Szpinak to zmora dzieciństwa. Istnieją jego zwolennicy jak i przeciwnicy. Ja należę do tych lubujących się w potrawach ze szpinakiem.
Postanowiłam wykorzystać zrobiony wczoraj domowy makaron tagliatelle i połączyłam go ze szpinakiem, do którego dodałam śmietanę. Danie wyszło naprawdę pyszne 😉 Całość zwieńczyłam prażonymi ziarnami słonecznika.
Gdyby ktoś w dzieciństwie serwował Wam takie potrawy na pewno lubilibyście teraz szpinak :p
Składniki:
- makaron tagliatelle 500g,
- śmietana 30% 200ml,
- 1 cebula,
- 2 ząbki czosnku,
- szpinak mrożony 420g,
- sól,
- pieprz,
- gałka muszkatołowa,
- ziarna słonecznika
Przygotowanie:
Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Ja użyłam przygotowanego wcześniej makaronu domowego. Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Podsmażamy ją na patelni, pod koniec smażenia dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażymy wszystko jeszcze chwilkę razem. Następnie dodajemy szpinak i całość smażymy do całkowitego rozmrożenia szpinaku.
Gdy to nastąpi całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem, dodajemy szczyptę gałki muszkatołowej. Następnie dodajemy śmietanę i całość szybko mieszamy. Szpinak gotujemy do momentu zgęstnienia sosu do pożądanej konsystencji. Zmniejszamy ogień i dodajemy makaron. Dokładnie mieszamy i podajemy.
Na drugiej patelni prażymy ziarna słonecznika. Makaron ze szpinakiem posypujemy słonecznikiem i podajemy. Życzę smacznego :)
