Tag: masa cukrowa

  • Tort z falbankami (kinder bueno-biała czekolada-malina)

    Tort z falbankami (kinder bueno-biała czekolada-malina)

    Tort przygotowaliśmy wspólnie z mężem na chrzest święty naszej córeczki Zosi. Dziś w „Weekendowej Cukierence” podaje przepis na smak przewodni tortu czyli: KINDER BUENO, BIAŁA CZEKOLADA, MALINA. Jest to dolne piętro tortu o średnicy fi 21cm. Pragnę tylko napisać, że to najlepszy tort na blogu! Pracochłonny, ale wart każdej chwili przy nim spędzonej. Praca nad tortem rozłożona jest na trzy dni. Pierwszego dnia przygotowujemy bazy pod kremy, chrupiącą warstwę oraz pieczemy biszkopt. Następnego dnia biszkopt przekładamy kremami. A trzeciego dnia tort tynkujemy i ozdabiamy. Od dawna marzyła się dekoracja falbankami czyli słynne ruffles cake. Okazuje się, że dekoracja ta jest bardzo prosta, ale czasochłonna. Tort wyszedł taki jak sobie wymarzyłam 🙂 Był ozdobą słodkiego stołu, który już wcześniej prezentowałam Wam na blogu.

    Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina)
    Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina)

    SKŁADNIKI ( rant 21cm):

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 6 białek,
    • 210g cukru,
    • 6 żółtek,
    • 135g mąki pszennej,
    • 50g mąki ziemniaczanej,
    • 25g kakao,
    • PONCZ:
    • 2/3 szklanki wody,
    • 6 łyżek soku z cytryny,
    • 3 łyżeczki cukru pudru,
    • PRAŻYNKA:
    • 60g czekolady mlecznej,
    • 7g oleju,
    • 60g prażynki Callebaut,
    • 30g masła orzechowego naturalnego,
    • KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
    • 340g białej czekolady,
    • 200g śmietany kremówki,
    • 270g serka mascarpone,
    • KREM KINDER BUENO:
    • 110g śmietany kremówki 36%,
    • 135g czekolady mlecznej,
    • 170g serka mascarpone,
    • 1 i 1/3 łyżki nutelli,
    • 1 i 1/3 łyżki masła orzechowego,
    • 1 i ½ batonika Kinder bueno,
    • MUS MALINOWY:
    • 150g malin mrożonych,
    • 1 galaretka malinowa,
    • 150g wody,
    • 150g śmietany kremówki 36%,
    • ŻELKA MALINOWA:
    • 250g malin,
    • 30g cukru,
    • 4g żelatyny + 20g wody,
    • TYNK:
    • 300g miękkiego masła,
    • 300g mleka skondensowanego słodzonego,
    • Barwniki spożywcze,
    • DEKORACJA:
    • Około 0,5kg masy cukrowej zabarwionej na kolor różowy

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną i kakao.

    Białka przekładamy do miski. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż zużyjemy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy suche składniki i mieszamy już delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 21cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.

    Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 165 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.

    Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.

    Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 6 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.

    PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.

    PRAŻYNKA: Czekoladę mleczną rozpuszczamy razem z olejem w mikrofali lub kąpieli wodnej. Następnie łączymy ją z masłem orzechowym i prażynką. Mieszamy do połączenia. Z powstałej masy na papierze do pieczenia formujemy okrąg o średnicy 19cm. Staramy się nie ugniatać za mocno masy. Okrąg musi mieć średnicę mniejszą niż blat biszkoptu. Tak przygotowaną prażynkę chowamy do lodówki na min. 1h. Taką prażynkę można przygotować dzień wcześniej przez złożeniem tortu.

    MUS MALINOWY: Maliny przekładamy do rondelka i podgrzewamy do momentu rozmrożenia. Przecieramy je przez sito. Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i mieszamy z otrzymanym musem malinowym. Kremówkę ubijamy na sztywno i miksujemy z tężejącą galaretką.

    ŻELKA MALINOWA: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach  żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny.

    Maliny oraz cukier umieszczamy w rondelku. Następnie wstawiamy je na mały ogień i zagotowujemy. Wówczas wyłączamy gaz i maliny przecieramy przez sitko. Otrzymany malinowy mus mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia, a na tort wykładamy, gdy zacznie tężeć.

    KREM Z BIAŁEJ CZEKOLADY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno biała czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę z czekoladą. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.

