Kategoria: STREFA SWEET FIT

Pyszne słodkości, które można jeść bez wyrzutów sumienia

  • Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą

    Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą

    Pyszna przekąska dla małych i dużych. Super sprawdzi się dla dzieci do szkoły. Mąż powiedział, że smakiem przypomina znanego batonika Snickersa. Batoniki przygotowuję się w 5 minut. Są sycące i podzielne.

    Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą
    Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą

    SKŁADNIKI :

    • 100g ekspandowanej kaszy jaglanej,
    • 50g masła,
    • 200g gładkiego masła orzechowego,
    • 100g czekolady mlecznej (deserowej lub gorzkiej),
    • 4 łyżki miodu,

    PRZYGOTOWANIE:

    Czekoladę łamiemy na tafelki. Foremkę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia.

    W większym garnku umieszczamy masło i miód. Podgrzewamy je razem na wolnym ogniu do momentu aż składniki się rozpuszczą i połączą. Wówczas dodajemy masło orzechowe. Dalej podgrzewamy i mieszamy do połączenia. Dodajemy czekoladę i trzymamy na ogniu do jej rozpuszczenia. Do ciepłej masy orzechowo-czekoladowej dodajemy ekspandowaną kaszę jaglaną i mieszamy dokładnie do połączenia składników.

    Gotową masę wykładamy równomiernie do foremki. Dokładnie wyrównujemy wierzch i wklepujemy masę w formę.

    Foremkę odstawiamy na co najmniej 2 godziny do lodówki.

    Po tym czasie masę wyjmujemy z foremki i kroimy na 18 batoników.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga: 1) Ekspandowaną kaszę jaglaną kupiłam w Rossmannie.

    [caption id="attachment_14543" align="aligncenter" width="2894"]Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą[/caption] [caption id="attachment_14545" align="aligncenter" width="2894"]Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą Batoniki z kaszy jaglanej z masłem orzechowym i czekoladą[/caption] Inspiracja

  • Fit piernik

    Fit piernik

    Święta Bożego Narodzenia to niezwykle piękny i smaczny czas 🙂 Zjadamy wtedy ogromne ilości ciast, ciasteczek i innych słodkości. Ja oczywiście również wpisuję się w tę „tradycję” i nie rezygnuję z łakoci wypełnionych po brzegi cukrem. Ale pamiętam przy tym, że we wszystkim trzeba zachować umiar i zawsze przygotowuję też słodycze w wersji fit, które jem bez wyrzutów sumienia i bez uszczerbku dla mojej sylwetki. Dzisiaj przychodzę do Was z odchudzonym przepisem na piernik – nie może go zabraknąć przecież na świątecznym stole!

    Zarówno w konstruowaniu przepisu, jak i w przygotowywaniu ciasta miał udział mój chłopak Tomek. Oboje zgodnie stwierdziliśmy, że nie będziemy czekać do kolejnych świąt, by powtórzyć nasz wypiek – w końcu co może być lepszego do zimowej kawy niż świeży, korzenny piernik?

    Melasa – co to takiego? Ciemnobrązowy, gęsty syrop, który często określany jest jako czarne złoto. Niegdyś niedoceniana, obecnie aspiruje do tytułu jednego z najzdrowszych zamienników dla białego cukru.

    Melasa zawiera:

    • Wapń (więcej niż mleko)
    • Potas (więcej niż banany czy pomidory)
    • Żelazo (polecana osobom zmagającym się z anemią)
    • Mikro- i makroelementy

    Ze względu na fakt, że melasa zawiera całą gamę witamin i minerałów może być stosowna jako uzupełnienie niskowartościowych diet. Wystarczy łyżka dziennie, by cieszyć się jej dobroczynnym działaniem na organizm. Pamiętajmy jednak, by nie przesadzać z ilością - to naturalna substancja przeczyszczająca. Melasa pomaga zwalczać zmęczenie, wspiera nasz organizm w walce ze stresem.

    Ma być też fit i tak właśnie jest! Duża zawartość wartościowych składników, a niewielka tylko ilość kalorii :)

    Ciasto robi się niezwykle szybko, dlatego uważam, że jest to idealny przepis na leniwe zimowe dni. Dodatek dużej ilości przypraw korzennych podkręca jego smak i sprawia, że każdy kawałek rozgrzewa od środka. Lukier na bazie syropu klonowego dodaje słodyczy, której przecież tak nam potrzeba w okresie zimowym :)

