Autor: Justyna

  • Delicje z galaretką wiśniową

    Delicje z galaretką wiśniową

    Czwartek, czwarteczek, czwartunio 🙂 Pora zatem na kolejny przepis z serii Strefa Sweet Fit. Dzisiaj będzie to zdrowa wersja ciastek, które chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu próbował, a na które połowa z nas ma swoja własną taktykę jedzenia. Ja najpierw zjadam czekoladę, później misternie obgryzam biszkopt, by na koniec cieszyć się pyszną galaretką. No jasne, że chodzi o delicje! Obiecuję Wam – kiedy spróbujecie tych zdrowych ciasteczek nie będziecie mieli ochoty wracać do wypełnionych po brzegi cukrem oryginałów.

    Jednym ze składników dzisiejszej galaretki będą nasiona chia. Są to nasiona szałwii hiszpańskiej – Salvia hispanica, które obfitują w kwasy tłuszczowe omega-3, a te usprawniają pracę naszego mózgu, poprawiają nastrój i koncentrację. Te niewielkie nasionka to świetne źródło błonnika – ponoć najlepsze na świecie – około 40% masy to błonnik (może on absorbować do 10-12 krotnie więcej wody niż sam waży, co skutkuje wytworzeniem żelu i pęcznieniem w żołądku. Stad wielka rola w odchudzaniu, ponieważ dzięki temu powinna zmniejszyć się ilość przyjmowanych przez nas kalorii, a wchłanianie powinno być spowolnione), wysokiej jakości białka, a zarazem produkt nisko węglowodanowy. Nasiona chia to również świetne źródło wapnia (jest go w nich go więcej niż w produktach mleczarskich), cynku, fosforu  żelaza – dzięki czemu dbają o naszą skórę, kości, włosy i paznokcie.

    Nasiona chia są nazywane „superfoods” („superżywność”)  i chyba każdy zgodzi się, że na ten tytuł zasługują. Są tanie, niezmiernie łatwe w „obsłudze”, bezglutenowe (!) więc nic nie stoi na przeszkodzie, by włączyć je do codziennego jadłospisu. Ze swojej strony zdecydowanie polecam!

    A  przepis na zdrowe delicje już do Was leci, smacznego i na zdrowie! 🙂

    Delicje z galaretką wiśniową
    Delicje z galaretką wiśniową

    SKŁADNIKI (18 SZTUK):

    • BISZKOPTY:
    • 50 g mąki migdałowej lub zmielonych migdałów
    • 40 g cukru kokosowego
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • Olej kokosowy do wysmarowania foremek
    • NADZIENIE:
    • 280 g mrożonych wiśni
    • 4 łyżeczki nasion chia
    • 2 łyżki ksylitolu
    • POLEWA CZEKOLADOWA
    • 120 g gorzkiej czekolady (min 70 % kakao)
    • 1 łyżka oleju kokosowego

    PRZYGOTOWANIE:

    BISZKOPTY: Na samym początku nagrzej piekarnik do temperatury 200 stopni (180 stopni przy funkcji termoobieg) oraz wysmaruj olejem kokosowym formę muffinkową.

    Teraz bierzemy się już do przygotowywania ciasteczek.  Obiecuję, że będzie szybko i wyjątkowo łatwo. Najpierw wymieszaj mąkę migdałową z proszkiem do pieczenia. W osobnej misce umieść jajka i cukier, a następnie ubijaj na najwyższych obrotach miksera przez około 5 minut – konsystencja powinna przypominać pianę z białej, powinna być puszysta. Kolejnym krokiem jest dodanie maki do wspomnianej puszystej masy- ale rob to bardzo ostrożnie, by piana nie opadła – najlepiej drewnianą  lub silikonową łyżką; nie używaj miksera! Do form muffinkowych dodaj po łyżce stołowej gotowego ciasta, wyrównaj powierzchnie i umieść w piekarniku na 5-8 minut.

