Kategoria: Ciasta z owocami

Pyszne ciasta z owocami

  • Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

    Torcik truskawkowy z kremem z kaszy manny

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Ponieważ sezon truskawkowy trwa, u mnie dziś kolejna propozycja na ciasto z truskawkami. Po cieście truskawkowo-miętowym chcę Wam zaproponować ciasto z pysznym kremem na bazie kaszy manny. Przepis na krem dostałam od koleżanki.

    Zachwala go już od dawna, ale nigdy nie miałam okazji go spróbować. Teraz żałuję, że dopiero teraz go zrobiłam, bo jest przepyszny, słodki, rozpływający się w ustach - naprawdę bardzo mi posmakował i już wiem, że będę go przygotowywała częściej. Polecam gorąco wykonane przeze mnie ciasto :) U mnie zniknęło z blaszki w zwrotnym tempie :)
    Składniki:
    • ciasteczka pełnoziarniste np. Digestive 200g,
    • masło 100g,
    • mleko 600ml,
    • kasza manna 8 łyżek,
    • cukier puder 1 szklanka,
    • masło 200g,
    • 1 jajko
    • truskawki 200g,
    • borówki amerykańskie 100g,
    • galaretka truskawkowa,
    • liście mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     
    Ciasteczka kruszymy na pył. Masło (100g) rozpuszczamy i łączymy z ciastkami – dokładnie mieszamy. Przygotowaną masą wykładamy dno tortownicy (forma 22cm). Odkładamy do lodówki na pół godziny. W tym czasie przygotowujemy krem. Zagotowujemy mleko, dodajemy kaszę mannę i gotujemy ciągle mieszając około 10 minut. Ugotowaną kaszę odstawiamy do stężenia. Następnie dodajemy do niej cukier puder, jajko i masło (200g) i wszystko miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Krem wykładamy na spód ciasteczkowy. Na kremie układamy owoce. Całość zalewamy tężejącą galaretką (galaretkę rozrabiamy w 350 ml wody). Odstawiamy do stężenia. Życzę smacznego ;)

  • Torcik truskawkowo-miętowy

    Torcik truskawkowo-miętowy

    Witajcie w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Sezon truskawkowy na moim blogu uważam za rozpoczęty. Pojawiło się już kilka pomysłów na dania z truskawkami, w weekendy będę Was teraz częstowała pysznymi ciastami i deserami z truskawkami. Ponieważ jeden deserek już jest więc pora na ciasto 🙂 Sama nie wiem skąd zrodził mi się pomysł na połączenie truskawek i mięty, ale pomyślałam sobie pewnego dnia, że może być smacznie. Od kilku tygodni zanosiłam się z kupieniem aromatu lub esencji miętowej.

    Nie mogłam niczego takiego znaleźć więc zadowoliłam się kroplami miętowymi kupionymi w aptece. kosztowały jedynie 2zł. Zakup się opłacił, bo ciasto wyszło rewelacyjne, bardzo orzeźwiające, idealnie sprawdzi się w upalne dni, Dodatkowo pięknie zdobią je truskawki. Gorąco Wam je polecam!
    Składniki:
    • 200 g ciasteczek pełnoziarnistych (np Digestive),
    • 100 g masła,
    • 400 g śmietany kremówki,
    • 400 g kefiru,
    • cukier puder do smaku,
    • krople miętowe - kilka kropel,
    • truskawki 500g,
    • mleko 1/2 szklanki,
    • woda 3-4 łyżki,
    • zielony barwnik spożywczy,
    • cukier do smaku
    • żelatyna 5g,
    • listki mięty do dekoracji
    Przygotowanie:
     
    Ciasteczka kruszymy na pył. W tym czasie rozpuszczamy masło. Masło łączymy z ciastkami, dokładnie mieszamy i wykładamy całą masę na dno tortownicy (użyłam o średnicy 18 cm). Kilka większych truskawek kroimy na pół i układamy wokół pierścienia tortownicy. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodajemy cukier puder do smaku. Kolejno dodajemy kefir, krople miętowe (kilka kropli) i odrobinę barwnika, mieszamy. Żelatynę (20g) rozpuszczamy w mleku i łączymy z masą. Całość dokładnie mieszamy. Odstawiamy na chwilkę do lodówki. Gdy masa zacznie tężeć, będzie w miarę gęsta, wlewamy ją do tortownicy. Masa powinna być gęsta, a by truskawki nie zatopiły się w niej. Całość odstawiamy do stężenia. Kilka truskawek odkładamy do dekoracji, a pozostałe miksujemy na mus, dodajemy cukier. Żelatynę (5g) rozpuszczamy w gorącej wodzie. Łączymy z truskawkami. Masę truskawkową wylewamy na wierzch i całość odstawiamy do stężenia, Należy dobrze posłodzić obie masy. Życzę smacznego ;)