    [caption id="attachment_10455" align="alignnone" width="1274"]Fit piernik Fit piernik[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 240 g mąki pełnoziarnistej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
    • 2 łyżeczki imbiru,
    • ½ łyżeczki cynamonu,
    • ¼ płaskiej łyżeczki gałki muszkatołowej,
    • ¼ płaskiej łyżeczki mielonych goździków,
    • ¼ łyżeczki soli,
    • 1 łyżka masła/oleju kokosowego,
    • 2 duże białka jaj,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,
    • 180 g jogurtu greckiego,
    • ¼ szklanki miodu/melasy,
    • ¼ szklanki syropu klonowego,
    • 6 łyżek mleka,
    • POLEWA:
    • 30 g jogurtu greckiego,
    • 1 ½ łyżeczki syropu klonowego,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 160 °C oraz wyłożenia foremki (u mnie mała keksówka) papierem do pieczenia. W jednej misce połącz ze sobą wszystkie sypkie składniki: mąkę, podane przyprawy korzenne i sól. W drugiej misce wymieszaj ze sobą masło/ olej kokosowy , białka jaj oraz aromat waniliowy. Dodaj jogurt grecki i mieszaj do momentu, gdy masa będzie pozbawiona wyraźnych grudek. Kolejnym krokiem jest wmieszanie do ciasta miodu/melasy oraz syropu klonowego. Następnie należy dodać mąkę wymieszaną z przyprawami i mleko-najlepiej robić to naprzemiennie używając niewielkiej ilości podanych składników, tak by wszystko ładnie się połączyło. Gotowe ciasto przełóż do formy i piecz 40-45 minut bądź do momentu uzyskania suchego patyczka. Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto, by przestygło.

    POLEWA: Przygotowanie lukru to banalna sprawa - wystarczy wymieszać wszystkie składniki razem. Ciasto należy polać gotową polewą chwilę przed podaniem, ponieważ jest ona dość płynna i mogła spłynąć bądź wsiąknąć w ciasto.

    Z podanej ilości składników otrzymujemy około 12 kawałków ciasta. Piernik możesz z powodzeniem przechowywać 4-5 dni w lodówce w szczelnie zamkniętym pojemniku.

    Uwagi:

    1) Jeżeli chcesz otrzymać ciasto bezglutenowe użyj następującej mieszanki: 120 g mąki jaglanej, 60 g mąki z tapioki, 60 g brązowej mąki ryżowej, 1 ½ łyżeczki gumy ksantanowej. Oczywiście możesz spokojnie sięgnąć po gotową mąkę bądź mieszankę bezglutenową dostępną w sklepie.

    2) Melasę z powodzeniem możesz zastąpić ciemnym miodem, ale musisz mieć na uwadze, że piernik zyskuje swój typowy kolor i posmak dzięki niej.

    3) Aby przygotować gęsty lukier możesz dodać dodatkowo 2-3 łyżki mielonego ksylitolu lub innego słodzidła o strukturze cukru pudru.

    [caption id="attachment_10457" align="alignnone" width="1274"]Fit piernik Fit piernik[/caption]

  • Ciasto kokosowe z marakują

    Ciasto kokosowe z marakują

    Ciepło, gorąco, upalnie! Tak jest aktualnie chyba w każdym zakątku naszego kraju. Nawet największe łasuchy rezygnują wtedy z ciężkich kremowych ciast i szukają dla siebie chłodnej słodkiej alternatywy. Strefa Sweet Fit w ten piękny letni dzień serwuje Wam fit ciasto na zimno – kokosowy sernik, który przez moich domowników jest nazywany „dietetycznymi lodami”. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie do gustu.

    Ciasto wykonuję na bazie kokosa (jest go bardzo dużo i w każdej postaci) oraz orzechów nerkowca. Ciekawym urozmaiceniem jest jednak polewa, którą robię z jeszcze mało popularnego u nas owocu jakim jest marakuja. Marakuja, czyli passiflora bądź męczennica jadalna to niezwykle smaczny, słodki i cenny owoc tropikalny. Charakteryzują go nie tylko stricte właściwości prozdrowotne, ale jest on także ważnym składnikiem diety pomagającym dbać o urodę i dobre samopoczucie. Owoce marakui dodają energii, wspomagają wzrok, stan skóry, usuwają cellulit wodny – czyli nadmiar wody z organizmu. Jeśli chodzi o aspekty dietetyczne to przede wszystkim są źródłem błonnika, usprawniają pracę jelit, redukują także zaparcia. Ciekawostką jest fakt, że jeden ze składników passiflory może łagodzić objawy alergii blokując działanie histaminy.

    [caption id="attachment_8403" align="alignnone" width="1274"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 150g nerkowców,
    • 80 g wiórków kokosowych
    • 2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
    • 1 łyżka miodu
    • NADZIENIE:
    • 150g nerkowców (uprzednio namoczonych przez minimum 3 godziny),
    • 250ml mleczka kokosowego,
    • 125ml rozpuszczonego oleju kokosowego,
    • 90g miodu,
    • 60g wiórek kokosowych,
    • POLEWA Z MARAKUI:
    • 1 łyżka miodu,
    • 4-5 owoców marakui

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Rozpoczynamy od przygotowania orzechowego spodu. W kielichu blendera umieszczam nerkowce, wiórki kokosowe, olej kokosowy i miód. Miksuje wszytsko aż do uzyskania gładkiej masy. Przenoszę uzyskaną bazę do wyłożonej papierem do pieczenia foremki o wymiarach 24,5 x 24,5 cm i umieszczam w lodówce na minimum 20 minut.

    NADZIENIE: Przystępujemy do wykonania kremowej masy. Nerkowce namaczam wcześniej, następnie odsączam. Nerkowce, mleko kokosowe, olej kokosowy, miód oraz wiórki kokosowe umieszczam w kielichu blendera i miksuje przez 3-4 minuty do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji. Gotową „miksturę” przelewam na schłodzony spód i umieszczam w zamrażalniku na minimum 40 minut.

