Tag: pistacje

  • Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    Połączenie pistacji i malin ponownie pojawia się w „Weekendowej Cukierence”. Chrupiąca z zewnątrz, piankowa w środku, z przepysznym kremem pistacjowym i świeżymi malinami – czy to nie brzmi pysznie? 🙂 Napiszę krótko: brzmi pysznie, ale smakuje jeszcze lepiej!

    Taka beza Pavlova na pewno zachwyci smakiem niejedno podniebienie. Co więcej, prezentuję się bardzo elegancko. Można powiedzieć, że jest to wypiek „luksusowy” – zauważyłam ostatnio, że chętniej przygotowujemy pistacjowe desery na wyjątkowe okazje. Chcemy w ten sposób zaskoczyć naszych gości.

    Jeśli bezę upieczemy wcześniej to złożenie deseru zajmie nam naprawdę mało czasu. Przygotowanie kemu trwa bowiem kilka minut. Wystarczy mikserem ubić wszystkie składniki na puszysty  masę. Na wierzch dajemy posiekane pistacje. Polecam użyć pistacji niesolonych. Można już spotkać takie w większości marketów.

    Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami
    Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami

    SKŁADNIKI:

    • PAVLOVA:
    • 170ml białek (około 4 białka z jajek o rozmiarze L),
    • 250g cukru (około 1 i ¼ szklanki),
    • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
    • 1 łyżeczka białego octu winnego (lub ryżowego),
    • KREM PISTACJOWY:
    • 100g śmietany kremówki 36%,
    • 100g kremu pistacjowego,
    • 125g serka mascarpone,
    • DODATKOWO:
    • 125g malin,
    • Garść pistacji

    PRZYGOTOWANIE:

    PAVLOVA: Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni, góra-dół. Blaszkę z wyposażenia piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy okrąg o średnicy 20cm.

    Do miski wkładamy białka. Ubijamy je na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Następnie dodajemy cukier, łyżka po łyżce, i dokładnie i długo miksujemy po każdym dodaniu cukru. Jeśli cukier osiądzie nam na brzegu miski to zatrzymujemy mikser i cukier zgarniamy do środka.

    Gdy już dodamy cały cukier to nasza piana powinna być sztywna, gęsta, błyszcząca, a cukier niewyczuwalny. Pianę ubijamy jeszcze przez 3 minuty, aby się ustabilizowała. Wówczas dodajemy mąkę i ocet i ubijamy razem jeszcze 1 minutę.

    Pianę wykładamy na okrąg narysowany na papierze do pieczenia. Kilkoma sprawnymi ruchami formujemy kształt bezy podnosząc za pomocą łyżki lub szpatułki bezę do góry. Beza nie lubi długiego formowania.

    Bezę wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ją przez 30 minut w 120 stopniach. Następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i pieczemy jeszcze przez 3 godziny. Wyłączamy piekarnik i zostawiamy bezę w piekarniku do całkowitego wystudzenia.

    Na bezę 2-3 godziny przed podaniem wykładamy krem pistacjowy i maliny. Wierzch deseru posypujemy siekanymi pistacjami.

    [caption id="attachment_23030" align="aligncenter" width="1707"]Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami[/caption]

    KREM PISTACJOWY: Wszystkie składniki na krem powinny być mocno schłodzone. Śmietanę kremówkę, serek mascarpone i krem pistacjowy przekładamy do miski. Ubijamy je na gęsty i puszysty krem. Podczas ubijania krem zbieramy szpatułką ze ścianek miski.

    Życzę smacznego!

    Uwaga: 1) Taka niska temperatura sprawi, że beza będzie chrupiąca z zewnątrz, a piankowa w środku.

    2) Bezę możemy upiec 1-2 dni wcześniej. Przechowujemy ją bez przykrycia, w temperaturze pokojowej.

    3) Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskiem.

