Tag: migdały

  • Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)

    Strefa Sweet Fit proponuje dziś dość ciekawą pozycję deserową. Mamy lato i moc sezonowych owoców, ale ja chcę podzielić się z Wami przepisem na cytrynowe batony, które smakują jak puszyste serniczki. Czemu one? Ponieważ to genialna propozycja na letni deser na zimno. Myślę, że z powodzeniem zastąpić mogą wszelkie śmietanowe ciasta lub lody.

    Poza tym spożywanie cytryn o każdej porze roku niesie ze sobą same pozytywy.

    Przede wszystkim jesteśmy w Strefie Sweet Fit, a tutaj dbamy o to, by słodycze były dietetyczne. Cytryny zawierają bardzo dużą ilość terpenów, czyli związków pobudzających wydzielanie śliny. Proces ten zwiększa wydzielanie enzymów trawiennych i pobudza trawienie, a tym samym przyśpiesza odchudzanie.

    Kolejna istotna kwestia! Cytryna stanowi cenne źródło beta-karotenu , witamin B oraz E, a także mikro- i makroelementów takich jak potas, żelazo i magnez.

    A kwestia słynnej witaminy C? Krążą legendy jakoby cytryna była jej królową. Nie jest to do końca zgodne z prawdą, bo jej zawartość to tylko około 53mg/100g owocu. Ale tym, co na pewno sprawia, że działanie zapobiegające infekcjom i zwiększające odporność witaminy C jest tu nasilone jest obecność rutyny, która zapobiega utracie tej cennej witaminy z organizmu, a dodatkowo uszczelnia naczynia krwionośne.

    A teraz do kuchni marsz! Bierzemy się za pieczenie!

    [caption id="attachment_8119" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • NADZIENIE:

    • 1 szklanka nerkowców,

    • 1 szklanka śmietanki kokosowej (bądź sztywnej części mleczka kokosowego),

    • 2 łyżki skrobi kukurydzianej,

    • ½ szklanki soku z cytryny,

    • Skórka otarta z jednej cytryny,

    • Szczypta soli,

    • ¼ szklanki syropu klonowego/syropu z agawy (ilość zależy od preferencji :)),

    • SPÓD:

    • 1 szklanka płatków owsianych,

    • 1 szklanka migdałów,

    • szczypta soli,

    • 2 łyżki cukru kokosowego,

    • 1 łyżka syropu klonowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    SPÓD: Nagrzej piekarnik do 175 °C i wyłóż foremkę o wymiarach 24,5x24,5 cm papierem do pieczenia. W kielichu blendera umieść płatki owsiane, migdały, sól, cukier kokosowy i mieszaj do momentu całkowitego rozdrobnienia i połączenia składników. Przenieś całość do innej miski, dodaj syrop klonowy, stopiony olej kokosowy (zacznij od 4 łyżek, ilość zwiększ, gdy masa będzie zbyt sucha). Całość wymieszaj dokładnie łyżką, a gdy będzie kleiła się między palcami możesz swobodnie przenieść ją do wcześniej przygotowanej foremki. Piecz przez 15 minut, następnie zwiększ temperaturę do 190°C i piecz kolejne 5-8 minut (bądź do momentu, gdy powierzchnia zacznie robić się lekko złota). Wyjmij upieczony spód z piekarnika i zmniejsz temperaturę ponownie do 175 stopni.

    NADZIENIE: Kolejnym etapem jest przygotowanie nadzienia. Orzechy nerkowca zalej wrzątkiem i pozostaw na minimum godzinę. Jeśli masz możliwość możesz moczyć je całą noc. Następnie odsącz je i dokładnie osusz. Orzechy nerkowca wrzuć do kielicha blendera, dodaj śmietanką kokosową, skrobią kukurydzianą, sok z cytryny, skórkę cytrynową, szczyptą soli oraz syropem klonowym. Mieszaj do momentu osiągniecia kremowej i zmiksuj do uzyskania gładkiej konsystencji. Spróbuj masy i ewentualnie dopasuj jej słodkość dodając więcej słodzidła bądź skórki cytrynowej. Gotowe nadzienie wylej na wcześniej podpieczony spód. Piecz przez 20-25 minut w 175 stopniach (do momentu, gdy rogi będą już troszeczkę podpieczone). Pozostaw na 10 minut, a następnie przenieś całość do lodówki na minimum 4 godziny.