    POLEWA Z MARAKUI: Ostatnim etapem jest wykonanie polewy owocowej. Miąższ marakui oraz miód umieszczam w niewielkim garnuszku i gotuję przez 4-5 minut bądź do momentu uzyskania „lepkiej” masy. Pozostawiam do przestygnięcia. Gotowe i schłodzone ciasto polewam schłodzoną polewą i całość ponownie zamrażam. Kroję w kostki, by całość w każdym momencie była gotowa do podania.

    Ciasto przechowuję w zamrażalniku.

    Uwagi:

    1) Ciasto może być przechowywane nawet 2 tygodnie w zamrażarce.

    2) Jest to doskonała propozycja dla osób na diecie bezglutenowej i unikających nabiału.

    3) Nerkowce w spodzie można zastąpić dowolnymi orzechami. [caption id="attachment_8404" align="alignnone" width="1274"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption] [caption id="attachment_8405" align="alignnone" width="1387"]Ciasto kokosowe z marakują Ciasto kokosowe z marakują[/caption]

  • Babeczki z ciecierzycy

    Babeczki z ciecierzycy

    Wakacje to czas kuchennej rozpusty… Któż z nas nie zajada się wtedy goframi naszpikowanymi cukrem i białą mąką albo drożdżówkami z sezonowymi owocami? Dlatego przychodzę z pomocą i proponuję Wam idealne śniadanie, które jest pełne białka, wolne od mąki i całkowicie pozbawione glutenu. I co najważniejsze- potrzebujemy maksymalnie 5 minut, by wymieszać wszystkie składniki i voila!

    Czemu akurat ciecierzyca? To warzywo zwane grochem włoskim to skarbnica białka; stanowi bazowy składnik odżywczy osób będących na diecie wegetariańskiej, ponieważ jej skład przypomina pełnowartościowe białko pochodzące z mięsa. Dotarłam także do źródeł, które przypisują cieciorce korzystny wpływ na płodność.




    Pomaga ona walczyć z zaparciami, jest sprzymierzeńcem wszystkich, którzy mają kilka nadmiarowych kilogramów. Ten korzystny efekt dietetyczny wynika z dużej zawartości błonnika zapewniającego uczucie sytości i wspomagającego trawienie. Co więcej jej spożywanie może korzystnie wpłynąć na poziom cholesterolu w organizmie. Nie można zapominać także o innych cennych składnikach cieciorki: niacynie, ryboflawinie, wapniu czy magnezie. Mimo, że jest to warzywo o niechlubnych zdolnościach wzdymających, to chyba nikogo nie trzeba przekonywać, iż warto często je spożywać. A jak walczyć z wzdęciami? Moczyć  ciecierzyce przed ugotowaniem (co ważne gotować w świeżej wodzie), bądź postawić na wiatropędne przyprawy - kminek czy majeranek. [caption id="attachment_8322" align="alignnone" width="1920"]Babeczki z ciecierzycy Babeczki z ciecierzycy[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 360g ciecierzycy z puszki
    • 2 jaja
    • 130g jogurtu naturalnego/greckiego
    • 30g masła orzechowego
    • 3 łyżeczki kakao
    • 2 łyżeczki ksylitolu
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia/sody oczyszczonej
    • kilka kropel aromatu waniliowego

    PRZYGOTOWANIE:

    Proces przygotowania tych muffinek jest niezwykle szybki i dziecinnie prosty. Otóż na samym początku odcedź  ciecierzycę (wodę należy zachować, można ją później wykorzystać).  Następnie umieść ją w misce, dodaj jaja, jogurt oraz masło orzechowe. Całość zblenduj na gładką masę. Do gotowej masy dodaj kakao, ksylitol, proszek do pieczenia oraz aromat, wymieszaj dokładnie. Ciasto nałóż do foremek i piecz przez około 30 minut w temperaturze 180 stopni.

    Gotowe babeczki można udekorować masłem orzechowym albo kawałkami gorzkiej czekolady.

    Uwagi:        

    1) Woda z puszki po ciecierzycy, czyli tzw. aquafaba, może posłużyć Ci jako idealny zamiennik białka; 150 ml aquafaba odpowiada białkom z 3 dużych jajek.

    2) Ciecierzyca gotowana jest idealnym zamiennikiem dla tej pochodzącej z puszki.

    3) Babeczki można jeść w diecie z cukrzycą ciążową. [caption id="attachment_8323" align="alignnone" width="1920"]Babeczki z ciecierzycy Babeczki z ciecierzycy[/caption]

  • Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Strefa Sweet Fit proponuje dziś dość ciekawą pozycję deserową. Mamy lato i moc sezonowych owoców, ale ja chcę podzielić się z Wami przepisem na cytrynowe batony, które smakują jak puszyste serniczki. Czemu one? Ponieważ to genialna propozycja na letni deser na zimno. Myślę, że z powodzeniem zastąpić mogą wszelkie śmietanowe ciasta lub lody.

    Poza tym spożywanie cytryn o każdej porze roku niesie ze sobą same pozytywy.

    Przede wszystkim jesteśmy w Strefie Sweet Fit, a tutaj dbamy o to, by słodycze były dietetyczne. Cytryny zawierają bardzo dużą ilość terpenów, czyli związków pobudzających wydzielanie śliny. Proces ten zwiększa wydzielanie enzymów trawiennych i pobudza trawienie, a tym samym przyśpiesza odchudzanie.

