby utworzyć cienki pasek. Ponownie odstawiamy do stężenia. Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy kremówkę, wstawiamy na ogień dodając cukru pudru do smaku. Zagotowujemy i dodajemy żelatynę. Zdejmujemy z ognia i mieszamy aż do rozpuszczenia żelatyny. Masę odstawiamy do ostudzenia, a gdy zacznie tężeć wlewamy ją do szklaneczek. Gotowe desery dekorujemy wiórkami kokosowymi i owocami. Smacznego :)

  • Szafranowy jogurtowiec z orzechami

    Szafranowy jogurtowiec z orzechami

    Witam Was serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Jak co tydzień spotykamy się przy czymś słodkim 🙂
    Dziś mam dla Was ciasto do którego użyłam najdroższej przyprawy świata – szafranu.
    Ciasto to jest bardzo proste w wykonaniu, trzeba tylko pamiętać o rozpuszczeniu szafranu. Niestety, to był mój pierwszy raz z tą przyprawą i się pośpieszyłam. Ciasto nie wyszło tak żółte jakbym chciała więc chce Was uprzedzić, że szafran należy dokładnie rozpuścić 🙂
    Mam nadzieję, że się skusicie, wygląd sam zachęca do zjedzenia kawałeczka 🙂
    Składniki:
    • SPÓD:
    • 300 g orzechów laskowych,
    • 15 dag daktyli bez pestki,
    • łyżka masła,
    • łyżka wody,
    • MASA JOGURTOWA:
    • 780 g gęstego jogurtu naturalnego,
    • 400 ml mleczka kokosowego,
    • cukier puder lub miód do smaku,
    • 0,2 g nitek szafranu,
    • żelatyna 30g
    • ciepła woda 150ml
    • 2 kiwi,
    • 1 granat,
    • płatki migdałowe
    Przygotowanie:
     
    Zaczynamy od przygotowania spodu. Orzechy laskowe wkładamy do tortownicy. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Wkładamy orzechy na kwadrans do piekarnika. W tym czasie kroimy daktyle na mniejsze części. Wyjmujemy orzechy i czekamy aż ostygną. Gdy to nastąpi obieramy je, a następnie wkładamy do blendera i mielimy. Łączymy ze sobą zmielone orzechy, pokrojone daktyle, miód i masło o temperaturze pokojowej, wodę – dokładnie mieszamy. Tak przygotowaną masę wykładamy na spód tortownicy. Kolejno przygotowujemy masę jogurtową. Szafran zalewamy 1-2 łyżeczkami ciepłej wody i czekamy aż puści kolor (aż nitki zaczną się rozpuszczać). Do naczynia wlewamy jogurt, mleczko kokosowe, dodajemy szafran i dokładnie mieszamy mikserem. Całość słodzimy miodem lub cukrem pudrem do smaku. W między czasie rozpuszczamy żelatynę w ciepłej wodzie. Do masy jogurtowej wlewamy żelatynę i dokładnie mieszamy. Przelewamy całość do tortownicy i odstawiamy do lodówki do stężenia. Po wyjęciu ciasto dekorujemy pokrojonym na cztery części kiwi i granatem, posypujemy płatkami migdałowymi lub pozostałymi orzechami laskowymi. Życzę smacznego 😉