Tag: zsiadłe mleko

  • Trufle red velvet

    Trufle red velvet

    Zapraszam dziś do „Weekendowej Cukierenki” na słodkości idealne na walentynki. Są to pyszne trufle inspirowane słynnym amerykańskim ciastem RED VELVET CAKE. Najpierw pieczemy ciasto. Do przygotowania ciasta nie potrzebujemy miksera. Wszystkie składniki mieszamy widelcem. Gdy ciasto wystygnie kruszymy je do miski i mieszamy z serkiem. Możemy użyć serka kremowego, zmielonego twarogu lub mascarpone. Z ciasta formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Kuleczki chłodzimy, aby ładnie utrzymywały swój kształt przy polewaniu białą czekoladą. Białą czekoladę roztapiamy, maczamy w niej kuleczki i gotowe. Gdy czekolada zastygnie możemy cieszyć się aksamitnym i delikatnym smakiem tych trufli. Smakują rewelacyjnie, a i pięknie się prezentują. Najbardziej smakowały mojemu narzeczonemu 🙂

    Trufle red velvet
    Trufle red velvet

    SKŁADNIKI (25-30 sztuk):

    • CIASTO RED VELVET:
    • 1 i ¼ szklanki mąki pszennej,
    • ½ łyżki kakao,
    • ½ łyżeczki soli,
    • 2/3 szklanki cukru,
    • ½ łyżki octu winnego,
    • ½ łyżeczki sody,
    • 1 duże jajko,
    • 2/3 szklanki oleju,
    • ½ szklanki maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka),
    • ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego,
    • Szczypta czerwonego barwnika,
    • DODATKOWO:
    • 200-250g serka kremowego lub serka mascarpone,
    • 300-400g białej czekolady,
    • Cukrowe ozdoby do dekoracji

    PRZYGOTOWANIE:

    CIASTO RED VELVET: Wszystkie składniki na ciasto powinny być w temperaturze pokojowej. Przygotowujemy tortownicę o średnicy 24cm. Smarujemy ją cienką warstwą masła i oprószamy bułką tartą. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

    Do jednej miski przesiewamy mąką, kakao, sól. Dodajemy cukier i mieszamy.

    Do drugiej miski wbijamy jajko i roztrzepujemy je widelcem. Dodajemy olej, maślankę i szczyptę barwnika – mieszamy widelcem do połączenia (nie dłużej).

    Składniki suche wsypujemy do składników mokrych. Mieszamy je razem widelcem do połączenia. Ciasto mieszamy tylko w jednym kierunku. Do szklanki wlewamy ocet, dodajemy sodę i mieszamy – wytworzy się piana. Dodajemy ją do ciasta, szybko mieszamy. Przekładamy ciasto do formy. Wyrównujemy jego wierzch. Pieczemy 30 minut w 180 stopniach.

    PRZYGOTOWANIE TRUFLI: Po wystudzeniu ciasto kruszymy do miski i rozdrabniamy je.

    [caption id="attachment_7073" align="aligncenter" width="604"]Przygotowanie trufli red velvet Przygotowanie trufli red velvet[/caption]

    Do pokruszonego ciasta dodajemy serek. Mieszamy aż do połączenia z ciastem. Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Kulki chłodzimy przez 3-4 godziny w lodówce lub wkładamy je do zamrażarki na 30 minut.

    [caption id="attachment_7118" align="aligncenter" width="604"]Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego. Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego.[/caption]

    Białą czekoladę rozpuszczamy na parze tzn. Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki i umieszczamy w misce. Miskę ustawiamy nad gotującą się wodą tak, aby nie dotykała lustra wody. Czekamy chwilkę aż czekolada się rozpuści. Schłodzone kuleczki zanurzamy w białej czekoladzie, wyjmujemy je (np. widelcem lub patyczkiem do szaszłyków) i układamy na tacce. Gdy czekolada zacznie znów zastygać to dekorujemy trufle cukrowymi ozdobami.Gotowe trufle przekładamy do lodówki, aby czekolada całkowicie zastygła.

    Przechowujemy je do 4 dni w lodówce.

    Życzę smacznego :)

    Uwaga:

    1) Czekolada biała dużo szybciej zastyga niż mleczna czy gorzka. Najlepiej rozpuszczać ją partiami lub po rozpuszczeniu trzymać ją w cieple, aby tak szybka nie zastygła.