    [caption id="attachment_23026" align="aligncenter" width="1920"]Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami Beza Pavlova z kremem pistacjowym i malinami[/caption]

  • Tartaletki pistacjowe z malinami

    Tartaletki pistacjowe z malinami

    W „Weekendowej Cukierence” prezentuje dziś najlepsze tartaletki jakie jedliśmy! Kruche spody, krem pistacjowy i maliny – po prostu niebo w gębie.

    Korpusy do babeczek upiekłam kilka dni wcześniej więc samo przygotowanie deseru zajęło mi kilkanaście minut. Kruche spody przygotowane są z najlepszego ciasta kruchego: na maśle, z dużą ilością żółtek. Aby ciasto było idealnie kruche należy zachować odpowiednio proporcje mąki do masła i cukru pudru (3:2:1) oraz schłodzić ciasto przed pieczeniem.

    Krem pistacjowy przygotujemy w 5 minut. Wystarczy zmiksować ze sobą serek mascarpone i słodzony krem pistacjowy ze słoiczka. Następnie krem przekładamy do szprycy i wyciskamy na babeczki. Kolejno układamy świeże maliny i dekoracje z siekanych pistacji i liofilizowanych malin.

    Tartaletki pistacjowe z malinami
    Tartaletki pistacjowe z malinami

    SKŁADNIKI (8 sztuk):

    • CIASTO KRUCHE:
    • 200g mąki pszennej,
    • 130g zimnego masła,
    • 65g cukru pudu,
    • 3 żółtka,
    • KREM PISTACJOWY:
    • 200g kremu pistacjowego,
    • 250g serka mascarpone,
    • DODATKOWO:
    • 250g świeżych malin,
    • Garść pistacji,
    • Szczypta malin liofilizowanych,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Mąkę łączymy z cukrem pudrem i siekamy z zimnym masłem aż uzyskamy grudki wielkości kaszy. Dodajemy żółtka i chwilkę siekamy nożem. Następnie zagniatamy kruche ciasto. Z ciasta tworzymy kulę i wkładamy ją na 1h do lodówki. Kolejno ciasto rozwałkowujemy na cienki placek. Foremki na tartaletki smarujemy cienką warstwą masła przy pomocy pędzelka. Wycinamy szklanką placki i wylepiamy nimi foremki. Na jedną foremkę potrzeba około 40g ciasta. Foremki wypełnione ciastem schładzamy jeszcze w lodówce przez kilkanaście minut. Ciasto w foremkach nakłuwamy i wkładamy do nagrzanego do 170 stopni, termoobieg piekarnika na około 13 minut aż się zarumienią.

    Jeszcze ciepłe babeczki wyjmujemy i odstawiamy na kratce do wystudzenia. Należy uważać, aby się nie pokruszyły.

    KREM PISTACJOWY: Serek mascarpone przekładamy do miski. Następnie ucieramy go mikserem przez 2-3 minuty tzn. do momentu aż stanie się sztywny, gęsty i puszysty (zwiększy swoją objętość). Dodajemy pastę pistacjową i miksujemy na wolnych obrotach do połączenia składników.

    Gotowy krem przekładamy do szprycy zakończonej końcówką gwiazdki. Wyciskamy krem na wystudzone tartaletki. Na kremie układamy maliny Wierzch tartaletek posypujemy posiekanymi pistacjami i pokruszonymi malinami liofilizowanymi. Tartaletki odstawiamy na kilka godzin do lodówki.

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) Użyłam kremu pistacjowego słodzonego marki GustoBello zakupionego w sieci sklepów Biedronka w tygodniu włoskim.

    2) Kruchych korpusów (o średnicy 8cm) z przepisu uzyskamy około 10-11 sztuk. Kremu wystarczy na wypełnienie 8-9 sztuk.

    [caption id="attachment_22631" align="aligncenter" width="1698"]Tartaletki pistacjowe z malinami Tartaletki pistacjowe z malinami[/caption]

  • Ciasto czekoladowe z kremem pistacjowym i musem malinowym

    Ciasto czekoladowe z kremem pistacjowym i musem malinowym

    Pyszne połączenie smaków, w którym się zakochaliśmy: pistacja, malina i czekolada. Wykorzystaliśmy je w torcie pistacjowym. Myślę, że to połączenie nigdy nie wyjdzie z mody.

