Tag: galaretka

  • Tęczowe jajka

    Tęczowe jajka

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Bardzo się cieszę, gdy moim bliscy gotują. Na blogu znajdziecie kilka przepisów mojej siostry, a także mojego chłopaka Michała. Michał jest inżynierem w pełnym tego słowa znaczeniu, dąży do perfekcji. I to on właśnie przygotował tęczowe jajka, które pragnę Wam dziś zaprezentować.

    Do tych jajek robił dwa podejścia. Pierwsze podejście to była klęska, ponieważ jajka brzydko się obierały i część warstw do końca nie stężała. Ale Michał się nie poddał… i efekt drugiego podejścia widać na zdjęciach poniżej 🙂 Okazało się, że sukcesem do tego, aby jajka się dobrze obierały jest natłuszczenie wcześniej skorupek masłem. Bardzo pomocna okazała się strzykawka,  bo dzięki niej można było precyzyjnie odmierzyć kolejne warstwy. Kolejną pomocną rzeczą była latarka, dzięki niej udało się zrobić równe warstwy. I te właśnie jajka zachwyciły wiele osób. To świetny deser na zbliżające się święta wielkanocne, a także na dzień dziecka.
    Skorupki do przygotowania jajek można zbierać przy okazji robienia ciast czy jajecznicy. Ważne jest, aby je wyparzyć.
    Mój udział w tworzeniu jajek polegał na zrobieniu galaretek 🙂 Przygotowanie tęczowych jajek nie jest trudne jakby się mogło wydawać, jest za to pracochłonne 🙂 Najlepiej przygotować od razu ich więcej, wtedy nie musimy z taką precyzją odważać składników.

     

    Składniki (20 jajek):

    • WARSTWA BIAŁA:
    • 400g śmietany 18%,
    • 400g kefiru,
    • 6 łyżek cukru,
    • 15g żelatyny (podzielonej po 3g),
    • WARSTWY KOLOROWE:
    • ½ czerwonej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • ½ pomarańczowej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • ¾ żółtej galaretki (56g) + ¾ szklanki wody,
    • ¾ zielonej galaretki (56g) + ¾ szklanki wody,
    • ¾ niebieskiej galaretki(56g) + ¾ szklanki wody,
    • ½ fioletowej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • DODATKOWO:
    • Kieliszki,
    • Strzykawka,
    • Kawałek słomki,
    • Mała latarka,
    • Masło

    Przygotowanie:

    Do przygotowania tęczowych jajek potrzebne jest 20 skorupek po jajkach. 20 jajek umyj, następnie w szerszym końcu jajka zrób delikatnie nożem dziurę. Najlepiej takie skorupki zbierać „przy okazji” przygotowywania innych dań. Skorupki dokładnie wypłucz. Następnie zalej je zimną wodą, zagotuj i gotuj przez 5 minut. Wyjmij ostrożnie z wody i osusz. Tak wyparzone skorupki możesz przechowywać bardzo długo.
    Rozpuść 2 łyżki masła. Ciepłe masło wlej do każdej skorupki i obracaj jajkiem tak, aby tłuszcz pokrył całe wnętrze jajka. Skorupkę odwróć do góry dnem tak, aby reszta masła mogła wypłynąć i odstaw na kieliszek. Natłuszczone skorupki umieść wraz z kieliszkami na co najmniej pół godziny w lodówce. Skorupki są już przygotowane do nalewania porcji galaretek.
    Kefir i śmietana powinny mieć temperaturę pokojową. Dodaj do nich cukier i odstaw, cukier sam się rozpuści.
    Pół opakowania czerwonej galaretki rozpuść w połowie proponowanej na opakowaniu wody (czyli w ½ szklanki gorącej wody). Odstaw do wystygnięcia. Na strzykawkę można nałożyć kawałek słomki co ułatwi aplikacje. Galaretkę nalej do strzykawki i rozlej ją do przygotowanych skorupek. Powinna ona zająć około 1/12 wysokości jajka. Odstaw jajka do lodówki na co najmniej pół godziny, aby wstępnie stężały.
    Odmierz 50ml białej masy (1/5 szklanki). Następnie odważ 3g żelatyny. Do miseczki nalej gorącej wody i wstaw szklankę. Do szklanki wlej 1-2 łyżki gorącej wody i wsyp żelatynę. Dokładnie ją rozpuść. Ponieważ na taką ilość płynu potrzeba bardzo mało żelatyny to miseczka z gorącą wodą sprawi, że nie będzie problemów z jej rozpuszczeniem. Rozpuszczoną żelatynę lekko przestudź i połącz z masą śmietanową, a następnie całość przelej do strzykawki. Masę rozdziel pomiędzy wszystkie jajka. Odstaw do stężenia. Tworząc warstwy białe każdorazowo nabieraj po 50ml masy śmietanowej i odważaj 3g żelatyny.
    Z pozostałymi warstwami postąp tak samo.
    Przydatna jest też latarka. Możesz nią poświecić w środku jajka, aby zobaczyć czy nie zrobiłeś za grubej warstwy.
    Gotowe jajka odstaw na kilka godzin, najlepiej na całą noc na lodówki. Następnego dnia obierz tak jak jajka na twardo. Dzięki wstępnemu natłuszczeniu jajka świetnie się obierają.
    Jajka przechowuj w lodówce kilka dni.
     