    Kolejna istotna kwestia! Cytryna stanowi cenne źródło beta-karotenu , witamin B oraz E, a także mikro- i makroelementów takich jak potas, żelazo i magnez.

    A kwestia słynnej witaminy C? Krążą legendy jakoby cytryna była jej królową. Nie jest to do końca zgodne z prawdą, bo jej zawartość to tylko około 53mg/100g owocu. Ale tym, co na pewno sprawia, że działanie zapobiegające infekcjom i zwiększające odporność witaminy C jest tu nasilone jest obecność rutyny, która zapobiega utracie tej cennej witaminy z organizmu, a dodatkowo uszczelnia naczynia krwionośne.

    A teraz do kuchni marsz! Bierzemy się za pieczenie!

    [caption id="attachment_8119" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • NADZIENIE:

    • 1 szklanka nerkowców,

    • 1 szklanka śmietanki kokosowej (bądź sztywnej części mleczka kokosowego),

    • 2 łyżki skrobi kukurydzianej,

    • ½ szklanki soku z cytryny,

    • Skórka otarta z jednej cytryny,

    • Szczypta soli,

    • ¼ szklanki syropu klonowego/syropu z agawy (ilość zależy od preferencji :)),

    • SPÓD:

    • 1 szklanka płatków owsianych,

    • 1 szklanka migdałów,

    • szczypta soli,

    • 2 łyżki cukru kokosowego,

    • 1 łyżka syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Nagrzej piekarnik do 175 °C i wyłóż foremkę o wymiarach 24,5x24,5 cm papierem do pieczenia. W kielichu blendera umieść płatki owsiane, migdały, sól, cukier kokosowy i mieszaj do momentu całkowitego rozdrobnienia i połączenia składników. Przenieś całość do innej miski, dodaj syrop klonowy, stopiony olej kokosowy (zacznij od 4 łyżek, ilość zwiększ, gdy masa będzie zbyt sucha). Całość wymieszaj dokładnie łyżką, a gdy będzie kleiła się między palcami możesz swobodnie przenieść ją do wcześniej przygotowanej foremki. Piecz przez 15 minut, następnie zwiększ temperaturę do 190°C i piecz kolejne 5-8 minut (bądź do momentu, gdy powierzchnia zacznie robić się lekko złota). Wyjmij upieczony spód z piekarnika i zmniejsz temperaturę ponownie do 175 stopni.

    NADZIENIE: Kolejnym etapem jest przygotowanie nadzienia. Orzechy nerkowca zalej wrzątkiem i pozostaw na minimum godzinę. Jeśli masz możliwość możesz moczyć je całą noc. Następnie odsącz je i dokładnie osusz. Orzechy nerkowca wrzuć do kielicha blendera, dodaj śmietanką kokosową, skrobią kukurydzianą, sok z cytryny, skórkę cytrynową, szczyptą soli oraz syropem klonowym. Mieszaj do momentu osiągniecia kremowej i zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Spróbuj masy i ewentualnie dopasuj jej słodkość dodając więcej słodzidła bądź skórki cytrynowej. Gotowe nadzienie wylej na wcześniej podpieczony spód. Piecz przez 20-25 minut w 175 stopniach (do momentu, gdy rogi będą już troszeczkę podpieczone). Pozostaw na 10 minut, a następnie przenieś całość do lodówki na minimum 4 godziny.

    Pokrój na kawałki. Ja otrzymałam 9 dużych kostek. Gotowe batoniki można przechowywać nawet do 5 dni w lodówce. Proponuję przechowywanie ich pod przykryciem, by nie pochłonęły zapachów.

    Smacznego i na zdrowie!

    [caption id="attachment_8120" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption] [caption id="attachment_8121" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

  • Brownie z czerwonej fasoli

    Brownie z czerwonej fasoli

    Już od dłuższego czasu miałam wielką ochotę na ciasto czekoladowe. Zawsze w takich kryzysowych sytuacjach, gdy mój organizm wręcz domaga się czekolady, sięgam po ten przepis. Myślę, że duża część z Was będzie usatysfakcjonowana, bo dzisiaj w Strefie Sweet Fit prawdziwy zdrowy klasyk – brownie z czerwonej fasoli.

    Przepis, który Wam zaprezentuję dostałam od  koleżanki ze studiów – Krysi. Ciasto przyniosła na zajęcia i smakowało tak niesamowicie, że od razu wiedziałam, iż muszę poznać tę tajemną recepturę. Tak też się stało – przepis mam! I wykorzystuje naprawdę często!

    Standardowo jednak, przed przystąpieniem do pieczenia, chciałabym podzielić się z Wami kilkoma wartościowymi informacjami dotyczącymi czerwonej fasoli.

    Przede wszystkim fasola = białko! Jeśli jesteś zadeklarowanym wegetarianinem, masz zwiększone zapotrzebowanie na białko (np. w czasie ciąży czy rekonwalescencji) bądź najzwyczajniej w świecie nie przepadasz za mięsem to ta strączkowa roślina może okazać się dla Ciebie doskonałym jego źródłem. Co prawda zawartość aminokwasów jest tu nieco niższa niż w mięsie, ale w dalszym ciągu bardzo wysoka.