    Pokrój na kawałki. Ja otrzymałam 9 dużych kostek. Gotowe batoniki można przechowywać nawet do 5 dni w lodówce. Proponuję przechowywanie ich pod przykryciem, by nie pochłonęły zapachów.

    Smacznego i na zdrowie!

    [caption id="attachment_8120" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption] [caption id="attachment_8121" align="alignnone" width="1274"]Cytrynowe kostki (vegan lemon bars) Cytrynowe kostki (vegan lemon bars)[/caption]

  • Fit Bounty

    Pogoda przez ostatnie kilka dni nieustannie płata nam figle. W związku z tym Strefa Sweet Fit postanowiła przemycić Wam coś słodkiego na poprawę humoru. Wyobraźcie sobie błękitne, bezchmurne niebo, idealnie niebieska wodę i palmy kokosowe dookoła – brzmi jak raj? 🙂 I dzisiaj właśnie zaserwuje Wam kawałeczek raju w postaci zdrowego ciasta kokosowego. Ciasto Bounty to już chyba klasyk – znajdziecie je na blogu w wersji oryginalnej. Mam nadzieję, że również tą wersją uda mi się Was zaskoczyć.

    Dzisiaj rządzi kokos! Będzie go dużo i w każdej postaci. Wykorzystamy mleko, wiórki i olej kokosowy.

    Kokos to niezwykle cenny twór.

    Zawiera w sobie szereg witamin i minerałów(ma w sobie pokaźne ilości potasu), stanowi doskonałe źródło elektrolitów dla naszego organizmu-a zatem polecam wodę kokosową zamiast izotoników przy intensywnym wysiłku! Jest to świetny, naturalny sposób na zdrowe nawodnienie.

    Olej kokosowy - czy jest zdrowy? To tłuszcz który budzi niezwykle wiele kontrowersji. Ja na bazie wiedzy zdobytej na studiach mogę z całą stanowczością stwierdzić, iż niesłusznie uważa się go za niezdrowy olej. Co prawda ponad 90% jego składu to tłuszcze nasycone, ale są one krótkołańcuchowe, a cechą tego typu tłuszczy jest szybki i naprawdę łatwy proces spalania, a co za tym idzie - dostarczania energii. Z racji tego, że szybko są przekształcane w energię, nie maja możliwości wzbogacenia naszych komórek tłuszczowych. Także pamiętając o jego rozsądnym spożyciu (bo we wszystkim trzeba zachować balans) absolutnie nie zrobimy sobie z jego pomocą żadnej krzywdy.

      [caption id="attachment_7580" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1/2 szklanki migdałów,
    • 1/2 szklanki orzechów włoskich,
    • 1 szklanka namoczonych daktyli,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2 łyżki wiórek kokosowych,
    • NADZIENIE:
    • 2 szklanki wiórek kokosowych,
    • 1 szklanka mleczka kokosowego,
    • 2 łyżki oleju kokosowego (nierozpuszczonego),
    • 2-3 łyżki miodu,
    • POLEWA CZEKOLADOWA:
    • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (100g),
    • 2 łyżki oleju kokosowego,

    PRZYGOTOWANIE:

    Skoro do zrobienia mamy kawałek raju to nie mogłam pozwolić, by trzeba było ciężko harować podczas jego przygotowywania :P

    SPÓD: Na samym początku w kielichu blendera umieść migdały i orzechy, które należy dokładnie zmielić. Następnie dodaj daktyle, olej kokosowy, wiórki kokosowe i mieszaj do momentu uzyskania jednolitej, lepkiej konsystencji. Gotowa masę przenieś do tortownicy o średnicy około 15 cm, dokładnie przyklep, wyrównaj powierzchnie i umieść w zamrażarce na kilkanaście minut, tak by całość stwardniała.

    NADZIENIE: Umieść mleko kokosowe w garnuszku i delikatnie podgrzej - dodaj pozostałe składniki tj. wiórki kokosowe, olej i miód i całość dalej ogrzewaj - nie doprowadzaj do wrzenia. Gdy wszystko się ładnie połączy nadzienie kokosowe umieść na przygotowanym wcześniej spodzie. Przenieś foremkę z prawie już gotowym ciastem na kilka godzin do zamrażarki.