     
     

  • Ciasto Królowa Śniegu

    Ciasto Królowa Śniegu

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Za oknem pogoda iście zimowa, miło patrzeć jak wreszcie prószy śnieg. Weekendowe wypieki zdominowała ta zimowa aura i przedstawiam Wam dzisiaj zimowe ciasto przygotowane przez moją siostrę Justynę. Nie jest kłopotliwe w przygotowaniu lecz trzeba mu poświęcić troszkę czasu i poczekać aż wszystkie warstwy stężeją. Dekoracja ciasta to bita śmietana i cukrowe kuleczki. Cukrowymi ozdobami warto je ozdobić tuż przez podaniem, aby się nie rozpuściły. Ciasto wprost rozpływa się w ustach, polecam je gorąco z moją siostrą 🙂

    Ciasto Królowa Śniegu

    SKŁADNIKI:

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka  mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • KREM NIEBIESKI:
    • 1 budyń waniliowy(40g),
    • 2 szklanki mleka,
    • 2 łyżki cukru,
    • 1 galaretka niebieska,
    • 1 paczka delicji (350g) np. pomarańczowych,
    • KREM BIAŁY:
    • 1 galaretka agrestowa,
    • 3/4 szklanki wody,
    • 400 g śmietany kremówki,
    • 5-6 łyżek cukru pudru,
    • WARSTWA NIEBIESKA:
    • 2 galaretki niebieskie,
    • 500ml wody,
    • DO DEKORACJI:
    • cukrowe ozdoby,
    • 300g śmietany kremówki+4 łyżki cukru pudru

    PRZYGOTOWANIE:

    Szklanka o pojemności 250ml.
    BISZKOPT: Białka oddziel od żółtek i ubij na sztywną pianę. Pod koniec stopniowo dodawaj cukier. Następnie dodawaj po jednym żółtku, mieszaj na najmniejszych obrotach miksera. Dodaj mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, olej i wymieszaj łyżką do połączenia składników (nie dłużej). Formę 23x28cm wyłóż papierem do pieczenia, wlej ciasto i piecz 30-40 minut w temperaturze 180 stopni, góra-dół. Jeżeli biszkopt zacznie się spiekać to przykryj go folią. Biszkopt wystudź. Biszkopt można nasączyć ponczem.
    KREM NIEBIESKI: Budyń ugotuj wg przepisu na opakowaniu z dodatkiem 2 łyżek cukru. Zestaw z ognia, wsyp galaretkę, wymieszaj, galaretka powinna się rozpuścić. Gdy masa przestygnie, ale będzie jeszcze ciepła, wyłóż ją na biszkopt. Ciasto odstaw do lodówki. Gdy krem stężeje ułóż na nim paczkę delicji jedną obok drugiej. Ciasto przełóż do lodówki.
    KREM BIAŁY: Galaretkę agrestową rozpuść w 3/4 szklanki gorącej wody. Odstaw, powinna być mocno schłodzona, ale nie stężała. Kremówkę ubij na sztywną z cukrem pudrem. Ciurkiem wlewaj letnią galaretkę cały czas miksując. Gdy składniki się połączą krem wyłóż na delicje. Ciasto ponownie wstaw do lodówki.
    WARSTWA NIEBIESKA: Ostatnią warstwę stanowią niebieskie galaretki rozpuszczone w 500ml wody. Do dekoracji ciasta użyj cukrowych ozdób i bitej śmietany, którą nałóż szprycą. Smacznego !