  • Tort truskawkowo-ananasowy

    Tort truskawkowo-ananasowy

    Dziś w „Weekendowej Cukierence” będzie o torcie. Ten tort przygotowałam z okazji urodzin mojej siostry. Być może tort wygląda na pracochłonny i trudny, ale tak nie jest 🙂 Najbardziej pracowite okazało się wycinanie skrzydełek motylków, a później ich suszenie.
    Muszę Wam powiedzieć, że tort został okrzyknięty na urodzinach „najpiękniejszym i najsmaczniejszym” 🙂 Wszystkim najbardziej smakował krem ananasowy 🙂
    Uważam, że ten tort warto przygotować na imprezę urodzinową, szczególnie dla tych młodszych 🙂 Polecam Wam go serdecznie, częstujcie się 🙂
    Składniki:
    • BISZKOPT:
    • 1 ¾ szklanki mąki,
    • 8 jajek,
    • cukier 1 szklanka,
    • cukier waniliowy 1 opakowanie (32g),
    • proszek do pieczenia 2,5 łyżeczki
    • PONCZ DO NASĄCZANIA:
    • ½ szklanki wody,
    • ½ łyżki cukru,
    • 25 ml rumu,
    • ½ łyżeczki olejku rumowego
    • KREM ŚMIETANOWY:
    • śmietana kremówka 1200g,
    • 2 opakowania cukru waniliowego (2x32g),
    • 3 śmietan-fix (3x9g),
    • pół ananasa świeżego,
    • ananas w puszce,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • ½ szklanki gorącej wody,
    • 3 limonki,
    • dżem truskawkowy 200g,
    • kilka truskawek
    Przygotowanie:
     
    Zaczynamy od przygotowania biszkoptu. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Gdy piana jest już sztywna dodajemy cukier i cukier waniliowy i miksujemy na najwyższych obrotach miksera aż piana będzie lśniąca, idealnie gładka i cukier się rozpuści. Kolejno dodajemy po jednym żółtku i mieszamy delikatnie za pomocą łyżki. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i proszek do pieczenia i mieszamy delikatnie aż do połączenia składników. Dwie tortownicę o różnych średnicach – ja użyłam o średnicy 18 i 24 cm – smarujemy masłem i oprószamy bułką tartą. Masę przelewamy do dwóch tortownic, do równej wysokości. Pieczemy w 180 stopniach około 25-30 minut do zarumienienia. Po upieczeniu biszkopty zostawiamy chwilę w piekarniku, żeby nie opadły. Po wystudzeniu każdy z biszkoptów kroimy na 3 części. Z biszkoptów zeskrobujemy wierzchnią część. Składniki ponczu łączymy ze sobą. Każdy z biszkoptów nasączamy. Ananasa obieramy i kroimy na cienkie plastry. Z plastrów wycinamy skrzydełka motyli.

    Na blasze układamy folię aluminiową. Skrzydełka smarujemy masłem i układamy na folii. Wstawiamy do piekarnika i suszymy w temperaturze 50 stopni około godziny (najlepiej w piekarniku z termo obiegiem lub po prostu lekko uchylamy drzwi normalnego piekarnika). Ananas powinien się wysuszyć i nabrać pięknego, żółtego koloru. Truskawki kroimy na cienkie plastry i wycinamy z nich skrzydełka. Z resztek ananasa wycinamy tułowia czerwonych motyli. Tułowia czerwone wycinamy z truskawek. Limonki sparzamy i wycinamy z nich czułki motyli. Następnie skórkę ścieramy na tarce. Ananasa w puszce za pomocą blendera miksujemy wraz z zalewą. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie i łączymy ze zmiksowanym ananasem. Całość odstawiamy do lodówki do momentu aż zacznie tężeć. Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywną pianę z dodatkiem cukru waniliowego i śmietan-fixów. Na paterze układamy pierwszy biszkopt. Smarujemy go całą tężejącą masą ananasową. Przykrywamy go drugim biszkoptem i smarujemy śmietaną, przykrywamy trzecim biszkoptem. Na duże biszkopty układamy teraz mały biszkopt. Smarujemy go dżemem truskawkowym, przykrywamy drugim biszkoptem, który smarujemy śmietaną. Kładziemy ostatni biszkopt. Tort smarujemy resztą śmietany. Na torcie układamy motyle ananasowe i truskawkowe. Tort posypujemy startą skórką z limonki. Życzę smacznego :)