    KREM KINDER BUENO: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno mleczną czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę ze śmietanką. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy serek mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu. Dodajemy nutellę i masło orzechowe i miksujemy chwilkę do połączenia. Dodajemy posiekane drobno batoniki Kinder bueno i mieszamy już szpatułką do połączenia.

    TYNK: Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem. Krem zabarwiamy na różowo.

    [caption id="attachment_31143" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym[/caption]

    ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub grubym podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Pierwszy blat biszkoptu przyklejamy do podkładu na odrobinę rozpuszczonej czekolady. Zakładamy rant. Biszkopt nasączamy równomiernie ponczem. Następnie wykładamy ¼ kremu z białej czekolady. Na kremie układamy chrupiącą prażynkę. Dodajemy ¼ kremu z białej czekolady i wyrównujemy.

    Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Wykładamy połowę kremu Kinder bueno.

    Układamy następny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy tężejący mus malinowy i od razu układamy następny (czwarty) blat biszkoptu (aby tort się nie rozpadał po pokrojeniu to konieczne jest wyłożenie teraz górnego blatu biszkoptu na mus malinowy). Ciasto odkładamy do lodówki do momentu stężenia musu.

    Wówczas tort wyjmujemy i nasączamy go ponczem. Na biszkopt wykładamy pozostały krem Kinder bueno.

    Na kremie układamy następny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Następnie wykładamy ¼ kremu z białej czekolady. Wylewamy tężejącą żelkę malinową, wyrównujemy. Odstawiamy tort do lodówki do momentu stężenia żelki. Gdy żelka stężeje to wykładamy resztę kremu z białej czekolady i przykrywamy ostatnim blatem biszkoptu.

    Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.

    Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą kremu (tzw. Warstwa okruszkowa). Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko różowym kremem.

    DEKORACJA W FALBANKI: Masę cukrową cienko rozwałkowujemy. Za pomocą szklanki wycinamy koła. Koła składamy na cztery części lekko rozchylając brzegi i przyklejamy jedno przy drugim na torcie. Nie jest to skomplikowane, ale dość czasochłonne, bowiem kół należy wyciać ponad 100. Nie jest potrzebny żaden klej ani woda. Ozdoby z masy cukrowej same przyklejają się do ciepłego tynku. Trzeba jedynie lekko je docisnąć.

    [caption id="attachment_22268" align="aligncenter" width="604"]Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina) Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina)[/caption]

    Tort przechowujemy w lodówce.

    Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił. Tort kroimy ostrożnie nożem zamoczonym w gorącej wodzie (z uwagi na chrupiącą warstwę na dole tortu).

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 6 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.

    Chrupiącą prażynkę również przygotowałam w czwartek.

    2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.

    3) Tort o średnicy fi 21 = 20-24 porcje.

    4) PRZYKŁADOWY ROZKŁAD PRACY NAD TORTEM:

    • CZWARTEK: pieczemy biszkopt, przygotowujemy chrupiącą warstwę, przygotowuejmy bazę pod krem z białej czekolady i krem Kinder bueno.
    • PIĄTEK: złożenie tortu,
    • SOBOTA: Tynkowanie i dekoracja tortu

    5) Tort jest piętrowy. W dolnej warstwie umieszczone są wsporniki pod górne piętro. Górne piętro umieszczone jest na dodatkowym dwustronnym podkładzie.

    [caption id="attachment_22266" align="aligncenter" width="1707"]Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina) Tort z falbankami (kinder bueno -biała czekolada -malina)[/caption] [caption id="attachment_22276" align="aligncenter" width="255"]Tort kinder bueno -biała czekolada -malina Tort kinder bueno -biała czekolada -malina[/caption] Inspiracja

  • Tort w cukrowe kwiaty

    Tort w cukrowe kwiaty

    W „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam kolejny z naszych tortów. Uwielbiamy przygotowywać torty dla najbliższych i gdy tylko mamy okazję to je pieczemy. I pisząc „my” mam na myśli mnie i męża. Tak, dobrze czytacie, mój mąż ma wielki udział w tworzeniu tortów. Najpierw wspólnie szukamy inspiracji. Następnie ja jestem odpowiedzialna za upieczeniu biszkoptu, zrobienie wszystkich kremów i przełożenie ciasta. Natomiast mój mąż przygotowuje krem na tynk i perfekcyjnie tynkuje tort. Na sam koniec wspólnie ozdabiamy nasz wypiek.