  • Ciasto kawowo-malinowe z galaretką

    Ciasto kawowo-malinowe z galaretką

    „Weekendowa Cukierenka” zaprasza dziś na pyszne ciasto z kremem kawowym i malinowym, na ciemnym biszkopcie, całość zwieńczona galaretką. Ciasto bardzo proste do przygotowania lecz pracochłonne. Muszę przyznać, że krem kawowy bardzo fajnie smakuję w połączeniu z kremem na bazie malin. W mojej galerii możecie znaleźć kilka propozycji na ciasta i desery z kawą w roli głównej, a to dlatego, że przepadam za kawą. Zachęcam również Was do przygotowania tego ciasta. Ja przygotowałam je z okazji urodzin mojego kolegi z pracy Błażeja, sprawdzi się na pewno na wszelkich imprezach rodzinnych.

    Składniki:

     

    • BISZKOPT:
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka mąki,
    • 2 łyżki kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 4 łyżki oleju,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • KREM KAWOWY:
    • 5 łyżeczek cukru pudru,
    • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
    • 1 łyżka wrzątku,
    • 400 g śmietany kremówki,
    • 125g serka mascarpone,
    • KREM MALINOWY:
    • 125 g  malin,
    • 1 łyżeczka  żelatyny,
    • 2-3 łyżki gorącej wody,
    • 3 łyżki cukru,
    • 1/2 łyżka soku z cytryny,
    • 1/2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
    • 1/2 łyżki wody,
    • 125 g serka mascarpone,
    • PONCZ:
    • 3/4 szklanki wody,
    • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej,
    • 2 łyżki wódki,
    • 1 łyżeczka cukru,
    • 2 galaretki malinowe,
    • 800ml wody,

     

    Przygotowanie:

    Przygotowujemy 2 galaretki w 800ml wody. Galaretki przelewamy do dużego płaskiego naczynia i odstawiamy do stężenia. Po stężeniu kroimy je w drobną kostkę. Zimne białka ubijamy na sztywną pianę stopniowo dodając cukier. Zmniejszamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy po jednym żółtku cały czas miksując. Podobnie dodajemy olej. Następnie szpatułką mieszamy i stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i kakao. Formę (23×28) smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy masę i pieczemy około 25 minut w 180 stopniach. Po upieczeniu biszkopt studzimy i kroimy na pół. Przygotowujemy poncz. Zaparzamy 3/4 szklanki kawy z 2 łyżeczek, studzimy. Po wystudzeniu łączymy ją z cukrem i wódką, dokładnie mieszamy. Następnie przygotowujemy krem kawowy. Kawę zaparzamy w 1 łyżce wrzątku i studzimy. Kremówkę ubijamy na sztywną pianę, dodajemy ostudzoną kawę i mascarpone, delikatnie całość mieszamy aż do połączenia. Dodajemy cukier puder do smaku. Biszkopt nasączamy ponczem, smarujemy kremem i przykrywamy drugim biszkoptem, lekko dociskamy.