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” prezentuję Wam przepyszne ciasto czekoladowe na małą blaszkę (20x20cm). Nie jest trudne do przygotowania, ale wymaga nastawienia kremu pistacjowego dzień wcześniej. Dopiero po odpowiednim schłodzeniu krem nabiera odpowiedniej konsystencji. Mus malinowy z galaretką to nowość na blogu. Jest szybszy do przygotowania niż tradycyjny mus malinowy z samych malin, a równie smaczny. Podpatrzyłam go na Instagramie Natalii. Krem wyłożyłam szprycą z okrągłą końcówką. Myślę, że prezentuję się dzięki temu bardzie elegancko. Jeszcze dekoracja z posiekanych pistacji i liofilizowanych malin i gotowe. Polecam gorąco!

    SKŁADNIKI (16 porcji):

    • CIASTO:
    • 100g masła,
    • 70g cukru białego,
    • 50g cukru brązowego,
    • 1 łyżeczka aromatu waniliowego,
    • 2 jajka,
    • ½ szklanki maślanki,
    • 120g mąki pszennej,
    • 40g kakao,
    • ¾ łyżeczki proszku do pieczenia,
    • ½ łyżeczki sody,
    • KREM PISTACJOWY:
    • 225g śmietany kremówki 36%,
    • 200g białej czekolady,
    • 20g pasty pistacjowej 100%,
    • 125g serka mascarpone,
    • MUS MALINOWY:
    • 150g malin mrożonych,
    • 1 galaretka malinowa,
    • 150ml wody,
    • 150g śmietany kremówki 36%,
    • DODATKOWO:
    • Posiekane pistacje, maliny liofilizowane, maliny świeże do dekoracji,

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Formę 20x20cm wykładamy papierem do pieczenia. Mieszamy ze sobą mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia.

    Do miski wkładamy masło, dodajemy cukier biały i brązowy i aromat waniliowy. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (około 5-7 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku i ucieramy po około 30 sekund po każdym dodaniu.. Dodajemy suche składniki i maślankę w dwóch turach. Mieszamy krótko po każdym dodaniu, tylko do połączenia. Ciasto przekładamy do foremki, wyrównujemy. Pieczemy około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni, góra-dół (do suchego patyczka). Po upieczeniu ciasto studzimy i kroimy na pół.

    KREM PISTACJOWY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę z czekoladą. Dodajemy pastę pistacjową i mieszamy. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.

    Krem przekładamy do szprycy lub rękawa z okrągła końcówką.

    MUS MALINOWY: Maliny przekładamy do rondelka i podgrzewamy do momentu rozmrożenia. Przecieramy je przez sito. Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i mieszamy z otrzymanym musem malinowym. Kremówkę ubijamy na sztywno i miksujemy z tężejącą galaretką.

    ZŁOŻENIE CIASTA: W foremce układamy pierwszy blat ciasta czekoladowego. Na ciasto wykładamy tężejący mus malinowy. Na musie układamy od razu drugi blat ciasta czekoladowego. Ciasto wstawiamy na 2 godziny do lodówki, aby mus stężał. Następnie wykładamy krem pistacjowy przy pomocy szprycy zakończonej okrągła końcówką. Wierzch posypujemy posiekanymi pistacjami oraz malinami liofilizowanymi. Dekorujemy także połówkami truskawek. Ciasto odstawiamy na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc.

    Po tym czasie ciasto kroimy na 16 porcji.

    Ciasto przechowujemy w lodówce.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_22087" align="aligncenter" width="1698"]Ciasto czekoladowe z kremem pistacjowym i musem malinowym Ciasto czekoladowe z kremem pistacjowym i musem malinowym[/caption]

  • Tort w szafirki (pistacja-malina)

    Tort w szafirki (pistacja-malina)

    Zapraszam do „Weekendowej Cukierenki” na znakomity tort o smaku malina – pistacja. Pomiędzy kakaowymi blatami skrywa się pyszny krem czekoladowo-pistacjowy, chrupiąca warstwa malinowo-pistacjowa oraz malinowy mus. Tort przygotowaliśmy z okazji 60-tych urodzin mojej mamy.

