Kategoria: Przetwory

  • Dżem marchewkowy

    Dżem marchewkowy

    Warzywne dżemy nie są już nowością. Bardzo smaczne przetwory wychodzą np. z dyni czy cukinii. Natomiast dżem marchewkowy robiłam po raz pierwszy. Tak mnie zauroczył, że postanowiłam go przygotować, a jego zrobienie nie nastręcza żadnych problemów. Dżem wychodzi słodziutki, ma pomarańczowy posmak, gorąco go polecam 🙂 Idealny na śniadanie i do naleśników.

    Składniki:

     

    • 1 kg marchewek,
    • 1-2 szklanki cukru,
    • 2 cytryny

     

    Przygotowanie:

    Marchewki obieramy i kroimy w kostkę. Przekładamy je do garnka, zalewamy wodą tak, aby je zakryła i gotujemy do miękkości (40-50 minut). Po ugotowaniu marchewkę odcedzamy i studzimy. Zimną marchewkę rozdrabniamy blenderem aż do uzyskania gładkiej masy. Z cytryn ścieramy skórkę i wyciskamy sok. Do garnka wkładamy zmiksowaną marchewkę oraz cukier.

    Smażymy całość około pół godziny aż masa zgęstnieje i większość wody odparuję. Dżem co jakiś czas mieszamy. Następnie dodajemy sok i skórkę z cytryny i smażymy kolejne 5-10 minut. Gotowy gorący dżem przekładamy do słoiczków, zakręcamy i odstawiamy do góry dnem. Ilość cukru zależy od naszych upodobań. Jeśli chcemy dżem mniej słodki dodajemy 1 szklankę, a jeżeli bardziej - to 2.

  • Kaszuby czyli sałatka z grzybów po kaszubsku

    Kaszuby czyli sałatka z grzybów po kaszubsku

    Pierwszy raz taką sałatkę miałam przyjemność jeść u Pani Joli. Bardzo mi smakowała więc gdy tylko zaczął się sezon grzybowy nie mogłam zapomnieć o jej przygotowaniu. I tak sałatka ta gości u mnie co roku. Jej przygotowanie nie jest pracochłonne ani trudne. Podaję ją najczęściej na zimno, ale można również na ciepło. Jest dla mnie niezastąpionym dodatkiem do jajek i śledzi. Może wydać się Wam dziwne, że śledzie zjadam z jajkiem na twardo i majonezem oraz śledziami, ale podane w ten sposób smakują wybornie. Spróbujcie, a na pewno się przekonacie jakie to smaczne połączenie 🙂 Ja przekonałam się już dawno dzięki mojej koleżance Agnieszce.

    Składniki:

    • 2 kg surowych obranych leśnych grzybów,
    • 3 cebule,
    • sól,
    • pieprz,
    • ziele angielskie,
    • ZALEWA:
    • 1 szklanka oleju,
    • 250g ketchupu pikantnego,
    • 250g koncentratu pomidorowego,
    • 1/4 szklanki wody,
    • 1/4 szklanki octu,
    • 6 łyżeczek cukru

     

    Przygotowanie:

    Grzyby obgotowujemy przez 30 minut w osolonej wodzie. Po ugotowaniu studzimy i drobno siekamy. Składniki zalewamy mieszamy ze sobą. Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.

    Następnie szklimy ją na oleju. Dodajemy zalewę, koncentrat pomidorowy i ketchup i gotujemy 5 minut. Następnie dodajemy posiekane grzyby i gotujemy jeszcze 10 minut. Całość doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem. W każdym słoiku umieszczamy po 1 zielu angielskim. Gorącą sałatkę nakładamy do słoiczków, zakręcamy i pasteryzujemy 20-30 minut. Życzę smacznego :) Uwaga: 1) Można zwiększyć lub zmniejszyć ilość cukru, wszystko zależy od naszego gustu.

  • Sos z marchewką i papryką do słoika

    Sos z marchewką i papryką do słoika

    Myślę, że wielu z Was przygotowuję domowe przetwory. Proponuję w tym roku przygotować w tym roku bardzo smaczny sos do makaronu, ryżu czy kaszy. Wystarczy podsmażyć mięso, podgrzać sos i mamy gotowy obiad. Jest to fantastyczne rozwiązanie w te dni, gdy po prostu nie mamy czasu na przygotowanie obiadu, gdy jesteśmy strasznie zabiegani, gdy wpadną niespodziewani goście. Polecam, bo jest dość prosty i szybki do przygotowania, a taki smaczny 😉

    Składniki:

     

    • 2 marchewki (około 250g),
    • 2 kg czerwonej papryki,
    • 1 szklanka oleju,
    • 1/4 szklanki octu,
    • 1/2 kg cebuli,
    • 1 puszka ananasa,
    • 1 puszka kukurydzy,
    • 1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego,
    • 4 płaskie łyżki soli,
    • 10 łyżek cukru,
    • 2 łyżeczki oregano,
    • 2 łyżeczki bazylii,
    • pieprz

    Przygotowanie:

    Marchewkę i cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Z papryki usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kostkę. Marchewkę podgotowujemy, aby zmiękła (powinna być delikatnie twardawa). Na patelni szklimy cebulę, następnie dodajemy paprykę i całość smażymy razem w szklance oleju około 15-20 minut.