    Masz problemy ze zgagą?

    Po co sięgać od razu po leki skoro natura daje nam od siebie tyle dobrego. Spróbuj wpleść fasolę do swojego jadłospisu – myślę, że brownie to doskonały początek. Zobojętnia ona bowiem kwasotwórcze działanie mięsa czy chleba, a dodatkowo powoduje, że nasz żołądek wydziela nieco mniej kwasów.

    Lecytyna! Wielu z nas gdzieś pewnie słyszało to słowo - to substancja poprawiająca pamięć, koncentrację i ogólne funkcjonowanie mózgu. W fasoli jej naprawdę sporo - i co Wy na to studenci? Może to początek odwyku od energetyków :D

    Mnogość witamin jakie zawiera większość roślin strączkowych jest nie do policzenia. No i kolejna - myślę, że bardzo istotna sprawa - fasola jest FIT! Duża ilość błonnika, szybkie uczucie sytości i niski indeks glikemiczny – samo dobro!

    Myślę, iż teraz najwyższa pora brać się za pieczenie! Będzie pysznie - już nie mogę się doczekać!

    [caption id="attachment_7973" align="alignnone" width="1920"]Brownie z czerwonej fasoli Brownie z czerwonej fasoli[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 1 puszka czerwonej fasoli,
    • 2 jajka,
    • 1-2 łyżki kakao,
    • 1/3 szklanki ksylitolu,
    • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 1 dojrzały banan,
    • 2 łyżki oleju kokosowego/rzepakowego,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g)
    • 2 łyżki oleju kokosowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 °C. Fasolę odsącz i opłucz dokładnie pod zimną wodą. Następnie przy pomocy blendera rozetrzyj ją na gładki mus. Kiedy całość będzie miała dość kremową konsystencję połącz ją z pozostałymi składnikami tj. jajkami, bananem, olejem, sodą, ksylitolem oraz kakao - dokładnie wymieszaj używając blendera.

    Gotowe ciasto przelej do małej keksówki (25x11 cm) wysmarowanej olejem kokosowym (lub wyłożoną papierem do pieczenia). Piecz około 50 minut. Czas pieczenia  w tym przypadku zależy od indywidualnych „cech” piekarnika, dlatego warto patrzeć co jakiś czas, czy wierzch nie jest zbyt podpieczony. Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto. Kiedy brownie trochę przestygnie można udekorować je polewą. Wykonanie polewy jest bardzo proste: wystarczy rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i wymieszać ją z olejem kokosowym.

    Uwagi:          

    1) Gotowe brownie należy przechowywać w lodówce.

    2) Ilość słodzika jest dostosowana do użytej ilości kakao i słodyczy banana - dostosuj ją do swoich preferencji.

    3) Sodę oczyszczona można zastąpić taką samą ilością proszku do pieczenia.

    4) Ciasto można jeść w diecie z cukrzycą ciążową. [caption id="attachment_7975" align="alignnone" width="1920"]Brownie z czerwonej fasoli Brownie z czerwonej fasoli[/caption] [caption id="attachment_7978" align="alignnone" width="1920"]Brownie z czerwonej fasoli Brownie z czerwonej fasoli[/caption]

  • Batony tahini z jagodami goji

    Batony tahini z jagodami goji

    Dzisiejszy wpis zadowoli z pewnością osoby, które na gotowanie nie mają zbyt wiele czasu. Ucieszą się pewnie z niego też Ci, co mają dwie lewe ręce w kuchni. Otóż bierzemy się za robienie ekspresowych i bardzo zdrowych batonów. Nie ma nawet cienia szansy, by w tym przepisie zrobić coś źle! Zapowiada się bardzo szybko, prosto i zdrowo, prawda? 🙂

    Głównym składnikiem dzisiejszego przepisu jest pasta tahini. Myślę, że większość osób dbających o linię i interesujących się tematyką zdrowego odżywiania zna ten sezamowy rarytas. Tym bardziej, iż jest on już powszechnie dostępny w supermarketach.

    Sezam jest bardzo cennym źródłem białka. Z czystym sumieniem mogę polecić jego spożywanie wegetarianom i weganom, bowiem białko to zawiera dużą ilość aminokwasów wysokiej jakości. Wartość energetyczna to kolejna zaleta tahini. Pasta ta zawiera dużą ilość wapnia, magnezu, potasu, a sam olej sezamowy to nieocenione źródło kwasów omega-6 czy substancji działających antyoksydacyjnie (powszechnie mówiąc komórki naszego organizmu starzeją się dzięki nim wolniej). Spożywając sezam oddajemy naszemu organizmowi nie lada przysługę dbając o nasz układ krążenia i zdrowe kości (wapń potrzebny jest naczyniom krwionośnym, a także wpływa na utrzymanie kości w zdrowiu). No i nie muszę chyba dodawać, że tahini smakuje wybornie! Jeśli jesteście miłośnikami chałwy, tak jak ja, to z pewnością ten produkt przypadnie Wam do gustu :)

    Skoro wiemy już, że to co będziemy jedli jest mega zdrowe to możemy brać się do działania!

