Cieciorka to główny składnik naszej diety. Jemy ją kilka dni w tygodniu w hummusie. A gdy znudzą nam się kanapki to na drugie śniadanie przygotowuje taką właśnie sałatkę. Sałatka jest chrupiąca dzięki dużej ilości warzyw: papryce, selerowi naciowemu i ogórkom kiszonym. Źródłem węglowodanów w sałatce jest ryż brązowy. Można użyć zamiennie ryżu basmati. Nie bójcie się dodać do sałatki majonezu. Jest go tutaj tylko 4 łyżeczki, a pełni rolę tłuszczy. Przecież zazwyczaj do sałatek dodajemy oliwę z oliwek, a kaloryczność jest bardzo podobna.
Sałatka jest prosta do przygotowania. Wymaga jedynie troszkę siekania warzyw. Jest bardzo sycąca. Ciężko zjeść całą porcję na raz 🙂
SKŁADNIKI (3 porcje):
1 puszka cieciorki (240g po odsączeniu),
100g ryżu brązowego długoziarnistego,
160g selera naciowego,
200g papryki,
270g ogórka kiszonego,
5 dużych jajek,
160g gęstego jogurtu naturalnego,
4 łyżeczki majonezu (40g),
Duża szczypta kurkumy,
PRZYGOTOWANIE:
Cieciorkę odsączamy na sitku. Ryż gotujemy wg przepisu na opakowaniu, studzimy. Jajka gotujemy na twardo i drobno siekamy. Paprykę, selera naciowego i ogórki kiszone kroimy w małą kostkę. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i mieszamy do połączenia. Doprawiamy ewentualnie do smaku solą i pieprzem. Można sałatkę posypać posiekaną natką pietruszki.
Życzę smacznego!
Uwaga:
1) Jedna porcja sałatki zawiera około 516kcal. W tym:
węglowodany – 71,8g,
białko – 39,1g,
tłuszcz – 32,9g,
błonnik – 16,6g.
Sałatkę proponuję podać na drugieśniadanielubkolację.
1)Sałatka sprawdzi się także przy cukrzycy ciążowej. Proponuję podać ją na drugie śniadanie lub kolację.
[caption id="attachment_22001" align="aligncenter" width="1698"] Sałatka z cieciorką i ogórkiem kiszonym[/caption]
To najlepsza sałatka jajeczna z minimalną ilością składników, prosta i bardzo szybka do przygotowania. Jajka gotowane na twardo z selerem naciowym, czerwoną cebulą, ziołami, w kremowym sosie majonezowym z musztardą – pycha! Wystarczy pokroić wszystkie składniki, wymieszać i gotowe.
Ta sałatka może być serwowana na wiele sposobów – jako przystawka, na kanapce, na toście, jako farsz do awokado, w sałacie niczym wrapy itp. Idealnie wpisze się także w wielkanocne menu.
Masz ochotę na inną sałatkę z jajkami? Wypróbuj koniecznie:
Lazania to sztandarowa potrawa kuchni włoskiej. Są to płaty surowego makaronu lazania przełożone dwoma sosami: beszamelowym i bolońskim oraz startym żółtym serem. Podczas pieczenia makaron odpowiednio mięknie i całe danie wprost rozpływa się w ustach. Wystarczy podać do niej miskę sałaty z vinegretem i mamy gotowy wartościowy posiłek.
Sam sos boloński można przygotować 1-2 dni wcześniej. Ale można go też mrozić. Dzięki czemu przygotowanie lazanii nie zajmie dużo czasu. Lazania smakuje wyśmienicie świeża, a także odgrzewana. Mam wrażenie, że odgrzewana jest jeszcze lepsza niż świeża, bo ma czas, aby smaki się przegryzły. Lazanie można też mrozić.
Lazania (Lasagne bolognese)
SKŁADNIKI(8 porcji):
Około 15-20 płatów makaronu lasagne,
200g parmezanu (lub innego twardego sera, ewentualnie zwykłego),
SOS BOLOŃSKI:
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
150g boczku,
1 duża cebula,
3 ząbki czosnku,
2 średnie marchewki,
2 łodygi selera naciowego,
¾ szklanki białego wytrawnego wina,
1 szklanka wody lub bulionu,
500g passaty pomidorowej,
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego,
1 łyżeczka słodkiej papryki,
1/3 łyżeczki ostrej papryki,
1 łyżeczka oregano,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
SOS BESZAMELOWY:
650ml mleka,
4 łyżki masła (55-60g),
3 łyżki mąki (45g),
Sól,
Pieprz,
Gałka muszkatołowa,
PRZYGOTOWANIE:
SOS BOLOŃSKI: Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę. Marchewki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Seler naciowy kroimy w kostkę. Boczek drobno kroimy.