    Ciasto odstawiamy do lodówki. Maliny płuczemy i przekładamy do garnka. Zasypujemy je cukrem i wstawiamy na mały gaz. Podgrzewamy je do momentu aż cukier całkowici się rozpuści i maliny będą się rozpadać. Wówczas dodajemy sok z cytryny, mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w 1/2 łyżce wody i mieszamy. Całość zdejmujemy z ognia i przecieramy przez sito. Dodajemy żelatynę rozpuszczoną w 2-3 łyżkach gorącej wody i mieszamy. Odstawiamy do lodówki do schłodzenia. Schłodzoną masę malinową miksujemy z mascarpone. Drugi z biszkoptów nasączamy ponczem i smarujemy kremem malinowym. Ciasto odstawiamy do lodówki do stężenia kremu. Następnie na ciasto wykładamy pokrojoną w drobną kostkę galaretkę. Ciasto przechowujemy w lodówce, życzę smacznego :)
    Uwaga: 
    1) Do ciasta można użyć mrożonych malin.
    2) Ze względu na kawę oraz alkohol w ponczu ciasto nie jest przeznaczone dla dzieci.

  • Ciasto marchewkowe z kremem śmietanowym i polewą

    Ciasto marchewkowe z kremem śmietanowym i polewą

    Ciasto marchewkowe to jedno z naszych ulubionych ciast. A to dlatego, że ma pyszny, korzenny smak i jest wilgotne. Do ciast świetnie pasuję krem śmietanowy. Dodatkowo wierzch udekorowałam galaretko-kremem ugotowanym na soku Kubuś. I takim ciastem częstuję dziś w „Weekendowej Cukierence”. Dekoracją ciasta zajęła się moja koleżanka Agnieszka, która ulepiła wspaniałe marcepanowe marchewki oraz króliczka 🙂 Polecam przygotowanie ciasta marchewkowego, na pewno jest ono zdrowsze niż nie jedno ciasto, a przy tym świetnie się prezentuję i pysznie smakuje!

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 2 szklanki startej marchewki,
    • 2 szklanki mąki,
    • 4 jajka,
    • 1 szklanka oleju,
    • 1 szklanka cukru brązowego,
    • 2 łyżeczki sody,
    • 2 łyżeczki cynamonu,
    • KREM ŚMIETANOWY:
    • 300g śmietany kremówki 36%,
    • 200g mascarpone,
    • cukier puder do smaku,
    • aromat cytrynowy,
    • POLEWA:
    • 1 galaretka pomarańczowa,
    • 1 budyń waniliowy,
    • 500ml soku marchewkowego np. Kubuś

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Marchewkę ścieramy na drobnych oczkach tarki. Mąkę mieszamy z sodą i cynamonem. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i ucieramy razem aż do powstania kremowej konsystencji. Następnie na przemian dodajemy olej i mąkę dalej miksując. Na końcu dodajemy marchewkę i chwilę mieszamy. Ciasto przelewamy do formy (23x28cm) wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 40 minut w 180 stopniach (do suchego patyczka). Po wystudzenia ciasto kroimy na 2 części.

    KREM ŚMIETANOWY: Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywną pianę, dodajemy cukier puder i mascarpone, kilka kropli aromatu i miksujemy aż do połączenia. Kremem przekładamy ciasto (nie ma potrzeby nasączania ciasta). Odstawiamy do lodówki. A w tym czasie przygotowujemy drugi krem.

    POLEWA: Do rondelka wlewamy około 1 I 1/2 szklanki soku marchewkowego, a w pozostałym rozrabiamy budyń. Rozrobiony budyń wlewamy do gotującego się soku, mieszamy i gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Masę zdejmujemy z ognia i wsypujemy galaretkę, mieszamy aż do rozpuszczenia. Masę studzimy i wylewamy ją na ciasto. Całość odstawiamy do stężenia. Życzę smacznego :)

    Uwaga: 

    1) Cukier brązowy można zastąpić zwykłym, ale ciasto jest o wiele lepsze, gdy doda się do niego brązowego cukru.

    2) Śmietana kremówka i mascarpone muszą być dobrze schłodzone.

    3) Do dekoracji ciasta wykorzystałam marcepanowe ozdoby, które sama ulepiłam. Wystarczy zagnieść marcepan z cukrem pudrem i odrobiną barwnika spożywczego.

  • Sernik na zimno z brzoskwiniami

    Sernik na zimno z brzoskwiniami

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zapraszam dziś na pyszne i proste ciasto, a mianowicie sernik na zimno z dodatkiem brzoskwiń. Oczywiście w sezonie wykorzystujemy świeże, a poza sezonem te w syropie. Ciasto jest szybkie do przygotowania, a rozpływa się w ustach. A to za sprawę kremowej śmietanki. Całość uzupełniają owoce i galaretka. A wszystko w pięknym słonecznym kolorze.