    POLEWA: Na samym końcu polej ciasto przygotowaną polową czekoladową. Polewa powstaje poprzez rozpuszczenie czekolady z olejem kokosowym.

    Ciasto umieść w lodowce na kilkanaście minut i voilà można się delektować jego smakiem.

     

    Uwaga:

    1) Daktyle należy namoczyć w gorącej wodzie na około 15 minut i dokładnie osuszyć.

    2) Ciasto przechowuj w zamrażarce, najlepiej pokrojone w kawałki, by przed każdym podaniem nie wyjmować całości.

    3) Jeśli nie lubisz słodkich ciast możesz pominąć dodatek miodu do masy, ale ilość przeze mnie zaproponowana prowadzi do otrzymania średnio słodkiego deseru, więc jeśli wolisz słodsze - zwiększ ilość słodzidła.

    [caption id="attachment_7582" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption] [caption id="attachment_7586" align="alignnone" width="1274"]Fit Bounty Fit Bounty[/caption]

  • Placek czereśniowy z migdałami

    Placek czereśniowy z migdałami

    Witam w „Weekendowej Cukierence” i zapraszam na drugi przepis. Po jagodziankach przyszedł czas na ciasto z czereśniami. Czereśnie są rzadziej wykorzystywane w wypiekach niż inne owoce. Warto jednak po nie sięgać, bo świetnie się sprawdzają w słodkościach. Polecam drożdżowy placek z nadzieniem czereśniowym. Będzie idealny na piknik lub podwieczorek.

    Zachęcam również do przygotowania sernika z czereśniami i naleśnika po francusku.

    Placek czereśniowy z migdałami
    Placek czereśniowy z migdałami

    SKŁADNIKI:

    • CIASTO:
    • 300g mąki,
    • 60g cukru pudru,
    • Skórka starta z 1 cytryny,
    • 2 łyżeczki drożdży instant,
    • 1 cukier wanilinowy,
    • Szczypta soli,
    • 1 jajko,
    • 150ml mleka,
    • 100ml oleju
    • CZEREŚNIOWY ŻEL:
    • 400g czereśni,
    • 1 budyń wanilinowy,
    • DODATKOWO:
    • 50g cukru pudru,
    • 60g migdałów,
    • Olej do wysmarowania foremki

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO: W misce mieszamy mąkę i cukier puder. Następnie dodajemy skórkę startą z 1 cytryny, drożdże i cukier wanilinowy oraz szczyptę soli, mieszamy. Wbijamy jajko i dodajemy ciepłe (ale nie gorące) mleko oraz olej. Zagniatamy gładkie ciasto podsypując stolnicę mąką. Ciasto przekładamy do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1,5 godziny do wyrośnięcia.

    W tym czasie przygotowujemy nadzienie.

    NADZIENIE: Umyte i osuszone czereśnie drylujemy – staramy się zachować połówki owoców, tzn. kroimy czereśnie na pół i usuwamy z niej pestkę. Połowę owoców przekładamy do miski i rozdrabniamy blenderem, a połowę odkładamy na później. Do owoców w misce dolewamy tyle wody, aby całość ważyła 300g. Owoce przekładamy do rondla i mieszamy z budyniem.

    Wstawiamy całość na ogień, zagotowujemy. Chwilkę gotujemy aż masa zgęstnieje. Powstały czereśniowy żel studzimy. Migdały zalewamy wrzątkiem, chwilkę moczymy i obieramy je.

    Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na prostokąt i przenosimy je do formy o wymiarach 23x28cm wysmarowanej olejem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy je na 15 minut do napuszenia. Następnie smarujemy je czereśniowym żelem i oprószamy 50g cukru pudru. Na żel wykładamy pozostałe czereśnie rozcięciem do góry. Pomiędzy czereśnie wkładamy migdały. Placek pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni około 40-50 minut.