Na patelni obsmażamy boczek, przekładamy go na talerz. Na te samą patelnie przekładamy mięso mielone. Smażymy je na rumiano. Przekładamy do boczku.
Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy marchewkę i selera. Smażymy razem kilka minut. Do warzyw dokładamy mięso i boczek, smażymy razem 1 minutę. Wlewamy wino i gotujemy na średnim ogniu około 3 minut. Następnie wlewamy passatę pomidorową, bulion (lub wodę) oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. Całość zagotowujemy. Gotujemy razem około 2 godzin na wolnym ogniu pod przykryciem. W między czasie dodajemy przyprawy. Sos co jakiś czas mieszamy. Sos możemy gotować nawet dłużej 2,5-3h (im dłużej gotujemy tym jest bardziej aromatyczny) – ewentualnie podlewamy wodą. Sos możemy przygotować już 1-2 dni wcześniej.
SOS BESZAMELOWY: W rondlu rozpuszczamy masło. Dodajemy mąkę i smażymy ciągle mieszając przez około 2 minuty. Stopniowo wlewamy mleko i cały czas mieszamy, żeby nie było grudek. Sos wyraźnie zgęstnieje. Powinien być gładki. Gotujemy sos na wolnym ogniu przez 1-2 minuty. Zdejmujemy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą gałki muszkatołowej.
PRZYGOTOWANIE LAZANII: Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Prostokątne naczynie żaroodporne o wymiarach 20x30cm smarujemy cienką warstwą masła. Na dno naczynia wylewamy około 100ml sosu beszamelowego i rozprowadzamy go równomiernie. Następnie na dnie układamy pierwszą warstwę płatów lasagne (surowy makaron). Płaty makaronu mogą na siebie delikatnie zachodzić. Na makaron wykładamy 1/5 sosu bolońskiego i dokładnie rozsmarowujemy. Kolejno wylewamy 1/5 sosu beszamelowego i dokładnie rozsmarowujemy. Następnie całość posypujemy 1/5 startego sera. Ponownie układamy płaty makaronu, rozprowadzamy sos boloński, sos beszamelowy i posypujemy startym serem. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników. Ostatnią warstwą powinien być ser.
Lazanię pieczemy 45 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. W połowie pieczenia przykrywamy ją folią, aby się za bardzo nie spiekła. Po upieczeniu lazanię zostawiamy na kwadrans (a nawet dłużej), wówczas będzie się dobrze kroiła.
Dzisiaj na blogu prezentuję kolejny przepis na obiad bez mięsa. Są to pyszne, chrupiące placuszki z kaszy pęczak. Takie placki to świetny pomysł na wykorzystanie pozostałej z obiadu kaszy. Placuszki ładnie się smażą, nie rozpadają się podczas smażenia. Świetnym dodatkiem będzie do nich ulubiony sos – my zdecydowaliśmy się na sos pomidorowy – i ogórek.
Zobaczcie też moje inne przepisy na jarskie obiady TUTAJ. A może macie ochotę na obiad na słodko? TUTAJ znajdziecie przepisy na słodkie obiady.
Placki z pęczaku z papryką
SKŁADNIKI:
PLACKI:
100g kaszy pęczak,
1 czerwona papryka,
2 łodygi selera naciowego,
2 jajka,
1 cebula,
5 łyżek mąki pszennej lub ryżowej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej,
½ łyżeczki tymianku,
2 łyżki oliwy z oliwek,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
SOS:
1 puszka pomidorów krojonych (400g),
1 cebula,
2 ząbki czosnku,
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego,
1 łyżeczka słodkiej papryki,
1 łyżeczka oregano,
Sól,
Pieprz,
Ostra papryka,
cukier
PRZYGOTOWANIE:
PLACKI: Kaszę pęczak gotujemy wg przepisu na opakowaniu i studzimy. Paprykę, seler naciowy i cebulę kroimy w drobną kostkę. Cebulę szklimy na oleju i studzimy. Do miski przekładamy warzywa i mieszamy. Dodajemy pozostałe składniki i mieszamy do połączenia. Na patelni rozgrzewamy olej. Nakładamy po łyżce ciasta i smażymy rumiane z obu stron placuszki.