    Jest to pierwszy tort na blogu z chrupiącą warstwą, ale na pewno nieostatni. Tort zachwycił wszystkich gości. Bardzo ładnie się kroił, ale trzeba pamiętać, aby wyjąć go wcześniej z lodówki i kroić gorącym nożem. Tort ma delikatną dekorację w postaci małych kuleczek przypominających kwiatki szafirki, tudzież lawendę. Tym razem jako tynk proponujemy masło i mleko skondensowane. Zajrzyjcie też do naszych innych przepisów na torty.

    Tort w szafirki (pistacja-malina)
    Tort w szafirki (pistacja-malina)

    SKŁADNIKI (rant 18cm):

    • BISZKOPT KAKAOWY:
    • 5 białek,
    • 175g cukru,
    • 5 żółtek,
    • 115g mąki pszennej,
    • 42g mąki ziemniaczanej,
    • 20g kakao,
    • PONCZ:
    • ½ szklanki wody,
    • 4 łyżki soku z cytryny,
    • 2 łyżeczki cukru pudru,
    • PRAŻYNKA PISTACJOWA:
    • 75g białej czekolady,
    • 1 łyżka oleju,
    • 10g malin liofilizowanych,
    • 40g prażynki Callebaut,
    • 40g niesolonych pistacji,
    • KREM PISTACJOWY:
    • 450g śmietany kremówki 36%,
    • 400g białej czekolady,
    • 40g pasty pistacjowej 100%,
    • 250g serka mascarpone,
    • MUS MALINOWY:
    • 330g malin,
    • 75g cukru,
    • 8g żelatyny + 40ml wody,
    • 200g śmietany kremówki 36%,
    • TYNK:
    • 300g miękkiego masła,
    • 300g mleka skondensowanego słodzonego,
    • Barwniki spożywcze,
    • DEKORACJA:
    • Dowolna posypka cukrowa o kolorze srebrnym, fioletowym, białym

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPT: Wszystkie składniki na biszkopt najlepiej jak będą w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną mieszamy z mąką ziemniaczaną i kakao.

    Białka przekładamy do miski. Ubijamy je mikserem na najwyższych obrotach na sztywną pianę. Wówczas stopniowo dodajemy cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijamy. Po każdej dodanej łyżce cukru miksujemy około 2 minut. Miksujemy tak długo, aż zużyjemy cały cukier. Powinno nam to zająć około 12-15 minut. Wówczas zatrzymujemy mikser, zbieramy ewentualnie ze ścianek cukier, który się nie połączył z białkami i dodajemy go do środka. Ubijamy razem jeszcze 3 minuty. Powinniśmy otrzymać gęstą, błyszczącą pianę bezową. Dodajemy żółtka, jedno po drugim, i krótko miksujemy. Następnie w dwóch turach dodajemy suche składniki i mieszamy już delikatnie szpatułką do dobrego połączenia składników. Masa biszkoptowa jest gotowa. Przekładamy ją delikatnie do rantu cukierniczego o średnicy 18cm. Rant wcześniej zabezpieczamy odpowiednio papierem do pieczenia i układamy go na blaszce. Wyrównujemy wierzch.

    Biszkopt pieczemy w piekarniku nagrzanym do 165 stopni, góra-dół przez około 45-50 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy biszkopt już jest upieczony. Od razu po upieczeniu biszkopt wyjmujemy i odstawiamy do wystudzenia. Gdy wystygnie to zawijamy go w folię i chowamy. Możemy go schować do lodówki.

    Biszkopt z tych proporcji wyrasta wysoki na 7cm. Biszkopt możemy upiec 1-2 dni przed złożeniem tortu.

    Delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy biszkopt od rantu. Zeskrobujemy wierzchnią skórkę i biszkopt kroimy na 4 części. Kolejność blatów przy składaniu tortu powinna być taka sama jak przy pieczeniu biszkoptu tzn. spód biszkoptu powinien być spodem tortu, a wierzch biszkoptu – wierzchem tortu.

    PONCZ: Składniki ponczu wymieszać ze sobą. Każdy z blatów będziemy nasączać taką samą ilością ponczu.

    PRAŻYNKA PISTACJOWA: Pistacje drobno siekamy. Następnie mieszamy je z prażynką i liofilizowanymi malinami. Czekoladę rozpuszczamy razem z olejem w mikrofali lub kąpieli wodnej. Następnie łączymy ją z suchymi składnikami i mieszamy do połączenia. Z powstałej masy na papierze do pieczenia formujemy okrąg o średnicy 16cm. Staramy się nie ugniatać za mocno masy. Okrąg musi mieć średnicę mniejszą niż blat biszkoptu. Tak przygotowaną prażynkę chowamy do lodówki na kilka godzin. Taką prażynkę należy przygotować dzień wcześniej przez złożeniem tortu.

    MUS MALINOWY: Żelatynę umieszczamy w szklance. Zalewamy ją letnią wodą i odstawiamy do napęcznienia. Po około 10-15 minutach  żelatyna powinna napęcznieć. Wówczas umieszczamy ją na 5 sekund w mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Znowu wkładamy ją na 5 sekund do mikrofali, wyjmujemy i mieszamy. Robimy tak kilka razy – do momentu rozpuszczenia się żelatyny. Maliny umieszczamy w rondelku. Zasypujemy je cukrem. Następnie maliny wstawiamy na mały ogień i podgrzewamy do momentu rozpuszczenia cukru. Wówczas wyłączamy gaz i maliny przecieramy przez sitko. Otrzymany mus malinowy bez pestek mieszamy z żelatyną. Odstawiamy go do wystudzenia. Schłodzoną śmietanę kremówkę ubijamy (ubijamy ją prawie na sztywno, ale nie do końca). Stopniowo dodajemy maliny wymieszane z żelatyną. Miksujemy do połączenia. Mus malinowy jest gotowy. Wykładamy go na tort, gdy zacznie tężeć.

    KREM PISTACJOWY: Śmietanę kremówkę podgrzewamy prawie do zagotowania. Wyłączamy ogień i dodajemy posiekaną drobno białą czekoladę. Odstawiamy całość na 3 minuty. Następnie masę mieszamy do połączenia. Czekolada powinna się rozpuścić i połączyć w jednolitą masę z czekoladą. Dodajemy pastę pistacjową i mieszamy. Masę czekoladową przekładamy do czystej miseczki. Zamykamy i odstawiamy na całą noc do lodówki do schłodzenia.

    Następnego dnia do masy czekoladowej dodajemy mascarpone i miksujemy na najwyższych obrotach miksera do powstania gęstego i puszystego kremu.

    TYNK: Do miski wkładamy miękkie masło. Ucieramy je mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę maślaną (10 minut). Dodajemy mleko skondensowane w trzech turach i miksujemy jeszcze przez 5 minut. Pod koniec miksowania zmniejszamy obroty miksera na najniższe, aby odpowietrzyć krem.

    [caption id="attachment_31143" align="aligncenter" width="2560"]Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym Przygotowanie kremu maślanego z mlekiem skondensowanym[/caption]

    Część kremu zabarwiamy na zielono i niebiesko, a większą część na fioletowo.

    Użyłam koloru fiolet biskupi F5 oraz E122.

    ZŁOŻENIE TORTU: Na paterze lub grubym podkładzie pod ciasto umieszczamy pierwszy blat biszkoptu. Zakładamy rant. Biszkopt nasączamy równomiernie 1/4 ponczu. Następnie wykładamy ¼ kremu pistacjowego. Na kremie układamy chrupiącą warstwę pistacjową. Dodajemy ¼ kremu pistacjowego i wyrównujemy.

