Będąc na studiach zdarzało mi się wiele razy kupować przysmak gajowego w pobliskim sklepie. Bardzo polubiłam te śledziki. Zapragnęłam je przygotować w domu i pokochała je cała moja rodzina. Przygotowuję je teraz na święta i w okresie zimowym. Najlepsze są po 2-3 dniach, gdy smaki się przegryzą. Są proste i szybkie do przygotowania.
SKŁADNIKI:
- 4-5 filetów śledziowych matiasów,
- Kilka suszonych grzybów,
- 3 cebule,
- 2 łyżki rodzynek,
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego,
- 1 łyżka octu,
- ¼ szklanki oleju,
- 1 i ¼ szklanki wody,
- 1 liść laurowy,
- 1 kulka jałowca,
- 1 ziele angielskie,
- Sól,
- pieprz
PRZYGOTOWANIE:
Filety moczymy przez kilka godzin w wodzie. Zmieniamy wodę 2 razy podczas moczeniu. Po tym czasie śledzie kroimy w kostkę.
Suszone grzyby zalewamy wrzącą wodą (1 i ¼ szklanki), odstawiamy na co najmniej 30 minut do wymoczenia. Następnie dodajemy szczyptę soli i liść laurowy i gotujemy je do miękkości. Grzyby odcedzamy, studzimy i kroimy w paseczki. Wodę z gotowania grzybów zachowujemy.




Dodaj komentarz