Tag: rodzynki

  • Cycki teściowej

    Cycki teściowej

    Takiego ciasta jeszcze na blogu nie było … 😉 Witam gorąco w „Weekendowej Cukierence”. Dzisiaj częstuję pysznym ciastem o bardzo figlarnej nazwie 😉 Ciasto to jest przygotowywane w moim rodzinnym domu na większe imprezy i obowiązkowo na święta. Uwielbiam połączenie makowego spodu z przepysznym kremem i galaretką. Musicie koniecznie spróbować 🙂

    A może niejedna synowa czy zięć zaskoczy takim ciastem swoją teściową? :-)

    Składniki:

    • BEZA MAKOWO-KOKOSOWA:
    • 4 białka,
    • 120g maku,
    • 80g wiórek kokosowych,
    • 2/3 szklanki cukru pudru,
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego,
    • KREM BUDYNIOWY:
    • 4 żółtka,
    • 4 łyżki cukru,
    • 1 szklanka mleka,
    • 2 łyżki mąki,
    • 130g masła,
    • DODATKOWO:
    • 20 biszkoptów,
    • 20 rodzynek,
    • 2 galaretki cytrynowe,
    • kilka kropli soku z cytryny

    Przygotowanie:  

    BEZA MAKOWO-KOKOSOWA: Szklanka o pojemności 250ml. Mak zaparzamy gorącą wodą i moczymy przez noc. Następnie zostawiamy na sitku, aby obciekł i przekręcamy raz przez maszynkę. Białka ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier puder i cukier waniliowy i miksujemy chwilkę do momentu aż cukier się rozpuści. Dodajemy wiórki kokosowe i mak i miksujemy do połączenia składników. Foremkę (23x28cm) wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy masę i pieczemy około 20 minut w 180 stopniach, góra-dół.
    KREM BUDYNIOWY: Żółtka miksujemy z cukrem do białości. następnie dodajemy mleko, mąkę, dokładnie miksujemy i wstawiamy na ogień. Cały czas mieszając gotujemy na wolnym ogniu aż do uzyskania gęstego budyniu. Powstały budyń studzimy.
    Miękkie masło ucieramy na puszystą masę, następnie dodajemy po łyżce budyniu. Miksujemy razem aż do uzyskania kremowej konsystencji.
    ZŁOŻENIE CIASTA: Krem wykładamy na podpieczony spód. Wodę mieszamy z kilkoma kroplami soku z cytryny, maczamy w niej delikatnie biszkopty i układamy je na cieście. Na każdym biszkopcie układamy rodzynka. Biszkopta maczamy tylko troszkę tak, aby dało się wbić rodzynka. Galaretki rozpuszczamy w 600ml gorącej wody. Biszkopty zalewamy tężejącą galaretką. Ostawiamy do lodówki do stężenia. Smacznego :)

  • Pierogi z dynią, serem i rodzynkami

    Pierogi z dynią, serem i rodzynkami

    Dzisiaj ostatnie przygotowane przeze mnie pierogi w ramach tygodnia pierogów. Ponieważ „Weekendowa Cukierenka” jest ciągle otwarta więc mam dla Was pomysł na słodkie pierogi 🙂 Jesienią robiłam placuszki z dynią, serkiem i rodzynkami. I to właśnie te placuszki stały się dla mnie inspiracją do powstania tego farszu. Uważam, że jest to naprawdę dobre połączenie.

    Zwłaszcza, że dynią możemy cieszyć się dłużej jeżeli puree zamrozimy. Ja mam to szczęście, że dyniowe puree zamroziłam :) Jeżeli macie problem z dostaniem dyni to zapraszam na wczorajsze pierogi z serem.
    Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was pierogami przez cały tydzień :) Może znaleźliście coś dla siebie, jakiś farsz, który wypróbujecie? :)
    Składniki:
    • CIASTO:
    • 300 g mąki,
    • 1,5 łyżki oliwy,
    • letnia woda
    • FARSZ:
    • puree z dyni 250g,
    • twaróg półtłusty 170g,
    • rodzynki 15g,
    • cukier 2 łyżki,
    • szczypta cukru waniliowego,
    • szczypta cynamonu
    Przygotowanie:
     
    Puree z dyni mieszamy z twarogiem, dodajemy rodzynki, cukier i cukier waniliowy oraz cynamon (Jeśli farsz będzie mało słodki dodajemy więcej cukru). Na stolnicę wysypujemy mąkę tworząc dołek. Do dołka wlewamy oliwę i stopniowo dodajemy letniej wody zagniatając ciasto. Powstałe ciasto rozwałkowujemy na stolnicy na bardzo cienki placek podsypując mąką. Z ciasta wycinamy okrągłe placki. Na środek każdego kółka kładziemy porcję farszu i zlepiamy pieroga. Można to zrobić za pomocą maszynki do pierogów. Pierogi gotujemy w osolonej wodzie aż do wypłynięcia. Podajemy oprószone cynamonem. Smacznego ;)

  • Placuszki serowe z dynią i rodzynkami

    Placuszki serowe z dynią i rodzynkami

    Jesień obfituję w przepisy z dynią w roli głównej. Pamiętajmy, że z dyni nie robi się tylko zup czy marynat, ale można zjadać ją też na słodko. Możemy podać ją z naleśnikami, dodać do ciasta, muffinek albo upiec placuszki.
    Ja tym razem mam dla Was pomysł na pyszne śniadanie lub kolację, podwieczorek.
    Kto już kiedyś łączył ser z dynią wie, że to wspaniałe połączenie :) Dodajemy jeszcze rodzynki i już mamy pyszne, słodkie placuszki :)
    Placuszki robi się bardzo szybko - trzeba zmieszać ze sobą wszystkie składniki i je usmażyć. Możemy podać je z bitą śmietaną, konfiturą czy posypane cukrem pudrem. Smakują wyśmienicie na zimno i na ciepło.
    Składniki:
    • 200 g dyni,
    • 1 łyżka masła,
    • 30 g rodzynek,
    • 1/2 łyżeczki startego imbiru,
    • 200 g białego sera trzykrotnie mielonego,
    • 2 jajka (oddzielnie żółtka i białka),
    • 5 łyżek cukru,
    • 1 łyżka cukru wanilinowego,
    • około 7 łyżek mąki,
    • szczypta cynamonu
    Przygotowanie:
     