    W tym czasie odsączamy kukurydzę, a ananasa kroimy w kostkę. Do garnka dodajemy marchewkę, ananasa, kukurydzę i koncentrat pomidorowy, wlewamy ocet i dodajemy wszystkie przyprawy. Całość zagotowujemy i trzymamy jeszcze chwilkę na ogniu, doprawiamy do smaku. Sos przekładamy do słoików, zakręcamy i pasteryzujemy 20 minut. Smacznego :)

  • Słodko-kwaśna sałatka z cukinią do słoików

    Bardzo lubię przygotowywać domowe przetwory. W czerwcu i lipcu są to zazwyczaj dżemy i kompoty. Natomiast sierpień upływa mi na przygotowywaniu ogórków, surówek i sosów do słoika. Dzisiaj przedstawiam pomysł na słodko-kwaśną sałatkę z cukinii i marchewki na zimę. Przepis na tę sałatkę dostałam od Oli, tak mi zasmakowała, że robię ją teraz co roku. Nie ma nic lepszego niż ziemniaczki, kotlecik i domowa surówka, gorąco polecam, a Oli  bardzo dziękuję za przepis 🙂
    W kolejnych postach pojawią się przepisy na marynowane ogórki, sosy i nalewki, zapraszam do zaglądania i ciepło pozdrawiam 🙂

    Składniki:

    • 1,5kg cukinii,
    • 0,5kg marchewki,
    • 4 cebule,
    • liście laurowe,
    • ziele angielskie,
    • sól,
    • pieprz ziarnisty,
    • ZALEWA:
    • 4,5 szklanki wody,
    • 1 szklanka octu,
    • 1 szklanka cukru,

    Przygotowanie:

    Cukinie ścieramy na grubych oczkach tarki. Cebulę kroimy w piórka. Warzywa umieszczamy w misce, solimy je dużą garścią soli i dostawiamy na 2 godziny. Po tym czasie odciskamy powstałą wodę z cukinii. Marchewkę obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Przygotowujemy zalewę.

    W garnku umieszczamy cukier, wodę i ocet, zagotowujemy. Następnie dodajemy startą marchew i gotujemy 10 minut na wolnym ogniu. Kolejno dodajemy cukinie z cebulą i gotujemy kolejne 3 minuty. Do każdego słoiczka wkładamy po jednym liściu laurowym, 2 ziela angielskie i 2 ziarna czarnego pieprzu. Gorące warzywa przekładamy do słoików, dokładnie zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Życzę smacznego :)

  • Syrop z kwiatów czarnego bzu z nutą cytryny

    Syrop z kwiatów czarnego bzu z nutą cytryny

    Na przełomie maja i czerwca warto wybrać się na poszukiwania kwitnącego czarnego bzu. Jego kwiaty pięknie pachną, ale można zatrzymać ich zapach i aromat w postaci syropu. Ja w tym roku przygotowałam dwa rodzaje takiego syropu. Pierwszy, czyli ten, który dziś Wam prezentuję, jest gęsty i mocno cytrusowy. Ma słodko-kwaśny smak. Po wymieszaniu z wodą naprawdę świetnie orzeźwia 🙂 Dla mnie jest w sam raz, ale mojej siostrze wydaje się za kwaśny. Ale to już kwestia gustu, można dodać troszkę więcej cukru. Za przepis dziękuję Oli 🙂

    SKŁADNIKI:

     

    • 30 dużych główek kwiatów czarnego bzu,
    • 1,8 kg cukru,
    • 80g kwasku cytrynowego,
    • 2 cytryny,
    • 1,2l wody

     

    PRZYGOTOWANIE:

    W słoneczny dzień, najlepiej w południe zbieramy kwiaty czarnego bzu. Zrywamy je ostrożnie, nie potrząsamy kwiatami. Kwiaty rozkładamy na gazetach i odstawiamy na godzinę, aby wyszły wszystkie robaczki. Po tym czasie kwiaty obcinamy tak, aby pozbyć się twardych końcówek, które mogłyby dać syropowi gorzki smak.

    Kwiaty najlepiej obcinać nad naczyniem, w którym przygotowujemy syrop, aby zachować cenny pyłek kwiatowy. Cytryny sparzamy, ścieramy z nich skórkę i kroimy w plasterki. Zagotowujemy wodę, dodajemy cukier i kwasek i rozpuszczamy. Zdejmujemy z ognia i dodajemy skórkę z cytryny oraz plastry. Dokładnie mieszamy i zalewamy kwiaty. Całość odstawiamy na noc w chłodne miejsce. Następnego dnia syrop filtrujemy przez gazę. Gorący syrop (nie musi być wrzący) rozlewamy do butelek. Przechowujemy w chłodnym miejscu. Syrop dolewamy do herbaty lub rozrabiamy go z wodą - otrzymamy w ten sposób pyszny sok lub lemoniadę. Życzę smacznego :)
    Uwaga: 1) Z podanych proporcji otrzymamy około 2,2l gotowego syropu.