    Smak przewodni dzisiejszego tortu to śmietanka-czekolada-czerwona porzeczka. Tort jest w stylu fault line, ozdobiony dekoracjami z masy cukrowej. Dekoracje przygotowaliśmy kilka dni wcześniej. Dokładnie opisałam Wam jak je zrobić w przepisie. Tort ten jest pracochłonny (robimy go 3 dni) w przygotowaniu, ale niezwykle smaczny i pięknie się prezentuje. Podając tort w niedzielę biszkopt musimy upiec już w czwartek, a sam tort przełożyć kremami w piątek. Natomiast tynkowanie i dekorowanie przypada na sobotę.

    Na torcie warto postawić złote świeczki. Tort przygotowaliśmy na 70-lecie teściowej.

    Tort w cukrowe kwiaty
    Tort w cukrowe kwiaty

    SKŁADNIKI (rant 18cm):

    • BISZKOPT:
    • 4 białka,
    • 125g drobnego cukru do wypieków,
    • 4 żółtka,
    • 120g mąki pszennej,
    • 40g mąki ziemniaczanej,
    • Szczypta soli,
    • PONCZ:
    • 2/3 szklanka wody,
    • 6 łyżek soku z cytryny,
    • 3 łyżeczki cukru pudru,
    • KREM CZEKOLADOWY:
    • 130g mlecznej czekolady,
    • 35g gorzkiej czekolady,
    • 200g śmietany kremówki,
    • 70g serka mascarpone,
    • KREM ŚMIETANKOWY:
    • 200g śmietany kremówki 36%,
    • 125g serka mascarpone,
    • 2 łyżki cukru pudru,
    • KREM STRACIATELLA:
    • 200g śmietany kremówki,
    • 125g serka mascarpone,
    • 1 łyżka cukru pudru,
    • 30g mlecznej czekolady,
    • MUS Z CZERWONEJ PORZECZKI:
    • 300g czerwonej porzeczki,
    • 70g cukru,
    • 8g żelatyny + 30ml wody,
    • 200g śmietany kremówki 36%,
    • TYNK:
    • 1 porcja kremu na bezie szwajcarskiej,
    • Barwniki spożywcze,
    • Złota farbka spożywcza,
    • Cukrowe perełki,
    • DEKORACJA:
    • Białe i fioletowe kwiaty z masy cukrowej (małe, średnie i duże),

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Można użyć cukru zwykłego, ale najlepszy efekt uzyskamy przy cukrze drobnym. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną.

    Białka przekładamy do miski, dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż dodajmy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy mąkę i mieszamy już delikatnie szpatułką. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 18cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.

    Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.

    Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.

    Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 5 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.

    [caption id="attachment_17543" align="aligncenter" width="604"]Biszkopt rzucany Biszkopt rzucany[/caption]

    PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.

    KREM CZEKOLADOWY: Krem przygotowujemy dzień wcześniej przed wyłożeniem na tort.

    Obie czekolady łamiemy na kawałki. W rondelku podgrzewamy śmietanę kremówkę tak, aby była gorąca, ale nie może się zagotować. Śmietankę zdejmujemy z ognia i dodajemy czekoladę. Czekamy 2 minuty i po tym czasie dokładnie mieszamy śmietankę z czekoladą, aż do jednolitego połączenia składników. Zawartość rondelka przekładamy do pojemnika, przykrywamy i odstawiamy do lodówki do schłodzenia na min. 6h, a najlepiej na całą noc.

    Następnego dnia w misie miksera umieszczamy schłodzony serek mascarpone i schłodzoną śmietankę z czekoladą. Miksujemy chwilkę mikserem do powstania gęstego kremu czekoladowego.

    DEKORACJE: Do przygotowania dekoracji używamy masy cukrowej. Pracujemy w rękawiczkach, aby nie pobrudzić masy cukrowej.

    Kwiatki: białą i fioletową masę cukrową cienko rozwałkowujemy. Z masy wycinamy specjalnymi wykrawaczkami ze stempelkiem kwiatki w trzech rozmiarach. Kwiatki układamy np. w foremce na lód z zamrażarki albo silikonowej foremce na czekoladki (sreberko po czekoladkach z bombonierki też się tutaj sprawdzi) po to, by płatki kwiatów po wyschnięciu były odchylone. Z odrobiny wody i cukru pudru mieszamy gęsty lukier i przyklejamy na niego cukrowe perełki w środku każdego kwiatka. Kwiatki przykrywamy 1 płatkiem ręcznika papierowego (aby się nie zakurzyły) i chowamy na 1-2 dni, aby wyschły. Kwiatki przyklejamy do tortu na odrobinę kremu.

