Kategoria: Wołowina

Pyszne dania z wykorzystaniem mięsa wołowego

  • Kotleciki porosołowe z cieciorką

    Kotleciki porosołowe z cieciorką

    Pewnie często szukacie pomysłu na wykorzystanie mięsa z rosołu. Oczywiście można je zjeść podsmażone na patelni, można z niego zrobić pierogi, a także pasztet. Ja natomiast zaproponuję Wam lekkie kotleciki z cieciorką. Jest to świetny pomysł na przemycenie jej do naszego menu. Kotleciki świetnie smakują z sosem albo ketchupem, są bardzo delikatne w smaku.

     

    SKŁADNIKI:

    • 320g mięsa z rosołu (np. po kawałku wołowiny i kurczaka),
    • 160g cieciorki z puszki,
    • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
    • 1 cebula,
    • 2 ząbki czosnku,
    • 1 jajko,
    • 1 łyżka octu balsamicznego,
    • 2 łyżeczki słodkiej papryki,
    • 0,5 łyżeczki ostrej papryki,
    • sól,
    • pieprz,
    • olej do smażenia

    PRZYGOTOWANIE:

    Mięso z rosołu i cieciorkę mielimy w maszynce do mielenia mięsa. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę i szklimy na oleju, pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Masę mięsną mieszamy z wystudzoną cebulą, dodajmy natkę pietruszki, ocet, słodką i ostrą paprykę, mieszamy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Wówczas dodajemy jajko i dokładnie mieszamy.

    Z masy formujemy płaskie kotleciki, smażymy je na rumiano z obu stron na średnim ogniu.

    Życzę smacznego :) Uwaga:

    1) Do kotlecików można użyć także ugotowanej cieciorki, trzeba ją tylko wcześniej namoczyć.
    2) Można wykorzystać dowolne mięso z rosołu.
     

  • Aromatyczne flaki wołowe

    Aromatyczne flaki wołowe

    Żadna impreza rodzinna nie może obejść się bez porcji aromatycznych flaków 🙂 Najlepsze flaki przygotowuję moja mama. Uwielbiam ich zapach i smak, aż dziwne, że kiedyś ich nie znosiłam. Cieszę się, że jednak się przełamałam, bo nie wyobrażam sobie bez nich świąt. Do flaków dodajemy mięso wołowe i drobiowe, dzięki temu stają się bardzo sycące, gorąco polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 1 kg gotowanych flaków krojonych wołowych,
    • 8-9 szklanek bulionu domowego (przygotowanego ze szpondra wołowego i 2 udek).
    • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
    • 1/4 łyżeczki ostrej papryki,
    • 1/4 łyżeczki  imbiru,
    • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej,
    • 1/4 łyżeczki kurkumy,
    • 1-2 łyżeczki majeranku,
    • 1-2 łyżki octu winnego,
    • sól,
    • pieprz,
    • zasmażka ciemna (1 łyżeczka masła na 1 łyżeczkę mąki )

    Przygotowanie:

    Do przygotowania flaków potrzebujemy mięso z 2 udek i 300g szpondra wołowego z rosołu. Należy więc najpierw przygotować rosół używając tego mięsa. Włoszczyznę ( 2 marchewki, 1 pietruszkę, kawałek selera) wyjąć wcześniej i pokroić w kostkę. Mięso nie powinno się rozpadać. Udka i szponder kroimy w cienkie paski.

    Flaki płuczemy, zalewamy je ciepłą wodą i moczymy przez godzinę. Następnie flaki przekładamy do garnka, zalewamy zimną wodą i obgotowujemy przez 30 minut na wolnym ogniu i odcedzamy. Do większego garnka wlewamy rosół, dodajemy obgotowane flaki i gotujemy razem do miękkości flaków (około 1 h). W między czasie dodajemy wszystkie przyprawy. Pod koniec gotowania dodajemy mięso oraz pokrojoną włoszczyzną. Doprawiamy jeszcze ewentualnie do smaku. Podajemy z pieczywem. Życzę smacznego :-)