    Układamy kolejny blat biszkoptu i nasączamy go ponczem. Kolejno wykładamy tężejący mus malinowy i od razu układamy następny (trzeci) blat biszkoptu (aby tort się nie rozpadał po pokrojeniu to konieczne jest wyłożenie teraz górnego blatu biszkoptu na mus malinowy). Ciasto odkładamy do lodówki do momentu stężenia musu.

    Wówczas tort wyjmujemy i nasączamy go ponczem. Na biszkopt wykładamy pozostały krem pistacjowy. Na kremie układamy ostatni blat biszkoptu i nasączamy go ponczem.

    Całe ciasto odkładamy na noc do lodówki.

    Następnego dnia delikatnie, ostrym nożem, oddzielamy gotowy tort od rantu. Najpierw tynkujemy nasz tort. Cały tort pokrywamy na początek cienką warstwą fioletowego kremu. Dzięki temu biszkopt nie będzie nam się „szarpał”. Tort wstawiamy do lodówki na 30 minut,aby warstwa kremu się schłodziła. Następnie tort wyjmujemy i tynkujemy na gładko fioletowym kremem. Wypuszczamy rant tortu wyżej niż jego wierzch. A na wierzchu tortu robimy spirale szpatułką. Aby to zrobić należy tort umieścić na talerzu obrotowym, przyłożyć małą szpatułką i obracając talerzem uformować spirale. Tort po otynkowaniu ponownie chłodzimy przez 30 minut.

    [caption id="attachment_21952" align="aligncenter" width="604"]Tort w szafirki (pistacja-malina) Tort w szafirki (pistacja-malina)[/caption]

    Przy pomocy szprycy z końcówką Wilton nr 3 kremem zabarwionym na zielono robimy trawę i łodygi. Trawkę lekko „spłaszczamy” szpatułką. Następnie tą samą końcówką robimy kropeczki i formujemy kształt szafirka. Wierzch i boki tortu posypujemy posypką.

    [caption id="attachment_21950" align="aligncenter" width="604"]Tort w szafirki (pistacja-malina) Tort w szafirki (pistacja-malina)[/caption]

    Tort przechowujemy w lodówce.

    Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił. Tort kroimy ostrożnie nożem zamoczonym w gorącej wodzie (z uwagi na chrupiącą warstwę na dole tortu).

    Życzę smacznego!

    Uwaga:

    1) PRZYKŁADOWY ROZKŁAD PRACY NAD TORTEM:

    • CZWARTEK: pieczemy biszkopt, przygotowujemy chrupiącą warstwę, przygotowujemy bazę pod krem pistacjowy,
    • PIĄTEK: złożenie tortu,
    • SOBOTA: Tynkowanie i dekoracja tortu

    2) Tort jest wysoki dlatego składamy go w rancie. Niestety tortownica będzie za niska.

    3) Tort o średnicy fi 18cm wystarcza na 15-18 porcji.

    4) Tort wyjmujemy 30-60 minut przed podaniem, aby się ocieplił. Tort kroimy ostrożnie nożem zamoczonym w gorącej wodzie (z uwagi na chrupiącą warstwę na dole tortu).

    [caption id="attachment_21946" align="aligncenter" width="2560"]Tort w szafirki (pistacja-malina) Tort w szafirki (pistacja-malina)[/caption] [caption id="attachment_21954" align="alignleft" width="254"]Tort w szafirki (pistacja-malina) Tort w szafirki (pistacja-malina)[/caption]

    Inspiracja

    [caption id="attachment_21955" align="alignright" width="300"]Tort w szafirki (pistacja-malina) Tort w szafirki (pistacja-malina)[/caption]

  • Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką

    Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką

    Muesli dr Birchera to najpopularniejsza owsianka na świecie. Jego nazwa wywodzi się od szwajcarskiego doktora, który stworzył muesli dla swoich pacjentów. Płatki owsiane zalewamy na noc sokiem jabłkowym i jogurtem, a rano mieszamy z innymi dodatkami. Nie ma więc potrzeby ich gotowania. Tak przygotowana owsianka to świetna propozycja na pierwsze lub drugie śniadanie.