    Czas pieczenia zależy od tego, czy chcesz osiągnąć chrupiące  biszkopciki (wtedy 8 minut) czy interesuje Cię puszysta „gąbka”-wtedy ogranicz się do 5 minut.

    GALARETKA: Zamrożone wiśnie umieść w małym garnuszku i ogrzewaj do momentu zagotowania. Dodaj ksylitol i ogrzewaj całość przez kilka minut. Gdy ilość soku zredukuje się, zestaw z ognia do przestygnięcia. Po chwili dodaj nasiona chia i dokładnie wymieszaj. Umieść gotowa galaretkę w lodowce na 15 minut. Następnie nakładaj po łyżeczce gotowej konfitury na wcześniej przygotowanych biszkoptach.

    POLEWA CZEKOLADOWA: Czekoladę połącz z olejem kokosowym i ogrzewaj nad kąpielą wodna do momentu rozpuszczenia czekolady i połączenia obu skalników. Polewaj gotowa mieszanina ciastka (ja robiłam to na kratce do studzenia wypieków).

     Gotowe ciastka przechowuj w lodówce.

    Uwagi:

    1)   Mąkę migdałową można zastąpić dowolnego rodzaju mąką.

    2)  Zamiast wiśni z powodzeniem można zrobić galaretkę  malinową lub porzeczkową.

    3) Jeśli nie masz cukru kokosowego to śmiało możesz skorzystać z cukru trzcinowego.

    [caption id="attachment_7507" align="alignnone" width="1920"]Delicje z galaretką wiśniową Delicje z galaretką wiśniową[/caption] [caption id="attachment_7508" align="alignnone" width="1920"]Delicje z galaretką wiśniową Delicje z galaretką wiśniową[/caption]

  • Fit zebra z karobem i kurkumą

    Fit zebra z karobem i kurkumą

    Dziś czwartek, co oznacza, że nadeszła pora na kolejny przepis z cyklu Strefa Sweet Fit. Postanowiłam, iż podzielę się z Wami recepturą (to tak po aptecznemu 🙂 ) na ciasto, którego wykonanie zajmuje dosłownie kilka minut. Jest to dużo zdrowsza  wersja tradycyjnej zebry. Składników jest niewiele, są tanie i łatwe do zdobycia praktycznie w każdym sklepie, więc nie pozostaje nic innego jak zakładać fartuszek, podwijać rękawy i brać się za pieczenie 🙂

    Farmaceutycznego wymądrzania się ciąg dalszy… 😀 W dniu dzisiejszym składnikiem, który jest kwintesencją ciasta jest karob.

    Karob (drzewo karobowe/szarańczyn strąkowy/mączka chleba świętojańskiego) – Ceratonia siliqua, należy do rodziny bobowatych, uprawiany jest w rejonach śródziemnomorskich. Nasiona karobu rosną w strączkach, coś ala fasola. W przemyśle spożywczym karob stosowany jest jako zamiennik kakao. W smaku jest niemal identyczny, ale nie zawiera kofeiny, teobrominy oraz kwasu szczawiowego, który utrudnia wchłanianie wielu składników z pokarmu, w tym wapnia. Karob łączy w sobie wszystko, co powinien mieć idealny produkt spożywczy. To naturalny antyutleniacz (podobnie jak kurkuma używana w przepisie, ale o niej kiedy indziej), co sprawia, że wolne rodniki tracą pole do popisu, bo po prostu je wymiata. Zawiera szereg witamin, minerałów  i cennych składników odżywczych m.in. białko, żelazo, magnez, fosfor, wapń, witaminę E (naturalny antyoksydant, nawet silniejszy od witaminy C) i węglowodany. Dlatego wszystkie mamy, przyszłe mamy, rekonwalescenci, osoby starsze oraz dzieci – powinni włączyć go do swojego jadłospisu. 

    Mączka chleba śwętojańskiego to nieocenione wręcz źródło garbników. Ta nazwa pewnie brzmi tajemniczo, ale uwierzcie mi na słowo - nasz organizm w odpowiednich dawkach je bardzo lubi, bowiem działają przeciwbólowo, antybakteryjnie, aseptycznie, antyalergicznie.  Karob jest dostępny w wielu supermarketach i sklepach ze zdrową żywnością. Niezmiernie się cieszę, że w Polsce zyskuje coraz większą popularność. A teraz koniec wywodów naukowych, bo  przecież to blog kulinarny :) Przepis już do Was leci!

    [caption id="attachment_7461" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • 130 g mąki gryczanej,
    • 100 g musu jabłkowego (obrane jabłka rozgotować i zblendować na mus),
    • 3 jaja,
    • 80 g ksylitolu,
    • 40 g oliwy z oliwek,
    • 2 łyżeczki kurkumy,
    • 3 łyżki karobu (lub kakao),
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
    • kilka kropel aromatu waniliowego,
    • ¼ łyżeczki skórki cytrynowej,

    PRZYGOTOWANIE:

    Zaczynamy od nagrzania piekarnika do 180 stopni.

    Samo wykonanie ciasta jest bardzo proste i szybkie. Jaja roztrzep z ksylitolem. Dodaj oliwę, mąkę, proszek do pieczenia. Całość dokładnie wymieszaj i podziel na 2 części. Do jednej dodaj kurkumę i startą skórkę z cytryny, natomiast do drugiej dorzuć karob i aromat waniliowy.

    Gotową masę przelej do formy. Dodawaj trzy łyżki czarnej i trzy łyżki żółtej części ciasta naprzemiennie, by uzyskać „zebrowe pasy”. Piecz 20-25 minut (do suchego patyczka). Użyłam małej keksówki i otrzymałam około 12 kawałków ciasta. Smacznego!

    Uwagi:

    1) Karob z powodzeniem można zastąpić kakao.

    2) Ciasto zawiera małą ilość tłuszczu i cukru, dlatego szybko się zsycha; polecam zatem niezjedzone kawałki zamrozić, by zachować świeżość.

    3) Ciasto jest kruche i „marmurkowe” w smaku, ale nie ma problemu z jego krojeniem.

    4) Ciasto jest bezglutenowe, gdy użyjemy bezglutenowego proszku do pieczenia.

    [caption id="attachment_7463" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption] [caption id="attachment_7465" align="alignnone" width="1920"]Fit zebra z karobem i kurkumą Fit zebra z karobem i kurkumą[/caption]

  • Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Wegańskie ciasto neapolitańskie

    Pierwszy wpis – to powinno być coś, co zapiera dech w piersiach i smakuje jak kawałeczek nieba, prawda? I dokładnie z czymś takim do Was przychodzę. Mowa o cieście, które zna wielu smakoszy, ale wersja, jaką dziś zaprezentuję chyba zaskoczy nawet największych znawców słodkich smaków. Teraz kończę już ten tajemniczy wstęp, bo wręcz nie mogę się doczekać, by podzielić się z Wami przepisem. Będzie kolorowo, gdyż do Strefy Sweet Fit zawitało ciasto neapolitańskie (trójwarstwowe, czekoladowo-truskawkowo-waniliowe) – oczywiście odchudzone pod względem pustych kalorii, ale wzbogacone po brzegi o zdrowe składniki i fenomenalny smak.

    Jak na typowego farmaceutę przystało, muszę podzielić się z Wami naukowym smaczkiem. Głównym składnikiem będą dziś nerkowce, czyli owoce nerkowca zachodniego (znanego Anacardium occidentale –musiałam! Czekałam na dzień, gdy użyje tych łacińskich nazw w życiu codziennym 🙂 ). Badania mówią, że wyciąg z orzechów nerkowca nasila wchłanianie glukozy przez komórki mięśni, co ma wpływ na wzrost wrażliwości tkanek na insulinę. Może to chronić nas przed rozwojem cukrzycy typu 2.

    Indeks glikemiczny tych bakalii jest zaskakująco niski, dlatego drodzy Diabetycy-polecam! na zdrowie!