  • Gulasz wiedeński

    Gulasz wiedeński

    Ten gulasz to prawdziwa uczta dla podniebienia, zwłaszcza dla osób, które uwielbiają dania mięsne. Najbardziej ze wszystkich rzeczy lubię przygotowywać dania obiadowe, z mięsem właśnie w roli głównej – możecie się o tym przekonać zaglądając do zakładki mięsa. Zainspirowałam się przepisem Roberta Makłowicza i powiem szczerze, że jestem zachwycona tym gulaszem. Jego sekretem jest cebula, która po upływie dwóch godzin zaczyna się rozpadać i zagęszcza sos, mięso po tym czasie staje się mięciutkie, delikatne, całość jest bardzo aromatyczna, kminek, mnóstwo słodkiej papryki, szczypta ostrej – o tak, to jest to co lubię 🙂 Gorąco polecam 🙂
    Składniki:
    • 800 g pręgi wołowej,
    • 1 kg cebuli,
    • 4 ząbki czosnku,
    • 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
    • 2 łyżeczki kminku,
    • 2 łyżki słodkiej papryki,
    • 1 łyżka octu winnego,
    • 1 łyżeczka majeranku,
    • sól,
    • pieprz,
    • ostra papryka

     

    Przygotowanie:
     
    Cebulę obieramy i drobno kroimy. Mięso kroimy w kostkę. W głębokiej patelni rozgrzewamy olej i szklimy cebulę, pod koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy cebula będzie gotowa dodajemy do niej słodką papryką, cały czas mieszając smażymy ją razem z cebulą około 2 minut. Należy uważać, żeby papryka się nie spaliła.

    Podsmażoną cebulę przekładamy do garnka. Na tej samej patelni podsmażamy mięso na rumiano na dużym ogniu. Mięso dokładamy do cebuli, całość zalewamy wrzątkiem tak, aby przykrył mięso. Do mięsa dodajemy kminek, koncentrat pomidorowy, majeranek, ocet i dusimy pod przykryciem około 2 - 2,5 h - aż do miękkości mięsa. W tym czasie doprawiamy gulasz do smaku solą, pieprzem i ostrą papryką. Po upływie 2 godzin cebula powinna się rozpaść i zagęścić sos. Pod koniec duszenia należy zdjąć pokrywkę i odparować nadmiar wody. Wszystko zależy od tego ile wrzątku dolaliśmy. Gulasz podajemy z kaszą lub świeżym pieczywem, obowiązkowo z ogórkiem. Smacznego ;)

  • Paszteciki z wołowiną

    Paszteciki z wołowiną

    Zajadam się tymi pasztecikami już od jakiegoś czasu, są takie pyszne więc przygotowuje je tylko na specjalne okazje, żeby mi się nie przejadły 🙂 Obowiązkowo warto podać je z czerwonym barszczem. Jeśli szukacie idealnego przepisu an paszteciki to ten właśnie taki jest. A nie byłoby ich, gdyby nie przepis Pani Matyldy, za który dziękuję serdecznie. Ja takie paszteciki na pewno przygotuje na świąteczny stół.
    Składniki:
    • FARSZ:
    • wołowina 700g,
    • 1 ziele angielskie,
    • 1 liść laurowy,
    • 1 duża cebula,
    • sól,
    • pieprz,
    • CIASTO:
    • 2 szklanki mąki,
    • 125 zimnego masła lub margaryny,
    • 1/2 szklanki śmietany 18%,
    • 20g drożdży,
    • szczypta soli,
    • kminek,
    • 1 białko

     

    Przygotowanie:
     

    Wołowinę gotujemy do miękkości z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego, Po ugotowaniu mięso studzimy, powstałego bulionu nie wylewamy. Cebulę obieramy i szklimy na patelni. Dodajemy ją do mięsa i przekręcamy razem przez maszynkę. Do mięsa dodajemy kilka łyżek bulionu, żeby nie było suche, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

    Na stolnicę wysypujemy mąkę, dodajemy margarynę i siekamy nożem do momentu uzyskania grudek. Dodajemy śmietanę, szczyptę soli i pokruszone drożdże, chwilkę siekamy i zagniatamy ciasto. Ciasto cienko rozwałkowujemy, wzdłuż na środek układamy porcję mięsa, przykrywamy ciastem, dokładnie zlepiamy brzegi, odcinamy resztę ciasta i wycinamy małe paszteciki. Paszteciki smarujemy białkiem i posypujemy kminkiem. Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach. Podajemy z czerwonym barszczem. Smacznego :)

  • Pasztet z winogronami i winną galaretką

    Pasztet z winogronami i winną galaretką

    Jestem wielką wielbicielką domowych wędlin i pasztetów. Po pierwsze smakują o niebo lepiej niż te sklepowe, a po drugie czerpię przyjemność z ich przygotowania. Jeżeli tylko czas mi na to pozwala to piekę pasztet, który później z siostrą jemy przez cały tydzień 😉 Jeśli pamiętacie, to już jeden z pasztetów na blogu jest.