    Życzę smacznego  :)

    [caption id="attachment_5021" align="alignnone" width="3961"]Placek czereśniowy z migdałami Placek czereśniowy z migdałami[/caption]

  • Ris a la mande z malinami czyli duński deser ryżowy

    Ris a la mande z malinami czyli duński deser ryżowy

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 W ten weekend pragnę Was zaprosić na 2 pyszne desery z malinami. Sama nie wiem, który lepszy 🙂 Ris a la mande to tradycyjny duński pudding ryżowy. Podawany jest zazwyczaj w Boże Narodzenie. Do środka wówczas wkłada się całego migdała i osoba, która go odnajdzie otrzymuje upominek. Zazwyczaj deser ten podawany jest z sosem wiśniowym, ja natomiast postawiłam na maliny. Gorąco polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 3/4 szklanki ryżu do risotto (ryżu arborio),
    • 1 laska wanilii,
    • 3 i 1/4 szklanki mleka,
    • 1 szklanka wody,
    • 250g śmietany kremówki,
    • 2 łyżki cukru pudru,
    • 75 g posiekanych migdałów,
    • kilka kropel aromatu migdałowego,
    • 200g malin,
    • 3 łyżki cukru,
    • sok z cytryny,
    • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej,
    • kilka całych migdałów,
    • płatki migdałowe do dekoracji

     

    Przygotowanie:

    Do rondelka wsypujemy ryż i wlewamy wodę. Całość zagotowujemy i gotujemy 5 minut. Następnie wlewamy mleko oraz dodajemy ziarenka z 1 laski wanilii. Rondelek przykrywamy i gotujemy na wolnym ogniu do momentu aż ryż zacznie się rozpadać. Co jakiś czas można zamieszać. Ugotowany ryż przekładamy do miski i schładzamy przez noc w lodówce.

    Następnego dnia kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru i kilkoma kroplami aromatu migdałowego. Delikatnie mieszamy ją z zimną masą ryżową oraz posiekanymi migdałami. Masę przekładamy do 4-6 pucharków. Do wnętrza każdego z pucharków wkładamy po całym migdale. Pucharki wkładamy do lodówki, a w tym czasie przygotowujemy sos. Do rondelka wkładamy maliny, cukier i 1-2 łyżeczki soku z cytryny. Całość chwilkę podgrzewamy aż do rozpuszczenia cukru. Wówczas mąkę ziemniaczaną rozpuszczamy w 1-2 łyżkach wody i mieszamy z malinami. Chwilkę gotujemy i zdejmujemy z ognia. Schłodzony pudding ryżowy podajemy z ciepłym sosem malinowym, udekorowane płatkami migdałowymi. Smacznego :)

  • Migdałowe kwiatuszki

    Migdałowe kwiatuszki

    Dzisiaj na blogu pragnę oficjalnie powitać Panią Wiosnę 🙂 Stąd „Weekendowa Cukierenka” zaprasza na pyszne, wiosenne ciasteczka. Ciasteczka, które przypominają troszkę stokrotki, zachwycają swoim wyglądem i smakiem. Są lekkie i pyszne, ale dość pracochłonne do przygotowania. Nie można też ich zbyt długo przechowywać (max 1 dzień), bo brzoskwiniowy środek sprawi, że ciasto zmięknie. Dlatego proponuję też, aby środek zrobić z masy makowej. Ciasteczka dodatkowo posypałam pistacjami i wiórkami kokosowymi, ale można użyć orzechów, cukrowej posypki, co kto lubi 🙂 Ciastka godne polecenia, życzę smacznego 🙂
    A przy okazji ciasteczka te dedykuje wszystkim kobietom w dniu ich święta 🙂

    Składniki:

    • 150g zimnego masła,
    • 75g cukru pudru,
    • 225 g mąki,
    • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 żółtko,
    • kilka kropel aromaty migdałowego,
    • 2 opakowania płatków migdałowych,
    • 2 puszki brzoskwiń,
    • kilkanaście pistacji,
    • 4-6 łyżki dżemu ananasowego

    Przygotowanie:

    Mąkę mieszamy z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Wysypujemy ją na stolnicę. Dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż do uzyskania konsystencji kaszy. Wówczas dodajemy żółtko, aromat migdałowy, chwilę siekamy i zagniatamy rękoma ciasto, formujemy kulę i zawijamy ją w folię. Ciasto zostawiamy w lodówce na co najmniej godzinę, Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość około 5 mm i wycinamy foremką koła (foremka powinna mieć średnice troszkę mniejszą niż szklanka).