    Czas na przepis! Ciasto jest bardzo proste w wykonaniu , nie trzeba wykazywać się szczególnymi umiejętnościami, by podołać przygotowaniu. No może poza silną wolą, by nie wyjadać jeszcze z miski :)

    [caption id="attachment_7416" align="aligncenter" width="2864"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]

    SKŁADNIKI:

    • SPÓD:
    • 1 szklanka mąki migdałowej,
    • ½ szklanki daktyli (namoczonych przez 2h),
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa oleju kokosowego,
    • MASA KREMOWA (ogólnie):
    • 1 ½ szklanki nerkowców (namoczonych przez noc w wodzie i dokładnie odsączonych),
    • ½ szklanki miodu,
    • 5 łyżek stołowych soku z cytryny,
    • ½ szklanki oleju kokosowego,
    • Szczypta soli,
    • CZEKOLADOWA:
    • ¼ szklanki kakao,
    • 1 łyżka stołowa miodu,
    • 1 łyżka oleju kokosowego,
    • WANILIOWA:
    • Kilka kropel aromatu waniliowego,
    • TRUSKAWKOWA:
    • 1 szklanka zamrożonych truskawek,

    PRZYGOTOWANIE:

    Daktyle na ciasto namocz 2 godziny wcześniej w ciepłej wodzie. Nerkowce na masę kremową namocz 12h wcześniej w gorącej wodzie. Tzn. umieść orzechy w misce i zalej gorącą wodą tak, aby zakryła całkowicie orzechy.

    SPÓD: W kielichu blendera umieść mąkę migdałową, daktyle i kakao. Mieszaj do momentu połączenia składników.  Dodaj olej kokosowy. Miksuj do momentu osiągnięcia lepkiej konsystencji. Przenieś masę do formy o średnicy około 15 cm i dokładnie „przyklep” ją palcami, by idealnie przylegała do formy.

    Na czas przygotowywania masy umieść formę z gotowym spodem w lodówce.

    MASA KREMOWA (ogólnie): Do kielicha blendera dodaj odsączone nerkowce, sok z cytryny, miód, rozpuszczony olej kokosowy, szczyptę soli i mieszaj do momentu uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. Podziel całość na 3 części.

    MASA CZEKOLADOWA: Do pierwszej części dodaj ¼ szklanki kakao, 1 łyżkę miodu i oleju kokosowego, dokładnie wymieszaj. Wylej na wcześniej przygotowany spód i przenieś do zamrażalnika na minimum 15 minut.

    Każdą kolejną warstwę ciasta nałóż dopiero wtedy gdy poprzednia zamarznie.

    MASA TRUSKAWKOWA: Do drugiej części dodaj 1 szklankę truskawek - dokładnie zmiksuj do uzyskania aksamitnej masy. Umieść na czekoladowej warstwie i tak jak poprzednio przenieś do zamrażarki.

    MASA WANILIOWA: Do ostatniej porcji dodaj kilka kropel aromatu. Wymieszaj. Umieść na pozostałych warstwach.

    Całość umieść w zamrażarce na kilka godzin. Ja zostawiłam je na cała noc. Ciasto przechowujemy w zamrażarce.

    Ciasto można udekorować startą gorzką czekoladą lub świeżymi owocami. Przed podaniem wyjmij je na około 15-20minut, aby ogrzało się do temperatury pokojowej. Można z powodzeniem przechowywać je do 14 dni w zamrażarce - najlepiej pokrojone w kawałki, tak by nie rozmrażać całości za każdym razem. Smacznego i na zdrowie! :)

    Uwagi:

    1) Olej kokosowy - podane ilości dotyczą rozpuszczonego oleju kokosowego, używam oleju nierafinowanego.

    2) Miód można zastąpić każdym innym płynnym słodzidłem - syropem klonowym, z agawy itp..

    3) Mąkę migdałową można zastąpić zmielonymi migdałami bądź dowolnymi zmielonymi orzechami.

    [caption id="attachment_7417" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption] [caption id="attachment_7418" align="alignnone" width="1920"]Wegańskie ciasto neapolitańskie Wegańskie ciasto neapolitańskie[/caption]