SOS: Na patelni szklimy cebulę, pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Zalewamy ją pomidorami z puszki i dodajemy koncentrat. Całość dusimy pod przykryciem na wolnym ogniu około 20 minut aż pomidory zaczną się rozpadać i większość wody wyparuje, a sos zrobi się gęsty. W między czasie sos doprawiamy do smaku słodką i ostrą papryką, solą, pieprzem, cukrem oraz dodajemy oregano.
Placuszki podajemy z sosem pomidorowym i ogórkiem konserwowym (lub kiszonym).
Życzę smacznego :-)
[caption id="attachment_6960" align="alignnone" width="604"] Placki z pęczaku z papryką[/caption]
Sos boloński to jeden z najbardziej lubianych sosów do makaronu. Jest podstawą spaghetti po bolońsku i lazanii. Powstaje przez długie duszenie pomidorów z mięsem i warzywami.
Jego przygotowanie jest bardzo proste. Drobno siekamy wszystkie składniki, obsmażamy je i powoli dusimy. Włosi dodają do niego również odrobinę mleka pod koniec gotowania, aby złagodzić kwasowość pomidorów. Sos boloński możemy mrozić, nie traci na swoim smaku. Już wkrótce na blogu więcej przepisów z wykorzystaniem tego sosu, zapraszam :)
[caption id="attachment_5554" align="alignnone" width="3031"] Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption]
SKŁADNIKI:
500g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego,
150g boczku,
1 duża cebula,
2 ząbki czosnku,
2 średnie marchewki,
2 łodygi selera naciowego,
¾ szklanki białego wytrawnego wina,
1 szklanka wody lub bulionu,
500g passaty pomidorowej,
3-4 łyżki koncentratu pomidorowego,
1 łyżeczka słodkiej papryki,
1/3 łyżeczki ostrej papryki,
1 łyżeczka oregano,
Sól,
Pieprz,
Olej do smażenia
PRZYGOTOWANIE:
Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Obrany czosnek przeciskamy przez praskę. Marchewki obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Seler naciowy kroimy w kostkę. Boczek drobno kroimy.
Na patelni obsmażamy boczek, przekładamy go na talerz. Na te samą patelnie przekładamy mięso mielone. Smażymy je na rumiano. Przekładamy do boczku.
Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju. Dodajemy cebulę i szklimy ją. Pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Następnie dodajemy marchewkę i selera. Smażymy razem kilka minut. Do warzyw dokładamy mięso i boczek, smażymy razem 1 minutę. Wlewamy wino i gotujemy na średnim ogniu około 3 minut. Następnie wlewamy passatę pomidorową, bulion (lub wodę) oraz dodajemy koncentrat pomidorowy. Całość zagotowujemy. Gotujemy razem około 2 godzin na wolnym ogniu pod przykryciem. W między czasie dodajemy przyprawy. Sos co jakiś czas mieszamy.
Życzę smacznego :)
Uwaga:
1) Sos możemy gotować nawet dłużej 2,5-3h – ewentualnie podlewamy wodą.
[caption id="attachment_5555" align="alignnone" width="3076"] Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption]
[caption id="attachment_5556" align="alignnone" width="3076"] Sos boloński (ragù alla bolognese)[/caption]
Bardzo lubimy domowe koktajle, najczęściej pijemy owocowe. Połączenie warzyw i owoców w koktajlach to dla nas nowość. Jeśli lubicie selera naciowego to na pewno Wam takie połączenie zasmakuje. Koktajl jest bardzo zdrowy i lekki, a także niskokaloryczny. Polecam go osobom dbającym o linię 🙂
SKŁADNIKI:
3 łodygi selera naciowego,
2 kiwi,
2 banany,
1 szklanka wody
PRZYGOTOWANIE:
Selera naciowego myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Kiwi obieramy i kroimy w kostkę. Usuwamy ewentualnie twardą część. Do naczynia blendera przekładamy selera, kiwi i banany podzielone na mniejsze części. Dolewamy wodę i blendujemy chwilkę aż do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji. Życzę smacznego 🙂
Uwaga:
1) Koktajl pijemy od razu po przygotowaniu. Z uwagi na obecność kiwi nie może długo stać.