    [caption id="attachment_7863" align="alignnone" width="1274"]Batony tahini z jagodami goji Batony tahini z jagodami goji[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 1 szklanka tahini,

    • 1/3 szklanki rozpuszczonego oleju kokosowego,

    • 4 łyżki kakao,

    • 3-4 łyżki miodu,

    • 3 łyżki mieszanki żurawiny i jagód goji,

    PRZYGOTOWANIE:

    Wykonanie jest naprawdę proste i trwa dosłownie chwilę. W kielichu blendera umieść pastę tahini oraz olej kokosowy. Całość miksuj do momentu, gdy składniki będą dobrze połączone, a masa będzie gładka. Następnie dodaj kakao oraz miód i ponownie dokładnie zmiksuj. Na sam koniec gotową bazę do batonów wzbogać bakaliami - ja wybrałam jagody goji i żurawinę. Tak przygotowaną masę przelej do foremki - u mnie był to pojemnik na żywność – i umieść w zamrażarce na godzinę. Po tym czasie pokrój całość na prostokąty, które przypominają batony.

    Z podanej ilości składników otrzymałam 8 batonów.

    Uwagi:

    1)  Jako dodatki można użyć dowolnych bakalii.

    2) Tahini można zrobić własnoręcznie z ziaren sezamu bądź kupić gotowe.

    3) Miód z powodzeniem można zastąpić innym płynnym słodzidłem np. syropem klonowym czy z agawy.

    [caption id="attachment_7865" align="alignnone" width="1274"]Batony tahini z jagodami goji Batony tahini z jagodami goji[/caption]

  • Fit muffinki marchewkowo-kokosowe

    Fit muffinki marchewkowo-kokosowe

    Marchewka, dynia, cukinia – co łączy te warzywa? Otóż są pyszne- to przede wszystkim, ale poza tym  to warzywa uniwersalne, które w kuchni możemy wykorzystać na milion sposobów. Kto zgadnie zatem jaki składnik będzie bohaterem dzisiejszego wpisu? No jasne, że marchewka! 🙂 Jest to jedno z moich ulubionych warzyw. Uwielbiam piękny kolor jaki daje potrawom, ale i to jak cudnie wpływa na skórę (poprawia koloryt) i ciało (minimum kalorii, maksimum smaku).

    Dawno nie było łaciny w związku z tym ta dam: Marchew zwyczajna Daucus carota  to gatunek rośliny z rodziny selerowatych.  Jest to warzywo, które według  mnie przez wiele osób jest niesłusznie niedoceniane. Przede wszystkim jest bogatym źródłem prowitaminy A, czyli β-karotenu. Jest  on szalenie ważny dla naszego organizmu- zmiata wolne rodniki (co pospolicie nazywa się działaniem przeciwnowotworowym),  dba o nasze oczy (zapobiega tzw. kurzej ślepocie),  pomaga nam chronić skórę przed utratą elastyczności (chroni włókna kolagenowe, czyli taki element budowy skóry, który odpowiada za jej napięcie). Spożywanie dużej ilości marchewek ma wpływ również na koloryt skóry. Zjadanie odpowiedniej ilości pozwoli nam na zrezygnowanie z bronzera na twarzy J Ale uwaga! Tak jak ze wszystkim – trzeba zachować rozsądek, żeby skóra nie stała się pomarańczowa.

    No i na koniec punkt ważny zwłaszcza dla studentów - marchewki są tanie i  łatwo dostępne.

    Dzisiaj proponuję muffinki, które sama bardzo często przygotowuje na śniadanie zmieniając tylko dodawane bakalie. Ale spokojnie, nie wstaje o 5:00, by mieć codziennie świeże babeczki do porannej kawy. Przygotowuje kilkanaście sztuk, zamrażam, a rano wystarczy kilka chwil w mikrofali, polanie ich lukrem i gotowe -pyszne, pełnowartościowe śniadanie zamiast tradycyjnej drożdżówki- bo przecież tutaj słodycze są fit.

      [caption id="attachment_7778" align="alignnone" width="1920"]Fit muffinki marchewkowo-kokosowe Fit muffinki marchewkowo-kokosowe[/caption]

    SKŁADNIKI (16 sztuk):

    • BABECZKI:
    • 2 szklanki pszennej mąki pełnoziarnistej,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • ½ łyżeczki imbiru,
    • szczypta gałki muszkatołowej,
    • pół szklanki cukru kokosowego/trzcinowego,
    • kilka kropli aromatu waniliowego,
    • 2 łyżeczki oleju słonecznikowego,
    • 1 jajko,
    • 2 białka jaja,
    • 2 ½ szklanki startej na drobnych oczkach tarki marchewki,
    • 1/3 szklanki mleka,
    • ½ szklanki musu jabłkowego,
    • ¼ szklanki wiórek kokosowych,
    • 1/3  szklanki rodzynek,
    • 1/3 szklanki żurawiny suszonej,
    • ¼ szklanki posiekanych orzechów włoskich,
    • LUKIER:
    • 200g puszystego serka śmietankowego,
    • 2 łyżki ksylitolu zmielonego na puder,
    • kilka kropel soku z cytryny
     

    PRZYGOTOWANIE:

    BABECZKI: Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 170 °C i wyłożenia formy na muffinki papilotkami. Ubijaj razem  jajko, białka jaj, cukier, olej i aromat waniliowy aż do momentu uzyskania kremowej konsystencji. Dodaj mleko i ubijaj dalej. Dalej będziemy działać bez użycia miksera, a za pomocą drewnianej łyżki. Do uzyskanej masy dodaj delikatnie marchewkę, mus jabłkowy, rodzynki i żurawinę. Następnie w misce umieść mąkę, proszek do pieczenia i sodę-wymieszaj tylko do połączenia składników. Na koniec wsyp wiórki kokosowe i orzechy.  Przełóż uzyskaną masę do foremek i piecz przez około 25 minut (najlepiej skorzystaj z metody suchego patyczka).