    Dynię obieramy, usuwamy miękki miąższ oraz pestki i odważamy 200g. Ścieramy ją na tarce o małych oczkach. Imbir obieramy i ścieramy na drobno. Na patelni rozgrzewamy masło. Dodajemy imbir i dynię i smażymy około 5 minut do miękkości dyni, całość studzimy. Twaróg wkładamy do miski, dodajemy cukier waniliowy, cukier, żółtka i ostudzoną dynię - dokładnie mieszamy. Białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do masy serowej wraz z 3 łyżkami mąki i szczyptą cynamonu. Całość dokładnie mieszamy dodając resztę mąki - jeśli masa nie będzie zbyt gęsta można dodać więcej mąki. Placuszki smażymy na maśle lub oleju na złoty kolor z obu stron. Życzę smacznego ;)

  • Śledzie z rodzynkami i orzechami

    Śledzie z rodzynkami i orzechami

    Bardzo efektowna propozycja podania śledzi, zachwyci Was na świątecznym stole i nie tylko 🙂 Coś pysznego dla podniebienia i pięknego dla oczu 🙂
    Śledzie tak przygotowane mają fajny, charakterystyczny smak.

    Zniechęcić może niektórych dodatek słodkich rodzynek, ale zapewniam Was, że połączone z orzechami i gorczycą dają kapitalny smak. Nie przekonacie się dopóki sami nie spróbujecie :p

    Składniki:
    • 2 płaty śledziowe (ok. 200g),
    • rodzynki 40g,
    • orzechy włoskie 40g,
    • 1 mała cebula,
    • olej 50ml,
    • musztarda francuska 2 łyżeczki,
    • posiekana natka pietruszki 2 łyżki,
    • pieprz kolorowy
    Przygotowanie:
     
    Filety moczymy w wodzie zmieniając wodę co godzinę. Rodzynki zalewamy gorącą wodą i moczymy około 5 minut. Cebulę obieramy i kroimy w bardzo drobną kostkę. Orzechy włoskie kruszymy na mniejsze części. Filety śledziowe po wyjęciu z wody osuszamy papierowymi ręcznikami i kroimy w małe paseczki. Do miseczki wlewamy olej, dodajemy musztardę i dokładnie mieszamy. Kolejno dodajemy rodzynki, cebulkę, orzechy i natkę. Dokładnie całość mieszamy. Kolejno do miseczki dokładamy śledzie i delikatnie mieszamy. Odstawiamy do lodówki na 24h. Przed podaniem oprószamy świeżo zmielonym kolorowym pieprzem. Życzę smacznego :)

  • Torcik ryżowy z jabłkami i orzechami

    Torcik ryżowy z jabłkami i orzechami

    Witam Was serdecznie w „Weekendowej Cukierence” 🙂
    Przedstawiam Wam przepis na pyszny torcik bez pieczenia z wykorzystaniem jesiennych darów czyli jabłek i orzechów.  Lubię przygotowywać ciasta bez pieczenia, bo praktycznie zawsze wychodzą.
    Torcik jest dość słodki, apetyczny i pięknie się prezentuje.

    Oświadczam wszem i wobec, że jesień i zima nam niestraszna z taki deserami ;)

    Składniki:
    • ryż brązowy 100g,
    • 2 jabłka,
    • 2 łyżki soku z cytryny,
    • orzechy włoskie 50g,
    • rodzynki 20g,
    • mąka kukurydziana 1 łyżeczka,
    • woda 1 łyżka,
    • miód 2 łyżki,
    • bita śmietana do dekoracji,
    • świeża mięta do dekoracji
     
    Przygotowanie:
    Do przygotowania potrawy można użyć pierścienia cukierniczego lub (jeżeli takiego nie mamy) wyciąć go z butelki - o wysokości około 7 cm.
    Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Jabłka obieramy i ścieramy na małych oczkach tarki. Przekładamy je do garnka, dodajemy sok z cytryny i gotujemy około 20 minut na wolnym ogniu często mieszając. Mąkę rozrabiamy z wodą i dodajemy do jabłek szybko mieszając. Całość doprowadzamy do wrzenia i gotujemy jeszcze około 2 minut. Jabłka odstawiamy do wystudzenia.
    Orzechy mielimy lub kruszymy na mniejsze kawałki za pomocą tłuczka, rodzynki kroimy na mniejsze kawałki. Wystudzony ryż łączymy z orzechami, rodzynkami i miodem. Całość dokładnie mieszamy. Na talerzyku stawiamy pierścień. Wykładamy połowę masy orzechowej i dokładnie ugniatamy. Kolejno wykładamy wystudzone jabłka i lekko dociskamy. Odstawiamy na jakieś pół godziny, aby jabłka nam się "związały". Pierścień dopełniamy masą orzechową, wyrównujemy i lekko dociskamy. Całość odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
    Zdejmujemy pierścień i torcik dekorujemy bitą śmietaną oraz listkami świeżej mięty.
    Całość można podać również z sosem malinowym. Życzę smacznego ;)