    Składniki:

     

    • 1 opakowanie biszkoptów okrągłych,
    • 600g śmietany kremówki,
    • 200g jogurtu naturalnego,
    • 20g żelatyny,
    • 1/3 szklanki gorącej wody,
    • 9 łyżek cukru pudru,
    • aromat pomarańczowy,
    • 4-5 brzoskwiń lub puszka brzoskwiń,
    • 2 galaretki brzoskwiniowe

    Przygotowanie:

    Spód tortownicy o średnicy 22cm wykładamy folią, a jej brzegi smarujemy cienko masłem. Na spodzie układamy biszkopty jeden obok drugiego.

    Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 szklanki gorącej wody (nie wrzącej!), ostawiamy do ostygnięcia. W tym czasie kremówkę ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier puder i aromat pomarańczowy. Do masy śmietanowej dodajemy jogurt i miksujemy do połączenia. Następnie ciurkiem wlewamy żelatynę ciągle mieszając. Gotową masę przelewamy od razu do tortownicy. Odstawiamy do lodówki do stężenia.

    W tym czasie galaretki rozpuszczamy w 500ml wody. Brzoskwinie obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Układamy je na cieście promieniście i zalewamy tężejącą galaretką. Ponownie ciasto wstawiamy do lodówki, aż galaretka stężeje. Smacznego :)

    Uwaga: 1) Poza sezonem można użyć brzoskwiń z puszki. 2) Do ciasta można dodać również inne owoce np. truskawki, maliny, jagody, nektarynki itp.

    3) Brzeg tortownicy możemy posmarować cienką warstwą masła, dzięki temu sernik ładnie "odejdzie" od tortownicy po stężeniu.

  • Tęczowy deser

    Tęczowy deser

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Dziś chcę Wam zaproponować pyszny, choć dość pracochłonny, deser, którego wielkimi fanami zostaną szczególnie dzieci. Zbliżający się Dzień Dziecka będzie idealną okazją do przygotowania takich kolorowych szklaneczek. Łączą one w sobie smaki galaretek i mleka skondensowanego. Przygotowanie takiego deseru wymaga oczywiście czasu, ponieważ każda z warstw musi zastygnąć.

    Składniki:

     

    • 6 galaretek (fioletowa [owoce leśne], niebieska, zielona, żółta, pomarańczowa, czerwona)
    • mleko skondensowane słodzone 450g,
    • kefir 900g,
    • żelatyna 30g,
    • śmietana 30% 200g,
    • cukier puder do smaku,
    • kolorowe perełki

     

    Przygotowanie:

    Galaretkę fioletową należy rozpuścić w połowie wody (1 szklanka) i odstawić do schłodzenia. Mleko skondensowane i kefir mieszamy do połączenia się skąłdników. Powstałą masę dzielimy na sześć porcji. Każdorazowo odważamy 220 g masy. Do masy dodajemy 5 g żelatyny, wstawiamy na ogień i podgrzewamy ciągle mieszając aż do rozpuszczenia żelatyny, ale nie zagotowujemy.
    Po rozpuszczeniu żelatyny masę rozlewamy do sześciu pojemników i odstawiamy w chłodne miejsce do stężenia. gdy masa stężeje to wylewamy na nią fioletową galaretkę. Rozrabiamy kolejno niebieską galaretkę w również w połowie wody. Następnie znowu odważamy 220g masy, dodajemy 5g żelatyny i ją rozpuszczamy.
    Rozlewamy do szklanek na stężałą galaretkę. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników. Kolory powinny ułożyć się w kolor tęczy. Gotowy deser dekorujemy ubitą z cukrem pudrem śmietaną i posypujemy cukrowymi perełkami lub kolorową posypką. Życzę smacznego :)
     