    Mam zrobione również zdjęcia pieczeni i też myślę, że niedługo podzielę się z Wami przepisem. Ale tym razem pasztet. Taki pasztet będzie zdecydowanie ozdobą stołu podczas rodzinnych imprez. Smakuje zupełnie inaczej niż poprzedni. Jest bardzo smaczny, ale przyznam, że tamten smakował mi bardziej.
     
     
    Składniki:
    • wołowina 200g,
    • boczek wędzony 200g,
    • wątróbki kurze 400g,
    • łopatka 200g,
    • winogrona czerwone 200g,
    • 150 g śmietany kremówki,
    • 2 jajka,
    • sól,
    • pieprz,
    • 100 ml białego wina,
    • 1,5 łyżeczki żelatyny (około 7g),
    • 8 łyżek wody,
    • 6 łyżek wina czerwonego półsłodkiego,
    • masło do wysmarowania formy,
    • bułka tarta 1-2 łyżki
    Przygotowanie:
     
    Mięso płuczemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i mielimy w maszynce do mielenia mięsa 3 razy. Do mięsa dodajemy śmietanę, jajka, białe wino, dodajemy sól i pieprz i dokładnie mieszamy. Masę przekładamy do keksówki wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą. Na blachę wlewamy trochę wodę, wkładamy foremkę z pasztetem i pieczemy przez półtorej godziny w 160 stopniach. (Jeżeli woda z blachy wyparuje to dolewamy) Po upieczeniu pasztet studzimy. Żelatynę rozpuszczamy w 8 łyżkach gorącej wody, dodajemy czerwone wino i mieszamy. Gdy masa zacznie tężeć wykładamy ją na pasztet. Odstawiamy do stężenia. Winogrona kroimy na pół i układamy na galaretce winnej. Smacznego :)

  • Wołowina duszona z morelami i żurawiną

    Wołowina duszona z morelami i żurawiną

    Bardzo niedawno zostałam poczęstowana karkówką duszoną w piekarniku z morelami i żurawiną. Tak bardzo mi smakowała, mięso było tak delikatne, ze słodką nutką więc postanowiłam zrobić coś podobnego tyle, że z wołowiną. Powiem Wam, że efekt jest genialny, mięsko jest tak pyszne, po prostu palce lizać 🙂 Z pewnością powtórzę taki obiad jeszcze nie raz, bo moja praca polegała w sumie na podsmażeniu mięsa, a dusiło się samo.
    Przy okazji przygotowania wołowiny odwiedził mnie mój dobry znajomy Paweł. Była to okazja do porozmawiania o kupnie nowego aparatu, o którym marzę od dawna. Po zdjęciach wykonanych przez niego tylko umocniłam się w postanowieniu zakupu nowego aparatu. Zresztą sami zobaczcie :-)
    Składniki:
    • Wołowina gulaszowa 500g,
    • Żurawina suszona 50g,
    • morele suszone 50g,
    • 1 cebula,
    • bulion wołowy 3 szklanki,
    • koncentrat pomidorowy 1 łyżeczka,
    • sól,
    • pieprz,
    • papryka słodka,
    • szczypta cukru,
    • olej do smażenia
    Przygotowanie:
     
    Wspaniały pomysł na obiad – wołowina z morelami i żurawiną smakuje wyśmienicie, zaskoczy niejednego smakosza. Wołowinę płuczemy i podsmażamy dosłownie chwilkę na rozgrzanym oleju. Wołowiny nie możemy podsmażać zbyt długo, bo będzie twarda. Zalewamy ją bulionem i dusimy pod przykryciem około 1,5 godziny. Cebulę obieramy i kroimy w piórka. 20 minut przed końcem do garnka dodajemy cebulę, morele i żurawinę. Całość doprawiamy do smaku przyprawami. Danie świetnie smakuje ze świeżym pieczywem. Życzę smacznego :)
    Dla porównania zobaczcie zdjęcia zrobione moim aparatem kilka godzin wcześniej: