Tag: kefir

  • Tęczowe jajka

    Tęczowe jajka

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Bardzo się cieszę, gdy moim bliscy gotują. Na blogu znajdziecie kilka przepisów mojej siostry, a także mojego chłopaka Michała. Michał jest inżynierem w pełnym tego słowa znaczeniu, dąży do perfekcji. I to on właśnie przygotował tęczowe jajka, które pragnę Wam dziś zaprezentować.

    Do tych jajek robił dwa podejścia. Pierwsze podejście to była klęska, ponieważ jajka brzydko się obierały i część warstw do końca nie stężała. Ale Michał się nie poddał… i efekt drugiego podejścia widać na zdjęciach poniżej 🙂 Okazało się, że sukcesem do tego, aby jajka się dobrze obierały jest natłuszczenie wcześniej skorupek masłem. Bardzo pomocna okazała się strzykawka,  bo dzięki niej można było precyzyjnie odmierzyć kolejne warstwy. Kolejną pomocną rzeczą była latarka, dzięki niej udało się zrobić równe warstwy. I te właśnie jajka zachwyciły wiele osób. To świetny deser na zbliżające się święta wielkanocne, a także na dzień dziecka.
    Skorupki do przygotowania jajek można zbierać przy okazji robienia ciast czy jajecznicy. Ważne jest, aby je wyparzyć.
    Mój udział w tworzeniu jajek polegał na zrobieniu galaretek 🙂 Przygotowanie tęczowych jajek nie jest trudne jakby się mogło wydawać, jest za to pracochłonne 🙂 Najlepiej przygotować od razu ich więcej, wtedy nie musimy z taką precyzją odważać składników.

     

    Składniki (20 jajek):

    • WARSTWA BIAŁA:
    • 400g śmietany 18%,
    • 400g kefiru,
    • 6 łyżek cukru,
    • 15g żelatyny (podzielonej po 3g),
    • WARSTWY KOLOROWE:
    • ½ czerwonej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • ½ pomarańczowej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • ¾ żółtej galaretki (56g) + ¾ szklanki wody,
    • ¾ zielonej galaretki (56g) + ¾ szklanki wody,
    • ¾ niebieskiej galaretki(56g) + ¾ szklanki wody,
    • ½ fioletowej galaretki (38g) + ½ szklanki wody,
    • DODATKOWO:
    • Kieliszki,
    • Strzykawka,
    • Kawałek słomki,
    • Mała latarka,
    • Masło

    Przygotowanie:

    Do przygotowania tęczowych jajek potrzebne jest 20 skorupek po jajkach. 20 jajek umyj, następnie w szerszym końcu jajka zrób delikatnie nożem dziurę. Najlepiej takie skorupki zbierać „przy okazji” przygotowywania innych dań. Skorupki dokładnie wypłucz. Następnie zalej je zimną wodą, zagotuj i gotuj przez 5 minut. Wyjmij ostrożnie z wody i osusz. Tak wyparzone skorupki możesz przechowywać bardzo długo.
    Rozpuść 2 łyżki masła. Ciepłe masło wlej do każdej skorupki i obracaj jajkiem tak, aby tłuszcz pokrył całe wnętrze jajka. Skorupkę odwróć do góry dnem tak, aby reszta masła mogła wypłynąć i odstaw na kieliszek. Natłuszczone skorupki umieść wraz z kieliszkami na co najmniej pół godziny w lodówce. Skorupki są już przygotowane do nalewania porcji galaretek.
    Kefir i śmietana powinny mieć temperaturę pokojową. Dodaj do nich cukier i odstaw, cukier sam się rozpuści.
    Pół opakowania czerwonej galaretki rozpuść w połowie proponowanej na opakowaniu wody (czyli w ½ szklanki gorącej wody). Odstaw do wystygnięcia. Na strzykawkę można nałożyć kawałek słomki co ułatwi aplikacje. Galaretkę nalej do strzykawki i rozlej ją do przygotowanych skorupek. Powinna ona zająć około 1/12 wysokości jajka. Odstaw jajka do lodówki na co najmniej pół godziny, aby wstępnie stężały.
    Odmierz 50ml białej masy (1/5 szklanki). Następnie odważ 3g żelatyny. Do miseczki nalej gorącej wody i wstaw szklankę. Do szklanki wlej 1-2 łyżki gorącej wody i wsyp żelatynę. Dokładnie ją rozpuść. Ponieważ na taką ilość płynu potrzeba bardzo mało żelatyny to miseczka z gorącą wodą sprawi, że nie będzie problemów z jej rozpuszczeniem. Rozpuszczoną żelatynę lekko przestudź i połącz z masą śmietanową, a następnie całość przelej do strzykawki. Masę rozdziel pomiędzy wszystkie jajka. Odstaw do stężenia. Tworząc warstwy białe każdorazowo nabieraj po 50ml masy śmietanowej i odważaj 3g żelatyny.
    Z pozostałymi warstwami postąp tak samo.
    Przydatna jest też latarka. Możesz nią poświecić w środku jajka, aby zobaczyć czy nie zrobiłeś za grubej warstwy.
    Gotowe jajka odstaw na kilka godzin, najlepiej na całą noc na lodówki. Następnego dnia obierz tak jak jajka na twardo. Dzięki wstępnemu natłuszczeniu jajka świetnie się obierają.
    Jajka przechowuj w lodówce kilka dni.
     
     
     

  • Placuszki z malinami w malibu

    Placuszki z malinami w malibu

    Jestem chyba uzależniona od robienia placuszków. Gdy tylko nadejdzie weekend w sobotę obowiązkowo gości u mnie na stole śniadanie na słodko. Ponieważ pojawiły się już maliny grzechem byłoby nie wykorzystanie ich, więc wylądowały w cieście i w placuszkach. Same placuszki są bardzo mięciutkie, lekko słodkie, pulchne. Maliny dodają im niepowtarzalnego smaku. Polecam takie połączenie, a zwłaszcza latem, kiedy mamy dostęp do świeżych owoców.

    Składniki:

    • maliny 200g+kilka do dekoracji,
    • cukier 2,5 łyżki,
    • malibu 3 łyżki,
    • 2 jajka,
    • mąka 200g,
    • mleko 75ml,
    • proszek do pieczenia 1 łyżeczka,
    • cukier 2 łyżki,
    • kefir 205g,
    • olej 1 łyżka,
    • olej do smażenia
    • listki mięty do dekoracji,
    Przygotowanie:

     

    Maliny myjemy i osuszamy. Umieszczamy je w rondelku, dodajemy malibu i cukier i smażymy na wolnym ogniu około 30 minut aż sos zgęstnieje (Można je smażyć krócej np. 15 minut tak, aby owoce się nie rozgotowały, ale sos nie będzie taki gęsty).

    W misce umieszczamy jajka, cukier i olej, dokładnie całość roztrzepujemy. Kolejno dodajemy mleko, kefir i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia - dokładnie mieszamy. Placuszki smażymy na oleju na średnim ogniu. Podajemy z sosem malinowym (sos możemy podać na ciepło lub na zimno). Dekorujemy świeżymi malinami i listkami mięty. Życzę smacznego :)

  • Torcik truskawkowo-miętowy

    Torcik truskawkowo-miętowy

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon truskawkowy na moim blogu uważam za rozpoczęty. Pojawiło się już kilka pomysłów na dania z truskawkami, w weekendy będę Was teraz częstowała pysznymi ciastami i deserami z truskawkami. Ponieważ jeden deserek już jest więc pora na ciasto 🙂 Sama nie wiem skąd zrodził mi się pomysł na połączenie truskawek i mięty, ale pomyślałam sobie pewnego dnia, że może być smacznie. Od kilku tygodni zanosiłam się z kupieniem aromatu lub esencji miętowej.

    Nie mogłam niczego takiego znaleźć więc zadowoliłam się kroplami miętowymi kupionymi w aptece. kosztowały jedynie 2zł. Zakup się opłacił, bo ciasto wyszło rewelacyjne, bardzo orzeźwiające, idealnie sprawdzi się w upalne dni, Dodatkowo pięknie zdobią je truskawki. Gorąco Wam je polecam!
    Składniki:
    • 200 g ciasteczek pełnoziarnistych (np Digestive),
    • 100 g masła,
    • 400 g śmietany kremówki,
    • 400 g kefiru,
    • cukier puder do smaku,
    • krople miętowe - kilka kropel,
    • truskawki 500g,
    • mleko 1/2 szklanki,
    • woda 3-4 łyżki,
    • zielony barwnik spożywczy,
    • cukier do smaku
    • żelatyna 5g,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     
    Ciasteczka kruszymy na pył. W tym czasie rozpuszczamy masło. Masło łączymy z ciastkami, dokładnie mieszamy i wykładamy całą masę na dno tortownicy (użyłam o średnicy 18 cm). Kilka większych truskawek kroimy na pół i układamy wokół pierścienia tortownicy. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier puder do smaku. Kolejno dodajemy kefir, krople miętowe (kilka kropli) i odrobinę barwnika, mieszamy. Żelatynę (20g) rozpuszczamy w mleku i łączymy z masą. Całość dokładnie mieszamy. Odstawiamy na chwilkę do lodówki. Gdy masa zacznie tężeć, będzie w miarę gęsta, wlewamy ją do tortownicy. Masa powinna być gęsta, a by truskawki nie zatopiły się w niej. Całość odstawiamy do stężenia. Kilka truskawek odkładamy do dekoracji, a pozostałe miksujemy na mus, dodajemy cukier. Żelatynę (5g) rozpuszczamy w gorącej wodzie. Łączymy z truskawkami. Masę truskawkową wylewamy na wierzch i całość odstawiamy do stężenia, Należy dobrze posłodzić obie masy. Życzę smacznego ;)

  • Jubileuszowe ciasto

    Jubileuszowe ciasto

    Kochani, chce się dziś z Wami podzielić pysznym ciastem, które otrzymałam z okazji 100000 wyświetleń bloga 🙂 Tak, tak, tydzień temu mój blog przekroczył 100000 wyświetleń, jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu i dziękuje Wam wszystkim za zaglądanie do mnie 🙂 Cieszę się, że jest Was coraz więcej 🙂 Prawda, że ciasto wygląda rewelacyjnie? 🙂

    Michał, bardzo dziękuje za ten prezent 🙂

    ciasto z galaretką
    ciasto z galaretką

    Składniki:

    • kefir 400g,
    • śmietana 18% 400g,
    • cukier do smaku,
    • mleko ½ szklanki,
    • żelatyna 20g,
    • 3 galaretki

     

    Przygotowanie:
     

    Aby zrobić galaretowe rurki użyłem opakowania po witaminach. Można użyć dowolnej foremki w kształcie rurki. Galaretki przygotowujemy w połowie wody podanej na opakowaniu i wlewamy do foremek. Gdy galaretka stężeje wkładamy foremkę do gorącej wody na chwilę i wyjmujemy galaretowe rurki. Z jednej z nich za pomocą noża wycinamy cyfrę 1.

    Kefir i śmietanę mieszamy ze sobą, dodajemy cukru do smaku. Masę dzielimy na 2 części. 10 g żelatyny rozrabiamy w ¼ szklanki mleka, mieszamy z połową masy śmietanowej i wlewamy do pojemnika (może to być plastikowy pojemnik do przechowywania żywności). Odstawiamy do stężenia. Gdy masa stężeje układamy na niej galaretowe rurki. Podobnie postępujemy z pozostałą masą śmietanową, mieszamy ją z żelatyną i wlewamy do formy. Całość odstawiamy do stężenia na kilka godzin. Podajemy pokrojone w paski. Smacznego ;)

  • Ananasowiec w kwiatach

    Ananasowiec w kwiatach

    „Weekendowa Cukierenka” dziś cała w kwiatach … Witam serdecznie 🙂
    Dzisiaj mam dla Was ciasto, które zachwyca wyglądem – piękne, ananasowe kwiaty dodają mu ogromnego uroku. Kwiaty te są bardzo popularne na stronach anglo-języcznych. Tak mnie zachwyciły, zrobiły na mnie ogromne wrażenie, że postanowiłam je mieć w swojej kuchni. Tutaj możecie zobaczyć jak robi się je krok po kroku. Przygotowanie kwiatków ananasowych jest dość proste, ale pracochłonne. Uwierzcie mi jednak, że zaskoczycie nimi swoich gości. I to jest to co lubię w gotowaniu – zaskakiwanie 🙂
    Do kwiatków wymyśliłam szybki sernik na zimno i ciasto gotowe 🙂
    Składniki:
    • MASA ŚMIETANOWA:
    • kefir 400g,
    • śmietana 18% 400g,
    • cukier ¾ szklanki,
    • żelatyna 20g,
    • mleko ½ szklanki,
    • masło do wysmarowania formy
    • GALARETKA ANANASOWA:
    • zalewa z ananasa 275ml,
    • żelatyna 10g,
    • woda 1/3 szklanki,
    • KWIATY Z ANANASA:
    • świeży ananas
    Przygotowanie:
     
    Zaczynamy od przygotowania kwiatów ananasa. Ananasa obieramy. Następnie za pomocą małej, okrągłej łyżeczki usuwamy sęki. Można zrobić to też za pomocą nożyka. Kolejno ananasa kroimy w plastry o grubości 3 mm. Na blachę wykładamy folię, którą smarujemy masłem. Na blasze układamy wycięte plastry ananasa. Plastry wkładamy do nagrzanego do 100 stopni piekarnika z termo obiegiem i trzymamy około 30-40 minut. Jeśli nie mamy piekarnika z termo obiegiem można poradzić sobie uchylając lekko drzwiczki.

    Po tym czasie wyjmujemy blachę, plastry odwracamy na drugą stronę i przekładamy do formy do muffinek wysmarowanej masłem. Zmniejszamy temperaturę do 50 stopni i ananasa trzymamy aż do ususzenia – około 1,5 – 2h. Można go w między czasie obracać na drugą stronę. Po wysuszeniu plastry pozostawiamy w formie do muf finek na kilka godzin, aby nabrały kształt kwiatka. Plastry ananasa możemy też wysuszyć w suszarce do owoców. Kefir i śmietanę wlewamy do miski, a następnie dodajemy cukier. Całość dokładnie mieszamy aż do rozpuszczenia cukru. Podgrzewamy mleko, w mleku rozpuszczamy żelatynę i dodajemy do masy śmietanowej. Szybko mieszamy i przelewamy do tortownicy. Odstawiamy do lodówki na 1 – 2 godziny do stężenia. Kolejno przygotowujemy galaretkę ananasową. W ciepłej wodzie rozpuszczamy żelatynę, którą łączymy z zalewą z ananasa. Dokładnie mieszamy i przelewamy do tortownicy. Odstawiamy do stężenia na 1-2 godziny. Ciasto dekorujemy przygotowanymi wcześniej kwiatami. Życzę smacznego :)