    [caption id="attachment_20898" align="aligncenter" width="604"]Kwiaty z masy cukrowej na torcie Kwiaty z masy cukrowej na torcie[/caption]

    MUS Z CZERWONEJ PORZECZKI: Możemy użyć porzeczek świeżych lub mrożonych.

    Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją zimną wodą i odstawiamy do napęcznienia. Następnie po kilku minutach podgrzewamy ją w mikrofali w 5s interwałach i  mieszamy. Po 3-4 takich podgrzaniach żelatyna ładnie się rozpuści. Uwaga, żeby nie zagotować żelatyny, bo straci swoje właściwości żelujące.

    Czerwone porzeczki umieszczamy w rondelku i zasypujemy cukrem. Jeśli mamy czas to zostawiamy je na 1h, aby puściły sok. A jeśli nie mamy czasu to owoce wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia cukru. Wówczas wyłączamy gaz i porzeczki przecieramy przez sitko. Otrzymany mus porzeczkowy bez pestek i skórek (około 190ml musu) mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia. Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Stopniowo dodajemy porzeczki z żelatyną. Miksujemy do połączenia. Mus porzeczkowy jest gotowy. Wykładamy go na tort, gdy zacznie tężeć.

    Używam gęstej śmietany 36%. Przy rzadszej śmietanie trzeba będzie zwiększyć ilość żelatyny do 9g.

    KREM ŚMIETANKOWY: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy serek mascarpone i cukier puder. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.

    KREM STRACIATELLA: Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną masę. Następnie dodajemy serek mascarpone i cukier puder. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Powstały krem łączymy delikatnie z czekoladą startą na grubych oczkach tarki.

    TYNK: Krem na bezie szwajcarskiej przygotowujemy według TEGO przepisu.

    Po otynkowaniu tortu na biało odkładamy 2 łyżki kremu (do przyklejenia kwiatków), a resztę kremu zabarwiamy na fioletowo.

    ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Zakładamy rant. Biszkopt nasączamy równomiernie 1/5 ponczu. Następnie wykładamy krem śmietankowy, wyrównujemy.

    Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Wykładamy krem czekoladowy.

    Układamy trzeci blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy tężejący mus porzeczkowy i od razu układamy następny (czwarty) blat biszkoptu (aby tort się nie rozpadał po pokrojeniu to konieczne jest wyłożenie teraz górnego blatu biszkoptu na mus porzeczkowy). Ciasto odkładamy do lodówki do momentu stężenia musu.

    Wówczas tort wyjmujemy i nasączamy go ponczem. Na biszkopt wykładamy krem straciatella. Na kremie układamy ostatni blat biszkoptu i nasączamy go ponczem.

    Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.

    Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą białego kremu. Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut, aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko białym kremem. Tort po otynkowaniu ponownie chłodzimy przez 30 minut.

    Odkładamy sobie 2 łyżki kremu białego (do przyklejenia kwiatków), a resztę kremu zabarwiamy na fioletowo.

    Kolejno na dół tortu wykładamy warstwę kremu fioletowego (najlepiej przy pomocy szprycy) i wygładzamy go. Tort schładzamy przez kolejne 30 minut. Po tym czasie górę fioletowego kremu malujemy złotą farbką spożywczą. Następnie na tort przyklejamy kwiatki na odrobinę kremu. Na sam koniec tort obsypujemy białym cukrowym maczkiem.

    Tort przechowujemy w lodówce.

    Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Tort podawałam w niedzielę. Biszkopt upiekłam w czwartek. W piątek pokroiłam go na 5 części i przełożyłam kremami. W sobotę otynkowałam i ozdobiłam.

    2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.

    3) Tort starczy na 20-24 osoby.