    LUKIER: w naczyniu blendera umieść ksylitol i zrób z niego cukier puder. Dodaj serek śmietankowy i kilka kropel soku z cytryny. Całość dokładnie wymieszaj- możesz dosładzać w miarę preferencji. Konsystencja powinna być lekko płynna.

    Gotowym lukrem polej przestudzone  muffinki tuż przed podaniem.

    Uwagi:

    1) Jako dodatki można  użyć dowolnych bakalii bądź owoców np. świetnie sprawdza się ananas pokrojony w kostkę.

    2) Muffinki  można  przechowywać w zamrażarce i przed zjedzeniem odgrzać w mikrofali-smakują wtedy jak wyjęte dopiero co z piekarnika.

    3) Lukier nie jest nieodłącznym elementem przepisu - bez niego babeczki smakują równie wyśmienicie.

      [caption id="attachment_7779" align="alignnone" width="1920"]Fit muffinki marchewkowo-kokosowe Fit muffinki marchewkowo-kokosowe[/caption]

  • Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej

    Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej

    Wiosna trwa w najlepsze, a wraz z nią rozpoczyna się sezon na świeże i pyszne warzywa i owoce. Ale dzisiaj przepis na ciasto na bazie warzywa, które nie jest typowo wiosenne. Zapewniam Was jednak, że po spróbowaniu chociażby kawałeczka poczujecie te porę roku w brzuszku i nie będziecie się potrafili powstrzymać od dalszego  podjadania. O jakim smakołyku tak kwieciście się wypowiadam?  A więc już uchylam rąbka tajemnicy! Dzisiaj  serwuje Wam ciasto z batatów, a przepis jest inspirowany tym pochodzącym z bloga Anny Lewandowskiej. Skoro trenerka fitness je przygotowuje to nie ma mowy o złych kaloriach!

    Słodkie ziemniaki, czyli bataty są chyba jednymi z najbardziej wartościowych warzyw. Już tłumaczę dlaczego:

    • Zawierają dwa razy tyle błonnika co zwykłe ziemniaki, dzięki czemu utrzymują uczucie pełności na znacznie dłużej. Ponadto działają kojąco na żołądek i zapobiegają powstawaniu zaparć.
    • Są bogate w witaminy: A, C i E. Już jeden słodki ziemniak zawiera tak wysoką dawkę witaminy A, że jest ona w stanie zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na nią. Ba! Ta porcja witamin jest tu tak duża, że pokrywa to zapotrzebowanie nawet dwukrotnie.
    • Mają niski wskaźnik IG, czyli indeks glikemiczny, co sprawia, że pomagają stabilizować poziom cukru we krwi i są polecane osobom chorującym na cukrzycę.
    • Kiedy ich kolor jest intensywny to zawierają znaczną ilość antyoksydantów, dlatego ważne jest, by wybierać jak najbardziej dojrzałe warzywa.

    Ciasto robi się szybko. Pieczenie to odrobinę dłuższy proces, ale czas ten można wykorzystać na ćwiczenia (o ile ktoś ma tak silną wolę :)) albo na oglądanie ulubionego serialu.

     

    Ciasto z batatów
    Ciasto z batatów

    SKŁADNIKI:

    • 800 g surowych batatów,
    • 200 ml mleka,
    • 100 g cukru kokosowego,
    • 40 ml oleju kokosowego (około 3 łyżek),
    • 3 jajka,
    • sok z połowy pomarańczy,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • 1 łyżeczka przypraw korzennych,
    • 1 łyżeczka sody oczyszczonej,
    • 50 suszonej żurawiny,
    • 50 g mąki kokosowej,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g),
    • 2 łyżki oleju kokosowego

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 °C. Bataty obierz, pokrój w kostkę 1 cm. Następnie gotuj je do momentu, aż będą miękkie. Proces ten zajmuje dosłownie 5 minut. Ugotowane warzywa, dokładnie odsączone z wody, umieść w misce. Następnie dodaj pozostałe składniki – poza żurawiną. Całość połącz i mieszaj przy pomocy blendera do momentu uzyskania gładkiej masy. Gdy uzyskasz jednolitą konsystencję dodaj żurawinę i delikatnie wymieszaj ją z powstałą masą.

    Gotowe ciasto przelej do formy o wymiarach 24.5x24,5 cm i skrop delikatnie sokiem z pomarańczy (odrobiną pozostałości, reszta soku wędruje do ciasta). Piecz do momentu uzyskania suchego patyczka, czyli około 70 minut. Po tym czasie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto.