    Zobacz także przepis na muesli dr Birchera z jabłkiem i żurawiną.

    Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką
    Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką

    SKŁADNIKI (4 porcje):

    • 2 szklanki płatków owsianych,
    • 1 szklanka gęstego jogurtu naturalnego,
    • 1 i ½ szklanki soku jabłkowego,
    • 1 łyżka miodu,
    • 150g borówek,
    • 2 małe gruszki konferencje,
    • 1 łyżeczka świeżo startej skórki z limonki,
    • 2 łyżki soku z limonki,
    • 2 łyżki posiekanych pistacji,
    • 1 łyżka sezamu,
    • 1 łyżeczka cynamonu,
    • DODATKOWO:
    • Miód do podania,

    PRZYGOTOWANIE:

    Do dużej miski wsypujemy płatki owsiane. Zalewamy je sokiem jabłkowym, dodajemy jogurt, miód i mieszamy do połączenia. Płatki przykrywamy i odstawiamy na kilka godzin do lodówki (a najlepiej na całą noc) do napęcznienia.

    Gruszkę kroimy w kostkę lub w słupki. Pistacje drobno siekamy.

    Następnego dnia do owsianki dodajemy borówki, gruszkę, sok i skórkę z limonki. Mieszamy. Owsiankę rozkładamy do czterech miseczek. Każdą porcję posypujemy sezamem, cynamonem i posiekanymi pistacjami.

    Owsiankę można zjeść na zimno lub lekko podgrzać. Możemy podać z dodatkowym jogurtem i miodem.

    Życzę smacznego!

    [caption id="attachment_21587" align="aligncenter" width="1698"]Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką Muesli dr Birchera z borówkami i gruszką[/caption]

  • Makaron z kalafiorem w sosie serowym z pistacjami

    Makaron z kalafiorem w sosie serowym z pistacjami

    Tak przyrządzony kalafior to pomysł na sycące danie obiadowe bądź szybką i smaczną zapiekankę. Jego przygotowanie jest bardzo proste, zajmuje tylko kilka minut. Do kalafiora dodałam pistacji. Powiem Wam szczerze, że te pistacje to był strzał w dziesiątkę 🙂 Dodały daniu wyrazistości, podkreśliły smak. Gorąco polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 250 g makaronu,
    • 1 kalafior,
    • 50g pistacji,
    • 4-5 łyżki śmietany 18%,
    • 1 szklanka startego żółtego sera,
    • 1,5 łyżki masła,
    • 1 łyżka mąki,
    • 1 szklanka wody z gotowania kalafiora,
    • sól,
    • pieprz ziołowy,
    • gałka muszkatołowa

    Przygotowanie:

    Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Kalafiora myjemy i dzielimy go na małe różyczki. Zagotowujemy wodę, solimy ją i gotujemy kalafiora około 8-10 minut, ma pozostać twardawy. Wyjmujemy go na durszlak i na chwilkę odstawiamy. W tym czasie na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę.

    Dodajemy do niej wodę z gotowania kalafiora. Zagotowujemy i do całości dodajemy śmietanę. Dokładnie mieszamy uważając, aby śmietana się nie zważyła. Kolejno dodajemy żółty ser i gotujemy chwilkę na wolnym ogniu, aż ser się rozpuści. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem ziołowym i gałką. Do sosu dodajemy różyczki kalafiora, dokładnie mieszamy, aż sos je pokryje. Na talerz wykładamy porcję makaronu, polewamy sosem i posypujemy posiekanymi pistacjami. Życzę smacznego :)
    Uwaga: 
    1) Sos można również wymieszać z makaronem i dopiero wtedy nakładać na talerzyki.
    2) W formie żaroodpornej możemy ułożyć makaron, wyłożyć nasz sos i zapiec około 15 minut w 200 stopniach. Po upieczeniu wierzch posypać pistacjami. W ten sposób otrzymamy szybką i smaczną zapiekankę.