    [caption id="attachment_20896" align="aligncenter" width="1698"]Tort w cukrowe kwiaty Tort w cukrowe kwiaty[/caption] [caption id="attachment_20892" align="aligncenter" width="2560"]Tort w cukrowe kwiaty Tort w cukrowe kwiaty[/caption] [caption id="attachment_20908" align="alignleft" width="200"]Tort porzeczka-czekolada-śmietanka Tort porzeczka-czekolada-śmietanka[/caption] [caption id="attachment_20909" align="alignright" width="300"]Tort porzeczka-czekolada-śmietanka Tort porzeczka-czekolada-śmietanka[/caption]

  • Muffinkowe duszki

    Muffinkowe duszki

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Nie wiem czy obchodzicie Halloween, ale chciałam Wam dziś przedstawić fajny pomysł na halloweenowe słodkości. W Halloween powinno być przede wszystkim strasznie więc przygotowałam muffinkowe duszki. My co prawda  tego święta nie obchodzimy, ale było bardzo miło zaskoczyć znajomych takim deserem.

    Składniki:

    • BABECZKI:
    • 100g bakalii (u mnie migdały, śliwki, żurawina, rodzynki),
    • 1 jajko,
    • 1/3 łyżeczki aromatu waniliowego,
    • 2/3 szklanki mleka,
    • 1/3 szklanki oleju,
    • 2 płaskie łyżeczki sody,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 2 szklanki mąki,
    • barwniki spożywcze: zielony, niebieski, czerwony,
    • 12 kuleczek rafaello,
    • śmietana kremówka 100g,
    • cukier puder 1 łyżeczka,
    • MASA CUKROWA:
    • 400 g cukru pudru,
    • 50g glukozy,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 35ml wody,
    • mąka ziemniaczana do posypywania,
    • posypka czekoladowa,
    Przygotowanie:

     

    W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, bakalie i sodę. W drugiej miseczce łączymy składniki mokre: jajko, olej, mleko, aromat, cukier, cukier waniliowy. Mokre składniki wlewamy do suchych i mieszamy tylko do połączenia się składników. Masę dzielimy na 3 części – do każdej części dodajemy inny barwnik spożywczy. Masę przekładamy do formy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą (12 babeczek). Babeczki pieczemy około 25 minut w 160 stopniach. Po upieczeniu studzimy je i łyżeczką lub nożem wydłubujemy część masy ze środka babeczki. W jej miejsce wkładamy ubitą na sztywno kremówkę z cukrem pudrem (1 łyżeczka) i wkładamy po kuleczce rafaello. Do małego rondelka wlewamy wrzącą wodę (35ml) i rozpuszczamy w niej żelatynę. gdy żelatyna się rozpuści dodajemy glukozę, wstawiamy masę na ogień i podgrzewamy masę aż do uzyskania jednolitej konsystencji, masy nie wolno zagotować! Masę chwilkę studzimy i dodajemy ją partiami do cukru pudru. Na początku można całość mieszać łyżką, a później masę wyrabiamy już rękoma.

    Masa będzie się bardzo kleiła, wówczas trzeba podsypywać sobie ręce cukrem pudrem. Masę wyrabiamy tak jak ciasto. Odrywamy kawałek, a resztę trzymamy szczelnie zamkniętą, żeby nie wyschła. Na stolnicy rozwałkowujemy oderwany kawałek masy, podsypując ją mąką ziemniaczaną, na cienki placek. Z placka wycinamy koła o średnicy większej niż nasza babeczka. Koła nakładamy na babeczkę formując duszka. Oczy i buzię robimy z czekoladowej posypki wciskając ją w masę. Babeczki przechowujemy w lodówce. Życzę smacznego i strasznego Halloween :P

  • Angielska filiżanka

    Angielska filiżanka

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dziś chciałam się z Wami podzielić przepisem na angielską filiżankę – ciasto, które przygotowałam wspólnie z moim chłopakiem na konkurs na portalu gotujmy.pl. Tematem konkursu był słodki wypiek inspirowany Wielką Brytanią. Moja siostra podsunęła nam świetny pomysł – zasugerowała, że powinniśmy zrobić ciasto w kształcie filiżanki.