  • Śnieżny pucharek

    Śnieżny pucharek

    W „Weekendowej Cukierence” pojawią się w tym tygodniu dwa desery w zimowej tonacji. Jako pierwszy, bardzo prosty, bardzo kremowy deser z galaretką. Potocznie taki deser nazywa się ptasim mleczkiem. Robi się go dosłownie chwilkę, najwięcej czasu zajmuje ubicie śmietany i dekoracja. Wspaniałe cukrowe dekoracje udało mi się kupić w Lidlu. Wiem, że trudno jest dostać niebieską galaretkę, ja użyłam firmy Wodzisław. Polecam gorąco, bo deser naprawdę rozpływa się w ustach.
    Składniki:

    • 2 herbatniki,
    • 1 łyżka mielonych orzechów,
    • 1 łyżka masła,
    • 1 galaretka niebieska,
    • 150ml wrzątku,
    • 350g kremówki,
    • cukier puder 1-2 łyżeczki,
    • cukrowe śnieżynki i posypka do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Masło rozpuszczamy. Herbatniki drobno kruszymy i łączymy je z masłem i orzechami, dokładnie mieszamy. Masę rozkładamy do dwóch pucharków. Galaretkę rozrabiamy w 150ml gorącej wody. Odstawiamy do przestudzenia.

    Galaretka musi być zimna, ale nie stężeć jeszcze. 200g kremówki ubijamy na sztywną pianę. Następnie miksując na wolnych obrotach miksera wlewamy ciurkiem zimną galaretkę. Mieszamy do momentu połączenia składników. Masę rozlewamy do dwóch naczynek i odstawiamy do stężenia. 150g kremówki ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Śmietanę przekładamy do szprycy i dekorujemy nią pucharki. Pucharki ozdabiamy cukrowymi śnieżynkami. Życzę smacznego;)

  • Cycki teściowej

    Cycki teściowej

    Takiego ciasta jeszcze na blogu nie było … 😉 Witam gorąco w „Weekendowej Cukierence”. Dzisiaj częstuję pysznym ciastem o bardzo figlarnej nazwie 😉 Ciasto to jest przygotowywane w moim rodzinnym domu na większe imprezy i obowiązkowo na święta. Uwielbiam połączenie makowego spodu z przepysznym kremem i galaretką. Musicie koniecznie spróbować 🙂

    A może niejedna synowa czy zięć zaskoczy takim ciastem swoją teściową? :-)

    Składniki:

    • BEZA MAKOWO-KOKOSOWA:
    • 4 białka,
    • 120g maku,
    • 80g wiórek kokosowych,
    • 2/3 szklanki cukru pudru,
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 4 żółtka,
    • 4 łyżki cukru,
    • 1 szklanka mleka,
    • 2 łyżki mąki,
    • 130g masła,
    • DODATKOWO:
    • 20 biszkoptów,
    • 20 rodzynek,
    • 2 galaretki cytrynowe,
    • kilka kropli soku z cytryny

    Przygotowanie:  

    BEZA MAKOWO-KOKOSOWA: Szklanka o pojemności 250ml. Mak zaparzamy gorącą wodą i moczymy przez noc. Następnie zostawiamy na sitku, aby obciekł i przekręcamy raz przez maszynkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier puder i cukier waniliowy i miksujemy chwilkę do momentu aż cukier się rozpuści. Dodajemy wiórki kokosowe i mak i miksujemy do połączenia składników. Foremkę (23x28cm) wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół.
    KREM BUDYNIOWY: Żółtka miksujemy z cukrem do białości. następnie dodajemy mleko, mąkę, dokładnie miksujemy i wstawiamy na ogień. Cały czas mieszając gotujemy na wolnym ogniu aż do uzyskania gęstego budyniu. Powstały budyń studzimy.
    Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, następnie dodajemy po łyżce budyniu. Miksujemy razem aż do uzyskania kremowej konsystencji.
    ZŁOŻENIE CIASTA: Krem wykładamy na podpieczony spód. Wodę mieszamy z kilkoma kroplami soku z cytryny, maczamy w niej delikatnie biszkopty i układamy je na cieście. Na każdym biszkopcie układamy rodzynka. Biszkopta maczamy tylko troszkę tak, aby dało się wbić rodzynka. Galaretki rozpuszczamy w 600ml gorącej wody. Biszkopty zalewamy tężejącą galaretką. Ostawiamy do lodówki do stężenia. Smacznego :)