    Ciasteczka pieczemy w 180 stopniach około 10 minut, do zarumienienia. Płatki migdałowe prażymy na suchej patelni, na małym ogniu, aż się ładnie zarumienią. Kupując płatki migdałowe zwróćmy uwagę czy nie są połamane. Wówczas trzeba będzie kupić większą ilość. Specjalną łyżką do owoców wycinamy z brzoskwiń kulki. Pistacje drobno siekamy. Do rondelka dodajemy dżem i podgrzewamy go. Każde ciastko smarujemy cienko gorącem dżemem. Układamy na środku kulkę z brzoskwini, naokoło układamy prażone płatki migdałów. Ciastko posypujemy pistacjami. Dżem najlepiej podgrzewać stopniowo, tzn. po 1-2 łyżki, żeby nie ostygł. Zamiast pistacji można użyć wiórek kokosowych lub siekanych orzechów. Środek z brzoskwini można zastąpić masą makową. Smacznego ;)

  • Deser migdałowy z piernikami

    Deser migdałowy z piernikami

    Pora na drugi z deserów w tym tygodniu w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Zarówno śnieżny pucharek, jak i przedstawiany dzisiaj deser migdałowy bardzo kojarzą mi się z zimową aurą, a to za sprawą pierników, aromatu migdałów i wspaniałego niebieskiego koloru (to w przypadku tego pierwszego). Oba te desery są bardzo proste do przygotowania i gorąco je polecam.
    Składniki:
    • 200g śmietany kremówki,
    • 100g mascarpone,
    • cukier puder do smaku,
    • aromat migdałowy 1/2 łyżeczki,
    • 100g pierniczków,
    • 12 migdałów,
    • listki mięty do dekoracji,
    • ewentualnie zielony barwnik spożywczy

     

    Przygotowanie:
     
    Kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru. Następnie dodajemy aromat migdałowy, szczyptę barwnika, mascarpone i mieszamy aż do połączenia składników. Pierniczki drobno kruszymy. Migdały zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 3 minuty i obieramy ze skórek. Kilka odkładamy do dekoracji, a resztę drobno siekamy. W dwóch wysokich pucharkach układamy na przemian warstwy kremu, pierniczków i migdałów. Deser dekorujemy całymi migdałami. Przechowujemy w lodówce. Smacznego 🙂

  • Ciasto migdałowo-cukiniowe z polewą z serków topionych

    Ciasto migdałowo-cukiniowe z polewą z serków topionych

    Pyszne, słodkie, mocno migdałowe z rewelacyjną polewą – takim jesiennym ciastem dzisiaj częstuję „Weekendowa Cukierenka” 😉 Ciasto bardzo szybkie do przygotowania, o ile kupimy od razu mielone migdały. Wielkim zaskoczeniem jest bardzo smaczna polewa z serka topionego, naprawdę smakuje świetnie. Całość świetnie się zgrywa i smakuje wybornie, polecam 😉
    Składniki:

    • CIASTO:
    • 120g cukinii,
    • 60g miękkiego masła,
    • 135g mielonych migdałów,
    • 120g cukru trzcinowego,
    • 3 jajka,
    • 85g mąki,
    • szczypta soli,
    • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • 1 łyżka malibu,
    • POLEWA:
    • 50g serka topionego śmietankowego,
    • masło 50g,
    • 4 łyżki cukru pudru,
    • 1 łyżeczka cukru waniliowego,
    • migdały siekane do dekoracji
    Przygotowanie:
     

    Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywną pianę. Mąkę mieszamy z migdałami i proszkiem do pieczenia. Cukinię ścieramy na małych oczkach tarki, odciskamy nadmiar soku. Masło ucieramy na puszystą masę, dodajemy cukier trzcinowy i szczyptę soli i dalej ucieramy. Następnie dodajemy po jednym jajku ciągle ucierając. Dodajemy malibu i cukinię, dokładnie mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z migdałami i miksujemy.

    Masę łączymy z ubitą pianą i wykładamy do keksówki (11x23cm). Pieczemy 45-50 minut w 180 stopniach. Do rondelka wkładamy masło, serek topiony i cukier waniliowy, rozpuszczamy na małym ogniu, a następnie miksujemy powstałą (ciepłą) masę z cukrem pudrem. Tak przygotowaną polewą smarujemy wystudzone ciasto. Wierzch ciasta posypujemy posiekanymi orzeszkami. Smacznego ;)