    [caption id="attachment_7120" align="alignnone" width="1920"]Trufle red velvet Trufle red velvet[/caption] [caption id="attachment_7123" align="alignnone" width="1920"]Trufle walentynkowe Trufle walentynkowe[/caption]

    Może spodobają Ci się także:

    ZAKOCHANE BABECZKI

    DROŻDŻOWE SERCA Z KONFITURĄ MALINOWĄ

    RÓŻANE CIASTECZKA Z MALINOWYM LUKREM

     

  • Placki na zsiadłym mleku z jabłkami

    Placki na zsiadłym mleku z jabłkami

    Takie placki smażyła moja babcia od strony taty. Zajadałam się nimi zwłaszcza podczas zimowych ferii. Są puszyste, mają słodko-kwaśny smak (kwaśne mleko+cukier puder). Są idealne na deser po obiedzie lub podwieczorek. Najlepiej smakują w długie jesienne wieczory 😉 A przy tym są szybkie i proste do przygotowania. Dzięki nim możemy wykorzystać mleko, które nam skwaśniało.

    Placki na zsiadłym mleku z jabłkami
    Placki na zsiadłym mleku z jabłkami

    SKŁADNIKI:

    • 2 szklanki zsiadłego mleka,
    • 2 jajka,
    • 2 łyżki cukru,
    • Szczypta soli,
    • 4 szklanki mąki pszennej,
    • 1 łyżka cukru waniliowego,
    • 1 łyżeczka sody,
    • 4 jabłka,
    • Olej do smażenia,
    • Cukier puder do oprószenia,

    PRZYGOTOWANIE:

    Jabłka obieramy, usuwamy z nich gniazda nasienne i kroimy w średnią kostkę.

    Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli. Żółtka przekładamy do miski, dodajemy cukier i miksujemy aż uzyskamy puszystą masę. Następnie dodajemy na przemian mąkę i mleko i miksujemy do otrzymania ciasta o gładkiej konsystencji. Wówczas dodajemy pianę z białek i delikatnie  mieszamy tylko do połączenia. Do ciasta dodajemy jabłka i mieszamy.




    Na patelni rozgrzewamy sporą ilość oleju. Nakładamy po 1 łyżce ciasta i rozpłaszczamy ją formując zgrabnego placuszka. Placki smażymy na wolnym ogniu na rumiano z obu stron. Ogień nie może być zbyt duży, bo placki spalą się z wierzchu, a nie doją w środku. Po usmażeniu placki przekładamy na papierowe ręczniki, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

    Placki podajemy na ciepło, oprószone cukrem pudrem.

    Życzę smacznego  :)

    Uwaga:

    1) Z podanych proporcji wyjdzie około 30-35 placków.

    2) Smak placków możesz wzbogacić szczyptą cynamonu.

    3) Do ciasta możesz dodać także rodzynki, około 2 łyżek.

    4) Jeśli nie dysponujecie zsiadłym mlekiem to możecie użyć maślanki lub kefiru.

    [caption id="attachment_6031" align="alignnone" width="1920"]Placki na zsiadłym mleku z jabłkami Placki na zsiadłym mleku z jabłkami[/caption] [caption id="attachment_6032" align="alignnone" width="1920"]Placki na zsiadłym mleku z jabłkami Placki na zsiadłym mleku z jabłkami[/caption]  

  • Ołatki z jabłkami

    Ołatki z jabłkami

    Przepis na te placki pochodzi z książki sprzed 30 lat. Słowo ołatki oznacza po prostu placki. Bardzo ciekawił mnie dodatek zsiadłego mleka w tych plackach. Często ścieram jabłko do placuszków, ale zazwyczaj używam zwykłego mleka. Placki te po oprószeniu cukrem pudrem mają słodko-kwaśny smak, a to za sprawą zsiadłego mleka właśnie. Szybko się je przygotowują, będą idealne na śniadanie, polecam 🙂

    Składniki:

     

    • 40 dag  jabłek (2 jabłka),
    • 2  jajka,
    • 2 szklanki zsiadłego  mleka,
    • 2 i 1/4 szklanki  mąki,
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    • 2 łyżki cukru,
    • 1 cukier waniliowy,
    • 1/2 łyżeczki  soli,
    • olej do smażenia

    Przygotowanie:

    Jabłka obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Do miski wbijamy jajka, dodajemy cukier i cukier waniliowy, ubijamy mikserem aż do powstania puszystej masy. Następnie dolewamy zsiadłe mleko, mieszamy. Dodajemy mąkę, sól, proszek do pieczenia i miksujemy do połączenia się składników.

    Na koniec dodajemy starte jabłka i mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej i nakładamy łyżką porcję ciasta. Smażymy placki na rumiano z obu stron. Podajemy posypane cukrem pudrem. Są smaczne zarówno na ciepło i na zimno. Życzę smacznego :-)