    Pomyślałam, że to może być ekstra pomysł. Michał wymyślił warstwy ciasta w kolorach flagi i ruszyliśmy do pracy! Anglia to przede wszystkim herbata pita z mlekiem - więc wymyśliliśmy mleczną galaretkę. Praca nad ciastem zajęła nam cały dzień. Efekt na pewno był tego wart. Ciasto wyglądało przepięknie, a do tego pysznie smakowało :-)
    To był nasz pierwszy raz z masą cukrową. Niestety nie mieliśmy glukozy więc przygotowaliśmy wersję bez niej. Masa się sprawdziła, aczkolwiek gdybyśmy mieli robić ją jeszcze raz to dodalibyśmy glukozy.
    Składniki:
    • CIASTO:
    • 112 g masła,
    • 110 g cukru,
    • 3 białka,
    • 1 łyżeczka aromatu waniliowego,
    • 190 g mąki pszennej,
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1/4 łyżeczki soli,
    • 175 g mleka
    • KREM:
    • 200 g śmietany 36%,
    • 75 g serka mascarpone,
    • cukier puder do smaku,
    • aromat cytrynowy kilka kropel
    • barwniki spożywcze - niebieski, czerwony
    • MASA CUKROWA:
    • 700 g cukru pudru,
    • 20g żelatyny
    • gorąca woda do rozpuszczenia żelatyny (około ½ szklanki)
    • MLECZNA GALARETKA
    • mocna herbata 100ml,
    • mleko 25ml,
    • żelatyna 5g
    Przygotowanie:
     
    Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą. Do miski wkładamy masło i miksujemy aż do utrzymania puszystej masy. Następnie dodajemy stopniowo cukier i cały czas miksujemy. Podobnie kolejno dodajemy białka i aromat waniliowy. Następnie dodajemy na przemian suche składniki i mleko cały czas miksując.
    Gdy ciasto będzie gotowe należy je zważyć i podzielić na 3 równe części. Do jednej z części dodajemy odrobinę barwnika czerwonego, miksujemy. Ilość barwnika regulujemy intensywnością barwy. Użyłam barwników firmy FIORIO w proszku. Można użyć też barwników w żelu, ale nie polecam tych w płynie. Należy pamiętać, że po upieczeniu ciasto będzie miało bardziej intensywny kolor. Do pozostałych dwóch ciast dodajemy barwnik niebieski (Ciasta niebieskiego powinno być dwa razy więcej niż czerwonego). Ciasto przelewamy do formy i pieczemy w nagrzanym do 190 stopni piekarniku przez około 15-20 minut. Ja użyłam tortownicy o średnicy 24 (ciasto niebieskie) i 18 cm (ciasto czerwone). W ten sposób pieczemy każde ciasto i je studzimy. Gdy ciasto wystygnie za pomocą 3 szklanek o różnej średnicy wycinamy sześć kół – dwa czerwone i cztery niebieskie.
    Przygotowujemy krem. Śmietanę ubijamy na sztywną pianę dodając cukru pudru do smaku. Następnie dodajemy aromat cytrynowy i mascarpone, wszystko dokładnie mieszamy. Na talerzyku układamy najmniejszy z niebieskich krążków. Smarujemy go kremem. Układamy na nim krążek czerwony, dajemy krem i kładziemy krążek niebieski. Pozostałym kremem obkładamy brzegi ciasta. Z podanych proporcji wyszły mi 2 filiżanki. Ciasto jest dosyć wilgotne więc nie należy nasączać niczym upieczonych, kolorowych ciast Przełożone kremem ciasto wstawiamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy masę cukrową. Jeżeli filiżanka nie wyszła nam zbyt równa można wyciąć jej kształt obcinając ciasto nożem.
    Na stolnicę wysypujemy cukier puder. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie. Żelatynę dodajemy do cukru pudru i wyrabiamy masę tak jakbyśmy zagniatali ciasto. Początkowo zagniatamy łyżką, bo żelatyna będzie gorąca, a następnie rękoma. Gdyby masa nie chciała się kleić dolewamy wody. Gotową masę rozwałkowujemy na cienki placek. Z placka wycinamy rulonik, którym obkładamy filiżankę. Z pozostałej masy przygotowujemy uszy filiżanki. Zwilżamy brzegi uszu i dokładamy je do gotowej filiżanki. Jeżeli masa nie będzie chciała się od razu skleić to pomagamy sobie wykałaczkami i podpieramy ucho.
    Zaparzamy mocną herbatę. W gorącej herbacie rozpuszczamy żelatynę i dodajemy tyle mleka, żeby otrzymać pożądany odcień. Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na ciasto. Tak przygotowaną filiżankę wstawiamy do lodówki na całą noc. Życzę smacznego :)
    Rada: Podczas krojenia należy zanurzyć nóż w wodzie wówczas ciasto będzie się dobrze kroiło, ponieważ masa cukrowa jest bardzo twarda.