    Jako wielki łasuch czekoladowy polałam mój wypiek polewą, którą wykonałam przez rozpuszczenie czekolady w kąpieli wodnej i wymieszanie jej z olejem kokosowym.

    Uwagi:    

    1) Polewa czekoladowa nie jest nieodłącznym elementem ciasta, bez niej wypiek smakuje równie wybornie.

    2) Jeśli nie masz cukru kokosowego to śmiało możesz skorzystać z cukru trzcinowego.

    3) Ciasto przechowuj w lodówce, wtedy zdecydowanie lepiej się kroi.

    [caption id="attachment_7663" align="alignnone" width="1920"]Ciasto z batatów Ciasto z batatów[/caption] [caption id="attachment_7659" align="alignnone" width="1920"]Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej Ciasto z batatów Anny Lewandowskiej[/caption]

  • Fit Bounty

    Pogoda przez ostatnie kilka dni nieustannie płata nam figle. W związku z tym Strefa Sweet Fit postanowiła przemycić Wam coś słodkiego na poprawę humoru. Wyobraźcie sobie błękitne, bezchmurne niebo, idealnie niebieska wodę i palmy kokosowe dookoła – brzmi jak raj? 🙂 I dzisiaj właśnie zaserwuje Wam kawałeczek raju w postaci zdrowego ciasta kokosowego. Ciasto Bounty to już chyba klasyk – znajdziecie je na blogu w wersji oryginalnej. Mam nadzieję, że również tą wersją uda mi się Was zaskoczyć.

    Dzisiaj rządzi kokos! Będzie go dużo i w każdej postaci. Wykorzystamy mleko, wiórki i olej kokosowy.

    Kokos to niezwykle cenny twór.

    Zawiera w sobie szereg witamin i minerałów(ma w sobie pokaźne ilości potasu), stanowi doskonałe źródło elektrolitów dla naszego organizmu-a zatem polecam wodę kokosową zamiast izotoników przy intensywnym wysiłku! Jest to świetny, naturalny sposób na zdrowe nawodnienie.

    Olej kokosowy - czy jest zdrowy? To tłuszcz który budzi niezwykle wiele kontrowersji. Ja na bazie wiedzy zdobytej na studiach mogę z całą stanowczością stwierdzić, iż niesłusznie uważa się go za niezdrowy olej. Co prawda ponad 90% jego składu to tłuszcze nasycone, ale są one krótkołańcuchowe, a cechą tego typu tłuszczy jest szybki i naprawdę łatwy proces spalania, a co za tym idzie - dostarczania energii. Z racji tego, że szybko są przekształcane w energię, nie maja możliwości wzbogacenia naszych komórek tłuszczowych. Także pamiętając o jego rozsądnym spożyciu (bo we wszystkim trzeba zachować balans) absolutnie nie zrobimy sobie z jego pomocą żadnej krzywdy.

      [caption id="attachment_7580" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1/2 szklanki migdałów,
    • 1/2 szklanki orzechów włoskich,
    • 1 szklanka namoczonych daktyli,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2 łyżki wiórek kokosowych,
    • NADZIENIE:
    • 2 szklanki wiórek kokosowych,
    • 1 szklanka mleczka kokosowego,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2-3 łyżki miodu,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g),
    • 2 łyżki oleju kokosowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Skoro do zrobienia mamy kawałek raju to nie mogłam pozwolić, by trzeba było ciężko harować podczas jego przygotowywania :P

    SPÓD: Na samym początku w kielichu blendera umieść migdały i orzechy, które należy dokładnie zmielić. Następnie dodaj daktyle, olej kokosowy, wiórki kokosowe i mieszaj do momentu uzyskania jednolitej, lepkiej konsystencji. Gotowa masę przenieś do tortownicy o średnicy około 15 cm, dokładnie przyklep, wyrównaj powierzchnie i umieść w zamrażarce na kilkanaście minut, tak by całość stwardniała.

    NADZIENIE: Umieść mleko kokosowe w garnuszku i delikatnie podgrzej - dodaj pozostałe składniki tj. wiórki kokosowe, olej i miód i całość dalej ogrzewaj - nie doprowadzaj do wrzenia. Gdy wszystko się ładnie połączy nadzienie kokosowe umieść na przygotowanym wcześniej spodzie. Przenieś foremkę z prawie już gotowym ciastem na kilka godzin do zamrażarki.

    POLEWA: Na samym końcu polej ciasto przygotowaną polową czekoladową. Polewa powstaje poprzez rozpuszczenie czekolady z olejem kokosowym.

    Ciasto umieść w lodowce na kilkanaście minut i voilà można się delektować jego smakiem.

     

    Uwaga:

    1) Daktyle należy namoczyć w gorącej wodzie na około 15 minut i dokładnie osuszyć.

    2) Ciasto przechowuj w zamrażarce, najlepiej pokrojone w kawałki, by przed każdym podaniem nie wyjmować całości.

    3) Jeśli nie lubisz słodkich ciast możesz pominąć dodatek miodu do masy, ale ilość przeze mnie zaproponowana prowadzi do otrzymania średnio słodkiego deseru, więc jeśli wolisz słodsze - zwiększ ilość słodzidła.

    [caption id="attachment_7582" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption] [caption id="attachment_7586" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]