  • Trifle truskawkowe

    Trifle truskawkowe

    Wczoraj poczęstowałam Was pysznym deserkiem truskawkowo-kawowym, a dziś też deser, ale w stylu angielskim. Trifle truskawkowe czyli angielski deser składający się z trzech warstw – pysznej galaretki z owocami, budyniu i bitej śmietany. Między warstwą galaretki i budyniu można dodatkowo położyć po jednym biszkopcie. Deser jest bardzo lekki. Budyń zrobiłam sama, ale można też użyć takiego z torebki. Deser jest prosty do przygotowania, a jaki smaczny 🙂 Warto go przygotować zanim sezon truskawkowy się skończy 🙂

    Składniki:

    • 1 galaretka truskawkowa (rozpuszczona w 400ml wody),
    • 10 truskawek,
    • 500ml mleka,
    • 100g masła,
    • 2 łyżki cukru,
    • ½ łyżki cukru waniliowego,
    • 2 łyżki mąki pszennej,
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
    • śmietana 30% 400ml,
    • cukier puder do smaku

    Przygotowanie:

    Galaretkę rozpuszczamy w wodzie i rozlewamy do 5 naczynek do 1/3 wysokości. Gdy galaretka zacznie tężeć wkładamy do niej po 1-2 truskawki. Odstawiamy do całkowitego stężenia. Do kubka wlewamy 100-150ml mleka i dodajemy mąkę pszenną i ziemniaczaną – dokładnie mieszamy. Resztę mleka wlewamy do rondelka, dodajemy cukier i cukier waniliowy i zagotowujemy. Do gotującego się mleka wlewamy mleko z mąką i szybko mieszamy, by nie powstały grudki. Następnie budyń zagotowujemy i chwilkę gotujemy co jakiś czas mieszając.

    Wyłączamy ogień i dodajemy masło – miksujemy aż do uzyskania kremowej konsystencji. Gdy budyń przestygnie wykładamy go do szklanek. Śmietanę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Ubitą śmietanę wykładamy na wierzch naszego deseru. Całość dekorujemy świeżymi truskawkami. Smacznego  :)

  • Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

    Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ponieważ sezon truskawkowy trwa, u mnie dziś kolejna propozycja na ciasto z truskawkami. Po cieście truskawkowo-miętowym chcę Wam zaproponować ciasto z pysznym kremem na bazie kaszy manny. Przepis na krem dostałam od koleżanki.

    Zachwala go już od dawna, ale nigdy nie miałam okazji go spróbować. Teraz żałuję, że dopiero teraz go zrobiłam, bo jest przepyszny, słodki, rozpływający się w ustach - naprawdę bardzo mi posmakował i już wiem, że będę go przygotowywała częściej. Polecam gorąco wykonane przeze mnie ciasto :) U mnie zniknęło z blaszki w zwrotnym tempie :)
    Składniki:
    • ciasteczka pełnoziarniste np. Digestive 200g,
    • masło 100g,
    • mleko 600ml,
    • kasza manna 8 łyżek,
    • cukier puder 1 szklanka,
    • masło 200g,
    • 1 jajko
    • truskawki 200g,
    • borówki amerykańskie 100g,
    • galaretka truskawkowa,
    • liście mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     
    Ciasteczka kruszymy na pył. Masło (100g) rozpuszczamy i łączymy z ciastkami – dokładnie mieszamy. Przygotowaną masą wykładamy dno tortownicy (forma 22cm). Odkładamy do lodówki na pół godziny. W tym czasie przygotowujemy krem. Zagotowujemy mleko, dodajemy kaszę mannę i gotujemy ciągle mieszając około 10 minut. Ugotowaną kaszę odstawiamy do stężenia. Następnie dodajemy do niej cukier puder, jajko i masło (200g) i wszystko miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Krem wykładamy na spód ciasteczkowy. Na kremie układamy owoce. Całość zalewamy tężejącą galaretką (galaretkę rozrabiamy w 350 ml wody). Odstawiamy do stężenia. Życzę smacznego ;)