  • Kopiec kreta

    Kopiec kreta

    Witam w „Weekendowej Cukierence” 🙂 Mam dziś dla Was pyszne ciasto, które znane jest przede wszystkim z reklam. Kopiec kreta, bo o nim mowa, teraz do samodzielnego przygotowania w domu. Nie lubię przygotowywać ciast z torebki i Kopiec kreta przygotowałam samodzielnie 🙂
    Ciasto prezentuję się bardzo efektownie co tym bardziej skłoniło mnie do jego przygotowania. Sprawi radość tym dużym i tym małym, a szczególnie lubiącym czekoladę. Koniec mojego gadania … częstujcie się 🙂

    KOPIEC KRETA

    Składniki:

    • CIASTO:
    • 2 szklanki mąki pszennej,
    • 100g masła lub margaryny,
    • 1/2 szklanki cukru,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 1 i 1/2 szklanki maślanki,
    • 4 łyżki kakao,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • KREM:
    • 600g śmietany kremówki 36%,
    • 3 łyżki cukru pudru,
    • 2 łyżeczki żelatyny,
    • 50g czekolady gorzkiej,
    • 3-4 banany,
    • sok z cytryny

    Przygotowanie:

     

    CIASTO: Szklanka o pojemności 250ml. Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej.

    Masło rozpuszczamy w rondelku i pozostawiamy do ostygnięcia. Wszystkie suche składniki na ciasto wsypujemy do miseczki. Dolewamy maślankę i ostudzone masło i miksujemy wszystko na gładką masę. Tortownicę 24cm wykładamy papierem do pieczenia.

    Następnie wlewamy do niej ciasto. Pieczemy je około 45 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku. Ciasta nie wyjmujemy od razu z piekarnika, ale pozostawiamy je na około 20-25 minut, żeby nam za bardzo nie opadło. Po wyjęciu ciasto studzimy. Z ciasta łyżeczką wydrążamy miąższ tak, aby pozostał nam spód i brzegi. Banany obieramy i kroimy wzdłuż na pól. Układamy je w wydrążonym cieście i skrapiamy sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. KREM: Śmietaną ubijamy na sztywno z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Czekoladę ścieramy na tarce lub kroimy z mniejszą kostkę i mieszamy ze śmietaną. Żelatynę rozpuszczamy w 2 łyżkach gorącej wody. Wystudzoną żelatynę wlewamy do masy śmietanowej i delikatnie mieszamy. Masę śmietanową wykładamy na ciasto, formując kopiec. Wydrążony z ciasta miąższ kruszymy i posypujemy nim kopczyk lekko dociskając. Ciasto wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinkę. Ciasto wygląda naprawdę rewelacyjnie, gorąco polecam. Życzę smacznego ;)

  • Jogurtowiec z malinami

    Jogurtowiec z malinami

    Lubię przygotowywać ciasta bez pieczenia, bo mam pewność, że zawsze wyjdą 🙂
    Jeżeli macie zamrożone maliny to nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygotować moje ciacho. Zawsze gdy je jem przywodzi mi ono na myśl lato i słoneczne dni … 🙂
    Ciasto to jest bardzo lekkie, kremowe, posmak pomarańczy wspaniale współgra z maślanym spodem i sporą ilością malin. Z pewnością zasmakuje wielbicielom serników na zimno.
    Sernik na zimno z malinami
    Sernik na zimno z malinami
    Składniki:
    • maliny 400g,
    • jogurt naturalny 390g x 2 opakowania,
    • żelatyna 20g,
    • ciasteczka maślane (np. Digestive) – 1 opakowanie (200g),
    • sok z połowy pomarańczy,
    • mleko (do rozpuszczenia żelatyny),
    • cukier,
    • masło 100g,
    • 1 galaretka malinowa
    Przygotowanie:
     
    Ciastka kruszymy na pył. W garnku roztapiamy masło, które łączymy z pokruszonymi ciastkami i dokładnie mieszamy. Masą z ciastek wypełniamy dno tortownicy oraz jej brzegi i dobrze ugniatamy, wstawiamy na około kwadrans do lodówki. W tym czasie przygotowujemy masę jogurtową. Jogurty mieszamy z sokiem z pomarańczy i cukrem (do smaku) aż do uzyskania gładkiej konsystencji.

    Żelatynę dokładnie rozpuszczamy w mleku, wlewamy ją do masy jogurtowej ciągle mieszając - dokładnie ją rozprowadzamy. Białą masę przelewamy do tortownicy. W masę wkładamy kilkanaście malin i wciskamy, masę odstawiamy do stężenia. Przygotowujemy galaretkę malinową z 400ml wody. Gdy masa jogurtowa stężeje układamy na niej gęsto resztę malin i całość zalewamy tężejącą galaretką. Ciasto wstawiamy do lodówki na kilka godzin.Życzę smacznego :)
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Jogurtowiec z malinami Jogurtowiec z malinami[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Ciasto z malinami Ciasto z malinami[/caption]
    [caption id="" align="aligncenter" width="640"]Ciasto z malinami Ciasto z malinami[/caption]